PO Euroligi

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 05 lutego 2009, 09:39

bigbird pisze:
Liquidor pisze:co najgorsze, zostawiła tutaj Canty, na którą patrzeć nie mogę, i której nie chce nigdy więcej oglądać w Wiśle.

Bez przesady... Wiem, ze w tym sezonie Canty gra duzo ponizej swoich mozliwosci, ale chyba jednak troche szacunku jej sie nalezy z Twojej strony za to, co zrobila dla Twojego klubu dnia 01.05.2007...


a co niby takiego zrobiła wielkiego co wykraczałoby poza jej obowiązek z tytułu kontraktu i pobierania kasy?

szacunek to się zyskuje za postawę na i poza boiskiem przez cały czas, a nie tylko za rzut dający szansę na MP, sorry ale już wiadomo powinno być, że niektórzy z nas mają inne piorytety i podejscie. na dodatek potem "ucieczka"do Gdynii i za to szacunek? wolne żarty!

Poza tym za to jej płacą, tak jak każdej koszykarce, za walkę o MP i robienie wszystkiego by cel osiągnąć. Szacunek tylko za jakiś fartowny rzut, który przybliżył Wisłę do MP? Absurd!!!

Takiego czegoś jak szacunek nie mierzy się sukcesem sportowym. I na szacunek pracuje się cały czas.
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Postautor: kristofer » 05 lutego 2009, 11:39

w ogóle nad koszykarkami wisi jakieś fatum. Reprezentacja miała kilka frajerskich porażek, które spowodowały, że znalazły się właściwie na samym dnie. A w rozgrywkach klubowych to fatum wisi nad Lotosem.

Lotos na chwilę obecną ma beznadziejne Polki. O ile Pawlak jest po kontuzji, to co się dzieje z Leciejewską. Popełnia tyle banalnych błędów, że normalnie ręce opadają. Jeśli Lecia nie błyśnie w walce o MP, to moim zdaniem powinien to być jej ostatni sezon w Lotosie.
Wczoraj gdynianki nie podjęły walki na tablicach. Matovic zamiast próbować grać jeden na jeden i być może wymusić faule przeciwniczek i zyskać rzuty wolne, to oddawała z dala od kosza rzuty, które można było obstawiać w ciemno, że będą niecelne. Obecność Dydek byłaby receptą na zespoły bardziej podkoszowe, bo ona nawet bez formy miałaby więcej zbiórek niż Matovic z Lecią wczoraj.

walczacy z wiatrakami
Żak
Posty: 229
Rejestracja: 23 września 2008, 06:53

Postautor: walczacy z wiatrakami » 05 lutego 2009, 12:05

kristofer pisze:Lotos na chwilę obecną ma beznadziejne Polki. O ile Pawlak jest po kontuzji, to co się dzieje z Leciejewską. Popełnia tyle banalnych błędów, że normalnie ręce opadają. Jeśli Lecia nie błyśnie w walce o MP, to moim zdaniem powinien to być jej ostatni sezon w Lotosie..


wyluzuj chłopcze :evil: uwielbiam takie netowe mądrale :evil:
i na dobre i na ZŁE!!!

czekolada
Amator
Posty: 129
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 23:21

Postautor: czekolada » 05 lutego 2009, 12:24

kristofer pisze:Lotos na chwilę obecną ma beznadziejne Polki. O ile Pawlak jest po kontuzji, to co się dzieje z Leciejewską. Popełnia tyle banalnych błędów, że normalnie ręce opadają. Jeśli Lecia nie błyśnie w walce o MP, to moim zdaniem powinien to być jej ostatni sezon w Lotosie.


Bez przesady w tych osądach. Magda miała kilka bardzo dobrych, jeśli nie znakomitych spotkań w tym sezonie, po których każdy jej gratulował. Jak nie idzie to oczywiście zwasze znajdzie sie ktoś, kto chce ją wyrzucać. Lecia przede wszystkim gra nierówno, ale to moim zdaniem bardziej kwestia głowy niz umiejętności, których jej nie brakuje. A w PO z Fene chociaż starała się bić o zbiórki w przeciwności, do centra naszego, który to robił w tył zwrot bo każdym rzucie. Polki mamy, jakie mamy i trzeba, w myśl przepisów nimi grać, a nie marudzic w kółko.

Awatar użytkownika
wlodi9
Kadet
Posty: 1126
Rejestracja: 14 lutego 2007, 21:32
Lokalizacja: ...:::Leszno:::...
Kontaktowanie:

Postautor: wlodi9 » 05 lutego 2009, 12:24

walczacy z wiatrakami pisze:
kristofer pisze:Lotos na chwilę obecną ma beznadziejne Polki. O ile Pawlak jest po kontuzji, to co się dzieje z Leciejewską. Popełnia tyle banalnych błędów, że normalnie ręce opadają. Jeśli Lecia nie błyśnie w walce o MP, to moim zdaniem powinien to być jej ostatni sezon w Lotosie..


wyluzuj chłopcze :evil: uwielbiam takie netowe mądrale :evil:


To Ty wyluzuj, Kristofer wyraza swoje zdanie tylko, wiec spokojnie :P
T Ę C Z A
L E S Z N O

bigbird
Żak
Posty: 316
Rejestracja: 25 marca 2006, 19:31
Lokalizacja: Gdansk Osowa
Kontaktowanie:

Postautor: bigbird » 05 lutego 2009, 12:26

Leci bym sie akurat za ostatnie mecze nie czepial, gdyby nie ona to juz w piatek byloby po wszystkim. Natomiast fakt faktem, ze patrzac na caloksztalt jej bodajze czterech sezonow w Lotosie to trudno dostrzec jakis wyrazny postep. A chyba postep powinien byc. Owszem, ma mecze znakomite, ale przeplata je ze slabszymi i jest bardzo nierowna. Duzo rowniej i solidniej grala w moim odczuciu w 2005 roku, kiedy debiutowala w Lotosie.

czekolada
Amator
Posty: 129
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 23:21

Postautor: czekolada » 05 lutego 2009, 12:37

Panowie, proponuje patrzec nie tylko na atak, ale również na obronę. A tu, moim zdaniem widac duży postep.

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Postautor: kristofer » 05 lutego 2009, 12:38

otóż o to mi chodziło bigbird.

O postęp w grze Leci, a w porównaniu z tym co prezentowała już kiedyś w Lotosie, to niestety cofnęła się. Nie napisałem, że jest beznadziejna na całej linii. Jednak jest bardzo chimeryczna i nie wiadomo czego się po niej spodziewać. A Lotos potrzebuje stabilnych Polek, które więcej będą miały dobrych spotkań a nie ich forma będzie w kształcie sinusoidy.

Budowę dobrej drużyny zaczyna się jednak od klasowego, dobrego trenera. Jak trener jest do kitu, to nawet same gwiazdy nic nie zrobią w Eurolidze. Jest wiele klubów w Europie, które z mniejszym budżetem niż Wisła i Lotos, potrafią osiągać bardzo dobre wyniki w Europie, nie notują kompromitujących spotkań, a nawet wygrywają z uznanymi markami. Np. francuskie Bourges od lat czołowa ekipa Starego Kontynentu. Ich siłą jest zespołowość. Kolejne przykłady to zespoły węgierskie - Pecs i Sopron.

walczacy z wiatrakami
Żak
Posty: 229
Rejestracja: 23 września 2008, 06:53

Postautor: walczacy z wiatrakami » 05 lutego 2009, 12:52

kristofer pisze: Nie napisałem, że jest beznadziejna na całej linii. Jednak jest bardzo chimeryczna i nie wiadomo czego się po niej spodziewać.


jak k... nie napisałeś jak napisałeś:
kristofer pisze:Lotos na chwilę obecną ma beznadziejne Polki. O ile Pawlak jest po kontuzji, to co się dzieje z Leciejewską. Popełnia tyle banalnych błędów, że normalnie ręce opadają. Jeśli Lecia nie błyśnie w walce o MP, to moim zdaniem powinien to być jej ostatni sezon w Lotosie.. .



najlepiej kopać leżącego tak? Ja poczekam do końca sezonu. Ja pierd.... mamy to co mamy dużo lepszych Polek albo nie ma albo nie chcą grać w Lotosie. Cieszmy się, że jakieś są i coś chcą zrobić!!!! I jeżeli Wam się wydaje, że nie chcą to.............. wrrrrrrrrrrrrrr

czasami jak niektórych czytam to mi tylko żal, że tyle trenerskich i menedżerskich talentów się marnuje.
Ostatnio zmieniony 05 lutego 2009, 12:53 przez walczacy z wiatrakami, łącznie zmieniany 1 raz.
i na dobre i na ZŁE!!!

czekolada
Amator
Posty: 129
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 23:21

Postautor: czekolada » 05 lutego 2009, 12:52

Czasami, jak czytam te wpisy to nachodzi mnie taka oczywista refleksja...
Jak to prosta sprawa zbudować mocny zespół, który będzie odnosił sukcesy w kraju i Europie. Wystarczy zebrać z 7/8 równo i dobrze grających zawodniczek i gotowe. Oczywiście ze 3/4 z nich powinny być Polkami chrakteryzującymi sie w/w cechami. Nic trudnego: bułka z masłem. Chyba zapominamy o jednej bardzo ważnej składowej. TRENER.
Tu jets pies pogrzebamy, bo przestańmy marzyć o utopii. W każdym zespole są gwiazdy, wyrobniki, dziewczyny nadrabiające ambicją i koszulki. Sztuką jest zrobić z tego zespół, kolektyw, który nawet przy słabszym dniu tych pierwszych potrafi walczyć i przezde wszystkim nie będzie frajersko przegrywał.
Myśli taktycznej mi u nas brakuje, mam wrażenie, że wykorzystujemy z 50 % potenacjału tej drużyny. Nawet sławne wygrywanie meczu obroną przestało sie sprawdzać, bo wczoraj mimo, że Fene miało chyba z 20 strat, wynikających własnie z naszej dobrej obrony, a Katie nie istniała przy Alanie - czegoś zabrakło. I nawet jeśli zdobędziemy MP to i tak będe twierdzić, że ten sezon amrnowaliśmy. Mając takie nazwiska, takie zawodniczki, potencjał powinniśmy awansować dalej w Eurolidze. To był mus. Ja chce widzieć ZESPÓŁ, anie tylko kilka fajnych zeposłowyhc akcji w meczu, po których wszyscy jaramy sie jak gwizdki...

Marcino
Żak
Posty: 245
Rejestracja: 16 listopada 2008, 22:47
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: Marcino » 05 lutego 2009, 12:57

Oczywiście, budowę zespołu zaczyna się od zatrudnienia klasowego trenera. Problem w tym, iż takim coachem Winnicki jest. Problem polega na tym, iż to nie on budował zespół, a prezes. Czy to normalne ? Na pewno nie w poważnej koszykówce. To trener ma koncepcje gry zespołu, a nie prezes. To trener wie kogo potrzebuje, a nie prezes.
W Lotosie straszną głupotą jest to, iż Pan Krawczyk ma hegemonię na wszystkie decyzje personalne. Gdyby zespół był budowany przez Winnickiego, wszystko wyglądałoby inaczej. No, ale cóż. Tak to jest, jak ktoś chce być autorem sukcesu, na niczym się nie znając (mowa o prezesie).
Na szczęście gra ZESPOŁU, jako KOLEKTYWU, wygląda już znacznie lepiej. Trzeba pamiętać, że nazwiska nie grają, a koszykówka nie jest grą indywidualną.

Marcino ta wysoka czarna to Tammy Sutton Brown - czyzbys byl ekspertem tylko od wlasnego podworka?

Przepraszam Cię, że niestety musiałem zawieść Twe oczekiwania i nie potrafiłem sobie przypomnieć nazwiska koszykarki o 5 nad ranem.

czekolada
Amator
Posty: 129
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 23:21

Postautor: czekolada » 05 lutego 2009, 13:01

Marcino pisze:Oczywiście, budowę zespołu zaczyna się od zatrudnienia klasowego trenera. Problem w tym, iż takim coachem jest.


Zazdroszczę tej pewności. Możesz mnie ją jakoś zarazić?

walczacy z wiatrakami
Żak
Posty: 229
Rejestracja: 23 września 2008, 06:53

Postautor: walczacy z wiatrakami » 05 lutego 2009, 13:02

Marcino pisze:Oczywiście, budowę zespołu zaczyna się od zatrudnienia klasowego trenera. Problem w tym, iż takim coachem Winnicki jest. Problem polega na tym, iż to nie on budował zespół, a prezes. Czy to normalne ? Na pewno nie w poważnej koszykówce. To trener ma koncepcje gry zespołu, a nie prezes. To trener wie kogo potrzebuje, a nie prezes.


myślisz, że Winnicki bardziej niż prezes zna sie na koszykówce kobiet? znaczy inaczej ma większe rozeznanie kto co i jak w koszykówce kobiet?
troche powątpiewam :wink:
i na dobre i na ZŁE!!!

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Postautor: kristofer » 05 lutego 2009, 13:04

walczacy z wiatrakami pisze:
kristofer pisze: Nie napisałem, że jest beznadziejna na całej linii. Jednak jest bardzo chimeryczna i nie wiadomo czego się po niej spodziewać.


jak k... nie napisałeś jak napisałeś:
kristofer pisze:Lotos na chwilę obecną ma beznadziejne Polki. O ile Pawlak jest po kontuzji, to co się dzieje z Leciejewską. Popełnia tyle banalnych błędów, że normalnie ręce opadają. Jeśli Lecia nie błyśnie w walce o MP, to moim zdaniem powinien to być jej ostatni sezon w Lotosie.. .



najlepiej kopać leżącego tak? Ja poczekam do końca sezonu. Ja pierd.... mamy to co mamy dużo lepszych Polek albo nie ma albo nie chcą grać w Lotosie. Cieszmy się, że jakieś są i coś chcą zrobić!!!! I jeżeli Wam się wydaje, że nie chcą to.............. wrrrrrrrrrrrrrr

czasami jak niektórych czytam to mi tylko żal, że tyle trenerskich i menedżerskich talentów się marnuje.



a czy Lecię już całkowicie skreśliłem? czytaj ze zrozumieniem, ok? Napisałem wyraźnie, jeśli nie błyśnie w walce o MP, to moim zdaniem powinien to być jej ostatni sezon w Lotosie

walczacy z wiatrakami
Żak
Posty: 229
Rejestracja: 23 września 2008, 06:53

Postautor: walczacy z wiatrakami » 05 lutego 2009, 13:17

to może Ty pisz bardziej zrozumiale :evil:

bo po tym tekście cyt:
kristofer pisze:Lotos na chwilę obecną ma beznadziejne Polki. O ile Pawlak jest po kontuzji, to co się dzieje z Leciejewską. Popełnia tyle banalnych błędów, że normalnie ręce opadają. Jeśli Lecia nie błyśnie w walce o MP, to moim zdaniem powinien to być jej ostatni sezon w Lotosie.. .


wcale nie wygląda, że jej nie skreśliłeś :twisted:
a to co napisałes
kristofer pisze:Napisałem wyraźnie, jeśli nie błyśnie w walce o MP, to moim zdaniem powinien to być jej ostatni sezon w Lotosie

to jakieś ultimatum, które niewiadomo dlaczego jej stawiasz :evil:
Pozwolisz jednak o tym kto będzie grał w Lotosie będzie decydował klub (trener lub prezes) a nie Ty lub jakiś inny kibic.

to samo tyczy sie Pauli :evil: tak widziałem napisałeś, że ją usprawiedliwiasz. Wzruszyłem się Twoją wspaniałomyślnością :wink:
i na dobre i na ZŁE!!!


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 146 gości