XXI kolejka FGE: Lotos Gdynia - Tęcza Leszno

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Marek1990
Kadet
Posty: 1159
Rejestracja: 27 marca 2007, 20:59
Lokalizacja: Leszno

Postautor: Marek1990 » 08 lutego 2009, 13:01

24:8 na desce w pierwszej połowie... z czego 12 piłek Lotos nam zebrał w ataku... Zdecydowanie za dużo!!! Po tych zbiórkach były łatwe punkty...

Zobaczyć Catchings w akcji - bezcenne :wink: pzdr. :)

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 08 lutego 2009, 13:37

hellraiser pisze: Gdyby działacze z Krakowa wykazali się nieco większą błyskotliwością i (nie daj Boże) zatrzymali Krawiec lub ściągnęli Skorek to przewaga byłaby bardzo wyraźna.
Ale szanse dla Wisły i Lotosy 50/50. (czyli 4-3...)


Eee tam... Wisła w kazdej chwili może zakontraktować Polkę - Krupa bardzo chętnie podpisze kontrakt :lol: :lol: za jedyne 12 tys zl. miesiecznie przyjdzie do Wisełki nawet bez pocałowania reki :lol: :wink:

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: paulo2907 » 08 lutego 2009, 14:38

Greebo pisze:Nasz największy problem to trener. Tu Lotos (o CCC czy Gorzowie nie wspominajac) ma przewagę, niewielką ale jednak.

To, że największym problemem Wisły jest trener, wiadomo nie od dziś.:) Jednak faktycznie tak sie układa, że zespoły ze słabszymi składami od najlepszej od kilku lat dwójki, mają lepszych trenerów. Koziorowicz i Maciejewski na pewno potrafią lepiej poskładać swoje zespoły, w większym stopiu wykorzystać ich potencjał. Winnicki w tym sezonie debiutuje w lidze kobiecej, jednak doświadczenia zebrane w lidze męskiej mogą zaprocentować w decydującym momencie sezonu. I tak widać, że wyciągnął drużynę z kryzysu - przecież po porażkach w ciagu 3 dni w Valenciennes (jeśli pamiętam to Lotos prowadził już różnicą 20 pkt) i u siebie z AZS KK ten zespół wyglądał na zupełnie rozbity.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Postautor: kristofer » 08 lutego 2009, 14:49

To może Lotos na przyszłoroczną Euroligę zakontraktuje Claw i Catch :) plus odpowiednie Europejki :)

Co do Wisły i Lotosu to mają większy problem z Polkami niż Gorzów czy Polkowice. Ale siła rażenia zagranicznych graczy jest odwrotna.

Jeśli chodzi o Lotos, to nie wiem, czy Snytsina nie będzie siedziała na trybunach w finałach. Wiadomo Lotos ma sporo zagranicznych zawodniczek, mimo kontuzji Podrug, wciąż za dużo. Bo wątpię by Winnicki zrezygnował z którejś z Amerykanek, bo każda jest jednak lepsza od Katii. Marchanka i Matovic muszą być, by zabezpieczyć odpowiednie pozycje.

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 08 lutego 2009, 14:53

kristofer pisze:To może Lotos na przyszłoroczną Euroligę zakontraktuje Claw i Catch :) plus odpowiednie Europejki :)


to by trzeba wprowadzić nowy przepis...możliwość grania 2 piłkami :P :wink:
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 08 lutego 2009, 15:01

kristofer pisze:Wiadomo Lotos ma sporo zagranicznych zawodniczek, mimo kontuzji Podrug, wciąż za dużo.


Przy kontuzji Podrug-akurat czyli 6.


Co do C.H. i Catch w jednym zespole to
a)kasa kasa kasa......kasa.Jak będzie nas stać tylko na Catch to będzie super..
b) a C.H. można kontraktować osobno czy tylko w pakiecie? :wink: :wink: :wink:
Obrazek

fmaster
Żak
Posty: 275
Rejestracja: 09 października 2008, 12:58
Lokalizacja: Polska

Postautor: fmaster » 08 lutego 2009, 15:26

to by trzeba wprowadzić nowy przepis...możliwość grania 2 piłkami


:):) dobre :):) nawet bardzo :)

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 08 lutego 2009, 15:53

ann pisze:
kristofer pisze:To może Lotos na przyszłoroczną Euroligę zakontraktuje Claw i Catch :) plus odpowiednie Europejki :)


to by trzeba wprowadzić nowy przepis...możliwość grania 2 piłkami :P :wink:


:lol:
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

koszykarz

Postautor: koszykarz » 08 lutego 2009, 16:06

Saletra pisze:
hellraiser pisze: Gdyby działacze z Krakowa wykazali się nieco większą błyskotliwością i (nie daj Boże) zatrzymali Krawiec lub ściągnęli Skorek to przewaga byłaby bardzo wyraźna.
Ale szanse dla Wisły i Lotosy 50/50. (czyli 4-3...)


Eee tam... Wisła w kazdej chwili może zakontraktować Polkę - Krupa bardzo chętnie podpisze kontrakt :lol: :lol: za jedyne 12 tys zl. miesiecznie przyjdzie do Wisełki nawet bez pocałowania reki :lol: :wink:


co do KRUPY - no tak mamy kryzys więc KRUPA ,,zeszła'' z 18 tyś na 12 :lol: :lol:

a co do mierzenie siły : oczywiście że Wisełka ma swoje argumenty (Candice , Ewka , no i pewnie Claw) ale jak sie ogląda grę Catchings ... czysta poezja ... Ktoś zarzucił że CATCH nie poszło 15 sekund przed końcem meczu w Fenerbahce - OK - ale chyba w POLSCE powinno byc z tym łatwiej....

a co do POLEK : wydaje się że w Wiśle i Lotosie jest podobnie z tym że w Lotosie jest to bardziej wyrównane bo jest Paula i zawsze może wejśc Olivka za nią , a pod koszem LECIA - natomiast w Wiśle jak jest Ewka i dajmy na to DORIS - to jest to tak naprawdę dziura bo przecież Gburczyk nie robi żadnej szkody przeciwnikowi :lol: :lol: :lol:

Finał będzie ciekawy - tak jak rok temu obstawiałem Wisełkę - bo personalnie wyglądali lepiej - tak teraz wyżej stawiam Lotos.

Ławkę trenerską oceniam na równo :twisted:

Longerinho
Młodzik
Posty: 528
Rejestracja: 19 lutego 2007, 16:40
Lokalizacja: .:Leszno:.
Kontaktowanie:

Postautor: Longerinho » 08 lutego 2009, 16:24

Ktoś tu zapomniał o Gorzowie który też ma duże szanse na awans do finału , zobaczymy jak będzie :)
Leszno naszym miastem , Tęcza naszym klubem

koszykarz

Postautor: koszykarz » 08 lutego 2009, 16:43

nie wydaje mi się..
To było pewne że im bliżej play off to Wisła i Lotos będą coraz wyraźniej szły do przodu...

Szanse Gorzowa na finał oceniam tak samo jako Energi na półfinał...

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 08 lutego 2009, 17:14

koszykarz pisze: ... Ktoś zarzucił że CATCH nie poszło 15 sekund przed końcem meczu w Fenerbahce - OK - ale chyba w POLSCE powinno byc z tym łatwiej....


Fenerbahce to nie UMMC... a ta sama półka co chociażby Wisla ;)

Co do finalu... no coment :D
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 08 lutego 2009, 17:22

a co do POLEK : wydaje się że w Wiśle i Lotosie jest podobnie z tym że w Lotosie jest to bardziej wyrównane bo jest Paula i zawsze może wejśc Olivka za nią , a pod koszem LECIA - natomiast w Wiśle jak jest Ewka i dajmy na to DORIS - to jest to tak naprawdę dziura bo przecież Gburczyk nie robi żadnej szkody przeciwnikowi


O Polkach:

Jaka jest Doris wszyscy wiemy, ale akurat lotosowi już krzywdę zrobiła i akurat Pauli to nie ustępuje w niczym. To po pierwsze. Po drugie jest jeszcze u nas Pałka - i to naprawdę spore wzmocnienie, zwłaszcza w grze obronnej. Po trzecie: Ewka. W tym momencie jest o klasę lepsza od innych Polek w lidze.

I napisz mi jeszcze co będzie jak Leci zupełnie nie będzie szło w którymś meczu (zdarza jej sie to nie tak rzadko), lub będzie miała problemy z faulami. Olivia z Paula na pozycjach 1-2 czy Jujka?

O Catch:

.. czemu ma być łatwiej w Polsce w ostatnich sekundach niż w meczu z Fener? Ze się nasze zawodniczki odsuną i pozwolą jej wykonać akcje? Bo tak ogólnie to akurat obrona Wisły jest całkiem, całkiem, traciliśmy w eurolidze zdecydowanie mniej punktów niż Fener, wymuszaliśmy zdecydowanie więcej strat.. (no chyba ze nasz trener znów zaordynuje strefę, to nas Lotos rozstrzela, tu nie mam wątpliwości)

Pisanie o tym co zrobi Catch z Doris.. hmm pewnie byłaby w stanie zrobić wszystko, tylko raczej nie powinna mieć za dużo okazji do tego. Jak Doris będzie na parkiecie to zapewne będzie w obronie kryła Lecia, na Catch będzie Dupree lub Mique. A w ataku będziemy zapewne strać się grąc w 4-ke, podobnie jak i Lotos.

I jeszcze jedno.. Catch się kapitalnie ogląda, Catch zbiera wiele indywidualnych nagród, ale Catch (podobnie jak Mique) jak na taką gwiazdę ma bardzo marne osiągnięcie drużynowe.. wygrała 2 razy IO, ale tutaj zamiast niej równie dobrze mogłaby grac Doris-efekt byłby ten sam. W WNBA Indiana pod jej wodza ledwie 2 razy doszła do finału konferencji, w ostatnim sezonie Indiana miała lepszy bilans bez niej niż z nią.. w europie praktycznie nie grała, zdobyła jeszcze tylko Mistrzostwo Korei. Przygodę w Gdyni tez rozpoczęła od porażki - jak uda się doprowadzić jej Lotos do MP będzie to największy sukces drużyny w którym ona "rządzi". A nie jest już juniorką..

Dlatego też osobiście zawsze mam dużo rezerwę przy ocenie szans zespołów tak zbudowanych jak obecnie Lotos (i Wisła zresztą tez). Za dużo w nich zależy od jednej osoby, reszta zawodniczek z reguły gra słabiej niż zwykle.. W WNBA tez w ubiegłym roku miała zacząć się dynastia LA pod wodzą pani Parker (w tym co potrafi bije i Mique i Catch na głowę). Coz, życie miało inne plany.

Zresztą postawa Gorzowa w tym sezonie pokazuje, ze mądrze zbudowany i poukładany zespół może napsuć sporo krwi teoretycznie dużo silniejszym rywalom. Ciężko mi co prawda dalej uwierzyć by AZS (czy tez Polkowcie - ich możliwości oceniam bardzo podobnie) był w stanie ograć czy to Wisłe, czy Lotos w serii do 3 (4) wygranych, różnica potencjału zawodniczek jest jednak spora, ale walka niewątpliwie będzie bardzo zażarta.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

koszykarz

Postautor: koszykarz » 08 lutego 2009, 17:42

No ja nie jestem ani z Gdyni ani z Krakowa więc chyba troszkę bardziej mogę oceniac siły obu zespołów bo wiadomo że kazdy chwali swój zespół...

Zgadzam się że CLAW i CATCH - zresztą PARKER też - to indywidualności - z nich jednak to CATCH (moje zdanie) najbardziej to grania dla drużyny...

Zarówno Wisełka jak i Lotos ma swoje atuty...

POLKI oceniam po równo - zresztą inni też ale Polki w Lotosie aż tak nie odstają jak Doris w Wiśle...

Drużyna Gdyńska wydaję mi sie bardziej zbilansowana na każdej pozycji a Wiśla - ma dziwnie zbudowany skład...

Co do innych drużyn aspirujących : zbyt mały potencjał mają Gorzów , Orzeł na finał... Jedna Pierson to trochę za mało na Beard , Currie , Catch czy Claw i Dupree w Wiśle...
Ja ciąglę liczę także na Energę że dziewczyny jeszcze pokażą dobry basket ...

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 08 lutego 2009, 18:07

Endrju pisze:
FAN PLKK pisze:Król zablokowala Matovic :shock: :D gratki dla Lotosu :wink:

Gratulacje dla pani Król :D :D :D



taki porządny blok to zrobiła Czarnecka a nie Król. A Król w ostatniej minucie po prostu zamknęła oczy i Ivana sama na nią wpadła. Z tego co pamiętam.
Ostatnio zmieniony 09 lutego 2009, 03:50 przez rzymi, łącznie zmieniany 1 raz.
ObrazekObrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 124 gości