XXII kolejka FGE:Lotos PKO BP Gdynia-AZS Poznań

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

XXII kolejka FGE:Lotos PKO BP Gdynia-AZS Poznań

Postautor: ann » 19 lutego 2009, 22:02

21.02.2009 godz. 16.00
Ostatnio zmieniony 24 lutego 2009, 07:19 przez ann, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 20 lutego 2009, 17:19

Liczy się tylko zwycięstwo

INEA AZS Poznań będzie kolejnym rywalem koszykarek Lotosu PKO BP Gdynia w walce o ligowe punkty. Sobotni pojedynek w hali sportowo-widowiskowej "Gdynia" rozpocznie się o godzinie 16:00. Gdynianki przystąpią do tego meczu w najsilniejszym składzie, na jaki je obecnie stać, czyli bez kontuzjowanych Magdaleny Leciejewskiej i Emiliji Podrug.

Akademiczki z Poznania nadspodziewanie dobrze radzą sobie w tegorocznych rozgrywkach. Podopieczne byłej koszykarki Lotosu PKO BP, Katarzyny Dydek, praktycznie zapewniły już sobie awans do rundy play-off. Zawodniczki INEI AZS na razie zajmują w tabeli 6. miejsce, ale mają jeszcze szanse awansować na miejsce 5., bowiem tyle samo punktów ma wyprzedzająca je drużyna Energi Toruń. Awans po najbliższej kolejce będzie jednak bardzo trudny, gdyż Lotos PKO BP Gdynia to drużyna o wiele lepsza i bardziej doświadczona.


INEA AZS to mieszanka rutyny z młodością. Takie zawodniczki, jak Aleliunaite-Jankowska, Sibora, Jarkowska czy Walich są doskonale znane wszystkim kibicom żeńskiego basketu, gdyż od wielu lat, z sukcesami, biegają po polskich parkietach. Wspomagane dynamiczną rozgrywającą z USA Okeishą Howard i młodymi Polkami, takimi jak Agnieszka Skobel i Weronika Idczak stanowią zespół, który w lidze może pokonać niemalże każdego. Faworytkami tego meczu są jednak wicemistrzynie Polski, które nie mogą sobie pozwolić na porażkę. Celem jest bowiem pierwsze miejsce w tabeli po rundzie zasadniczej.

Jakub Jakubowski


====================

A to ciekawe bo to jedna i ta sama zawodniczka, bo nie sądze aby pisał o starszej siostrze Kulfona. :lol:
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
Łukasz-fan
Młodzik
Posty: 647
Rejestracja: 11 lutego 2005, 15:03
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Łukasz-fan » 20 lutego 2009, 18:01

Pociesze Lotos Katarzyna Jarkowska nie jedzie na mecz, więc obawiajcie się tylko Walich :lol:
INEA AZS POZNAŃ => www.azs.poznan.pl

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Postautor: Mozarthio » 21 lutego 2009, 17:36

ulala co tu sie dzis dzieje Lotosik i Wiselka slabiutko , albo poprostu Poznan i Odra uwierzyly ze mozna bravo tak ma byc :) bij lidera :P bravo dla Poznania za walke
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 21 lutego 2009, 18:06

No wynik przyzwoity jak na Gdynie i nową hale, ale niech ktos z naocznych świadków opisze gre obu zespołów z naciskiem na jasne i ciemne punkty AZSu?? Walich widze zawiodła bo tylko 4pkt :x
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: przemoe » 21 lutego 2009, 19:26

Groza.
Nasze chyba są w jakimś ciężkim cyklu treningowym, bo myślenie na boisku sprawia im niestety trudność.
Chaotycznie w ataku, strasznie wolno w obronie - Idczak zostawiała każdego metr za sobą przy wejściach. Reda i Mrozina powinny iść porzucać tak z milion razy, bo takich kartofli dawno nikt u nas nie rzucał. Kulfon naprzeciw Tamiki niewiele sobie pograła.

Właściwie to sam nie wiem jak AZS trzymał wynik, z trybun wyglądało to na strasznie nieskuteczną grę, sporo rzucały wolnych bo panowie sędziowie postanowili zrobić aptekę. Zasadniczo najwięcej dobrego zrobiły małe, Skobel rzuciła dwie trójki i kilka takich akcji na siłę nawet wpadło. Nieźle grały w obronie i zrobiły sporo przechwytów i to z tego głównie punkty były, po których wracały na kilka oczek straty.

Z naszej strony mecz do zapomnienia jak najszybciej. Myślę, że Ślimak powinien powoli zacząć luzować treningi bo niedługo Polkowice i Wisła i tam z oddychaniem rękawami to możemy co najwyżej wyjść z 50 punktów a nie grać o zwycięstwo.
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Postautor: Mozarthio » 21 lutego 2009, 19:41

heh a od kiedy to sie robi na finiszu ciezkie treningi ?

czy nei jest to czasem wymowka dla Lotosu po 2 slabych meczach...statystki nie klamią Lotos mogl to wygrac 30 pkt spokojnie ale skutecznosc rzutowa ponizej oczekiwan...
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: przemoe » 21 lutego 2009, 19:47

Mozarthio pisze:heh a od kiedy to sie robi na finiszu ciezkie treningi ?

czy nei jest to czasem wymowka dla Lotosu po 2 slabych meczach...statystki nie klamią Lotos mogl to wygrac 30 pkt spokojnie ale skutecznosc rzutowa ponizej oczekiwan...


Bo to widać po tym jak się ruszają. Widać po tym, że po 5 minutach gry są spocone jak po 30 minutach. Jasne, że gramy nędznie. Rotacja pod koszem jest zerowa, więc i koncepcja gry dość ograniczona. A co do treningów to nie wiem, ja zgaduję że tak jest po objawach. W końcu teraz ostatni dzwonek, zaraz mecze z Polkowicami i Wisłą a potem playoffy. Wtedy trzeba już będzie grać na maxa a nie trenować na maxa.
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Postautor: Mozarthio » 21 lutego 2009, 20:24

a moze zmeczenie sezonem przyszlo ? jakis dołek ?
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 21 lutego 2009, 21:11

Ogromne brawa dla Olivki :!: powinna mieć 5/6 za 3 ale przed jednym rzutem sędzia postanowił odgwizdać faul w ataku chyba Tamice o ile pamiętam.. :lol: :lol: nie wiem, skąd go wytrzasnął... :lol:
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: przemoe » 21 lutego 2009, 21:16

Mozarthio pisze:a moze zmeczenie sezonem przyszlo ? jakis dołek ?


Może. Ślimak raczej nie należy do rozmownych trenerów, więc się pewnie nie dowiemy. Może z lasek trochę zeszło powietrze po Fene. W każdym razie mamy niewiele czasu, żeby się pozbierać.
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 21 lutego 2009, 21:43

Oliwce należało by jaja urwać :roll: :roll: :roll: .
Za co.....akcja jeden na jeden, Oliwka gubi rywalkę ,czysta droga kosza, wyskakuję w górę -po czym zamiast rzucać odgrywa piłkę do koleżanki.
To jest fajne...raz na jakiś czas. Ale to jest co akcję, co mecz. Właściwie każda akcja indywidualna (poza trójkami i kontrami) zamiast rzutu jest kończona takim czymś.

Dla mnie to hamuje rozwój zawodniczki. Szkoda....
Obrazek

fmaster
Żak
Posty: 275
Rejestracja: 09 października 2008, 12:58
Lokalizacja: Polska

Postautor: fmaster » 21 lutego 2009, 21:59

no niestety gra jeden na jeden nie jest mocną stroną Oliwki, ale może się jeszcze nauczy, wszak młode dziewczę z niej jeszcze jest :) Laski są zmęczone to widać, ale trudno się dziwić, najpierw Duda, potem trzy mecze dzień po dniu w Pucharze Polski, potem wyjazd do Brzegu, powrót z Brzegu, praktycznie z marszu mecz z Ineą, a jeszcze trenować trzeba, aby nauczyć się paru zagrywek gdy kontuzjowane są Lecia i Podrug. Kontuzje to też większe obciązenie fizyczne dla pozostałych zawodniczek.

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 21 lutego 2009, 22:15

Tak offtopując trochę - 3 godziny minęły, a na Lotos.tv meczu nie ma.. :?: :P
ObrazekObrazek

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 21 lutego 2009, 23:01

To jak bedzie to daj znać bo z checia sobie ten mecz obejrze.
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 144 gości