XXII kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Tęcza Leszno

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: bart_81 » 21 lutego 2009, 21:33

friel pisze:No cóż mecz fatalny ,skuteczność tragiczna sędziowie szkoda słów ślepi jak .... wygraliśmy ale co z tego ? z taką grą .......


Co do sedziowania to sie zgadzam - zenujace, a co do naszej gry? Coz rewelacji nie byo ale tez nie zawsze ma sie dobry dzien. Co Ty taki maruda jestes? Lotos i Wisla dzis tez nie zachwycily.

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Postautor: Mozarthio » 21 lutego 2009, 22:35

bart_81 pisze:
Mozarthio pisze:gdyby była White i Ashley grala bez obciazenia to pewnie bysmy to utrzymali i wygrali a poki co mecz trwa i juz nam Gorzow odjezdza ale grac cos wielkiego to chyba nie graja...szkoda straconych 2 pkt .... ehhh



Gdyby grala Katka a Justyna i Lindsay byly w pelnej dyspozycji to nie mielibyscie czego utrzymywac :wink:
Takze gdybanie to nie jest dobra rzecz.

A mecz ciezki bardzo, ale super ze potrafimy wygrywac takze wtedy jak nie idzie :) [/b]


jak juz probujesz byc usczypliwy to ci przypomne pierwszy mecz byears i shields w naszej druzynie ktora byla cieniem samej siebie i niespodzianka Gorzow tylko bez Anosike meczy sie nie milosiernie i byla dogrywka ;) wiec nie martw sie o nas bo jeszcze sporo mozemy pokazac :)
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Postautor: friel » 21 lutego 2009, 23:32

Co jest z Taylor on nawet na krzesełku nie mogła usiąść ;/ zaczynam się martwić co ja taki marudny hmm no realista :D

feri
Młodzik
Posty: 659
Rejestracja: 17 listopada 2004, 03:13
Lokalizacja: Gorzów

Postautor: feri » 21 lutego 2009, 23:54

Co sie dzieje z tymi sedziami? Pamietam ich twarze, juz conajmniej drugi raz maja slabszy dzien w Gorzowie. Tragiczne bledy na niekorzysc obu stron, ale zwlaszcza Gorzowa. Skad sa Ci panowie? Gosc nie widzi wejsca lokciem w ataku, gdzie mozna nawet nie tylko faul odgwizdac, ale tez niesportowe zachowanie, a z drugiej strony do Krysiewicz nie mozna bylo sie nawet zblizyc, bo od razu faul gwizdali. Kompletnie nie wiem za co gwizdnal faul Koryznie. Chuchnela na nia i nie umyla zebow, czy jak? Bo kurna nie wiem.

kulka100 tecza
Żak
Posty: 217
Rejestracja: 18 grudnia 2007, 17:35
Lokalizacja: Leszno

Postautor: kulka100 tecza » 22 lutego 2009, 00:06

mozecie mi tylko powiedziec bo napewno lepiej widzieliscie za co w tej ostatniej akcji Oli gwizdneli technika dzieki ktoremu w sumie wygraliscie mecz haha :D

pozdr :lol:

Longerinho
Młodzik
Posty: 528
Rejestracja: 19 lutego 2007, 16:40
Lokalizacja: .:Leszno:.
Kontaktowanie:

Postautor: Longerinho » 22 lutego 2009, 09:26

Mecz mógł bardzo nam się podobać , dobra gra w obronie obydwóch drużyn , czasami nawet bardzo twarda , ale cóż kazda drużyna chciała wygrać. Duża nie skuteczność w obydwóch zespołach , w I połowie meczu to prowadzenie możemy zawdzięczyć naszym celnym trójką , w II części spotkania natomiast z tym było już gorzej , i podejrzewam ze dlatego Gorzów nam odskoczył na parę punktów , III kwarta była przełomowa , słaba skuteczność w naszych szeregach i wykorzystywanie naszych błedów przez gospodynie spotkania.
Dobry mecz Krężel, Koc , i Ashley dzisiaj zastopiła nam Tine , 13 zbiórek jak na tak mała zawodniczke jest niezłym osiągnięciem. W Gorzowie bardzo dobrze zagrała RIchards i ANosike ( chociaż w I kwarcie nasze panie dobrze ją pokryły i nie radziła sobie , lecz później znalazła recepte na nasze zawodniczki)
Gratki dla Gorzowa za zwycięstwo.

I właśnie za co Olka dostała tego technika , najpierw sędzia pokazuje zwykły faul , potem z kims porozmawiał i zmienia decyzje. Chciałbym zaznaczyć że takie jaja działy się przy wyniku gdzie Gorzów prowadził 1 punktem.
Miałem wrażenie że sędziowie nie wiedzieli gdzie są zupełnie sobie nie radzili z meczem!!!
Leszno naszym miastem , Tęcza naszym klubem

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: bart_81 » 22 lutego 2009, 10:03

Mozarthio pisze:
bart_81 pisze:
Mozarthio pisze:gdyby była White i Ashley grala bez obciazenia to pewnie bysmy to utrzymali i wygrali a poki co mecz trwa i juz nam Gorzow odjezdza ale grac cos wielkiego to chyba nie graja...szkoda straconych 2 pkt .... ehhh



Gdyby grala Katka a Justyna i Lindsay byly w pelnej dyspozycji to nie mielibyscie czego utrzymywac :wink:
Takze gdybanie to nie jest dobra rzecz.

A mecz ciezki bardzo, ale super ze potrafimy wygrywac takze wtedy jak nie idzie :) [/b]


jak juz probujesz byc usczypliwy to ci przypomne pierwszy mecz byears i shields w naszej druzynie ktora byla cieniem samej siebie i niespodzianka Gorzow tylko bez Anosike meczy sie nie milosiernie i byla dogrywka ;) wiec nie martw sie o nas bo jeszcze sporo mozemy pokazac :)




Zacytuje Ciebie: "Gdyby byla White i Ashley grala bez obciazenia to pewnie bysmy to utrzymali". I kto tu jest uszczypliwy? Jak nie chcesz odzewu na swoj post to po co zaczynasz?

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: bart_81 » 22 lutego 2009, 10:13

kulka100 tecza pisze:mozecie mi tylko powiedziec bo napewno lepiej widzieliscie za co w tej ostatniej akcji Oli gwizdneli technika dzieki ktoremu w sumie wygraliscie mecz haha :D

pozdr :lol:



Przypuszczam ze faulowala jeszcze zanim pilka weszla do gry i to za to byl ten nie techniczny a niesportowy faul.

Pantczak
Amator
Posty: 152
Rejestracja: 25 lutego 2007, 17:04

Postautor: Pantczak » 22 lutego 2009, 10:17

Longerinho pisze:I właśnie za co Olka dostała tego technika , najpierw sędzia pokazuje zwykły faul , potem z kims porozmawiał i zmienia decyzje.

"INTERPRETACJE PRZEPISÓW 2007-2008
1. Art. 36 faul niesportowy
W art. 36 znajduje się zapis, że "aby ocenić czy faul jest niesportowy, sędzia powinien zastosować następujące kryteria: jeżeli zawodnik nie czyni żadnej próby zagrania piłką i w wyniku tego następuje kontakt, to jest to faul niesportowy".
Bardzo często możemy zaobserwować następującą sytuację, która ma miejsce w ostatnich minutach wyrównanego meczu:
- Piłka wychodzi poza boisko i jest przyznana do wprowadzenia
drużynie A
- Sędzia trzyma jeszcze piłkę w rękach bądź jest już ona w dyspozycji
zawodnika drużyny A, który zamierza wprowadzić ją do gry
- W tym momencie znajdujący się na boisku zawodnik drużyny B
powoduje kontakt z zawodnikiem drużyny A (również znajdującym się
na boisku) i orzeczony jest faul zawodnika drużyny B
W opisanej sytuacji jest oczywiste, że zawodnik drużyny B powoduje kontakt w celu orzeczenia faula i - w rezultacie - niewłączenie zegara czasu gry. Jest czymś oczywistym, że zawodnik nie wykonuje żadnego koszykarskiego ruchu w celu zagrania piłką (piłka jest wciąż poza boiskiem i nie opuściła rąk zawodnika wprowadzającego ją do gry). Czyni to tylko po to, aby nie dopuścić do uruchomienia zegara czasu gry i odnieść w ten sposób niesportową korzyść. W takiej sytuacji
sędziowie muszą zastosować regulacje art. 36.1.4 przepisów (bez ostrzeżenia) i orzec faul niesportowy. " Było ok 30 sekund do końca meczu, nasze miały piłkę, i Olka stała za Breitreiner i ją odpychała, obejmowała itp. no i gwizdnął Zapolski zwykły faul, i zaczął rozmawiać z Szczerbą i zmienił swoją decyzję. Jego jedynym błędem było to, że od razu nie gwizdnął niesportowego. Nie wiem czy Olka specjalnie faulowała Anne żeby czas nie ruszył czy chciała ją wypchnąć z lepszej pozycji ale decyzja w takim momencie mogła być tylko jedna. Pozdro

Longerinho
Młodzik
Posty: 528
Rejestracja: 19 lutego 2007, 16:40
Lokalizacja: .:Leszno:.
Kontaktowanie:

Postautor: Longerinho » 22 lutego 2009, 10:34

No to teraz mamy wszystko wyjaśnione , Olka zby tszybko się pośpieszyła ze swoją decyzją o faulowaniu , trudno , jej błąd który kosztował nas wasze punkty i zwycięstwo w meczu , Bo mogło być różnie gdyby ta sytuacja miała inne znaczenie , ale teraz tylko możemy sobie gdybać , stało się trudno i tak nikt w Lesznie się nie spodziewał tak dobrego meczu w wykonaniu Leszczynianek , a jeszcze raz gratki dla Gorzowa
Leszno naszym miastem , Tęcza naszym klubem

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Postautor: Mozarthio » 22 lutego 2009, 10:37

aprzepychanie sie przy wyrzucie z outu to nie jest czasem normalne na parkietach ? Bo zapewne chociaz nie widzialem byl kontakt z obydwu stron...no ale coz nie ma co roztrzasac, wczoraj wam sie udalo ;) miejmy nadzieje ze w play off juz sie nie uda heh

bart a co w tym zlego ze stwierdzilem ze przy slabiutkiej dyspozycji gorzowa w 1 i 2 kwarcie moglibysmy utrzymac 4-5 pkt przewage gdyby grala Tina i Ashley ?

Rzucasz na szale czlowieku to ze Zurowska ze Taylor znie byly w dyspozycji to ja pisze ci ze u nas Ashley i Tina tez byly z roznych powodow wyautowane albo zablokowane psychicznie...a chyba ci nie musze przypominac kto jakie ma cele wy idziecie ponoc na medal a my o to zeby osiagnac moze 6-7 miejsce . Wez ogranij bo mieliscie Richards Anosike i inne dziewczyny do dyspozycji i macie szersza lawe niz my. Wiec dla nas strata jakiejkolwiek zawodniczki to bardoz powazny problem! a wy mozecie zastapic to innymi zawodniczkami.
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.

Longerinho
Młodzik
Posty: 528
Rejestracja: 19 lutego 2007, 16:40
Lokalizacja: .:Leszno:.
Kontaktowanie:

Postautor: Longerinho » 22 lutego 2009, 11:01

Jeśli chodzi o Centra to nie mamy wogle co sie porównywać o zmienniczki :roll:
Leszno naszym miastem , Tęcza naszym klubem

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: bart_81 » 22 lutego 2009, 11:38

Mozarthio pisze:aprzepychanie sie przy wyrzucie z outu to nie jest czasem normalne na parkietach ? Bo zapewne chociaz nie widzialem byl kontakt z obydwu stron...no ale coz nie ma co roztrzasac, wczoraj wam sie udalo ;) miejmy nadzieje ze w play off juz sie nie uda heh

bart a co w tym zlego ze stwierdzilem ze przy slabiutkiej dyspozycji gorzowa w 1 i 2 kwarcie moglibysmy utrzymac 4-5 pkt przewage gdyby grala Tina i Ashley ?

Rzucasz na szale czlowieku to ze Zurowska ze Taylor znie byly w dyspozycji to ja pisze ci ze u nas Ashley i Tina tez byly z roznych powodow wyautowane albo zablokowane psychicznie...a chyba ci nie musze przypominac kto jakie ma cele wy idziecie ponoc na medal a my o to zeby osiagnac moze 6-7 miejsce . Wez ogranij bo mieliscie Richards Anosike i inne dziewczyny do dyspozycji i macie szersza lawe niz my. Wiec dla nas strata jakiejkolwiek zawodniczki to bardoz powazny problem! a wy mozecie zastapic to innymi zawodniczkami.



To prawda cele sa rozne ale nie przeszkodzilo to wam ograc niedawno Wisle, a my jak to sam powiedziales przy slabej grze was jednak pokonalismy :wink:
Widze ze piszesz tak jak Ci pasuje i jak wiatr zawieje. Ja tylko odpowiedzialem na Twoje uwagi ze wy oslabieni byliscie. My tez bylismy oslabieni i do tego rozegralismy najslabszy mecz u siebie a mimo to was ogralismy.

A co do tego ze nam sie udalo i ze z nadzieja spogladasz w play-offy ze tam nam sie nie uda...Coz jesli sie z nami spotkacie to zaczynacie od 0-2. poza tym macie inne cele jak sam napisales :wink:
Ostatnio zmieniony 22 lutego 2009, 11:45 przez bart_81, łącznie zmieniany 1 raz.

Pietrula1334
Nowy na forum
Posty: 44
Rejestracja: 05 grudnia 2008, 15:23
Lokalizacja: Leszno

Postautor: Pietrula1334 » 22 lutego 2009, 11:42

pawelsuch pisze:Piękny mecz:D szkoda ze takie tragiczne wykonanie ale gdyby nie to nie byłoby tyle emocji. Po raz pierwszy widziałem żeby sędziowie bali wyjść się z hali:D To co gwizdali to porażka totalna....
Ci panowie 2 ligę powinni obsługiwać, albo podarować sobie ten zawód.

PS Koledzy z Leszna super bęben;)
Pozdrawiam


Zajebisty mecz ogulnie mowiac..tylko sedziowie to co robili na hali to masakra..krytyka za krytyka..ale gdyby ten niesportowe zachowanie ( nie wiem z jakiej racji Ola dostała) to mysle ze bysmy tez mecz wygrali :D ale stało sie jak stało..ale widac ze nasza druzyna juz jest dobrze zgrana i to nie był przypadek wygrania z Wisła..

Wracajac do bebne to dzieki dzieki..ale pewnie głosno było i to jak,jak beben był w akcji :D :D
Leszno naszym miastem, Tecza naszym klubem.

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Postautor: Mozarthio » 22 lutego 2009, 12:20

ciesze sie Bart ze uwazasz pokonanie Teczy za wielki sukces :) ale ja na twoim miejscu bym sie martwil czy to co pokazaliscie z 8 druzyna FGE wystarczy na druzyny z pirwzej 4 :) pocieszaj sie dalej :)

ps bo bym zapomnial mi zawsze wieje w strone Teczy a nei Azs-u wiec nie kumam o co ci chodzi zawsze bede wspierac druzyne Teczy :)
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 149 gości