Play Out:Włókniarz Pabianice - AZS KK Jelenia Góra
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Play Out:Włókniarz Pabianice - AZS KK Jelenia Góra
21.03.09 godz.17.00
Ostatnio zmieniony 24 marca 2009, 00:20 przez ann, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
- Krispel_1946
- Żak
- Posty: 230
- Rejestracja: 11 listopada 2007, 13:31
- Lokalizacja: Miasto Trzech Koron- Pabianice
- Siero
- Senior
- Posty: 3841
- Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
- Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
- Kontaktowanie:
jesli to jest koniec klub to ja i tak bede sie bawił na kadetkach... BasketFan zwracał mi uwage (miał racje) ze jeachłem na sedziów gdy była piłka dla Jeleniej, ale ja juz nie mam cierpliwości
cały week's dziś mi sie zwalił ide pić dobranoc 
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/
- Siero
- Senior
- Posty: 3841
- Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
- Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
- Kontaktowanie:
znowu dobry mecz Jarzynki i Reni i dobra gra w obronie Anity reszta... Sławkowi i Poronienko serdeczne spier******** 
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
kristofer pisze:Może Włókniarz podziękować Bogackiej, której gra przyczyniła się do straty ciężko wypracowanej 5 punktowej przewagi w trzeciej kwarcie.
Człowieku!! Widziałeś mecz by pisać takie banialuki????
Owszem, Aśka nie zagrała niczego naj, ale do ch***uja, ktoś ją wpuszcza na parkiet, ktoś "ustawia drużyne!!!!
Jeśłi uważasz że drużyna przegrywa mecz przez zawodniczkę która spędza na parkiecie kilka minut to jesteś totalnym dyletantem!!!!
Do rzeczy..... według mnie, przegrana zasłużona i na własne życzenie!!!! Tak, na własne życzenie!!! Mecz był do wygrania gdyz Jelenia nie grała wcale niczego wielkiego, jednak Pabianice grały jeszcze mniej!!!! No ale czego się spodziewać skoro drużynę prowadzi nauczyciel WueFu
Amerykanka i Nigeryjka - dziś bez rewelacji..... moze i nie można im odmówic woli ambicji i walki jednak ja uważam że zawodniczka której w meczu "nie idzie" gra dla drużyny i oddaje piłki a nie ciepie za wszelką cennę z każdej możliwej pozycji
Może i nie bede obiektywny, ale według mnie, najbardziej na zwycięswtie zależało RENI, JARZYNCE i ANICIE (oraz WŁÓKNIARKOM na ławce których Depta nie wpuscił
Swoją droga mam w głowie obraz z 1992 roku przeszczęśliwej Renatki i Jarzynki po zdobyciu 4 mistrza i ten z dzisiejszego dnia gdy były załamane po tej porażce i tak nasuwa mi się podsumowanie że historia zatoczyła koło
Renia, Jarzynka - WIELKI SZACUNEK za te wszystkie lata!!!!!
Anita, Kaśka, Marta, siostry Szałeckie - dzieki że w tych "materialnych" czasach nie zapomniałyście skąd jesteście!!!!
To juz jest koniec.............
P.S. O sędziach słowo.... nie przegraliśmy przez nich mimo iz gwizdali kaszane....
P.S.2. Nie na temat, ale nie chce mi sienowego topicu zakładać w odpowiednim dziale.... sprawy kibicowskie...... Kibice druzyny gospodyń dziś cieniutko.... a momentami nawet bardzo cieniutenko!!!! A najbardziej zdenerwowało mnie to iz w jakieś 5-4 minuty przed końcem, gdy jeszcze mozna było wygrać nie było wsparcia należytego a momentami cisza na sali panowała. Najbardziej zawiódł pierwszy rząd...... że tak powiem, rząd "reprezentatywnych" osobników, często aktywnych i na tym Forum!!!! Nie ładnie.... jak patrzyłem na Was to miałem wrażenie że figury woskowe tam postawili!!! Szacunek dla Maksa - jesteś KOZAK!!!!! Tak trzymaj!!!!
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


- BasketFan
- Kadet
- Posty: 1166
- Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
A ja już nic do powiedzenia nie mam, tak co do meczu jak i do "pierwszego rzędu".
No może jedynie:dziekuję
No może jedynie:dziekuję
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: maciej84 i 88 gości




