Finał FGE :Lotos PKO BP Gdynia-AZS PWSZ Gorzów W.73-58(4-1)

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

vip
Nowy na forum
Posty: 48
Rejestracja: 28 marca 2009, 22:21
Lokalizacja: z daleka...

Postautor: vip » 22 kwietnia 2009, 19:59

feri pisze:
kyS pisze:Moglbym sie dowiedziec, czy to z Gorzowa, czy z Gdyni w jaki sposob mozna bylo dostac bilety na owe mecze, bo odpowiedz panienki w kasie, 10 minut przed poczatkiem spotkania, ze bilety dla kibicow przyjezdnych sa do odebrania w siedzibie klubu, byla dosyc niesatysfakcjonujaca. Pytam odnosnie ewentualnego 5 meczu.


Czy ja dobrze rozumiem, że 10 minut przed meczem nie było w kasach żadnych biletów niezależnie od tego, kto chciał je kupić, mimo iż trybuny świeciły pustkami???


nie żadnych a dla kibiców gości!!!

Awatar użytkownika
gogo
Nowy na forum
Posty: 55
Rejestracja: 24 listopada 2007, 12:49
Lokalizacja: 3city

Postautor: gogo » 22 kwietnia 2009, 20:00

To nie było personalnie do Ciebie tylko właśnie informacyjnie, bo taki feri dalej szuka biletów w kasie, a chyba jasno przedstawiamy sytuacje kto miał bilety dla was.
"It isn't about how hard u fall,it's about how high u bounce back"

feri
Młodzik
Posty: 659
Rejestracja: 17 listopada 2004, 03:13
Lokalizacja: Gorzów

Postautor: feri » 22 kwietnia 2009, 20:03

gogo pisze:To nie było personalnie do Ciebie tylko właśnie informacyjnie, bo taki feri dalej szuka biletów w kasie, a chyba jasno przedstawiamy sytuacje kto miał bilety dla was.


pytanie zadałem o bilety ogólne, nie "dla nas". Jak ktoś przyjechał np. z Torunia, to mógł kupic bilety przed meczem???

Awatar użytkownika
kyS
Kadet
Posty: 1362
Rejestracja: 21 listopada 2004, 19:40
Lokalizacja: gw

Postautor: kyS » 22 kwietnia 2009, 20:06

Byly bilety do kupienia w kasie przed meczem.
W poprzednim pytaniu chodzilo mi o bilety z puli dla kibicow druzyny przyjezdnej.

Konczymy offtopa i przechodzimy do tematu finalow.
Ostatnio zmieniony 22 kwietnia 2009, 20:08 przez kyS, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie
ZnaczyNigdySieNieZaczelo
GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie
SkonczyloSieBoSieNieZaczelo
CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 22 kwietnia 2009, 20:07

feri pisze:
gogo pisze:To nie było personalnie do Ciebie tylko właśnie informacyjnie, bo taki feri dalej szuka biletów w kasie, a chyba jasno przedstawiamy sytuacje kto miał bilety dla was.


pytanie zadałem o bilety ogólne, nie "dla nas". Jak ktoś przyjechał np. z Torunia, to mógł kupic bilety przed meczem???



kto inny mógł kupić.
Ostatnio zmieniony 22 kwietnia 2009, 20:12 przez rzymi, łącznie zmieniany 2 razy.
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
gogo
Nowy na forum
Posty: 55
Rejestracja: 24 listopada 2007, 12:49
Lokalizacja: 3city

Postautor: gogo » 22 kwietnia 2009, 20:07

feri pisze:
gogo pisze:To nie było personalnie do Ciebie tylko właśnie informacyjnie, bo taki feri dalej szuka biletów w kasie, a chyba jasno przedstawiamy sytuacje kto miał bilety dla was.


pytanie zadałem o bilety ogólne, nie "dla nas". Jak ktoś przyjechał np. z Torunia, to mógł kupic bilety przed meczem???

Mógł.
"It isn't about how hard u fall,it's about how high u bounce back"

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 22 kwietnia 2009, 20:17

chyba wystarczy tego wątku o biletach w dziale "sportowym"

Ze swojej strony tylko dodam ze jak nie przepadam za Gdynia 8) to musze przyznać ze z biletami zawsze było wszystko ok. Nie sadze by jakikolwiek kibic gości miał tam problemy by dostać się na hale, czy to z tzw KK czy indywidualny.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

.:Lukas:.
Żak
Posty: 266
Rejestracja: 19 listopada 2007, 20:09
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: .:Lukas:. » 22 kwietnia 2009, 20:29

Gorzowianki przez cały sezon udowadniały, że nie przypadkowo zasługują na finał Ford Germaz Ekstraklasy. Mimo dwóch porażek w Gdyni, gorzowianki nadal wierzą w zwycięstwo, a atut własnej hali i doping własnych kibiców ma im w tym pomóc.

Jeszcze przed rozpoczęciem finałowej rywalizacji wielu znawców, dziennikarzy czy kibiców rozdało już złote medale twierdząc, że gdynianki gładko zwyciężą w czterech spotkaniach. Gdynianki tylko w pierwszym spotkaniu przez pierwsze kilka minut miały „łatwo”. Drużyna KSSSE na boisko wyszła sparaliżowana i przez pierwszych kilka minut nie potrafiła nawet zdobyć punktu. Gorzowianki z czasem przełamały swoją niemoc i udowodniły, że potrafią grac w koszykówkę. Mimo porażki w pierwszym spotkaniu, podopieczne trenera Dariusza Maciejewskiego w kolejnym pojedynku zaprezentowały się znacznie lepiej, a do wygranej zabrakło naprawdę niewiele. Aktualnie nikt nie ma wątpliwości, że mecze w Gorzowie Wlkp. będą niezwykle ciekawe i emocjonujące. - Gramy na własnej hali, przy komplecie publiczności. Mam nadzieję, że stworzymy dobrą atmosferę. Jesteśmy dobrze przygotowani do meczu. Nie przestraszyliśmy się przeciwnika. W dwóch pierwszych meczach zabrakło naprawdę niewiele. Wierze, że losy walki o złoty medal mogą się jeszcze odwrócić - powiedział szkoleniowiec KSSSE.

Akademiczki z Gorzowa już w sezonie zasadniczym potwierdziły, że gra na własnej hali jest ich wielkim atutem. Właśnie w Gorzowie Lotos PKO BP Gdynia przegrał jedno ze swoich spotkań. Polegał tam także drużyna Wisły Kraków, a jedynym zespołem, który potrafił pokonać KSSSE w hali przy ulicy Chopina była ekipa CCC Polkowice.

W czwartek oba zespoły przystąpią do spotkania w pełnym zestawieniu. Żadna z zawodniczek nie narzeka na urazy czy kontuzje. Do składu Lotosu powraca Alana Beard, która w pierwszym finałowym meczu nabawiła się urazu mięśnia dwugłowego uda i nie miała okazji zagrać w drugim pojedynku.

Pierwotnie dwa spotkanie w Gorzowie miały odbyć się 18 i 19 kwietnia. Z powodu żałoby narodowej mecze finału zostały przesunięte. Gorzowski klub informuje, że bilety zakupione w przedsprzedaży będą obowiązywać odpowiednio: bilety z datą 18 kwietnia upoważniają do wstępu na mecz czwartkowy (23 kwietnia), natomiast bilety z datą 19 kwietnia umożliwią wejście na piątkowy mecz (24 kwietnia). Klub informuje także o zmianie dotychczasowego miejsca dla kibiców gości. Obecnie przyjezdni przyjmowani byli na sektorze trybuny rozkładanej za koszem. Na mecze finałowe zostaje on przeniesiony na boczną trybunę z plastikowymi krzesełkami. Osoby, które nie nabyły biletu będą miały możliwość zobaczenia go na telebimie rozstawionym przed halą.

Początek pierwszego spotkania w Gorzowie Wlkp. już w czwartek o godzinie 18:15, drugiego w piątek o godzinie 18:00. Oba mecze odbędą się w hali przy ulicy Chopina. Jak informuje organizator wszystkie bilety na oba spotkania zostały wyprzedane.

Najlepsze zawodniczki serii finałowej (statystyki sumaryczne):

Najlepszy strzelec:

KSSSE: Nkolika Anosike 28 punktów
Lotos: Tamika Catchings 38 punktów

Najlepiej zbierająca:

KSSSE: Nkolika Anosike 16 zbiórek
Lotos: Tamika Catchings/Paulina Pawlak po 12 zbiórek

Najlepiej asystująca:

KSSSE: Samantha Richards 7 asyst
Lotos: Paulina Pawlak 7 asyst

Najlepiej przechwytująca:

KSSSE: Nkolika Anosike/Justyna Żurowska po 4 przechwyty
Lotos: Tamika Catchings/Ekaterina Snytsina po 4 przechwyty

Najlepiej blokująca:

KSSSE: Nkolika Anosike 3 bloki
Lotos: Ekaterina Snytsina 3 bloki

Najwyższy współczynnik evaluation:

KSSSE: Nkolika Anosike 34 eval
Lotos: Tamika Catchings 48 eval

Stan rywalizacji (do 4 zwycięstw): 2:0 dla Lotosu PKO BP Gdynia.

www.sportowefakty.pl

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Postautor: friel » 22 kwietnia 2009, 20:46

No nic Naszym życzę wspaniałych emocji mnie zabraknie bo prezio cudownie ogłosił żałobę a z ćwiczeń nie ucieknę :( mam nadzieję że dziewczyny wyciągną na 2:2 i zobaczymy się na 5 i 6 meczu :)
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!

Piter7
Nowy na forum
Posty: 27
Rejestracja: 09 kwietnia 2009, 21:08
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Postautor: Piter7 » 22 kwietnia 2009, 22:30

.:Lukas:. pisze:


Najlepsze zawodniczki serii finałowej (statystyki sumaryczne):

Najlepszy strzelec:

KSSSE: Nkolika Anosike 28 punktów
Lotos: Tamika Catchings 38 punktów

Najlepiej zbierająca:

KSSSE: Nkolika Anosike 16 zbiórek
Lotos: Tamika Catchings/Paulina Pawlak po 12 zbiórek

Najlepiej asystująca:

KSSSE: Samantha Richards 7 asyst
Lotos: Paulina Pawlak 7 asyst

Najlepiej przechwytująca:

KSSSE: Nkolika Anosike/Justyna Żurowska po 4 przechwyty
Lotos: Tamika Catchings/Ekaterina Snytsina po 4 przechwyty

Najlepiej blokująca:

KSSSE: Nkolika Anosike 3 bloki
Lotos: Ekaterina Snytsina 3 bloki

Najwyższy współczynnik evaluation:

KSSSE: Nkolika Anosike 34 eval
Lotos: Tamika Catchings 48 eval

Stan rywalizacji (do 4 zwycięstw): 2:0 dla Lotosu PKO BP Gdynia.

www.sportowefakty.pl



Noo.. Jak na razie z AZS-u góruje Anosike w Lotosie oczywiście Tamika :) Trochę brakowało (zwłaszcza w drugim meczu) punktów Katki Zohnovej... No ale zobaczymy jak to będzie w Gorzowie. Na pewno tanio skóry Lotosowi nie sprzedamy i nie będzie to spacerek dla żadnej z ekip.
AZS-PWSZ GORZÓW

flash
Młodzik
Posty: 860
Rejestracja: 26 marca 2009, 12:57

Postautor: flash » 23 kwietnia 2009, 11:35

Przed swoimi kibicami musimy zerwać niewidzialną nić, która powstrzymała nas przed pokonaniem Lotosu Gdynia w drugim meczu o złoto. Nie uda się to gorzowianom, przeżywającym słabszy dzień. To musi być koszykarski KSSSE AZS PWSZ wybitny!

Wracając po dwóch porażkach w Gdyni (74:86 i 54:59), na własnej skórze poznawaliśmy uroki serii "best of seven". Do czterech zwycięstw jeszcze nigdy nie graliśmy. W tym momencie jest to nasz atut, bo Lotos pokazał klasę, wygrał dwa razy, choć w niedzielę strasznie się mordował, ale przewagi psychologicznej nie ma żadnej. - Gdynianki już poczuły jak bardzo męczyły się u siebie, widać jak są szczęśliwe, że ostatecznie nie straciły meczu numer dwa - mówiła na zakończenie relacji Monika Gonciarz, komentująca kobiecy finał dla TVP. - W Gorzowie jest inna hala, inni kibice. W tej serii może się zdarzyć wiele pięknego.

Czwartek i piątek do upadłego

Co mówi historia? W ostatnich finałowych pojedynkach pierwsze dwa mecze, otwierające serię, kończyły się remisem 1-1. Nie dajmy sobie jednak wmówić, że stoimy na straconej pozycji, czy pod ścianą. Do mistrzostwa potrzeba czterech zwycięstw, a przecież teraz wracamy do domu, gdzie już w tym sezonie odprawialiśmy z kwitkiem i Lotos i Wisłę Kraków. A ku pokrzepieniu serc przypominamy serię z 2007 r. Wtedy krakowianki przegrywały już z Gdynią 1-3. Nie mogły się pomylić. Zawalczyły trzy razy z rzędu i sprzątnęły Lotosowi tytuł sprzed nosa. Nam jeszcze jednak porażka nie zrobić wielkiej krzywdy, choć na najbliższe mecze w roli gospodarza (w czwartek o godz. 18.15 i w piątek o godz. 18) zakładamy realizację tylko jednego planu: walkę do upadłego o wyrównanie stanu serii. Po tym, co zobaczyliśmy w pięknej gdyńskiej hali, jest to jak najbardziej realne.

Uczymy się finału

Czy w Gdyni wykonaliśmy plan minimum? Chyba tak, bo dziś już wiemy, że wywiezienie jednego sukcesu to byłby dla KSSSE AZS PWSZ plan maksimum. W meczach o taką stawkę trzeba nauczyć się grać, pokonać kolejne bariery, przyzwyczaić się do presji, obciążeń, warunków jakie dyktują rywalki i sędziowie. Wreszcie, w decydującym momencie, ktoś musi wyciągnąć rękę, nie zawahać się, dorzucić decydujące o zwycięstwie punkty. Dziś byłoby w serii o złoto 1-1, gdyby to nie był pierwszy w historii finał gorzowianek (tylko Anna Breitreiner grała na tym poziomie, właśnie w barwach Lotosu). Doświadczenie gdynianek wzięło górę, ale przy stanie 2-2 na pewno przestanie się ono liczyć. Tylko doprowadźmy do remisu!

REKLAMY GOOGLE

* Lotos
Chcesz szybkiej, pewnej informacji? Sprawdź w bazie PKT.pl !
PKT.pl
* Mieszkania Gdynia
Atrakcyjne ceny mieszkań w Gdyni! Nie czekaj. Sprawdź
www.tabelaofert.pl
* Mieszkanie w Gdyni
Największa baza sprawdzonych nieruchomości. Szukamy do skutku!
www.HomeBroker.pl

Inna hala i kibice

Pokazaliśmy w Gdyni, że nie trafiliśmy do finału przypadkowo. Stawialiśmy się naprawdę świetnemu rywalowi, który zbudował swój skład za nieporównywalnie większe pieniądze od naszych. Miło było słuchać jak wszyscy z minuty na minutę nabierają do Gorzowa szacunku. W końcowych komentarzach po drugim spotkaniu już nikt nie mówił, że dalsza część serii będzie formalnością, a raczej: w tej specyficznej, gorącej hali przy ul. Chopina może wydarzyć się wszystko.

Ważną rolę w rozgrywce o złoto wciąż mogą odegrać kibice KSSSE AZS PWSZ. Na inaugurację, mimo wielu kilometrów, nie zawiedli. Byli na wyjeździe w oba dni, próbowali zakrzyczeć kilka tysięcy fanów przeciwniczek. Szkoda, że kilkuset gorzowian (z prezydentem miasta Tadeuszem Jędrzejczakiem włącznie), w niedzielę nie zameldowało się najpierw na zmaganiach koszykarek, a dopiero potem na żużlu w Gdańsku. Dało się to pogodzić, wystarczyło tylko chcieć. Tyle dodatkowych gardeł plus gospodarz Gorzowa, tak dbający o sport, to na pewno byłyby dodatkowe skrzydła dla dziewczyn. Nic straconego. W niedzielę o 13.15 będziemy grali w Gdyni mecz piąty, a KSSSE AZS PWSZ obowiązkowo musi mieć wspaniały doping (nikt nie wyobraża sobie, aby ta seria skończyła się po czterech grach). O atmosferę w naszej hali zupełnie się nie obawiamy. Wszyscy ubieramy się na niebiesko lub granatowo i idziemy walczyć o mistrzostwo. Z trybun pomożemy dorzucić gorzowiankom te kilka punktów więcej.

Nicki gorsza od Jujki?

Na koniec o aspektach sportowych tego pojedynku. W skrócie - nasza drużyna, aby powalczyć z Lotosem naprawdę mocno, musi odblokować się w ataku. Nie gubić w prosty sposób piłek, gdy jest pozycja - częściej trafiać niż pudłować. Gdy swój talent pokazała Katerina Zohnova, natychmiast zaczęły się nią opiekować największe gdyńskie gwiazdy. To dało pole do popisu Breitreiner, ale Anna na razie w tej serii nic wielkiego nie zagrała. Tak jak Nicky Anosike. Dwukrotna mistrzyni NCAA nie może pod koszami przegrywać z Martą Jujką. Czekamy na jej fantastyczne mecze i same double-double z punktów i zbiórek do końca serii.

Miotły, gdy do zera

Czy już wiemy jak skończy się ten finał? Na pewno nadal faworytem jest Lotos, ale mioteł gdyńscy fani do Gorzowa na pewno nie przywiozą (taki jest zwyczaj w play-off w NBA, gdy jest szansa na zwycięstwo do zera), bo chyba już zdają sobie sprawę, że nikt tutaj nikomu łatwo złota nie sprzątnie. My trzymamy się nadziei. Znaleźliśmy sposób jak ograć rywalki, byliśmy gorsi o milimetry, o jedną, dwie skuteczne akcje. W domu nie powinniśmy już stracić głowy, zawahać się, spudłować. Seria o mistrzostwo Polski dla KSSSE AZS PWSZ wciąż trwa!

Ireneusz Klimczak - Gazeta Wyborcza


--------------------------------------------
Ten gość jest chyba na pasku AZS-u? 8)
bball

znawca_tematow
Nowy na forum
Posty: 6
Rejestracja: 03 kwietnia 2009, 22:25

Postautor: znawca_tematow » 23 kwietnia 2009, 13:55

No to czas się zbierać na halę :) Uwielbiam tą atmosferę meczu. Będzie się działo, oj będzie!

Awatar użytkownika
Paul_Banks
Nowy na forum
Posty: 88
Rejestracja: 11 lutego 2009, 11:58
Lokalizacja: Landsberg an der Warthe

Postautor: Paul_Banks » 23 kwietnia 2009, 15:08

Beard ma zagrać :)

uciekam na mecz, mam nadzieję zwycięski
..

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: przemoe » 23 kwietnia 2009, 18:46

Brawo dla tej szarej sieroty z wąsami. Brawa za wydrukowanie drugiej połowy trzeciej kwarty. W telewizji widać było wszystkie jego błędy jak na dłoni. Teraz też nieźle mu idzie, szkoda że naszym przestało i Tamika jedzie do szpitala...
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

koszykarz

Postautor: koszykarz » 23 kwietnia 2009, 19:04

Brawo dla Lotosu - nie rozumiem tych co się łudzili że może być inaczej...

choc sędziowie WYRAŹNIE pomagali Gorzowowi w III kwarcie - to jednak co klasa to klasa..

III kwarta to parodia - kompromitacja sędziów .........wyraźnie dla Gorzowa sędziowali

i love KATKA SNITSINA :D :D :D :P


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 90 gości