Euroliga- 1 kolejka

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

feri
Młodzik
Posty: 659
Rejestracja: 17 listopada 2004, 03:13
Lokalizacja: Gorzów

Re: Euroliga- 1 kolejka

Postautor: feri » 29 października 2009, 22:25

Po beznadziejnym meczu z Brzegiem zacząłem bać się o ten wyjazd do Madrytu i mój optymizm spadł. Paradoksalnie Polki z AZSu zdobyły dziś więcej punktów, niż wczoraj Polki w Wiśle lub Lotosie. Więc nikt nie bedzie mówił tutaj o debiutanckiej tremie, Saletra. Co prawda nie wiem, jak faktycznie zagrały, bo nie oglądałem, ale gdyby nasze "stranieri" spełniły oczekiwania, chyba wynik mógłby być inny (już z Brzegiem Polki zdobyły więcej punktów, niż nasze zagraniczne wzmocnienia).

Ałgaja pisze:Gorzów ma możliwość/konieczność grania obecnie bardzo wysoką piątką, dziś wzrost bynajmniej dziewczynom nie pomógł.


Rivas nie jest chyba niższą drużyną, nie oglądałem meczu, ale w ich szeregach mają wysokie dziewczyny z tego co przeglądałem skład, center 200 cm?

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga- 1 kolejka

Postautor: Greebo » 29 października 2009, 22:32

2 metry to ma makabrycznie drewniana Węgierka, która wchodzi na palc jako 9-ta. Faktem jest ze Rivas wyszedł 3-ma wysokim, ale za wyjatkiem Ujhelyi dośc sprawnymi. A już na 2-ce grała wyjątkowo żwawa i szybka Cruz.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Re: Euroliga- 1 kolejka

Postautor: hellraiser » 29 października 2009, 22:42

Na dzisiaj jedynym polskim zespołem o którym możemy powiedzieć że jest silny w Eurolidze jest Wisła Kraków.
W Eurolidze :
a) trzeba mieć jakieś atuty
b)nie można mieć zauważalnych słabości.
Wisła spełni a i b. Lotos niestety leży na punkcie b). Bez Beard ma chyba najwęższy skład w Eurolidze.Nawet z Alaną ma gołą piątkę i zero rotacji na pozycjach 2 i 3. Potrzeba na Alany od zaraz i jedna skrzydłowa chociaż klasy zawodniczek z AZS Gorzów (do rotacji) bo leżymy.

Gorzów nie ma atutów. Zespołowość to oczywista -oczywistość niezależna od punktu a i b a nie atut.W Eurolidze trzeba mieć min 1-2 samograja, który pociągnie zespół.
Obrazek

Awatar użytkownika
fearless
Kadet
Posty: 1096
Rejestracja: 18 października 2005, 12:29
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga- 1 kolejka

Postautor: fearless » 29 października 2009, 23:06

Cieszę się oczywiście ze zwycięstwa Wisły. Muszę przyznać, że jest to dla mnie największa niespodzianka kolejkowa. Bo jakoś dalej nie widzę w drużynie strzelca, gracza, który będzie dostarczał ok 20 pkt w każdym meczu. Wierzę natomiast w to, że z meczu na mecz będziemy niezwykle silnie broniącą drużyną, zwłaszcza pod koszem. Ciekawe czy Iziane będzie tym strzelcem.

Gorzów grał na trudnym terenie. Zauważyliście, że polskie drużyny różnią się od zagranicznych tym, że nie potrafią się zmobilizować na debiut. Ciśnienie nie robi nic dobrego z Polakami. Jakoś tak było od zawsze. A Rivas ma fajną pakę. Nie widzę drużyny z ich grupy, która tam wygra. Chyba, że zmiażdży ich obroną. Z drugiej strony wątpię, czy Rivas stać na jakieś zwycięstwo na wyjeździe. Ale ja się tam mało znam.

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Re: Euroliga- 1 kolejka

Postautor: friel » 30 października 2009, 00:38

ehh obiektywnie rzecz biorąc Fatalnym ruchem było pozbycie się Katki (tak ja wiem pieniądze budżet itd...) ale dziś takiego strzelca nam po prostu zabrakło a Madryt no cóż rozstrzelał nas trójkami w pierwszej połowie i było już po zabawie
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!

feri
Młodzik
Posty: 659
Rejestracja: 17 listopada 2004, 03:13
Lokalizacja: Gorzów

Re: Euroliga- 1 kolejka

Postautor: feri » 30 października 2009, 01:19

hellraiser pisze:Na dzisiaj jedynym polskim zespołem o którym możemy powiedzieć że jest silny w Eurolidze jest Wisła Kraków.
W Eurolidze :
a) trzeba mieć jakieś atuty
b)nie można mieć zauważalnych słabości.
Wisła spełni a i b.


Oczywiście kibicuję Wiśle w Europie, ale na razie wstrzymałbym się jeszcze z tą euforią i diagnozą co do siły Wisły w Eurolidze. O atutach i słabościach pogadamy po kilku kolejkach. Pamiętajmy, że wygrały z Salamancą, z którą 20 lat przepracował Hernandez. To tak jakby Maciejewski w 2022 roku odszedł z Gorzowa i w kolejnym sezonie poprowadził inną drużynę przeciw AZS-owi :mrgreen:

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Euroliga- 1 kolejka

Postautor: bart_81 » 30 października 2009, 08:23

No cóż, emocje juz ze mnie opadły i moge na chłodno napisać o wczorajszym debiucie AZS-u.
Nie ma co pojedynek ustawił początek meczu. Nasze próbowały walczyc w 3 kwarcie ale mogły zjechac tylko do -12. Potem Hiszpanki znowu odjechały i było po zabawie.Tylko troche za duża ta róznica. Te 15 pkt to jeszcze ale 25..w sumie było 15 a w samej koncowce kilka trojek powiekszylo przewage. No nic trzeba grac dalej i sie nie załamywać. Za tydzień Sopron, bardzo trudny teren, ale wydaje mi się że jest to zespół grający mniej ofensywną koszykówkę i moze tu bedzie nasza szansa..pożyjemy zobaczymy

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga- 1 kolejka

Postautor: Greebo » 30 października 2009, 08:37

Prawdę mówiąc nie rozumiem obaw związanych ze strzelcem (albo raczej jego brakiem) w naszej drużynie. Wiadomo, że naszą główną strzelba ma być Marquez, ale osobiście wcale mi nie zależy by zbliżyła się do średniej 20 pkt na mecz. Jeśli popatrzyć na statystyki z poprzedniego sezonu to nietrudno zauważyć, że posiadanie zawodniczki z czuba tabeli strzelców cechowała głównie zespoły, które się nie liczyły w rozgrywce (z pierwszej dziesiątki aż połowa pań nie doprowadziła swojej drużyny choćby do wyjścia z grupy, zespoły 3 kolejnych odpadały 1 rundzie PO). Wyjątkiem były absolutnie największe gwiazdy światowego basketu, z Dianą Taurasi na czele, ale na takowe nas nie stać.

Naszym atutem powinien być wyrównany skład, w dobrym tego słowa znaczeniu. Po przyjściu Marquez powinniśmy mieć w S5 zawodniczki, z których każda jest wstanie pojedynczym meczu rzucić 20 pkt, a ich średnie powinny oscylować w granicach 10-15 pkt na mecz. Czyli nieco upraszczając powinny razem gwarantować ok. 60 pkt w każdym spotkaniu, i to bez ryzyka, że któraś akurat nie będzie miała swojego dnia. Jeśli do tego ławka będzie w stanie dorzucić z 15 pkt (a jest to jak najbardziej realne) to dokładając do tego dobrą obronę możemy być bardzo trudni do ogrania, zwłaszcza przez zespoły z naszej grupy.

A jeśli chodzi o Marquez to wolę by miała nieco inna i chyba trudniejszą role niż śrubowanie statystyk. Grając w takim Lille czy Gospicu pewnie mogłaby mieć średnią kolo18-20 pkt na mecz, tyle tylko, że zespoły te wcale nie musiałby odnosić sukcesów.. Dlatego chcialbym by podstawą naszej gry była zespołowość z w miarę równomiernym rozkładaniem się punktów wśród czołowych zawodniczek a Iziane niech potwierdza swoje umiejętności strzeleckie w newralgicznych momentach. Wcześniej czy później zapewne trafimy na zespół (zespoły) które będą w stanie zneutralizować nasze warianty gry. I wtedy byłby czas na jej indywidualne umiejętności. Niech łamie schematy, przeprowadza indywidualne akcje, wymusza faule. Ot, taki wolny elektron 

Drugą kwestią jaka chciałbym poruszyć to kwestia naszych szans w grupie po jakże udanym początku. Wygrana w Salamance nie wątpliwie daje nam duży komfort i otwiera drogę nawet do wygarnia grupy i to – co może i ważniejsze w obecnym systemie rozstawiania przed PO – z bardzo przyjemnym bilansem zwycięstw. Na pewno jesteśmy w stanie wygrać każde z dziewięciu spotkań, które przed nami. Ale wygrać wszystkie będzie pieklenie trudno. Nikt się przed nami nie podłoży, ani na Reymonta ani tym bardziej we własnej hali. Nie mamy takiego potencjału jak Spartak, Jeka czy Walencja by rywale trzęśli portkami już w szatni. Wiec można się spodziewać ciężkiej przeprawy w każdym kolejnym meczu. Jeśli któreś da się wygrać gładko – tym lepiej dla nas, ale raczej należy się nastawiać na wyrównane spotkania. A przy graniu na styku zapewne nie wszystko da się wygrać. Oby jednak porażek było jak najmniej.

Teraz parę zdań o Lotosie i AZS-ie 

Porażka Lotosu w Stambule 8 punktami jakimś wielkim problemem nie jest. Fenerbahce ma naprawdę mocną pakę i może sporo namieszać w tym sezonie. Gorzej ze stylem oraz – tak jak napisał hell – problemem, jakim jest krótka ławka. Może ona mieć decydujące znaczenie zwłaszcza w Brnie, gdzie należy się liczyć z bardzo agresywną i siłową grą rywalek. Ciężko będzie tam wygrać, a jeszcze ciężej będzie ograć choćby raz Spartak. To oznaczałoby 4 porażki. Można natomiast liczyć na 4 wygrane w meczach z Tabres i Szegedem. Przed sezonem spodziewałem się ze Francuski mogą być groźne dla Gdyni, przynajmniej w meczu u siebie, ale wymęczone wygrane czy to w lidze czy z Węgierkami każą zweryfikować nieco tę opinię. A więc dawałoby to bilans 4-4 i o tym czy faze grupową Lotos kończyłby w dobrych nastrojach decydowałby dwa kluczowe IMO spotkania u siebie: z Fener i z Brnem. Wygrane mogłyby dać bilans 6-4 a to byłby dobry wynik w tej silnej grupie.

No i AZS, który w Madrycie został chyba mocno sprowadzony na ziemię. Pewnie kibice w Gorzowie liczyli się z możliwością porażki, ale raczej nie 25 punktami.. ale też nie ma co robić z tego tragedii. W tej grupie Praga ma zdecydowanie najmocniejszy skład, ale pozostałe zespoły to nie giganci i AZS może z nimi powalczyć. Lepiej powinno być zwłaszcza w obronie. W mojej ocenie Rivas ma największy potencjał ofensywny po Pradze w tej grupie na dodatek idealny do rozbijania strefy. Już oglądając mecz z Salamancą zwróciłem uwagę ze dość łatwo rozbijali taki system obrony rywalek, więc nieco jestem zaskoczony że Gorzów nie starał się kryć więcej 1-1. Z Koszycami, Bourges czy Sopranem strefa może jednak być dużo skuteczniejsza i w tym można upatrywać swojej szansy. Większy problem może być natomiast gra w ataku, gdyż co jak co ale bronić to te zespoły akurat potrafią (Bourges w ostatnich latach było chyba najlepszą drużyna w defensywie na naszym kontynencie). A potencjał ofensywny Gorzowianek nie rzuca na kolana. Już mecz z Brzegiem był sygnałem, że cos jest nie tak, barierę 10pk przekroczyły jedynie Piekarska i Sapova (samymi osobistymi ).. wczoraj było podobnie. Skład AZS-u jest bardzo dobry na naszą ligę, duża grupa wyrównanych zawodniczek, grająca ambitnie z duża rotacją przez 40 min jest zabójcza dla ligowych rywali, mających z reguły dużo węższą kadry. Rywale dopóki maja siły często mocno walczą, potem padają. Więc mało jest miejsc gdzie AZS może gubić punkty. A jak jeszcze uda mu się ograć Lotos czy Wisłę to automatycznie ma dobrą sytuacje przed PO. W eurolidze tak łatwo nie będzie. Rywale też mają, kim grac na najwyższych obrotach przez 40 minut. A że umiejętności indywidualne zawodniczek są sporo wyższe niż u nas w lidze, to to co jest siła Gorzowa w lidze może okazać jego słabością w pucharach..
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Euroliga- 1 kolejka

Postautor: bart_81 » 30 października 2009, 08:53

Patrząc z gorzowskiego punktu widzenia, nie sposób się nie zgodzić z ostatnim akapitem Greebo..

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Re: Euroliga- 1 kolejka

Postautor: friel » 30 października 2009, 08:55

eh trzeba się przychylić do wypowiedzi powyżej
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Euroliga- 1 kolejka

Postautor: bart_81 » 30 października 2009, 12:57

Saletra pisze:Wiem, że za te komentarze wszyscy z Gorzowa będą chcieli mnie zlinczować, ale trudno - porazka 25 pkt z Rivas jest naprawdę bardo nieładna :? Mam jednak nadzieję, że w kolejnych spotkaniach będzie lepiej, oby tylko nikt nie truł po tym meczu, że nalezy to potraktowac jako "zbieranie doświadczeń".
Na dzis, nalezy się cieszyć niewatpliwie dobrym meczykiem Wisełki. Gratulacje! (mozna by się przyczepić, że za mało grała Wielebna i mogłoby być trochę więcej rotacji -ale dobra, zwycięzców się nie sadzi).

Lotos niestety bardzo kiepsko - ale szczerze to po Ślimaku niczego więcej się nie spodziewałem- w końcu po co wygrywać z trochę lepszym rywalem, po co zrobić chociaz raz niespodziankę?

Rivas kadrowo z kolei najslabsze nei jest, ale to takze nie jest potega.
Mi się nasuwa jedno pytanie - załozywszy, że Rivas jest slabsze od Avenidy, to pry starciu Wisły u siebie z Gorzowem, przeliczając róznice pkt Wisła wygra z Gorzowem 30 pkt zatem? a jesli nie i Gorżów zalozmy wydusilby zwyciestwo 2 pkt, to gdzie tu będzie logika? Tzn z silnymi zespolami w naszej lidze to mozna wygrywać, a z zagranicznym i to juz ponad 20 pkt na wyjezdzie w plery?

Zyczę wszystkim naszym zespołom zwycięstw w nastepnej kolejce, u siebie będzie lzej.



A skąd takie założenie?...z tego co wiem to Rivas z Salamanca właśnie wygrał.

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Re: Euroliga- 1 kolejka

Postautor: friel » 30 października 2009, 13:51

fakt i nawet nienajgorszym wynikiem .
Madryt gra specyficznie mocno tłucze z obwodu z tego co dało się wychaczyć w meczu ale myślę ,że jest co analizować i u siebie nie damy im pograć tej "radosnej" koszykówki
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: Euroliga- 1 kolejka

Postautor: kristofer » 30 października 2009, 15:05

jeśli chodzi o grupę Wisły to zrobiło się ciekawie. Już w pierwszej kolejce została zdobyta twierdza w Pecsu. Wisła powinna sobie poradzić z Pecsem u siebie, tak samo na wyjeździe z Lille a następnie u siebie z Gospiciem oraz Familą.
Nawet zakładając dwie porażki i bilans 8-2 to Wisła może wejść z czwartym bilansem w Eurolidze (jest to możliwe dzięki temu że Jeki z Walencją grają w jednej grupie, na dodatek mają do zaliczenia gorący teren w Stambule z Galatasaray). Osobiście chciałbym, żeby potem drabinka tak się ułożyła, by Walencja została wykoszona w ćwierćfinale przez Jeki.

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Euroliga- 1 kolejka

Postautor: bart_81 » 30 października 2009, 16:28

kristofer pisze:jeśli chodzi o grupę Wisły to zrobiło się ciekawie. Już w pierwszej kolejce została zdobyta twierdza w Pecsu. Wisła powinna sobie poradzić z Pecsem u siebie, tak samo na wyjeździe z Lille a następnie u siebie z Gospiciem oraz Familą.
Nawet zakładając dwie porażki i bilans 8-2 to Wisła może wejść z czwartym bilansem w Eurolidze (jest to możliwe dzięki temu że Jeki z Walencją grają w jednej grupie, na dodatek mają do zaliczenia gorący teren w Stambule z Galatasaray). Osobiście chciałbym, żeby potem drabinka tak się ułożyła, by Walencja została wykoszona w ćwierćfinale przez Jeki.



A ja wolałbym żeby to Walencja ograła Jeki..czyżby była bez szans?

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: Euroliga- 1 kolejka

Postautor: rzymi » 30 października 2009, 19:29

Candace Parker dołączy do Jeków w styczniu więc szanse Walencji maleją.

Tymczasem grupowy rywal Gorzowa - Bourges - wzmacnia się Essence Carson.
ObrazekObrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 89 gości