Euroliga-3 kolejka

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga-3 kolejka

Postautor: Ałgaja » 11 listopada 2009, 22:11

P.OLD pisze:mnie zaskoczyły 2 sprawy:
- tylko 2 min. Wielebnej
- 7/25 za 3 pkt. w wykonaniu Lille.



Ani jedno, ani drugie chyba nie powinno dziwić:
Lille ma bardzo niski skład, taki który raczej pod koszem punktów z nami wiele nie zdobędzie i nie powalczy, dlatego też tak dużo rzucali za 3, tym bardziej, że mają takie zawodniczki jak Gomis czy Anderson.
Wielebna jest obecnie 2gą wchodzącą z ławki zawodniczką pod kosz (na początku sezonu Aga grała mniej od niej, teraz to się- pewnie pod wpływem formy zmieniło) tym samym w chwili gdy świetne zawodny grają Janell i Ewka, a Aga robi b. dobrą zmianę trudno liczyć, że Anka dostanie więcej minut, zważywszy że z Pecsem też wiele nie grała.
A jak już o zmianach mowa to po raz kolejny fajne wejście w eurolidze miała też Katka...oby tak dalej!
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Euroliga-3 kolejka

Postautor: paulo2907 » 11 listopada 2009, 22:30

Mnie również tak symboliczny czas spędzony przez Anię na parkiecie niespecjalnie zaskakuje. Bardzo dobrze grały Ewka i Janell, dobrą zmianę dała im Aga, więc po prostu zabrakło dla niej czasu. Zresztą to tendencja uwidacznająca się od przyjazdu Burse. Jakoś w odróżnieniu od poprzednich trenerów, Hernandez daje Ani mniej szans. Może jakiś wpływ ma na to gorsza dyspozycja spowodowana bolesną kontuzją. Wisła grała praktycznie w siódemkę - może to nieco niepokoić, bo jeśli tak będzie w kolejnych meczach, pojawić się może zmęczenie. Co do "trójek", to różnica między obiema drużynami spora. Wiślaczki oddały tylko 7 rzutów z dystansu, z czego dwa trafiła. Izi ani jednego, za 2 pkt tylko cztery, co świadczy o tym, że była dobrze kryta (przypomnę tylko, że z Pecsem - grając kilka minut krócej niż dziś - oddała 17 rzutów z gry). Istotnym elementem były zbiórki, wygrane przez nasze dziewczyny 36-27.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga-3 kolejka

Postautor: Ałgaja » 11 listopada 2009, 22:42

paulo2907 pisze:Mnie również tak symboliczny czas spędzony przez Anię na parkiecie niespecjalnie zaskakuje. Bardzo dobrze grały Ewka i Janell, dobrą zmianę dała im Aga, więc po prostu zabrakło dla niej czasu. Zresztą to tendencja uwidacznająca się od przyjazdu Burse. Jakoś w odróżnieniu od poprzednich trenerów, Hernandez daje Ani mniej szans. Może jakiś wpływ ma na to gorsza dyspozycja spowodowana bolesną kontuzją.


A może po prostu te wejścia Ani były słabe?
Z Mizo te kilka minut nie było fajne w jej wykonaniu, w Łodzi też nie zagrała dobrze. Oczywiście mam nadzieję, że Niunia jeszcze nie raz w tym sezonie zagra świetnie- najbliższa okazja w niedzielę :wink: , ale na dziś jej forma jest słabsza od dyspozycji Janell, Ewki i Agi.

A jeszcze apropos rotacji u nas- rzeczywiście gramy 7ką, na dziś ta 7ka jest sporo lepsza od reszty, ale w zanadrzu mamy jeszcze 2 zawodniczki, które coś potrafią - Magdę i Niunię i pewnie zostaną jeszcze nie raz "wykorzystane". Dziś w obrębie tej 7ki rotacja wyglądała bardzo dobrze: Marta 2 lata "narzekała", że mało gra to niech teraz goni :wink: zresztą jej problemy kondycyjne raczej nie grożą, a reszta grała po ok. 30 minut czyli całkiem ok.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: Euroliga-3 kolejka

Postautor: ann » 11 listopada 2009, 23:25

tak sobie przeglądam statystyki z rozegranych dotychczas spotkań w Eurolidze i Janell we wszystkich zanotowała double-double. jakaż to miła odmiana i duża stabilizacja na pozycji C, po tym co było w poprzednich sezonach czyli chimeryczna Braxton i żenująco słaba Maksimović.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Euroliga-3 kolejka

Postautor: paulo2907 » 11 listopada 2009, 23:48

Chociaż nieco prostując - w sezonie 07/08 w Eurolidze na tej pozycji grały Polki, co nie było dobrym pomysłem. Ewka była w wyraźnie gorszej dyspozycji niż obecnie, Agnieszka też niewiele wnosiła do zespołu. Od biedy czasem na pozycji 5 grała Dupree, ale ona nigdy typowym centrem nie była i nie będzie.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: Euroliga-3 kolejka

Postautor: ann » 11 listopada 2009, 23:54

paulo2907 pisze:Chociaż nieco prostując - w sezonie 07/08 w Eurolidze na tej pozycji grały Polki, co nie było dobrym pomysłem. Ewka była w wyraźnie gorszej dyspozycji niż obecnie, Agnieszka też niewiele wnosiła do zespołu. Od biedy czasem na pozycji 5 grała Dupree, ale ona nigdy typowym centrem nie była i nie będzie.


a wszystko to w dużej mierze dzięki specom jakich mieliśmy na ławce trenerskiej:)ja do dziś załuję że się nie doczekaliśmy... zagrywek specjalnych obiecywanych przez Wujka Wąsacza :lol:
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

feri
Młodzik
Posty: 659
Rejestracja: 17 listopada 2004, 03:13
Lokalizacja: Gorzów

Re: Euroliga-3 kolejka

Postautor: feri » 12 listopada 2009, 00:20

Gratulacja dla Wisly. Po meczu z Salamanca bylem jeszcze sceptyczny, ale widze, ze wszystko jest na dobrej drodze i oby tak dalej. Co do nas, to az skreca, gdy widzi sie w Pradze 20 pkt juniorki Kaczmarczyk, a nasze nabytki "wzmocnienia" Vidacic i Dureika po 0 pkt... Tutaj nawet trudno je tlumaczyc, ze byc moze nie odpowiada im koncepcja gry trenera, bo Katce tez nie odpowiadała nasza koncepcja gry, ale jakoś swoje robiła... Dureika potrzebuje chyba rozmowy z kims od przygotowania psychicznego, bo ta dziewczyna boi sie ewidentnie odpowiedzialnosci, gra 20 minut i oddaje tylko jeden rzut za 3, podczas, gdy to jest jej najmocniejsza bron?! Nie rozumiem tego!!

reaktywacja
Junior
Posty: 2236
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski

Re: Euroliga-3 kolejka

Postautor: reaktywacja » 12 listopada 2009, 00:22

Niestety Gorzów obok Rygi i Szeged wygląda na najsłabszy zespół Euroligi.
Meczów Gorzowianek w Euro nie widziałem, ale znajomość graczy plus statystyki mówią same za siebie - nic zresztą odkrywczego, ale prawdziwego - brakuje dobrej jedynki i kogokolwiek na skrzydle. Wystarczy się przyjrzeć pierwszej piątce meczu z ZVVZ: Richards (1) - Sapova (3) - Żurowska (3/4) - Kaczmarczyk (4) - Piekarska (5).
Sapova jest więc fałszywą dwójką, a nominalnego rzucającego obrońcy poza słabą Dureiką w zespole nie ma. Inna rzecz, że Dźwigalska jako zmienniczka wnosi jakiś wkład w wynik zespołu, ale pierwsza jedynka gra niewiele od tylko niewiele lepiej, czyli o wiele za mało na "przyzwoicie".

Myślę, że jeśli Gorzów ma liczyć w Euro na równorzędną walkę z innymi zespołami to trzeba wymienić tercet Richards-Dureika-Vidacić (ta trzecia zupełnie nic nie wnosi i przegrywa walkę w składzie z Kaczmarczyk, Żurowską i Piekarską).

Jednak podejrzewam działacze AZS PWSZ pewnie zdecydują się na działanie ukierunkowane na PO naszej ekstraklasy, czyli gdzieś w styczniu ściągną niezłą dwójkę z USA i być może jakąś wysoką za Vidacić. Na półfinał mistrzostw Polski wystarczy, ale w Euro... :roll:
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...

- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Euroliga-3 kolejka

Postautor: bart_81 » 12 listopada 2009, 07:50

reaktywacja pisze:Niestety Gorzów obok Rygi i Szeged wygląda na najsłabszy zespół Euroligi.
Meczów Gorzowianek w Euro nie widziałem, ale znajomość graczy plus statystyki mówią same za siebie - nic zresztą odkrywczego, ale prawdziwego - brakuje dobrej jedynki i kogokolwiek na skrzydle. Wystarczy się przyjrzeć pierwszej piątce meczu z ZVVZ: Richards (1) - Sapova (3) - Żurowska (3/4) - Kaczmarczyk (4) - Piekarska (5).
Sapova jest więc fałszywą dwójką, a nominalnego rzucającego obrońcy poza słabą Dureiką w zespole nie ma. Inna rzecz, że Dźwigalska jako zmienniczka wnosi jakiś wkład w wynik zespołu, ale pierwsza jedynka gra niewiele od tylko niewiele lepiej, czyli o wiele za mało na "przyzwoicie".

Myślę, że jeśli Gorzów ma liczyć w Euro na równorzędną walkę z innymi zespołami to trzeba wymienić tercet Richards-Dureika-Vidacić (ta trzecia zupełnie nic nie wnosi i przegrywa walkę w składzie z Kaczmarczyk, Żurowską i Piekarską).

Jednak podejrzewam działacze AZS PWSZ pewnie zdecydują się na działanie ukierunkowane na PO naszej ekstraklasy, czyli gdzieś w styczniu ściągną niezłą dwójkę z USA i być może jakąś wysoką za Vidacić. Na półfinał mistrzostw Polski wystarczy, ale w Euro... :roll:



Ja na miejscu naszych działaczy zdecydowałbym sie na jakieś ruchy kadrowe już teraz. Raz że to może jeszcze uratować nasz słabiutki na razie wizerunek euroligowy, a dwa że w niedługim czasie gramy w lidze z Wisłą i Lotosem. Ewentualny sukces w tych meczach (lub chociaz jednym z nich), ustawiłby nas w bardzo uprzywilejowanej pozycji przed drugą rundą. A z obecnym składem wydaje się to mało prawdopodobne..

papageno
Amator
Posty: 166
Rejestracja: 11 listopada 2009, 11:41

Re: Euroliga-3 kolejka

Postautor: papageno » 12 listopada 2009, 09:07

ann pisze:tak sobie przeglądam statystyki z rozegranych dotychczas spotkań w Eurolidze i Janell we wszystkich zanotowała double-double. jakaż to miła odmiana i duża stabilizacja na pozycji C, po tym co było w poprzednich sezonach czyli chimeryczna Braxton i żenująco słaba Maksimović.


nie należy zapominać o Vilipic ;)

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: Euroliga-3 kolejka

Postautor: ann » 12 listopada 2009, 09:12

papageno pisze:
ann pisze:tak sobie przeglądam statystyki z rozegranych dotychczas spotkań w Eurolidze i Janell we wszystkich zanotowała double-double. jakaż to miła odmiana i duża stabilizacja na pozycji C, po tym co było w poprzednich sezonach czyli chimeryczna Braxton i żenująco słaba Maksimović.


nie należy zapominać o Vilipic ;)


ona to akurat jako tako dawała radę, dopóki pod koniec sezonu nie została zajechana przez Pana E.O :wink:
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga-3 kolejka

Postautor: Greebo » 12 listopada 2009, 09:19

3 mecze, w tym dwa wyjazdowe i 3 zwycięstwa. Start wymarzony, ale trzeba tez przyznać, że wygrane w dwóch ostatnich meczach były niejako naszym obowiązkiem, więc w nich po prostu zrobiliśmy „swoje”. To, co zyskaliśmy ekstra to wygrana w 1 kolejce w Salamance, która daje nam realne szanse na bilans min 8-2. Teraz trzeba „tylko” tego nie stracić w tych pozornie łatwiejszych meczach. Na razie nam się to udaje, ale dwie moim zdaniem najcięższe próby dopiero przed nami: za tydzień Schio a za 3 tygodnie rewanż z Salamanką. Jeśliby się udało wygrać te mecze, oraz ten teoretycznie łatwiejszy, rozgrywany pomiędzy nimi z Gospicem, to moglibyśmy jechać do Pechu w komfortowej sytuacji.

Jeśli chodzi o wczorajszy mecz to trudno na jakieś głębsze analizy opierając się jedynie na statystykach. Ale mnie cieszy fakt, że tym razem najważniejszymi postaciami u nas były panie podkoszowe. W Salamance wygraliśmy obwodowi, z Pecsem kluczową rolę odegrała Marques, wczoraj prym wiodły Ewka i Janell. To pokazuje, że wreszcie mamy zbilansowany w ofensywie zespół i nawet słabsza postawa, którejś z pań z S5 nie musi przekreślać naszych szans. Miło też widzieć ze w kolejnym spotkaniu sporo dobrego wnoszą dwie rezerwowe: Aga i Katka. Liczę ze w dalszej części sezonu dołączą do nich Magda Skorek i Niunia (ta ostatnia choćby w PO, końcu wtedy jest czas weteranów :) ) Plusik też dla trenera, za posadzenie na ławce w drugiej części spotkania Iziane, której wyraźnie nie szło, pewnie po części, dlatego, że rywalki znają ją doskonale, a po części dlatego, że ten typ tak ma; raz rzuci 30 pkt, a raz morduje się by zdobyć jakąkolwiek zdobycz.

Nieco natomiast martwi ciągle nienajlepsza gra w obronie. 71 pkt rzuconych przez Lille to o te kilka oczek więcej niż być powinno, a niestety to nie był wyjątek. By móc walczyć z zespołami o potencjale ofensywnym większym od Lille czy Pecsu gra defensywna (zarówno indywidualna – szczególnie w przypadku Liron i Katki, jak i zespołowa) musi ulec znacznej poprawie. Niewątpliwie zapas mamy, wystarczy choćby spojrzeć na bardzo małą ilość fauli, sugerującą, że jednak są spore rezerwy choćby i w samej agresji gry obronnej.


Jeśli chodzi o Gorzów to wczorajszą porażkę należy uznać za „planową”. Naprawdę dużego optymizmu wymagało liczenie, że pierwsze euroligowe zwycięstwo AZS odniesie akurat w tym meczu. Praga mimo wpadki tydzień temu i ogólnie średniej formy na początku tego sezonu to jednak bardzo silna drużyna, która powinna wygrać grupę. Natomiast gorzowskich kibiców powinien martwić fakt, że jak na razie wynik na styku z rywalkami udawało im się utrzymać jedynie w 1 kwarcie meczu w Sopronie. A tak to rywalki odjeżdżały szybko, łatwo i przyjemnie, a Gorzów stać było jedynie na zrywy i walkę o jako tako przyzwoity wynik. Niedobrą wiadomością dla AZS-u jest tez rosnąca forma Bourges, które wyraźni się obudziło i wraca do swojej gry. Obrona znów zaczyna funkcjonować jak to zwykle u nich bywa, a pozyskanie Carson wyraźnie wzmocniło ich ofensywę, więc nawet i debiut we własnej hali może akademiczkom za tydzień nie pomóc. A co do personaliów to mnie z tercetu Richards – Dureika – Vidacic zaskakuje negatywnie jedynie ta ostatnia. Wiem, że liga Serbska to nie WNBA i że na osiągnięcia indywidualne trzeba patrzyć z duża rezerwa, ale jednak cyferki wykręcane przez nią robiły wrażenie, i spodziewałem się ze przynajmniej w naszej lidze będzie ciężka do powstrzymania w ataku. Po Dureice dużo więcej się nie spodziewałem, widząc jej grę na ME. Tam była panią od czarnej roboty, a rzuty oddawała tylko wtedy gdy miała wręcz idealne pozycje, trudno było więc oczekiwać że w Gorzowie stanie się snajperską rzucająca po kilkanaście pkt na mecz.


No i Lotos. Gra dziś, ale nie widzą innej możliwości niż wysoka wygrana. Szeged to obok Rygi chyba najsłabsza drużyna w tegorocznych rozgrywkach. Ani Węgierki, ani zawodniczki zagraniczne nie porażają nazwiskami, Lotos na każdej pozycji ma zawodniczki o min klasę lepsze więc powinien zrobić to samo co wczoraj Praga z Gorzowem. Schody dla Gdyni zaczną się od przyszłego tygodnia.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
P.OLD
Młodzik
Posty: 525
Rejestracja: 04 marca 2007, 23:55
Lokalizacja: ja się tu wziąłem ??

Re: Euroliga-3 kolejka

Postautor: P.OLD » 12 listopada 2009, 18:11

Ałgaja pisze:
P.OLD pisze:mnie zaskoczyły 2 sprawy:
- tylko 2 min. Wielebnej
- 7/25 za 3 pkt. w wykonaniu Lille.



Ani jedno, ani drugie chyba nie powinno dziwić:
Lille ma bardzo niski skład, taki który raczej pod koszem punktów z nami wiele nie zdobędzie i nie powalczy, dlatego też tak dużo rzucali za 3, tym bardziej, że mają takie zawodniczki jak Gomis czy Anderson.
Wielebna jest obecnie 2gą wchodzącą z ławki zawodniczką pod kosz (na początku sezonu Aga grała mniej od niej, teraz to się- pewnie pod wpływem formy zmieniło) tym samym w chwili gdy świetne zawodny grają Janell i Ewka, a Aga robi b. dobrą zmianę trudno liczyć, że Anka dostanie więcej minut, zważywszy że z Pecsem też wiele nie grała.
A jak już o zmianach mowa to po raz kolejny fajne wejście w eurolidze miała też Katka...oby tak dalej!


źle mi się zaznaczyło pogrubienie .. miało być całe 7/25 ... fakt .. może nie maja za wysokiego składu, ale z tego co pamiętam: :po ch** rzucasz jak ci nie siedzi za 3" *)

------------
*) podsłyszane na jednym meczu PLK

bigbird
Żak
Posty: 316
Rejestracja: 25 marca 2006, 19:31
Lokalizacja: Gdansk Osowa
Kontaktowanie:

Re: Euroliga-3 kolejka

Postautor: bigbird » 12 listopada 2009, 19:01

Poki co sytuacja w meczu Lotos-Szeged wyglada fantastycznie :D Zaczelo sie kiepsko od straty 7-14, obrona chyba mocno kulala bo dziewczyny daly sobie rzucic 14 punktow w 4 minuty... by przez nastepne 11 minut stracic zaledwie 4, same zdobywajac 28! :shock: Patrzac na statystyki to swietnie gra Lecia. A i wlasnie weszla Alana i trafila trojke :) W tej chwili 35:18 dla nas.

EDIT: Jednak odjeli nam 1 punkcik, jest 34:20.
Ostatnio zmieniony 12 listopada 2009, 19:02 przez bigbird, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga-3 kolejka

Postautor: Greebo » 12 listopada 2009, 19:02

Wiesz, to raczej wasz obowiązek tak prowadzić. Szeged jest beznadziejny..
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości