Euroliga-6 kolejka

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Re: Euroliga-6 kolejka

Postautor: Saletra » 02 grudnia 2009, 21:12

feri pisze:Rivas jest naprawde rewelacyjnym zespolem, ale byl do ugryzienia, znowu pogubilismy się w 3 kwarcie, tym razem nie rozumiem dlaczego az do 3:50 do końca 4kw na boisku przebywała Czubak a nie Richards... Sam weszła przy -10 i od razu było lepiej, nie powiem, że prawie zremisowalismy, ale szkoda, ze rzut równo z syrena Spencer niecelny... Zagralismy te ostatnie 3 sekundy bez prawidłowej koncepcji, moim zdaniem wszystkie dziewczyny powinny być na obwodzie, bo jeżeli ten ostatni rzut za 3 jest niecelny to i tak nic nie dawala dobitka spod kosza. Szkoda, że tak wyszło.


Ciekawe, że na Wislę koncepcja byla a na Rivas już nie.....(już czuję, jakie gromy się na mnie posypią za to zdanie). Szkoda, bo widać że dla Gorzowa piorytetem jest liga. I fajnie tylko odpowiedzmy sobie gdzie zdobędziemy większy szacunek, przez sukces w lidze, która tylko nas interesuje, czy też przez sukces w całej Ojropie?

Gratulacje dla Wisły - wspaniały bilans 6-0, poezja. A przede wszystkim zeby wyprzedzic Wislę, Krakowianki musiałyby przegrać az trzy spotkania do końca rundy, co mimo wszystko wydaje się wątpliwe.

Za tydzień koniecznie trzeba pokonać Pecz. Wtedy będzie super miło.

feri
Młodzik
Posty: 659
Rejestracja: 17 listopada 2004, 03:13
Lokalizacja: Gorzów

Re: Euroliga-6 kolejka

Postautor: feri » 02 grudnia 2009, 21:14

Saletra sugerujesz, że odpuściliśmy mecz, który przegraliśmy 3 punktami?

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Re: Euroliga-6 kolejka

Postautor: Saletra » 02 grudnia 2009, 21:20

feri pisze:Saletra sugerujesz, że odpuściliśmy mecz, który przegraliśmy 3 punktami?


Nic takiego nie sugeruję. Macie jednak bilans 1-5, a Wisła 6-0 i to pokazuje kto jakie ma piorytety(proszę o niedoszukiwanie się jakis złośliwośći)

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: Euroliga-6 kolejka

Postautor: kristofer » 02 grudnia 2009, 21:20

Gorzów nie musiał tego meczu wygrać. Z Madrytem do tej pory nikt nie wygrał i pewnie tylko może z nimi wygrać Praga za tydzień i Bourges u siebie. Koszyce teoretycznie są mocniejsze i też mogą pokusić się o wygraną z Hiszpankami.
Dla Gorzowa mecz za tydzień z Sopronem jest z gatunku tych o wszystko. Porażka właściwie eliminuje z play-off. Na Węgrzech Gorzów przegrał 64:78, więc wskazana byłaby nawet wygrana 15-punktami.

iiYama
Nowy na forum
Posty: 10
Rejestracja: 02 grudnia 2009, 21:15
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga-6 kolejka

Postautor: iiYama » 02 grudnia 2009, 21:23

Witam, to co Wisełka gra w Eurolidze to poezja, ale z innej beczki.

Niech mi ktoś jako laikowi kobiecej koszykówki wytłumaczy jak to jest możliwe że w Europe kosimy wszystko równo z trawą a w lidze obrywamy zbyt często? To jest kwestia taktyki Hernandeza? Skupia się bardziej na Eurolidze czy może to kwestia jedynie koncentracji i waleczności dziewczyn w rozgrywkach rodzimej ligi...

Pozdrawiam.
TSW

zibiz
Żak
Posty: 308
Rejestracja: 28 listopada 2009, 21:02
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga-6 kolejka

Postautor: zibiz » 02 grudnia 2009, 21:28

iiYama pisze:Witam, to co Wisełka gra w Eurolidze to poezja, ale z innej beczki.

Niech mi ktoś jako laikowi kobiecej koszykówki wytłumaczy jak to jest możliwe że w Europe kosimy wszystko równo z trawą a w lidze obrywamy zbyt często? To jest kwestia taktyki Hernandeza? Skupia się bardziej na Eurolidze czy może to kwestia jedynie koncentracji i waleczności dziewczyn w rozgrywkach rodzimej ligi...

Pozdrawiam.

Odpowiedzi na to pytanie padały. Więc powtórzę w PLKK muszą grać 2 Polki a w Eurolidze nie. Niestety jak na razie Polki w Wisełce są słabsze. Po drugie Hernandez lepiej zna specyfikę europejską niż polską. Są też zapewen inne powody.
Ostatnio zmieniony 02 grudnia 2009, 21:29 przez zibiz, łącznie zmieniany 1 raz.

Pantczak
Amator
Posty: 152
Rejestracja: 25 lutego 2007, 17:04

Re: Euroliga-6 kolejka

Postautor: Pantczak » 02 grudnia 2009, 21:29

trener Maciejewski w wywiadzie na końcu transmisji dostał identyczne pytanie jak Twoje feri odnośnie Samanthy. Odpowiedział, że zespół odrabiał wynik z Kaśką, Samantha mogła spokojnie chwilę odpocząć i wejść na decydujące momenty, bo czasu do odrobienia tych 6 pkt było jeszcze sporo.

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: Euroliga-6 kolejka

Postautor: kristofer » 02 grudnia 2009, 21:30

iiYama pisze:Witam, to co Wisełka gra w Eurolidze to poezja, ale z innej beczki.

Niech mi ktoś jako laikowi kobiecej koszykówki wytłumaczy jak to jest możliwe że w Europe kosimy wszystko równo z trawą a w lidze obrywamy zbyt często? To jest kwestia taktyki Hernandeza? Skupia się bardziej na Eurolidze czy może to kwestia jedynie koncentracji i waleczności dziewczyn w rozgrywkach rodzimej ligi...

Pozdrawiam.



róznica jest aż nadto widoczna - w Eurolidze może grać każda zawodniczka. W lidze muszą być na parkiecie minimum dwie Polki, a że Wisła lepsze Polki ma podkoszowe, to w mniejszym wymiarze wykorzystywana jest Burse, która w Eurolidze jest moim zdaniem najlepszą zawodniczką obok Taurasi. Po raz szósty notuje double-double, jest liderką w zbiórkach, także sporo punktów rzuca a dziś błysnęła nawet w asystach

dezali
Amator
Posty: 172
Rejestracja: 30 maja 2008, 20:34
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga-6 kolejka

Postautor: dezali » 02 grudnia 2009, 21:30

Paul Nielsen, fibaeurope.com:

Finally I have to remind you that I did put my neck on the chopping block recently and said that this will be the week when Wisla Can Pack finally pick up a defeat. Sorry Krakow fans but I am sticking with that and feel that the free-scoring Halcon Avenida won't let Coach Hernandez do the double over them!


Sorry my friend, you've just lost your head;)

mamma mia, kolejny thriller na reymonta i kolejne zwycięstwo na naszym koncie. Wydarte w ostatnich sekundach meczu. Liron najwyraźniej lubi grać przeciwko Avenidzie, gdyż zapewniła nam kilka ważnych punktów, w tym trójkę wyprowadzającą nas w samej końcówce na 4-punktowe prowadzenie. Nieco zagubiona Kobryn, swoje zagrały Marta i Janell, jest pysznie:))))

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga-6 kolejka

Postautor: Ałgaja » 02 grudnia 2009, 21:31

Sztuka wygrać jak nie idzie, a nam dziś nie szło. 6-0 i oby tak dalej :)
No i znów mieliśmy mecz Marty :)
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

zibiz
Żak
Posty: 308
Rejestracja: 28 listopada 2009, 21:02
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga-6 kolejka

Postautor: zibiz » 02 grudnia 2009, 21:34

W dzisiejszym meczu w Wisełce punktowało tylko 5 zawodniczek. Z tego Polka tylko 2 pkt ( Ewelina). To też ptwierdza wcześniejszą tezę.

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: Euroliga-6 kolejka

Postautor: przemoe » 02 grudnia 2009, 21:59

Gratulacje dla Wisły i w sumie dla Gorzowa też.

O pierwszym nie mam co powiedzieć, bo nie widziałem, ale ograć 2x wicemistrza Euroligi to sztuka. Mieć 6-0 to jeszcze większa sztuka.

Gorzów dzisiaj sfrajerzył. Mityczna strefa w drugiej połowie poszła na grzyby, Cruz robiła co chciała a jak jej nie szło, albo dostawała plastra, to jej robotę przejmowała Joens. Langhorne swoje (o matko, jaka to głupia baba jest, jak można tak bezmyślnie sfaulować w takim momencie), Dubljević swoje, Moreno znowu ponadprzeciętnie i starczyło. IMHO za wiele AZS opiera na rzutach z dystansu, Vidacić nie dostaje piłek a Piekarska, cóż... Ale może lepiej cicho sza, przynajmniej do niedzieli ;)

Zastanawia mnie tylko fakt jakim cudem grając w 6 (a nawet 5,5) zawodniczek Hiszpanki wytrzymały ten mecz (i kondycyjnie i tylko Ujhelyi spadła, zresztą za przewinienie, którego nie było)...

A ci fajni sędziowie (spiskowych teorii nie czynię, rzeźbili równo w obie strony) jutro pogwiżdżą pewnie w Gdyni...
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

Fanatyk
Żak
Posty: 246
Rejestracja: 13 lipca 2009, 16:23

Re: Euroliga-6 kolejka

Postautor: Fanatyk » 02 grudnia 2009, 22:05

Myślę, że mecz w Gorzowie mógł się podobać. AZS wygrałby to spotkanie gdyby nie sędziowie tego meczu. Widać, że drużyna Rivas jest świetnie poukładana, nie pozwoliła sobie nawet na moment na przestój. Przy okazji gratuluje Wiśle kolejnego zwycięstwa. No cóż a my czekamy na Sopron, ale wcześniej skoncentrujmy się na megaważnym meczu z gdyńskim Lotosem. :wink:

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga-6 kolejka

Postautor: Greebo » 02 grudnia 2009, 22:24

Fanatyk pisze:Myślę, że mecz w Gorzowie mógł się podobać. AZS wygrałby to spotkanie gdyby nie sędziowie tego meczu. Widać, że drużyna Rivas jest świetnie poukładana, nie pozwoliła sobie nawet na moment na przestój. Przy okazji gratuluje Wiśle kolejnego zwycięstwa. No cóż a my czekamy na Sopron, ale wcześniej skoncentrujmy się na megaważnym meczu z gdyńskim Lotosem. :wink:


Jak sie dowiedziałem po naszym meczu ze Gorzów przegrał, to od razu byłem pewien że to wina sędziów.. pewnie dlatego że Rivas ma wielką markę w europie..

A skoro już o sędziach to nasi byli dramatyczni. Gwizdali kiedy chcieli i co chcieli.. krzywdzili obie drużyny i byli dla mnie najsłabszą ze "stron": w tym spotkaniu, które i tak nie było wielkim meczem. Dominowała walka i nerwy..
Wreszcie przyzwoicie (choć bez rewelacji) zagraliśmy w obronie, nie mieliśmy w niej wielkich przestojów i całe szczęście bo bez tego nie wygralibyśmy tego spotkanie. Nie wygralibyśmy tez go bez Burse, Cohen i przede wszystkim Marty. Po raz kolejny w eurolidze to ona poderwała zespół do walki zdobywając punkty w kluczowych momentach. Dobrą zmianę dała tez Niunia, co prawda do kosza nie udało jej sie trafić (raz pilka skakała po obręczy po jej rzucie kilak razy by ostatecznie wyskoczyć z kosza) ale wywalczyła kilka bardzo istotnych piłek. Pokazała tym samym ze jednak wchodzić z ławki nawet na kilka minut można coś wnieść do gry, a to się przekłada na kolejne minuty.

Nasza sytuacja po tym zwycięstwie jest bardzo symaptczna, awans mamy pewny, 2 wygrane w 4 pozostałych meczach gwarantują rozstawienie w 1 rundzie PO a 3 także i w drugiej (oczywiście pod warunkiem przejścia rundy 1 :wink: )
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Euroliga-6 kolejka

Postautor: bart_81 » 02 grudnia 2009, 22:46

Dlaczego Wisła ogrywa każdego w Eurolidze a traci punkty w lidze? Odpowiedz jest dla mnie prosta. Po pierwsze Wisła gra w Europie już od wielu lat i jej parcie na to zeby osiagnac sukces w tych rozgrywkach jest bardzo duże. Po drugie Wisła ma klasowe zawodniczki ze swiata i Europy, ktore dodatkowo graja dużo wiecej niż Polki (Burse, Cohen i Fernandez graja srednio ponad 35 minut, castro 30). Z Polek jedynie Ewelina gra. reszta ma śladowe statystyki albo brak ich wogole.
Gorzów ma zespoł jaki ma. Przynajmniej Polki grają więcej. I tak chwala dziewczynom za to ze walczą, że Dureika potrafi rzucic 17 pkt chociaz wielu juz ja skreslilo, że Jela walczy jak lew mimo ze juz miala miec bilet do domu. Nie mamy w druzynie gwiazd bo nas na nie nie stac zwyczajnie, ale mamy zespół walczący i taki który jeszcze niejedna niespodzianke w tym sezonie sprawi.


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości