p.. pisze: Przynajmniej obecnie AZS Gorzów jest najlepszą drużyną w kraju.
Zalezy z jakiego pkt widzenia patrzeć- z pkt widzenia całej Europy najlepszą drużyną z naszego kraju jest Wisła- z przepysznym wręcz bilansem w euro 6:0 (jezeli już do czegokolwiek miałbym się przp... jesli chodzi o klub z Krakowa to tylko o stosunek koszy, który dla mniezawsze jest bardzo wazny, a który większość forumowiczów traktuje po macoszemu).
Z pkt widzenia Polski najlepsi jesteście Wy. Ale teraz porownajmy : w Polsce żyje około 38 mln ludzi.
A ile w całej Europie?
Przykro mi ale z bilansem 1-5 w euro i masakrycznym wręcz stosunkiem koszy jak dla mnie najlepszą drużyną nie jesteście.
(Chryste teraz ale się zacznie, za to ostatnie zdanie zapewne kibice z Gorzowa będą mnie chcieli na forum zlinczować ale....trudno, zawsze pisałem to co myśle na forum i nic tego nie zmieni)
Musimy pamiętać, że najwaznijesza jest zawsze repa i euro. W naszej lidze to każdy głupi potrafi wygrywać, gorzej w pucharach.
Co do Lotosu, to po prostu przez ostatnie parę dni aż nie chciało mi się komentować co ten klub wyczynia.
W watku o euro napisze więcej, ale to co się dzieje to jest po prostu masakra- brak stylu, rozmemłane zawodniczki, fatalny trener ,który umie wygrac tylko to co mu się należy z rozkładu, a żadnej niespodzianki nie potrafi sprawić.
I bzdurne argumenty o kontuzjach mnie nie przekonują - prawda jest taka, ze kazdy klub się boryka z kontuzjami w większym lub mniejszym stopniu, w kazdym klubie zawodniczki chorowaly na grype itd itd.
Nie usprawiedliwia to kiepskich meczy z Tarbes i Szeviep( zagranych na poł gwizdka), fatalnego meczu z Fenerem..... Miast szarpać sie ze Spartakiem, trzeba było zagrac dobry mecz z Fenerem.
A jak są w zespole kontuzje, to rolą dobrego trenera jest jest takie ustawienie taktyczne zespołu, że straty tej mozliwie w jak największym stopniu nie widać, ale Winnicki oczywiście tego nei zrobi, po co lepiej drzeć za przeproszeniem mordę przy linii bocznej i pajacować podniecając sie meczem, miast z chłodna głowa reagować na wydarzenia na boisku.
Bilans z euro 2-4 przy takich drogich zawodniczkach jak Beard, Christon , Philips plus Matović jest po prostu żenujący i trzeba sobie to otwarcie powiedzieć.
Sorry za offtop, ale ktos chyba musi włożyć przysłowiowy kij w to jakże rozjątrzone i rozdziadowane mrowicho.

