Co słychać w Gdyni?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

reaktywacja
Junior
Posty: 2236
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski

Re: Co słychać w Lotosie

Postautor: reaktywacja » 13 stycznia 2010, 19:15

Szansa, że w czwartek zadebiutuje Tanisha Wright są chyba spore, zważywszy, że została zgłoszona do składu na Euro...
http://www.fibaeurope.com/cid_KNce8jInH ... _2682.html

No i okazuje się, że w Europie jest trochę mniejsza niż w Stanach (o 3 cm :wink: )
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...

- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.

Kibic 53
Nowy na forum
Posty: 11
Rejestracja: 10 stycznia 2010, 12:34

Re: Co słychać w Lotosie

Postautor: Kibic 53 » 13 stycznia 2010, 20:12

Tanisha czy Tanasha?

reaktywacja
Junior
Posty: 2236
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski

Re: Co słychać w Lotosie

Postautor: reaktywacja » 13 stycznia 2010, 20:14

Kibic 53 pisze:Tanisha czy Tanasha?


Tanisha - na FIBIE często przekręcają imiona.
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...

- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.

Dżi ej el ej
Młodzik
Posty: 560
Rejestracja: 01 stycznia 2010, 17:27

Re: Co słychać w Lotosie

Postautor: Dżi ej el ej » 13 stycznia 2010, 22:22

To na mecz z Artego też już będzie gotowa ? ;]

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Lotosie

Postautor: matrix » 13 stycznia 2010, 22:31

reaktywacja pisze:
No i okazuje się, że w Europie jest trochę mniejsza niż w Stanach (o 3 cm :wink: )

w Stanach mierzą koszykarkę w butach.... :lol:
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

MS
Nowy na forum
Posty: 4
Rejestracja: 21 stycznia 2009, 15:18
Lokalizacja: Gdynia

Plebiscyt 20latRP - kontynuacja - głosowanie na Lotos

Postautor: MS » 15 stycznia 2010, 19:54

Witamy serdecznie wszystkich

Jesienią ub.r przeprowadzona została pierwsza tura plebiscytu 20latRP - pochwalmy się, wśród nominowanych w woj. pomorskim w kategorii DZIEŁO znalazła się drużyna LOTOS Gdynia, z wyszczególnieniem jej gwiazd - Małgosi Dydek i Agnieszki Bibrzyckiej.
Głosowanie trwało do końca listopada, LOTOS uzyskał 23 procent głosów, jednak mniej, niż zwycięzca kategorii, w tym samym procentowym przedziale - festiwal Open'er.

Trwa druga tura głosowania, tym razem prowadzona przez onet.pl. Oto link:

http://rozmowy.onet.pl/3,9,sondy.html

Apel jest oczywisty, obecność na liście 100 POLSKICH SUKCESÓW to cel do osiągnięcia. Efekt - obecność na dwujęzycznej stronie http://www.successfulpoland.info oraz promocja na targach EXPO 2010 w Szanghaju. Medialny wydźwięk dotyczyć będzie nie tylko gdyńskiej drużyny lecz całej polskiej żeńskiej koszykówki, z pewnością warto oddać głos.

Z serdecznymi pozdrowieniami,

redakcja serwisu http://www.bibrzycka.e-nba.pl
Ostatnio zmieniony 24 stycznia 2010, 12:54 przez MS, łącznie zmieniany 1 raz.

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: Co słychać w Lotosie

Postautor: rzymi » 18 stycznia 2010, 22:49

Bardzo interesujące jest jaka zawodniczka ma do nas dołączyć. Szczerze, myślałem np. o Seimone Augustus ale 1) jeszcze nie wróciła do pełnego treningu po kontuzji; 2) nawet gdyby byłaby 'do wzięcia' to czy nie byłaby to zbyt wysoka półka finansowa..?

Jakieś pomysły/typy?
ObrazekObrazek

swatch
Amator
Posty: 123
Rejestracja: 05 sierpnia 2008, 19:20

Re: Co słychać w Lotosie

Postautor: swatch » 18 stycznia 2010, 23:07

Finanse, finanse i jeszcze raz finanse.
Narazie nic nie ma do wziecia na horyzoncie.
A mecz ze spartakiem pokaze nasze rzeczywiste mozliwosci.
^^

reaktywacja
Junior
Posty: 2236
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski

Re: Co słychać w Lotosie

Postautor: reaktywacja » 18 stycznia 2010, 23:46

Też myślałem o Augustus, ale się rozmyśliłem... :roll:

Szkoda, że ta, która by z pewnością podołała, w sumie dla niektórych nieoczekiwanie (dla mnie nie, bo od początku typowałem jej zespół do PO) załapała się do PO Euroligi i chyba jako opcja na wzmocnienie odpłynęła w siną dal... :( :roll:

Jedno wydaje mi się pewne - szybko nowej zawodniczki nie poznamy (spodziewam się, że pewnie gdzieś około 30 stycznia o niej usłyszymy).
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...

- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: Co słychać w Lotosie

Postautor: rzymi » 19 stycznia 2010, 00:20

Jest jeden przebojowy rookie pozostający bez pracy...
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Lotosie

Postautor: jimmy » 19 stycznia 2010, 00:23

rzymi pisze:Jest jeden przebojowy rookie pozostający bez pracy...


Szalony Koń z Detroit?? :wink:
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: Co słychać w Lotosie

Postautor: rzymi » 19 stycznia 2010, 00:26

jimmy pisze:
rzymi pisze:Jest jeden przebojowy rookie pozostający bez pracy...


Szalony Koń z Detroit?? :wink:



Dokładnie. Szalony Koń :mrgreen: ale już z Tulsy :mrgreen:
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Lotosie

Postautor: Ałgaja » 19 stycznia 2010, 21:49

Podwójnie zmobilizowani
Rozmawiał Marcin Dajos

- Nie mogę dopuścić do sytuacji, w której płacę koszykarce wielkie pieniądze, a ona nic nie gra. Pomimo ostatnich zmian jestem niemal pewien, że i tak zagramy w finale Ford Germaz Ekstraklasy - mówi prezes Lotosu Gdynia Mieczysław Krawczyk


Marcin Dajos: Dlaczego nagle zdecydowaliście o przebudowie składu, mając przed sobą tak ważne mecze w Eurolidze, jak np. przed tygodniem z Frisco Sika Brno?


Mieczysław Krawczyk: Cała sytuacja nie zaistniała nagle. W niektórych sprawach zabrakło po prostu mojej konsekwencji. Od początku trener Jacek Winnicki jasno określał, że Alana Beard jest nieprzygotowana do gry. Od jej przyjazdu było widać, że ostatnimi czasy w ogóle nie trenowała. Potwierdzał to nawet jej menedżer. Tłumaczył jednak, że wcześniej o tym nie wiedział. Zdawaliśmy sobie sprawę z jej wcześniejszej kontuzji, ale myśleliśmy, że po dojściu do pełnej sprawności szybko złapie formę. Tak się jednak nie stało. Nie chciałem jej płacić kontraktu w całości za listopad, więc wynegocjowaliśmy obniżkę pensji o 60 proc. W grudniu nie było jednak lepiej. Z Beard w składzie przegraliśmy dwa ważne mecze z Tarbes GB i Szeviep Szeged. Byłem zmuszony wtedy podjąć radykalne decyzje. Nie interesowało mnie, że Alana może jeszcze obniżyć kontrakt, ponieważ nie mieliśmy gwarancji, ze dojdzie do formy.

Jej występy przeciwko Spartakowi Moskwa Region w listopadzie czy CCC Polkowice tuż przed świętami pokazywały, że łapie dobrą dyspozycję.


- Myślę, że przebłysku z Polkowicami nie można rozpatrywać w aspekcie powrotu do formy. CCC zagrało z nami słaby mecz. Oczywiście zdobycz punktowa Alany była zadowalająca, ale jeżeli wziąć pod uwagę wszystkie elementy koszykarskie, to wciąż było bardzo słabo. Popełniła aż siedem strat. Jak na koszykarkę, która ma niemal pewne miejsce w reprezentacji USA, to taka ilość strat w polskiej lidze nie przystoi.

A jak sytuacja wyglądała z Emiliją Podrug i Shameką Christon?


- Chorwatka także nie spełniała naszych oczekiwań. Od początku sezonu trener Winnicki starał się dać jej szansę. Niestety, nie udało się. Najlepiej widoczne było to podczas meczu w Gorzowie Wielkopolskim, kiedy Podrug, pod nieobecność Ivany Matović, wyszła w pierwszej piątce i nie udźwignęła gry. Christon natomiast poza rzutami za trzy punkty za wiele nie wnosiła.

Dlaczego jednak pozbyliście się swojej ikony ostatnich lat, Pauliny Pawlak, i wzmocniliście tym samym głównego rywala do zdobycia mistrzostwa Polski, czyli Wisłę?


- Nie chcę komentować całej sytuacji. Boli mnie jednak, że Pawlak poszła do Wisły. To tak jakby zawodnik Arki przeszedł do Lechii.

Jak można odnieść się do komentarzy, że nie płacicie koszykarkom? Czy właśnie dlatego zaczęliście renegocjować stawki kontraktów?

- Perturbacje z budżetem są, ale mają one związek z kryzysem oraz złym kursem euro i dolara. Do tego jedna z firm zalega nam 600 tys. zł. To nie jest mała kwota. Musieliśmy więc przesunąć pewne płatności, ale na dzień dzisiejszy wszystko jest pod kontrolą. Płacimy więc na bieżąco. Co do renegocjacji kontraktów, to problem nie tkwił w naszym budżecie, ale w tym, że nie byłem zadowolony z wyniku sportowego. Przecież na miejsce koszykarek, które się z nami rozstały, w Gdyni lądują inne o podobnej klasie. Nie mogłem udawać, że jest wszystko OK. Dlaczego nie mam pretensji do Matović czy Erin Phillips, które także maja wysokie kontrakty? Bo one grają na poziomie.

Zrezygnowanie z przylotu Tamiki Catchings wiąże się jednak z oszczędnościami?

- Biorąc pod uwagę fakt, że w fazie 1/8 play-off Euroligi, o ile awansujemy, trafimy na bardzo mocny zespół, który będzie raczej poza naszym zasięgiem, przylot Tamiki tylko na ligę polską mijał się z celem. No chyba, że trafimy w Eurolidze na Wisłę. Z drugiej strony rezygnacja z Amerykanki zostawiła w naszym budżecie nieco pieniędzy.

Czy rezygnując z koszykarek w taki sposób nie naruszacie swojego wizerunku wśród agentów koszykarskich czy też samych zawodniczek?

- Nie mogę dopuścić do sytuacji, że płacę koszykarce wielkie pieniądze, a ona nic nie gra. Dlaczego więc mam się tego wstydzić? Wstydem nie jest też renegocjacja kontraktu, kiedy chodzi o stan zdrowia. Rezygnacja z Catchings jest jednak dla mnie największą porażką. Chcę przeprosić kibiców, że nie zobaczą w tym sezonie w barwach Lotosu po raz kolejny Tamiki.

Czy teraz, kiedy Wisła wzmocniła się Pawlak, a do AZS Gorzów powróciła Nikolika Anosike, macie realne szanse na obronę mistrzostwa?

- Od 1996 roku gramy w finale. Wcale nie jest powiedziane, że i w tym roku nie zagramy. Jestem niemal pewien, że tam się znajdziemy. Do 10 lutego pojawi się u nas kolejna Amerykanka z WNBA, więc będziemy jeszcze mocniejsi niż jesteśmy. Już po zmianach zespół pokazał charakter i wygrał z Brnem. Do tego atmosfera w drużynie jest bardzo dobra. Wystarczy spojrzeć na ostatni mecz z Artego Bydgoszcz. Matović i Philips grały szczątkowo, ale z ławki cały czas oklaskiwały swoje młode koleżanki. Młodzież natomiast pokazała formę i udowodniła, że należy się jej miejsce w podstawowym składzie. Oczywiście wiadomo, że nadejdą mecze, w których przyjdą wahania formy u młodych zawodniczek. Przy kolejnych wzmocnieniach na tle zespołu powinno to być jednak mało zauważalne. Jesteśmy podwójnie zmobilizowani, aby bronić tytułu.

Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto

-----------------------------------

pogrubione w wypowiedziach Krawczyka co zabawniejsze (w mojej subiektywnej opinii) fragmenty.
za najlepszy z nich uznaję zdecydowanie ten o niekorzystnym kursie dolara i euro :lol: jeśli ktoś wypowiada takie zdanie, to z dużą dozą prawdopodobieństwa wypada (a nawet trzeba) założyć, że bajki opowiada także w innych kwestiach...no chyba, że w Gdyni inny kurs euro niż wszędzie indziej w Polsce :wink:
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Lotosie

Postautor: jimmy » 19 stycznia 2010, 21:59

a to do kiedy w końcu jest to okienko transferowe - do końca stycznia czy do 10 lutego??
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Lotosie

Postautor: Ałgaja » 19 stycznia 2010, 22:03

jimmy pisze:a to do kiedy w końcu jest to okienko transferowe - do końca stycznia czy do 10 lutego??


Na plkk było napisane (przy okazji ostatnich newsów o tym, które panie dostały pozwolenie na grę), że do końca stycznia można zgłaszać nowe zawodniczki.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 86 gości