20 kolejka FGE:ROW Rybnik - Energa Toruń 68-75
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Re: 20 kolejka FGE:ROW Rybnik - Energa Toruń 68-75
Drugą połowę Energa wygrała 46:23. Krężel zdobyła tylko 2 pkt, i to z wolnych. Ten mecz jest świetnym dowodem na to, jak ważna jest szeroka ławka. Trudno wygrać, grając przez większość mecz tą samą piątką.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
-
reaktywacja
- Junior
- Posty: 2236
- Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
- Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski
Re: 20 kolejka FGE:ROW Rybnik - Energa Toruń 68-75
Rybnik ewidentnie spuchł w czwartej kwarcie, a Krężel i Boddie nie miały sił na 40 minut.
Ostatecznie frajersko przegrany mecz w ostatniej kwarcie (9:28). Chciaż Bell misi mieć ma jakiś problem, bo Orczyk na pewno by o niej nie zapomniał, gdyby nie złapała kontuzji.
Ostatecznie frajersko przegrany mecz w ostatniej kwarcie (9:28). Chciaż Bell misi mieć ma jakiś problem, bo Orczyk na pewno by o niej nie zapomniał, gdyby nie złapała kontuzji.
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
-
Dżi ej el ej
- Młodzik
- Posty: 560
- Rejestracja: 01 stycznia 2010, 17:27
Re: 20 kolejka FGE:ROW Rybnik - Energa Toruń 68-75
szkoda mi Rybnika bo naprawde zasługiwał na zwycięstwo
a tak okrojonym składzie postawił się zespołowi, który mierzy w pierwszą 4 plkk
a co do Egenti... gwiazdą i liderem zespołu już jest, a w całej plkk...myślę, że też zmierza do tego by zostać najlepszą ;]
a co do Egenti... gwiazdą i liderem zespołu już jest, a w całej plkk...myślę, że też zmierza do tego by zostać najlepszą ;]
Re: 20 kolejka FGE:ROW Rybnik - Energa Toruń 68-75
Ehh, akurat postawiłem z handicapem +7 dla Rybnika. Liczyłem, że Toruń wygra większą różnicą punktów a tu proszę - wyszło na remis. Ale i tak gratulacje za pogoń i ostateczną wygraną.


- bart_81
- Senior
- Posty: 3091
- Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: 20 kolejka FGE:ROW Rybnik - Energa Toruń
koszykarz pisze:Chyba śmiało można powiedzieć że CHARITY EGENTI to już jedna z gwiazd ligi
A i owszem, bardzo udał się Wam ten transfer..Jednak jej coraz lepsza gra z pewnością spowoduje, że po sezonie będzie miała full ofert z silniejszych zespołów..
Re: 20 kolejka FGE:ROW Rybnik - Energa Toruń 68-75
Energa Toruń wygrała w Rybniku!
(jp)
To był najefektowniejszy mecz toruńskich koszykarek w tym sezonie. Energa w czwartej kwarcie zmiażdżyła Utex ROW Rybnik i odrobiła blisko 20-punktową stratę.
UTEX ROW - ENERGA 68:75 (20:17, 25:12, 14:18, 9:28)
UTEX ROW: Krężel 22 (2), Koc 11, Boddie 9, Sibora 5 (1), Bell 0 oraz Hampton 19 (1), Jaroszewicz 2. ENERGA: Egenti 28 (3), Krawiec 12 (1), Gajda 11 (1), Gladden 9, Gulak 2 oraz Fluker 13 (1), Radwan, Waligórska, Jasnowska i Pilav 0.
Problemy dla toruńskiego zespołu zwiastowała już pierwsza kwarta. Doskonale zaczeła ją zwłaszcza Katarzyna Krężel, po której akcjach Utex wygrywał 8:2. Potem torunianki wydawały się coraz mocniejsze. Najpierw zmniejszyły straty do zaledwie punktu (13:14 po akcji Agaty Gajdy w 7. minucie), a potem nawet wyszły na prowadzenie. Na początku drugiej kwarty rozgrywająca Energi trafiła z dystansu, za chwilę jej wyczyn skopiowała Charity Eenti i było 23:22.
Duet bez odpowiedzi
To były jednak miłe złego początki. Gospodynie przypomniały sobie bowiem błyskawicznie, że z dystansu także świetnie sobie radzą. W pierwszej kwarcie próbowały tego tylko raz, ale w drugiej najpierw dwukrotnie trafiła Krężel, a potem jeszcze Devanei Hampton. Torunianki pieczołowicie pilnowały Nikitę Bell, ale zapomniały o jej wyższej rodaczce, która jest jedną z najlepszych środkowych w PLKK. Ten duet Utexu zupełnie rozmontował defensywę Energi. Krężel w pierwszej połowie miała na koncie 18 punktów, Hampton 16, a gospodynie już w 16. minucie uzyskały dwucyfrową przewagę (36:25).
Skuteczności w ogóle była bardzo dużym atutem gospodyń w tym meczu (do przerwy znacznie powyżej 50 procent), czego, niestety, nie można powiedzieć o "Katarzynkach. Toruński zespół do przerwy trafił zaledwie 9 z 32 rzutów z gry. Przy takiej precyzji niewiele pomagała nawet wyraźna przewaga pod tablicami. Tym bardziej, że rybniczanki grały znacznie lepiej zespołowo. Whitney Boddie do przerwy miała już dziewięć asyst, prawie dwa razy więcej niż cała Energa. Nadzieje na korzystny wynik gasły z każdą minutą, a drugą połowę "Katarzynki” rozpoczynały z 16-punktową stratą.
Lider czwartej kwarty
Straty można było odrobić, ale potrzebny był lider, który pociągnie zespół w ofensywie. Tymczasem w trzeciej kwarcie wciąż go brakowało i zdobywanie punktów szło "Katarzynkom” mozolnie. Za to coraz lepiej wyglądała defensywa Energi i od połowy trzeciej kwarty gospodynie punkty zdobywały już niemal wyłącznie z wolnych. Inna sprawa, że Krężel i Hampton były już bardzo wyeksploatowane, bo niemal nie siadały na ławce rezerwowych (pierwsza zagrała 40 minut, druga 36.).
W czwartej kwarcie trener Elmedin Omanić znalazł wreszcie lidera w swoim zespole. Od pierwszej akcji jak natchniona grała Egenti: blokowała, odbierała piłki, zbierała z tablic, ale przede wszystkim zdobyła 12 punktów z rzędu dla Energi. Rybniczanki były bezsilne w defensywie i w 36. minucie po akcji Tyeshy Fluker nasz zespół po raz drugi w tym meczu objął prowadzenie. I tym razem już go nie oddał do końcowej syreny.
http://www.pomorska.pl
PS.Dziewczyny z Torunia(o moim skołatanym sercu nie wspominając
) wróciły z dalekiej podróży dosłownie i w przenośni...
(jp)
To był najefektowniejszy mecz toruńskich koszykarek w tym sezonie. Energa w czwartej kwarcie zmiażdżyła Utex ROW Rybnik i odrobiła blisko 20-punktową stratę.
UTEX ROW - ENERGA 68:75 (20:17, 25:12, 14:18, 9:28)
UTEX ROW: Krężel 22 (2), Koc 11, Boddie 9, Sibora 5 (1), Bell 0 oraz Hampton 19 (1), Jaroszewicz 2. ENERGA: Egenti 28 (3), Krawiec 12 (1), Gajda 11 (1), Gladden 9, Gulak 2 oraz Fluker 13 (1), Radwan, Waligórska, Jasnowska i Pilav 0.
Problemy dla toruńskiego zespołu zwiastowała już pierwsza kwarta. Doskonale zaczeła ją zwłaszcza Katarzyna Krężel, po której akcjach Utex wygrywał 8:2. Potem torunianki wydawały się coraz mocniejsze. Najpierw zmniejszyły straty do zaledwie punktu (13:14 po akcji Agaty Gajdy w 7. minucie), a potem nawet wyszły na prowadzenie. Na początku drugiej kwarty rozgrywająca Energi trafiła z dystansu, za chwilę jej wyczyn skopiowała Charity Eenti i było 23:22.
Duet bez odpowiedzi
To były jednak miłe złego początki. Gospodynie przypomniały sobie bowiem błyskawicznie, że z dystansu także świetnie sobie radzą. W pierwszej kwarcie próbowały tego tylko raz, ale w drugiej najpierw dwukrotnie trafiła Krężel, a potem jeszcze Devanei Hampton. Torunianki pieczołowicie pilnowały Nikitę Bell, ale zapomniały o jej wyższej rodaczce, która jest jedną z najlepszych środkowych w PLKK. Ten duet Utexu zupełnie rozmontował defensywę Energi. Krężel w pierwszej połowie miała na koncie 18 punktów, Hampton 16, a gospodynie już w 16. minucie uzyskały dwucyfrową przewagę (36:25).
Skuteczności w ogóle była bardzo dużym atutem gospodyń w tym meczu (do przerwy znacznie powyżej 50 procent), czego, niestety, nie można powiedzieć o "Katarzynkach. Toruński zespół do przerwy trafił zaledwie 9 z 32 rzutów z gry. Przy takiej precyzji niewiele pomagała nawet wyraźna przewaga pod tablicami. Tym bardziej, że rybniczanki grały znacznie lepiej zespołowo. Whitney Boddie do przerwy miała już dziewięć asyst, prawie dwa razy więcej niż cała Energa. Nadzieje na korzystny wynik gasły z każdą minutą, a drugą połowę "Katarzynki” rozpoczynały z 16-punktową stratą.
Lider czwartej kwarty
Straty można było odrobić, ale potrzebny był lider, który pociągnie zespół w ofensywie. Tymczasem w trzeciej kwarcie wciąż go brakowało i zdobywanie punktów szło "Katarzynkom” mozolnie. Za to coraz lepiej wyglądała defensywa Energi i od połowy trzeciej kwarty gospodynie punkty zdobywały już niemal wyłącznie z wolnych. Inna sprawa, że Krężel i Hampton były już bardzo wyeksploatowane, bo niemal nie siadały na ławce rezerwowych (pierwsza zagrała 40 minut, druga 36.).
W czwartej kwarcie trener Elmedin Omanić znalazł wreszcie lidera w swoim zespole. Od pierwszej akcji jak natchniona grała Egenti: blokowała, odbierała piłki, zbierała z tablic, ale przede wszystkim zdobyła 12 punktów z rzędu dla Energi. Rybniczanki były bezsilne w defensywie i w 36. minucie po akcji Tyeshy Fluker nasz zespół po raz drugi w tym meczu objął prowadzenie. I tym razem już go nie oddał do końcowej syreny.
http://www.pomorska.pl
PS.Dziewczyny z Torunia(o moim skołatanym sercu nie wspominając
Re: 20 kolejka FGE:ROW Rybnik - Energa Toruń 68-75
jedna z boleśniejszych porażek jakie Rybnik poniósł bo jak sie prowadzi 16pkt .... no ale taki jest urok sportu tylko ze szkoda że to my doświadczyliśmy , jak sie gra tylko 6 zawodniczkami to cóż powiedzieć co do Bell w meczu kontuzji nie było chyba coś już wcześniej 
Re: 20 kolejka FGE:ROW Rybnik - Energa Toruń 68-75
taktycznie źle to rozegrał taki coach,jak Orczyk....Pan trener przy wysokim prowadzeniu swoich podopiecznych najwyraźniej zapomniał,ze ma jeszcze w składzie koszykarkę Suknarowską i Stanek,co przy nie w pełni dysponowanej Nikicie było niemal niezbędne!!! no,ale pewne prowadzenie z faworytem może przysłonić wszystko... 
Re: 20 kolejka FGE:ROW Rybnik - Energa Toruń 68-75
pewnie planował je wpuścić na ostatnią minute ino sie nie doczekał
Re: 20 kolejka FGE:ROW Rybnik - Energa Toruń 68-75
a i patent Maciejewskiego jest jeszcze do skopiowania,gdzie zawodniczka druzyny pewnie prowadzącej wypuszcza sobie piłkę(czas wtedy biegnie oczywiście) i czeka do chwili aż dobiegnie jedna z rywalek...
Re: 20 kolejka FGE:ROW Rybnik - Energa Toruń 68-75
Rybnik znów przegrał zwycieski mecz!
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)
Re: 20 kolejka FGE:ROW Rybnik - Energa Toruń 68-75
hermes46 pisze:Rybnik znów przegrał zwycieski mecz!
racja,ale pora aby Orczyk(choć zaraz odezwą się głosy ile dobrego ten pan robi dla Rybnika) trochę zastanowił się nad własną osobą i swoimi decyzjami,a nie zwalał wszystko na zawodniczki i ich większe lub mniejsze kłopoty...Dlaczego nie pojawiła się na parkiecie Suknarowska czy Stanek pozostanie tylko jego słodką tajemnicą.....
-
koszykarz
Re: 20 kolejka FGE:ROW Rybnik - Energa Toruń 68-75
a co to nasze zmartwienie , że Rybnik przegrał wygrany mecz ?
Trzeba się cieszyć że NASZE wygrały tzn. Charity nam wygrała mecz i tyle...
Co do ORCZYKA - dla mnie to najsłabszy trener patrząc na szkoleniowców i ich podejście. Ewentualnie Trześniewski jeszcze...(Trześniewskiego ,,warsztat'' z przeszłości bazuje tylko na tym że jak zdobywał medale z ŁKS czy Pabianicami - to SKŁAD go ratował a nie jego fach)
Podobnie z ORCZYKIEM - to skład ratuje jego - dla ORCZYKA najważniejszy jest ... paszport... Nieważne jak gra jakaś Amerykanka , z zalożenia jest lepsza od POLKI. To DEWIZA tego trenera....
Trzeba się cieszyć że NASZE wygrały tzn. Charity nam wygrała mecz i tyle...
Co do ORCZYKA - dla mnie to najsłabszy trener patrząc na szkoleniowców i ich podejście. Ewentualnie Trześniewski jeszcze...(Trześniewskiego ,,warsztat'' z przeszłości bazuje tylko na tym że jak zdobywał medale z ŁKS czy Pabianicami - to SKŁAD go ratował a nie jego fach)
Podobnie z ORCZYKIEM - to skład ratuje jego - dla ORCZYKA najważniejszy jest ... paszport... Nieważne jak gra jakaś Amerykanka , z zalożenia jest lepsza od POLKI. To DEWIZA tego trenera....
Re: 20 kolejka FGE:ROW Rybnik - Energa Toruń 68-75
wszędzie,gdzie spojrzę to widzę słowa "Nie macie szans na TOP 4" na które ja spokojnie odpowiem: teoretyczne szanse są cały czas,a kibice z Torunia niech się cieszą postawą drużyny,która w lidze w roku 2010 kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa...Już słyszę głosy,że Gdynia i Kraków sprowadzą Nas na ziemię.....
nie mogę juz się tego doczekać!!!
- bart_81
- Senior
- Posty: 3091
- Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: 20 kolejka FGE:ROW Rybnik - Energa Toruń 68-75
matrix pisze:wszędzie,gdzie spojrzę to widzę słowa "Nie macie szans na TOP 4" na które ja spokojnie odpowiem: teoretyczne szanse są cały czas,a kibice z Torunia niech się cieszą postawą drużyny,która w lidze w roku 2010 kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa...Już słyszę głosy,że Gdynia i Kraków sprowadzą Nas na ziemię.....nie mogę juz się tego doczekać!!!
Akurat te słowa mają swoje podstawy w postaci Waszego bilansu z czołową czwórką, która wynosi obecnie 1-5. Nie ma rady jak drużyna nie wygrywa z TOP4 to nijak sie tam nie znajdzie..chyba że pokonacie Lotos i Wisłę to wtedy pierwszy pospiesze z gratulacjami..
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości