Energa Toruń - relacje 09/10 cz.2
Moderatorzy: rzymi, Lisu, Marco
Re: Energa Toruń - relacje 09/10 cz.2
no dobrze 9,75 pasi kibica Energi. 0.75 to kolesie ci od "Kto wygra mecz?"

kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)
Re: Energa Toruń - relacje 09/10 cz.2
Kazdy kolejny Twój post jest coraz bardziej żałosny...
Kończę tą dyskusje... elo
Kończę tą dyskusje... elo
Re: Energa Toruń - relacje 09/10 cz.2
Nie ma sensu dyskutować i zadzierać z hermesem. Jakiś czas temu stał się ogromnym agresorem i każdy jego post jest przesiąknięty nienawiścią także lepiej nie ryzykować... 


Re: Energa Toruń - relacje 09/10 cz.2
Powiem tak w przerwie doszło do nas dwóch gości, a było nas 8 dopingujący. Pod koniec trzeciej poszli. Od czwartej kwarty zaczęli natomiast krzyczeć dwaj uśpieni wcześniej koledzy. Czyli do połowy 8 później 10. Z czego w trzeciej dwie osoby to byli ludzie troszkę dziwni.
Re: Energa Toruń - relacje 09/10 cz.2
Dzisiaj dostosowaliśmy się do poziomu na boisku. Czyli w sumie cisza była. Krzyczeliśmy tylko na początku, ale jak zobaczyliśmy co jest na boisku to po prostu odechciało nam się wszystkiego. Cześć z nas jeszcze próbowała coś ciągnąć w II kwarcie ale nie za bardzo to im szło. Zaczynamy dopiero na poważnie w końcówce gdy grają młode. Ostatnie 3 minuty było dobrze. Liczba 8. Żenła.
Re: Energa Toruń - relacje 09/10 cz.2
doping miedzy 20.05-20.45 był lepszy
Specjalne pozdrowienia dla Natali Waligórskiej!
Specjalne pozdrowienia dla Natali Waligórskiej!
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)
Re: Energa Toruń - relacje 09/10 cz.2
Ostatnie dwa mecze odpuściliśmy sobie doping przerywany itp. itd.
Dziś miało być inaczej. Zapowiadało się na 15 osób. Wyszło 7 <żenła> i tylko tyle. Ale za to każdy dał z siebie 110% i jakoś dawaliśmy radę. Niestety nasz bębenek nie wytrzymał Wisły. Ma dosyć duże rozdarcie. Zresztą to już chyba tradycja bo rok temu podczas meczu z Wisłą w play-off także membrana bębna nie wytrzymała.
Pojawiła się na hali pewna grupa "kibiców". Proszę ich z nami nie utożsamiać. Jest ich około 10. Siedzą na środku. O tyle dobrze, że siedzą wśród pikników i ich trochę rozruszali. Krzyczą na siedząco, wstali dopiero na minutę przed końcem. Zresztą wtedy to już cała hala stała
. Ich "lider" był u nas dwa tygodnie temu, ale po tym jak go olewaliśmy kiedy w środku przyśpiewki krzyczał "kto wygra mecz?" to poszedł daleko. Co ciekawe, robi się tu podobnie jak w Polkowicach, gdyż tą grupkę uwielbia teraz pani dyrektor Krysia.
Dziś miało być inaczej. Zapowiadało się na 15 osób. Wyszło 7 <żenła> i tylko tyle. Ale za to każdy dał z siebie 110% i jakoś dawaliśmy radę. Niestety nasz bębenek nie wytrzymał Wisły. Ma dosyć duże rozdarcie. Zresztą to już chyba tradycja bo rok temu podczas meczu z Wisłą w play-off także membrana bębna nie wytrzymała.
Pojawiła się na hali pewna grupa "kibiców". Proszę ich z nami nie utożsamiać. Jest ich około 10. Siedzą na środku. O tyle dobrze, że siedzą wśród pikników i ich trochę rozruszali. Krzyczą na siedząco, wstali dopiero na minutę przed końcem. Zresztą wtedy to już cała hala stała
-
Bardzo ZŁY
- Nowy na forum
- Posty: 2
- Rejestracja: 18 lutego 2010, 13:47
Re: Energa Toruń - relacje 09/10 cz.2
yanek pisze:Ostatnie dwa mecze odpuściliśmy sobie doping przerywany itp. itd.
Dziś miało być inaczej. Zapowiadało się na 15 osób. Wyszło 7 <żenła> i tylko tyle. Ale za to każdy dał z siebie 110% i jakoś dawaliśmy radę. Niestety nasz bębenek nie wytrzymał Wisły. Ma dosyć duże rozdarcie. Zresztą to już chyba tradycja bo rok temu podczas meczu z Wisłą w play-off także membrana bębna nie wytrzymała.
Pojawiła się na hali pewna grupa "kibiców". Proszę ich z nami nie utożsamiać. Jest ich około 10. Siedzą na środku. O tyle dobrze, że siedzą wśród pikników i ich trochę rozruszali. Krzyczą na siedząco, wstali dopiero na minutę przed końcem. Zresztą wtedy to już cała hala stała. Ich "lider" był u nas dwa tygodnie temu, ale po tym jak go olewaliśmy kiedy w środku przyśpiewki krzyczał "kto wygra mecz?" to poszedł daleko. Co ciekawe, robi się tu podobnie jak w Polkowicach, gdyż tą grupkę uwielbia teraz pani dyrektor Krysia.
hmmmmmm nie no lepiej stać w liczbie trzech trolli i podpierać ściany, chłopie wy tam nie istniejecie na tej hali....więc kończ waść wstydu oszczędź ! Wszyscy z was się tam śmieją....A co do grupy, to w końcu ktoś ruszył głową
A więc to tyle ode mnie dla was od obiektywnego kibica będącego na wszystkich meczach :]
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Energa Toruń - relacje 09/10 cz.2
Mysle yanek ze nie masz wogole co porownywac sytuacje w Polkowicach do sytuacji w Toruniu.
Sytuacja w Polkowicach jest taka ze jest tam bardzo duza grupa osob dopingujaca i im stwarzaja problemy chociaz to wlasnie oni tworza tak naprawde dobry doping.
A sytuacja w Toruniu jest taka... ze sami nie potraficie (jak na razie) stworzyc jakiegos normalnego dopingu (czy to w 5 czy 10 osob) przez caly mecz. (Pisze na podstawie ostatniego mojego pobytu w Toruniu). A innym zabraniacie ów doping stworzyc.
Kto wie moze te 10-20 osob pociagna innych i cos sie na hali w Toruniu rozkreci i atmosfera bedzie lepsza.
Sytuacja w Polkowicach jest taka ze jest tam bardzo duza grupa osob dopingujaca i im stwarzaja problemy chociaz to wlasnie oni tworza tak naprawde dobry doping.
A sytuacja w Toruniu jest taka... ze sami nie potraficie (jak na razie) stworzyc jakiegos normalnego dopingu (czy to w 5 czy 10 osob) przez caly mecz. (Pisze na podstawie ostatniego mojego pobytu w Toruniu). A innym zabraniacie ów doping stworzyc.
Kto wie moze te 10-20 osob pociagna innych i cos sie na hali w Toruniu rozkreci i atmosfera bedzie lepsza.
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
Re: Energa Toruń - relacje 09/10 cz.2
Endrju pisze:Mysle yanek ze nie masz wogole co porownywac sytuacje w Polkowicach do sytuacji w Toruniu.
Sytuacja w Polkowicach jest taka ze jest tam bardzo duza grupa osob dopingujaca i im stwarzaja problemy chociaz to wlasnie oni tworza tak naprawde dobry doping.
A sytuacja w Toruniu jest taka... ze sami nie potraficie (jak na razie) stworzyc jakiegos normalnego dopingu (czy to w 5 czy 10 osob) przez caly mecz. (Pisze na podstawie ostatniego mojego pobytu w Toruniu). A innym zabraniacie ów doping stworzyc.
Kto wie moze te 10-20 osob pociagna innych i cos sie na hali w Toruniu rozkreci i atmosfera bedzie lepsza.
nie sądziłem, że to się kiedyś wydarzy, ale ZGADZAM SIĘ
do sytuacji z Polkowicach naprawdę wiele dodawać nie trzeba i żadnemu klubowi tego nie życzę. mało tego - jestem pewien, że w żadnym innym klubie tego rodzaju sytuacja w ogóle nie miałaby szansy zaistnienia
Re: Energa Toruń - relacje 09/10 cz.2
problem dopingu w Toruniu ma nieco głębsze podłoże....jedni obrażają się na drugich, ci drudzy dumni jak pawie nie widzą współpracy z pierwszymi....śmiem twierdzić,że nigdzie w Polsce nie ma takiego kontrastu, a przede wszystkim chaotycznego bałaganu....ale kogo się nie zapytasz to kibicuje Enerdze(przy ewentualnych sukcesach jest to możliwe na znacznie większą skalę)...
Dobrze,że jeszcze nie bijecie się nawzajem po gębach(znajomy zrezygnował z jeżdżenia na wyjazdy Unibaksu bo kibole lali się między sobą).Żałosne....i zawsze marzyłem,aby na Spożywczaku chociaż w połowie był taki doping,jak w Gorzowie czy Polkowicach....tego zazdroszczę!!!
PS. Osobiście jestem zdania,że jak ma być doping byle jaki to niech go najlepiej w ogóle nie będzie.
PS. Osobiście jestem zdania,że jak ma być doping byle jaki to niech go najlepiej w ogóle nie będzie.
Re: Energa Toruń - relacje 09/10 cz.2
Fajnie bardzo kolego napinaczu iż uważasz nas za trolli.Cieszę się z tego powodu niezmiernie. Od trzech lat kibicuje Katarzynkom robiłem już to gdy było nas 30 gdy było nas 40 i gdy jest na 7 (w tym 3 młodych). Nie miałbym nic do nich gdyby nie to, że ich lider (rzeczywiście dobre określenie) przyszedł do nas przerywał nam w środku doping, a jak go mieliśmy gdzieś to strzelił focha. Nie porównałem nas dokładnie z Polkowicami tylko napisałem, że akurat te dwa fakty są podobne.
Obiektywny kibicu rzeczywiście jest bardzo obiektywny. Przypomnę chociażby niedawny mecz z Lotosem. Gdzie krzyczeli ci kibice ? A my siedzimy zawsze cicho ? Załapaliśmy dwa, trzy ciche mecze i tyle. Może ty jesteś obiektywnym kibicem chodzącym na każdy mecz od stycznia ? Też kiedyś siedzieliśmy na środku, ale pani dyrektor nas poprosiła żebyśmy przenieśli się na bok, gdyż tam można stać krzyczeć i w ogóle, a na środku jest dużo starszych osób, Kolego tamta grupa ma lepsze miejsce. Znam tą halę bardzo dobrze i wiem, że najlepiej się głos roznosi się po hali ze środkowych miejsc u góry. Obiektywnie będzie można stwierdzić kto był głośniejszy oglądając relację w TV Toruń. Kilkukrotnie się o tym przekonałem. Wydawało mi się, że byliśmy głośni, a w tv wyszło, że było cicho, bywało także na odwrót.
Powiem ci tak, ja i ludzie którzy stoją przy mnie (wiem, że ich mało i wogóle) przyjdą dopingować na mecz nawet w 85 lidze podczas meczu z Izolatorem 1000000000 Boguchwała. O tej grupie ze środka tego powiedzieć nie mogę.
Kolego Endrju czy my komuś coś zabraniamy? I don't think so
. Pzdr & poćwicz
Obiektywny kibicu rzeczywiście jest bardzo obiektywny. Przypomnę chociażby niedawny mecz z Lotosem. Gdzie krzyczeli ci kibice ? A my siedzimy zawsze cicho ? Załapaliśmy dwa, trzy ciche mecze i tyle. Może ty jesteś obiektywnym kibicem chodzącym na każdy mecz od stycznia ? Też kiedyś siedzieliśmy na środku, ale pani dyrektor nas poprosiła żebyśmy przenieśli się na bok, gdyż tam można stać krzyczeć i w ogóle, a na środku jest dużo starszych osób, Kolego tamta grupa ma lepsze miejsce. Znam tą halę bardzo dobrze i wiem, że najlepiej się głos roznosi się po hali ze środkowych miejsc u góry. Obiektywnie będzie można stwierdzić kto był głośniejszy oglądając relację w TV Toruń. Kilkukrotnie się o tym przekonałem. Wydawało mi się, że byliśmy głośni, a w tv wyszło, że było cicho, bywało także na odwrót.
Powiem ci tak, ja i ludzie którzy stoją przy mnie (wiem, że ich mało i wogóle) przyjdą dopingować na mecz nawet w 85 lidze podczas meczu z Izolatorem 1000000000 Boguchwała. O tej grupie ze środka tego powiedzieć nie mogę.
Kolego Endrju czy my komuś coś zabraniamy? I don't think so
-
Bardzo ZŁY
- Nowy na forum
- Posty: 2
- Rejestracja: 18 lutego 2010, 13:47
Re: Energa Toruń - relacje 09/10 cz.2
Nie dziwie się że strzelił focha, bo kibicować z takimi piz**mi jak wy to lepiej dać sobie spokój......Jak byś nie zauważył to ta grupa teraz się narodziła, więc po co z jakimś tam lotosem wyskakujesz....hahahah strzelił focha, ale widzisz potrafi zebrać więcej ludzi niż wy....... Po prostu chciał wam pokazać jak to sie robi, ale go olewaliscie to teraz ma was głęboko w dupie i napewno nie będzie nigdy z wami kibicować.....
Re: Energa Toruń - relacje 09/10 cz.2
Fajnie się Was czyta Panowie... Jedni walą fochy na drugich i vice versa... A tak naprawdę to nasuwa mi się wniosek jeden, że w dupie macie swój klub a cały doping robicie pod publiczkę, żeby pokazać jacy to fajni i cool jesteście. Gdyby Wam tak naprawdę zależało na dopingu dla Katarzynek to znaleźlibyście wspólny język. Z autopsji wiem że można się dogadać ponad podziałami dla wyższych celów, ale wygląda na to że Wy wolicie narzekać jak to jest strasznie źle i jak to inni są "ble" a Wy jesteście "cacy".
Re: Energa Toruń - relacje 09/10 cz.2
Pokazał nam jak to się robi ? Nie rozśmieszaj mnie. Widziałeś to ? Rzeczywiście na pewno dobrą nauka jest darcie się w środku akcji kiedy ledwo co zaczęliśmy krzyczeć coś innego. Nauczył nas rzeczywiście wiele. Wyobrażam sobie także, że nagle ileś osób wstaje na samym środku sektora.
Rzeczywiście sprowadził więcej ludzi, ale to raz. Napisałem o Lotosie dlatego, że napisałeś iż my przez cały mecz cicho siedzimy. Więc dałem ci przykład. Jak jesteś na każdym meczu to powinieneś wiedzieć, że krzyczymy. Olewaliśmy go ? Wtedy kiedy wchodził w samym środku z czymś innym to tak, ale nigdy nie powiedzieliśmy, że nie chcemy żeby z nami krzyczał. Jakoś nie jestem u niego w dupie
. Nigdy nie mów nigdy. Dla nas najważniejsze jest dobro lasek na parkiecie, a nie "Nigdy nie będzie z nami kibicować"
"Grupę, która dzisiaj także próbowała coś krzyczeć również zapraszam o 18:05 pod halę. Każde gardło się liczy." - To napisałem zaraz po meczu z INEĄ na klubowym forum. No rzeczywiście mam gdzieś klub i chcę pokazać jaki jestem fajny. Jak zwykle koledzy z Gorzowa zgrywają najmądrzejszych.
Rzeczywiście sprowadził więcej ludzi, ale to raz. Napisałem o Lotosie dlatego, że napisałeś iż my przez cały mecz cicho siedzimy. Więc dałem ci przykład. Jak jesteś na każdym meczu to powinieneś wiedzieć, że krzyczymy. Olewaliśmy go ? Wtedy kiedy wchodził w samym środku z czymś innym to tak, ale nigdy nie powiedzieliśmy, że nie chcemy żeby z nami krzyczał. Jakoś nie jestem u niego w dupie
"Grupę, która dzisiaj także próbowała coś krzyczeć również zapraszam o 18:05 pod halę. Każde gardło się liczy." - To napisałem zaraz po meczu z INEĄ na klubowym forum. No rzeczywiście mam gdzieś klub i chcę pokazać jaki jestem fajny. Jak zwykle koledzy z Gorzowa zgrywają najmądrzejszych.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości