matrix pisze:Lizanne to pozycja nr 3(na 4 jest raczej za niska),a tutaj mamy Alę Gladden i Emilię Tłumak i zakładając,że Edo z góry stawia na Bortelovą to nie ma o czym mówić skoro pozycja klasycznego centra(do tych pań akurat nie można mieć żadnych zastrzeżeń) to tylko i wyłącznie zawodniczki zagraniczne. Też uważam,że dziewczyna jest mało wykorzystana,a w ogóle to brakuje klarownych decyzji personalnych(poprzez liczne kontuzje również) na dłuższą metę,co z kolei rodzi niepewność i nieporozumienia na parkiecie.
Co do Jeli to ja akurat jestem fanem jej umiejętności ruchowych,jakie pokazuje w tak "sparaliżowanym" kraju,jak Polska,gdzie dużo osób myśli,jakby tu się wymigać od zajęć z wychowania fizycznego lub robi sobie operacje na pomniejszanie żołądka. Bortelova,Maksimović czy Murphy to reprezentantki kraju,a zaręczam,że tego za piękne oczy nie dają.

Co do Murphy - tu trafna ocena - ona jest troszkę ofiarą ,,dwóch POLEK '' na boisku - bo własnie na centrze są zagraniczne a na obwodzie są Bortelova i Gladden. No i własnie na ,,3'' są wspomniane Gladden i Tłumak . Trzeba jednak dodać wprost - że EDO nie potrafi wykorzystać potencjału Murphy. Nie oszukujmy się - ona jest ,,3'' i nie ma SENSU jej wystawiać na ,,4'' bo jest za niska i zbyt krucha po prostu. EDO musi BACZNIEJ zestawiać zagraniczne na boisku bo niekiedy jest po prostu dziwacznie : z Lotosem fragmentami były 3 niskie : Mała , Vera , Agata - na ,,4'' była Szpila a na 5 Maksimović... A nominalne ,,3'' czyli Gladden u Murphy grzały ławę... A wydaje się że one powinny się zmieniać między sobą..
Jeśli już to Gladden - co zresztą widać powinna przejść na ,,2'' bo predyspozycje MA - a na 3 zestawić Murphy i Szpile...
Trochę współczuje EDO że znowu wypadła Monika - bo dziewczyna nie dość że wspaniale powróciła, TO DO TEGO ZAŁATAŁA PROBLEM POLEK . A tak znowu jest problem.
PS. Żałuję że nie ma u nas AGI MAJEWSKIEJ choćby.