10 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: 10 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: matrix » 15 listopada 2010, 16:03

hermes46 pisze:hm Edo musi oddejść!!!!!!!!!!!!!!!
Mamy dwóch kandydatów na to stanowisko!!!!!!!!!!!
Lotos przebąkuje o zmianie tenera. Moze tam panowie pojdziecie?? :lol:

nie wiem czy mam się z tego śmiać czy płakać?,a takie rzeczy to pisz zwyczajnie na priv no chyba,że chcesz być oryginalny i zaprosić innych do swoistej dyskusji... :shock:
PS.Ciebie widziałbym tylko i wyłącznie w roli prezesa.....no powiedzmy Ochuckiego(ja mogę być wtedy trenerem Jarząbkiem) :lol:
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: 10 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: hermes46 » 15 listopada 2010, 16:14

nie mam takich marzeń, jestem realista. Dziwne jest to że Wy wypominacie błedy.
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

Awatar użytkownika
Olo_13
Amator
Posty: 173
Rejestracja: 05 kwietnia 2010, 18:26
Lokalizacja: Gdańsk

Re: 10 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: Olo_13 » 15 listopada 2010, 16:16

Mecz dobry, nerwówka była, ale to fajne jest jak są emocje. Ważne, że 2 punkty, styl się później liczyć nie będzie.

Co do przebiegu spotkania to tylko powiem, że nie wiem czy przepisy się zmieniły, ale zdaje mi się, że trenerzy nie mogą wchodzić na parkiet i powinni za to dostawać techniki, no chyba, że na swojej hali można. Niestety sędziowie jakoś nie zwracali totalnie na to uwagi.

I tak trochę dziwne dla mnie, że publiczność jest całe spotkanie cicho, a dopingować swoją drużynę zaczyna w 36 minucie, ale to tylko moje zdanie.
Obrazek

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: 10 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: matrix » 15 listopada 2010, 16:22

hermes46 pisze:nie mam takich marzeń, jestem realista. Dziwne jest to że Wy wypominacie błedy.

a co mamy słodzić,że wszystko jest cacy? to jest spojrzenie tylko i wyłącznie okiem laików(chociaż nie tych,którzy obejrzeli mecz w telewizji!!!),bo od decyzji personalnych jest trener(nigdy nie zwątpiłem w jego umiejętności) i zarząd....no chyba,że wszyscy są za. 8) jeśli nie robi się postępów(a takowy zamierza cały czas robić chyba toruński klub?) tzn.,że się człowiek cofa. Na przeciętność kibic też nie będzie chodził(choć ja to się już nachodziłem),a przypomnę,że wczoraj hala wypełniona była praktycznie po brzegi.
PS.Hermes za celność np. z linii rzutów osobistych ani Ty, ani tym bardziej ja chyba nie odpowiadamy? 8)
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: 10 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: matrix » 15 listopada 2010, 18:05

hermes46 pisze:nie mam takich marzeń, jestem realista. Dziwne jest to że Wy wypominacie błedy.

dziwne to jest to,że "niszczy się" dziewczynę za jeden nieudany występ albo za parametry fizyczne!!! i to bez względu na to czy jest z Torunia,Gorzowa,Krakowa czy Bombaju....
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: 10 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 15 listopada 2010, 18:13

O ile się nie mylę to własńie Hermes wypominał Jelenie Maksimović...fałdy na brzuchu - tylko że jej to wogóle nie przeszkadza - wręcz przeciwnie - to atut Jeleny - tzn jej masa - mówiąc wprost. Jelena to liderka zespołu - zresztą gdzieś tam już ona powiedziała , że chce być liderką zespołu. Predyspozycje ma.
Nie da się ukryć że praktycznie WZSZYSTKIE dziewczyny mają mocne wahania formy. Teraz przecież dobrze zagrały Gulak i Małaszewska - zas słabiej inne rozgrywajki. Słabiej znowu Szpila i Mirna Mazić - które przynajmniej w meczach wcześniejszych wniosły więcej... I tak jest w kółko.
Oby z Krawcową nie było poważniejszego urazu - bo znowu będzie kłopot z Polkami - a niedługo mecze KLUCZOWE z CCC i Gorzowem..

Cieszy zwycięstwo Gorzowa w Krakowie - bo jest szansa że zajmując miejsca 4 bądź 5 - nie wpadniemy na nich. Wiadomo że po nowym roku Wisła może być tylko mocniejsza niż obecnie (powróci Basko , przyjdzie Powell) .

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: 10 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: matrix » 15 listopada 2010, 18:30

Wszystkie toruńskie zawodniczki stać na lepszą grę niż we wczorajszym meczu. Cieszę się z postawy Pati i Małej,bo akurat w te dziewczyny wierzyłem i wierzę. Błędy być może wynikają z tego,że za bardzo się chce. Wybaczcie,ale to Lotos(mimo,że ma prawdopodobnie najmłodszy zespół w lidze) wyglądał na ekipę bardziej doświadczoną i poukładaną.Edo na błędy mówi wprost głupoty,a może te głupoty mają inne podłoże i drużynie przydałby się psycholog?
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Septymiusz
Młodzik
Posty: 501
Rejestracja: 16 grudnia 2009, 13:51
Lokalizacja: Toruń

Re: 10 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: Septymiusz » 15 listopada 2010, 18:31

Z Torunia dla swojego dobra czym prędzej powinna odejść Murphy. Zawodniczka ma papiery na grę, a Edo w ogóle nie daje jej szansy się wykazać. Gdy już z musu weszła w 2 dogrywce z Mann Filterem to ona zapewniła swoją pewną grą w obronie i skuteczną w ataku zwycięstwo. W lidze zaczyna grać ogony bo wczorajsze 7 minut to śmiech na sali, gdzie taka Tomiałowicz w Lotosie grała 23 minuty. Kanadyjka do tej pory spudłowała tylko 1 osobisty w całych rozgrywkach, a potrafi "dawać się faulować", ale Edo zupełnie tego nie chce wykorzystać.

Mirna Mazić też na dobrą sprawę jest niewykorzystywana tak jak powinna, ale i ona ma mniejsze umiejętności od wspomnianej wyżej. Właściwie to obie koszykarki są trochę ofiarami 2 Polek na parkiecie, bo tych zagranicznych u nas jest za dużo, a za dużo Polek ma kontuzje.

Makismović tradycyjnie woli znaleźć sobie jakieś podkoszowe przepychanki wczoraj z Jujką, niż grać w kosza. Do tej pory tak naprawdę grała w koszykówkę bez podtekstów w drugiej połowie z Saragossą i chyba w Brzegu, chociaż ciężko się wypowiadać na temat meczu którego nie widziałem.

Gratulacje dla Lotosu, zachowały więcej zimnej krwi w końcówce. Poza tym Omanicowi należał się technik za te ekscesy pod koniec meczu.

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: 10 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: matrix » 15 listopada 2010, 18:48

Lizanne to pozycja nr 3(na 4 jest raczej za niska),a tutaj mamy Alę Gladden i Emilię Tłumak i zakładając,że Edo z góry stawia na Bortelovą to nie ma o czym mówić skoro pozycja klasycznego centra(do tych pań akurat nie można mieć żadnych zastrzeżeń) to tylko i wyłącznie zawodniczki zagraniczne. Też uważam,że dziewczyna jest mało wykorzystana,a w ogóle to brakuje klarownych decyzji personalnych(poprzez liczne kontuzje również) na dłuższą metę,co z kolei rodzi niepewność i nieporozumienia na parkiecie.
Co do Jeli to ja akurat jestem fanem jej umiejętności ruchowych,jakie pokazuje w tak "sparaliżowanym" kraju,jak Polska,gdzie dużo osób myśli,jakby tu się wymigać od zajęć z wychowania fizycznego lub robi sobie operacje na pomniejszanie żołądka. Bortelova,Maksimović czy Murphy to reprezentantki kraju,a zaręczam,że tego za piękne oczy nie dają. 8)
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: 10 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: hermes46 » 15 listopada 2010, 19:19

Septymiusz trzymajac sie szczegółów Mieloch też pownien dostac dacha z tego co pamietam ...drugiego za brutalny faul. Nadal mi przeszkadzaja fałdy na brzuchu Maksimovic.
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: 10 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: matrix » 15 listopada 2010, 19:32

hermes46 pisze: Nadal mi przeszkadzaja fałdy na brzuchu Maksimovic.

samej zainteresowanej jednak nie,bo bardzo dobrze gra w kosza i niektórzy już zapomnieli kto Nam uratował mecz z Saragossą 8) .
Ostatnio zmieniony 15 listopada 2010, 19:34 przez matrix, łącznie zmieniany 1 raz.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Marcino
Żak
Posty: 245
Rejestracja: 16 listopada 2008, 22:47
Lokalizacja: Gdynia

Re: 10 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: Marcino » 15 listopada 2010, 19:33

A widzę, iż Panowie z Torunia zapomnieli o 1 bardzo ważnej rzeczy ;) Tak naprawdę, to gdyby nie sędziowanie na waszą stronę, nie byłoby tak zaciętej końcówki, pan calik (specjalnie z małej), dwoił się i troił, aby tylko pomóc gospodyniom ;)
Dziękuję, doWidzewa.

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: 10 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 15 listopada 2010, 19:36

matrix pisze:Lizanne to pozycja nr 3(na 4 jest raczej za niska),a tutaj mamy Alę Gladden i Emilię Tłumak i zakładając,że Edo z góry stawia na Bortelovą to nie ma o czym mówić skoro pozycja klasycznego centra(do tych pań akurat nie można mieć żadnych zastrzeżeń) to tylko i wyłącznie zawodniczki zagraniczne. Też uważam,że dziewczyna jest mało wykorzystana,a w ogóle to brakuje klarownych decyzji personalnych(poprzez liczne kontuzje również) na dłuższą metę,co z kolei rodzi niepewność i nieporozumienia na parkiecie.
Co do Jeli to ja akurat jestem fanem jej umiejętności ruchowych,jakie pokazuje w tak "sparaliżowanym" kraju,jak Polska,gdzie dużo osób myśli,jakby tu się wymigać od zajęć z wychowania fizycznego lub robi sobie operacje na pomniejszanie żołądka. Bortelova,Maksimović czy Murphy to reprezentantki kraju,a zaręczam,że tego za piękne oczy nie dają. 8)



Co do Murphy - tu trafna ocena - ona jest troszkę ofiarą ,,dwóch POLEK '' na boisku - bo własnie na centrze są zagraniczne a na obwodzie są Bortelova i Gladden. No i własnie na ,,3'' są wspomniane Gladden i Tłumak . Trzeba jednak dodać wprost - że EDO nie potrafi wykorzystać potencjału Murphy. Nie oszukujmy się - ona jest ,,3'' i nie ma SENSU jej wystawiać na ,,4'' bo jest za niska i zbyt krucha po prostu. EDO musi BACZNIEJ zestawiać zagraniczne na boisku bo niekiedy jest po prostu dziwacznie : z Lotosem fragmentami były 3 niskie : Mała , Vera , Agata - na ,,4'' była Szpila a na 5 Maksimović... A nominalne ,,3'' czyli Gladden u Murphy grzały ławę... A wydaje się że one powinny się zmieniać między sobą..

Jeśli już to Gladden - co zresztą widać powinna przejść na ,,2'' bo predyspozycje MA - a na 3 zestawić Murphy i Szpile...

Trochę współczuje EDO że znowu wypadła Monika - bo dziewczyna nie dość że wspaniale powróciła, TO DO TEGO ZAŁATAŁA PROBLEM POLEK . A tak znowu jest problem.

PS. Żałuję że nie ma u nas AGI MAJEWSKIEJ choćby.

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: 10 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: matrix » 15 listopada 2010, 19:37

Marcino pisze:A widzę, iż Panowie z Torunia zapomnieli o 1 bardzo ważnej rzeczy ;) Tak naprawdę, to gdyby nie sędziowanie na waszą stronę, nie byłoby tak zaciętej końcówki, pan calik (specjalnie z małej), dwoił się i troił, aby tylko pomóc gospodyniom ;)
Dziękuję, doWidzewa.

no nareszcie!!! zwłaszcza pomógł Toruniowi mając plazmę na oczach i nie widząc zachowania Mieloszyńskiej,która sobie pozwalała,bo pan Calik pozwalał 8)
Ostatnio zmieniony 15 listopada 2010, 19:39 przez matrix, łącznie zmieniany 1 raz.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: 10 kolejka FGE: Energa Toruń - Lotos Gdynia

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 15 listopada 2010, 19:37

Marcino pisze:A widzę, iż Panowie z Torunia zapomnieli o 1 bardzo ważnej rzeczy ;) Tak naprawdę, to gdyby nie sędziowanie na waszą stronę, nie byłoby tak zaciętej końcówki, pan calik (specjalnie z małej), dwoił się i troił, aby tylko pomóc gospodyniom ;)
Dziękuję, doWidzewa.


Chyba się lekko pomyliłeś... Energa przegrała na własne życzenie. Sędziowie gwizdali w obie strony. a chamskie faule Mieloszyńskiej i ogólnie jej zachowanie to chyba wszyscy widzieli :shock: :shock: :shock:

Nieraz odgwizdywali bardzo aptekarskie faule , a nieraz nie odgwizdywali ewidentnych fauli - ale gwizdali równo - bez dwóch zdań...


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: OjTam i 3 gości