19 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Artego Bydgoszcz

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: 19 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Artego Bydgoszcz

Postautor: Greebo » 23 stycznia 2011, 16:08

Saletra pisze:
To co widzę od ME 2009 r.- dla wszystkich naszych kadrowiczek zdobywanie pkt w meczu to męki tantalskie. zarówno Krężel, jak i Skobel sprawiają wrażenie, jakby rzucenie 10 pkt w Euro było zastrzezone dla zawodniczek innych narodowości. Tylko bardziej doswiadczone Bibrzycka i Kobryn potrafią coś tam wydusić. A już rzucenie przez którąś inną koszykarkę w euro raz na jakiś czas 20 pkt, to chyba możliwe jest co najwyżej raz na 10 lat.

Może trzeba się zastanowić i wystawiać zespoły do Euro składające się wyłącznie z polskich zawodniczek?
Od lat grają w ten sposób serbskie zespoły i pomimo, że zbierają bęcki, ich reprezentacja nie notuje takiego regresu jak nasza. Towarzystwo zagranicznych koszykarek, miast wzmagać rywalizację i mobilizować siły aby przebić się do pierwszego składu, nie dośc że tego nie powoduje,to skutkiem tego jest jeszcze większy regres.
Nasze koszykarki nic się od nich nie uczą i grają kompletna kaszanę - ( idealny przykład to Gdynia i Gorzów właśnie).

Niestety Hernandez, który ma wyniki w Euro, ma fatalne wyniki jesli chodzi o bilansowanie składu w oparciu o Polki.

Nie umiał i nie umie odpowiednio wykorzystać ani Skorek, ani wielebnej ani nawet najkorzystniej prezentującej się z nich Krężel. Gra dobrze u niego tylko Kobryn, która była wypromowana już wcześniej.
To jest przynajmniej bardzo duzy jak dla mnie minus pracy Jose.



Alez Hernandez umie wykorzystać Polki, i to bardzo dobrze. Przez większość sezonu eurolgii graliśmy na 3 zagraniczne, przy czy często to trzecia - czyli Jelavic grała ok 20 min. Czyli niemal cały czas były na parkiecie co najmniej 3 polki. Byliśmy w stanie tak grając mieć przyzwoity bilans 5-3. Jak teraz doszły kolejne klasowe panie z zagranicy to minuty Polek spadły. I spadłyby u każdego trenera który nie jest psychicznie chory. To samo zrobił Maciejewski w Gorzowie (dopóki był zagraniczne grały po 30-kilka minut w meczu) to samo robi Grek w Gdyni. Nie dlatego ze są źle nastawieni do Polek, a dlatego ze graja u nich te zawodniczki które są przydatne dla drużyny. Mam Bib, mamy Ewke, mamy kilka (4-5) pan które moga w miarę regularnie cos wnosić na poziomie euroligowym (Lecia, Żurowska, może Mieloch czy Krawiec gdyby były w formie) i do tego jeszcze kilka których rola może ograniczać sie do "zadaniowości" (w tym np Kreżel, Piekarska, Skobel"). Reszta nie dochodzi nawet do takiego poziomu. I żadne "promowanie" na siłe nic nie pomoże, to nie minut tym paniom brakuje a podstawowych umiejętności. O złym wprowadzaniu do drużyny można by mówić gdybyśmy regularnie odnosili sukcesy w rożnych kategoriach wiekowych, bo to bo znaczyło ze talenty są i tylko wina jest w ich złym oszlifowaniu. A tak nie jest. Ani Hernandez ani inny trener nie będzie uczył podstaw i korygował podstawowych błędów. Bo na to nie ma czasu w drużynach "euroligowych" grających mecze co 3 dni, a na dodatek najzwyczajniej w świecie nie jest to ich rolą.

Nam brakuje dobrego szkolenia od wieku dziecięcego, ale żeby takowe było potrzeba a) pieniędzy, b) sensownego i uczciwego systemu promującego młode talenty i wynagradzającego ich "odkrywców" c) pieniędzy, ale to juz kwestia na inne opowiadanie.

Ale żeby nie było tak smutno - mamy zawodniczki jakie mamy, ale w większości innych reprezentacji jest nie lepiej. Rosja, Francja, Hiszpanie.. (może jeszcze Białoruś, ale to dlatego ze akurat w tym momencie ma "dobre pokornie" - czasem cos takiego sie zdarza w sporcie - bo ponoć sensownego szkolenia perspektyw tam tez nie ma) poza tymi krajami większość zespołów ma te same problemy. Sa w nich góra 2-3 "gwiazdy" a reszta to "wyrobniczki". Słowacja to Żirkova, Węgry Vajda (bo Dalma w kadrze nie gra), Grecja Maltsi + ewentualnie Kaltsidou, Belgia Wauters itd Trener kadry musi natomiast tak zbudować i skład, i tak przygotować taktykę, by wykorzystać wszystkie atuty tych gwiazd i by całość funkcjonowała jako prawdziwy "zespół" . Ten ktory zrobi to najlepiej pojedzie do Londynu, a tam przy szczęśliwym układzie jest w stanie powalczyć może i o 4-ke.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: 19 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Artego Bydgoszcz

Postautor: Endrju » 23 stycznia 2011, 16:33

Saletra pisze:Nasze koszykarki nic się od nich nie uczą i grają kompletna kaszanę - ( idealny przykład to Gdynia i Gorzów właśnie).

Nic się nie uczą ???????? To jakim cudem w 5-6 zawodniczek wygrywaja mecze z Pruszkowem czy Bydgoszcza ??

. Póki co mamy napchane gwiazdami składy zespołow, a Polki jak umiały g.... tak dalej je uskuteczniają.

Tak jak wspomniałem wyżej umiejętności naszych rodzimych koszykarek wychodzą w przypadku odejścia armii zaciężnej - zarówno w Gorzowie jak i w Gdyni w zeszłym sezonie i w obecnym, widac ,ze dotychczasowa polityka prowadzenia klubów nie zdaje rezultatu.

To jakim cudem wygrywamy z wyzej wymienionymi zespolami ?????????


System szkolenia młodziezy u nas leży, żadna mloda nie umie się przebić a trenerzy nie chcą ich ogrywać.

Dzieki szkoleniu mlodziezy w Gorzowie... szanse na pokazanie się wlasnie w tym momencie dostaja Trebicka czy Chaliburda i jak narazie AZS z przy ich duzej ilosci minut na parkiecie nie przegrywa.

Co do Leedham - podobno miała najnizszy kontrakt z całej armii zaciężnej w Gorzowie, więc nawet już na nią nie ma pieniędzy?

Obawiam się ze w tym przypadku spotkal nas zupelny pech... :| ale moge się mylic...

Mam nadzieję, że w tym roku w finale wystąpi Wisłą z Polkowicami - po tym czym nas uraczył Lotos i Gorzów w tym sezonie w Euro ( a takze w poprzednich) nalezy kulturalnie podziekować za grę w tych rozgrywkach i życzyc powodzenia w euro cup. Jak się nauczą nas nie kompromitować i dobudują się wygrywając z cieniasami, to zapraszamy ponownie.

A moze tak Polkowice zaczelyby najpierw wystepowac i wygrywac chociazby w Pucharze Fiba ??

Greebo pisze:Jak teraz doszły kolejne klasowe panie z zagranicy to minuty Polek spadły. I spadłyby u każdego trenera który nie jest psychicznie chory. To samo zrobił Maciejewski w Gorzowie (dopóki był zagraniczne grały po 30-kilka minut w meczu) to samo robi Grek w Gdyni.

TAAAA??? 30-kilka minut powiadasz??
No to zobaczmy jak naprawde bylo:
Leuczanka -nasza najwieksza gwiazda:
Leszno 24min
Poznan 25min
Rybnik 22min
Brzeg 22
Wisla 34 (z dogrywka)
LKS 13
Torun 23
Lotos 27 ... itd...

Samatha Richards srednio 21min 29sek

Joannah Leedham 26:55
Kalana Green ok 20min

Wiec jakie 30 kilka minut ???????
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: 19 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Artego Bydgoszcz

Postautor: Ałgaja » 23 stycznia 2011, 17:00

Endrju pisze:Wiec jakie 30 kilka minut ???????


euroligowe...
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: 19 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Artego Bydgoszcz

Postautor: Greebo » 23 stycznia 2011, 17:04

:lol:

No własnie Endrju, zerknij na Eurolige, tam gdzie nie ma przepisu o 2 Polkach..

Np wasz największy sukces - ogranie Orenburga - Leuchanka 34, Leedham 33, Greene 36, Richards 32.. (oczywiście w lidze to by było niemożliwe, bo jest tylko 120 minut do wykorzystania..)

W innych meczach bylo podobnie, Polki dostawały więcej minut jak juz wynik był rozstrzygnięty, lub jak gwiazdy poodchodziły.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Gość-1147
Młodzik
Posty: 626
Rejestracja: 13 czerwca 2007, 17:31
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Re: 19 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Artego Bydgoszcz

Postautor: Gość-1147 » 23 stycznia 2011, 17:16

.
Dla uporządkowania dyskusji przytoczę materiały źródłowe.

Oficjalne statystyki PLKK w momencie odejścia z Gorzowa Greene i Leuchanki (czyli stan na 07 stycznia 2011):

Leuchanka ___ 10 meczów (7 razy w 1. "5") ___ 23 m. 11 sek.
Richards _____ 15 meczów (1 raz w 1. "5") ____ 21 m. 30 sek.
Leedham ____ 15 meczów (12 razy w 1. "5") __ 26 m. 58 sek.
Greene ______ 14 meczów (4 razy w 1. "5") ___ 19 m. 40 sek.


Statystyki Euroligi (07 stycznia 2011):

Leuchanka ___ 6 meczów _____ 31,0 min.
Richards ___ 8 meczów _____ 28,3 min.
Leedham ___ 8 meczów _____ 31,1 min.
Greene ___ 7 meczów _____ 32,6 min.

------------------------------------------------------------
500
.

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: 19 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Artego Bydgoszcz

Postautor: Endrju » 23 stycznia 2011, 17:24

No to skoro "30-kilka" to tylko do Kalany by sie zgadzalo :P
(1-jeden to nie kilka :PP) 8)
A tak na marginesie to temat o meczu AZS z Artego :P wiec przejdzmy do tematu meczu,
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: 19 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Artego Bydgoszcz

Postautor: rzymi » 23 stycznia 2011, 17:24

Gość-1147 pisze:.
Dla uporządkowania dyskusji przytoczę materiały źródłowe.

Oficjalne statystyki PLKK w momencie odejścia z Gorzowa Greene i Leuchanki (czyli stan na 07 stycznia 2011):

Leuchanka ___ 10 meczów (7 razy w 1. "5") ___ 23 m. 11 sek.
Richards _____ 15 meczów (1 raz w 1. "5") ____ 21 m. 30 sek.
Leedham ____ 15 meczów (12 razy w 1. "5") __ 26 m. 58 sek.
Greene ______ 14 meczów (4 razy w 1. "5") ___ 19 m. 40 sek.


Statystyki Euroligi (07 stycznia 2011):

Leuchanka ___ 6 meczów _____ 31,0 min.
Richards ___ 8 meczów _____ 28,3 min.
Leedham ___ 8 meczów _____ 31,1 min.
Greene ___ 7 meczów _____ 32,6 min.

------------------------------------------------------------
500
.


Dodaj do tego statystyki Polek, jeśli możesz. Z góry dziękuję.
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: 19 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Artego Bydgoszcz

Postautor: Greebo » 23 stycznia 2011, 17:32

W 6 pierwszych meczach euroligowych (czyli wtedy gdy Gorzów grał pełnym składem) wyglądało to tak:

Dzwigalska 11,8
Piekarska 10,5
Zurowska 25
Skobel 13,7
Kaczmarczyk 15
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: 19 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Artego Bydgoszcz

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 23 stycznia 2011, 17:47

Z Gorzowa to jedynie Żurowską stać na jako taki poziom Euroligowy - co zresztą pokazała już nie raz.

A reszta Polek ? Najwyżej na krótkie zmiany - co zresztą widać było : gdzie DŹwigalska , Skobel , Piekarska - były tylko zmienniczkami Richards , Leedham , Green czy Leuczanki

Ale w Krakowie np: na ,,3'' granie Kreżel w Eurolidze to by było samobójstwo przecież. Nie dałaby rady dziewczyna. Tyle że Wisła ma pod koszem najlepsze Polki - a na innych pozycjach znakomite zagraniczne - więc tu raczej tego problemu nie widać.

Wiadomo , że Polkami nic się nie ugra w lidze - a co to dopiero w Eurolidze.

Bardzo liczyłem , że rywale wykorzystają osłabienia AZS Gorzów (Lider i Artego) - także w kontekście tego, że być może Enerdze by się udało Gorzów dogonić.

Ale nic z tego - AZS pokazał klasę z tymi zespołami - i prawdopodobnie obroni 3 pozycję przed play off. - Ale obecnym składem raczej medalu nie będzie..

Gość-1147
Młodzik
Posty: 626
Rejestracja: 13 czerwca 2007, 17:31
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Re: 19 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Artego Bydgoszcz

Postautor: Gość-1147 » 23 stycznia 2011, 17:50

rzymi pisze:Dodaj do tego statystyki Polek, jeśli możesz. Z góry dziękuję.

Polki w PLKK (stan na 07 stycznia 2011):

Żurowska _____ 15 meczów (15 razy w 1. "5") ___ 26 m. 57 sek.
Piekarska _____ 15 meczów (8 razy w 1. "5") ____ 21 m. 31 sek.
Skobel _______ 15 meczów (13 razy w 1. "5") ___ 23 m. 56 sek.
Kaczmarczyk ___ 15 meczów (1 raz w 1. "5") ____ 16 m. 45 sek.
Dźwigalska ____ 15 meczów (14 razy w 1. "5") ___ 20 m. 40 sek.
Trębicka _______ 8 meczów (0 razy w 1. "5") ____ 09 m. 53 sek.
Chaliburda _____ 8 meczów (0 razy w 1. "5") ____ 07 m. 30 sek.


Polki w Eurolidze (stan na 07 stycznia 2011):

Żurowska _____ 8 meczów _________ 27,1 min.
Piekarska _____ 8 meczów _________ 16,5 min.
Skobel _______ 8 meczów _________ 16,9 min.
Kaczmarczyk ___ 8 meczów _________ 15,9 min.
Dźwigalska ____ 8 meczów _________ 13,9 min.
Trębicka ______ 0 meczów __________ 0,0 min.
Chaliburda ____ 1 mecz __ ___________ 7,0 min.
.

Awatar użytkownika
Jack Napier
Amator
Posty: 195
Rejestracja: 14 listopada 2009, 20:18
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Re: 19 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Artego Bydgoszcz

Postautor: Jack Napier » 23 stycznia 2011, 20:06

jimmy pisze:ja nie wiem komu.. za to wiem, że nie warto się oglądać na innych tylko patrzeć na siebie i samemu sobie radzić


Obrazek

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Re: 19 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Artego Bydgoszcz

Postautor: friel » 24 stycznia 2011, 00:46

Bardzo mi się podoba to dzielenie skóry na niedźwiedziu od razu mi się Lotos w zeszłym sezonie przypomina i miło by było jak by AZS poszedł w jego ślady amen
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Re: 19 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Artego Bydgoszcz

Postautor: Saletra » 24 stycznia 2011, 01:28

Greebo pisze:


Alez Hernandez umie wykorzystać Polki, i to bardzo dobrze. (....)

Generalnie ciężko się nie zgodzić z ta rozsądną argumentacją, tym niemniej muszę włozyć parę kamyszków do tego ogródka :).
Tzn tak jak przytoczył Greebo, mamy nieliczne Polki grające na europejskim poziomie, grupę która coś wnosi do gry, grupę zadaniową i resztę nie prezentującą zbyt wysokiego poziomu.
Dużo w tym prawdy , uważam jednakże iż niektóre zawodniczki, gdyby byłyby jednak w większym stopniu ogrywane, mogłyby w pewnym momencie "zaskoczyć" i wejść na poziom wyżej.

I tak uważam np, że taka Krawiec grałaby obecnie jeszcze lepiej gdyby nie była tak tłamszona w Wiśle za czasów EDO. Gdyby ten za przeproszeniem kiep nie trzymał jej non stop na ławce ( zwłaszcza w Euro) tylko ogrywał solidnie i oswajał z poważną koszykówką w wydaniu euroligowym, to zawodniczka ta śmiem twierdzić prezentowałaby obecnie jeszcze wyższy poziom [( nie żebym wybrzydzał, bo Monika gra całkiem nieźle, ale mogłoby być jeszcze lepiej. Oczywiście to takie trochę "gdybanie", ale zastanówmy się szczerze, której zawodniczce dobrze robi siedzenie na ławie? Im więcej gry, tym w przypadku zdolnej koszykarki, tym lepiej].

Niestety/stety to rolą szkoleniowca jest umiejętne ogrywanie koszykarki aby był z niej pożytek. Przez takie działanie Edo ( a także innych trenerów) mamy potem jeszcze mniej wartościowych koszykarek, a areał i tak jest bardzo ubogi.

Wg mnie zarówno Skoriusz jak i Krężel mogłyby grać lepiej, gdyby miały większą "pewnośc gry" tzn zaufania ze strony trenera ,że trochę tych minut dostaną.

Oczywiście Skoriusz to nie byłą koszykarka, która nagle zaczęłaby rzucać w Wiśle po 15 pkt w mecz, ale uważa, że przy większym skupieniu na jej osobie, dotarciu do zawodniczki, mogłaby być znacznie bardziej przydatna niż była w poprzednim sezonie.

Umówmy się,ze kobiece psychiki w większości jesli chodzi o sport( zwłaszcza polski) są beznadziejne. Taka Skorek, niezaleznie ,ze jakies tam papiery na grę miała, dostałą klasycznego syndromu przejścia do lepszego zespołu z jednoczesnym brakiem pewności siebie, objawiającego się "paraliżu" tzn bardzo statycznej i bojazliwej grze. Aby z tego wyjść i "wskoczyć" na lepszy poziom, trzeba dostawać duzo więcej szans na pokazanie się. A jeśli siedzi się na ławce to zawodniczka blokuje się i jak potem wychodzi w euro na któryś mecz na 10 min, to jest czarna ściana, panika plus nogi z waty i dziurawe ręce.

Of course Wisła jest zespołem bardzo konkurencyjnym, tym niemniej no sorry nie będzie dobrych zmienniczek, bez ogrywania ich.

To samo wg mnie tyczy się Krężel, z tymże w mniejszym stopniu, bo jednak umiejętności ma wyższe od Skorek. Uważam, że zawodniczka ma potencjał, z tymże musi "zaskoczyć", do tego potrzeba trochę minut w euro i dużo w PLKK.
Uważam ,ze działa u niej ten syndrom przejścia do lepszego klubu- przełamie się (być może) po jednym znakomitym występie, gdzie ciepnie te swoje np 20pkt. Nie obędzie się to jednakże bez minut na parkiecie.

Wiadomo ,ze teraz przyszła Powell, że ogolnie duzo znakomitych koszykarek, z tymże no niestety, jesli chcemy zeby repa grała jako tako ,Polki też muszą grać.
Oczywiście mogę się mylić, kibice Krakowscy z pewnością lepiej mogą ocenić zdolności Skorek/Krężel.

Co do szkolenai to w pełni się zgadzam- to jednakze temat na odrebna, pogłębiona dyskusję :P .

Greebo pisze: Trener kadry musi natomiast tak zbudować i skład, i tak przygotować taktykę, by wykorzystać wszystkie atuty tych gwiazd i by całość funkcjonowała jako prawdziwy "zespół" . Ten ktory zrobi to najlepiej pojedzie do Londynu, a tam przy szczęśliwym układzie jest w stanie powalczyć może i o 4-ke.


I tu wypadałoby powiedzieć Amen. Oby tak się stało - od 1999 roku i złota, nikt nie umiał wykorzystać potencjału kadry, który w końcu sie skończył wraz z odejściem złotego pokolenia. Zero pomyślunki i kompletny regres.
Oby Maciejewski okazał sie facetem z pomysłem, który nasze koszykarki wreszcie zmobilizuje do ostrej walki.

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Re: 19 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Artego Bydgoszcz

Postautor: Saletra » 24 stycznia 2011, 01:38

Endrju - bez obrazy ale Bydgoszcz do tuz ligi nie należy.
Plus Chaliburda i spóła, grają więcej od czasu początku ubytków kadrowych w AZS-ie.
Miejmy nadzieję, że nie skończą tak jak Tomiałowicz......


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość