23 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Energa Toruń

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: 23 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Energa Toruń

Postautor: matrix » 21 lutego 2011, 16:19

ja jeszcze o meczu.....zagrania w duecie 4-5(szkoda,bo Energa posiada jedną dobrą środkową,której potencjał idzie moim zdaniem na marne,a potem długo długo nic) to można w Toruniu w tym sezonie ze świecą szukać(oczywiście wyłączam tu pojedynki z drużynami 7-13,bo te akurat pod koszami pozwalają na wiele),a cała dłoń z pięcioma palcami to trochę za dużo. 8)
Z niecierpliwością czekam na koniec sezonu(sprawy personalne) choć w końcowy sukces nadal wierzę. 8)
PS.Ustawianie Jeleny na pozycji nr 4(bywały takie spotkania) to dla mnie i chyba dla samej zainteresowanej(każda koszykarka wie,jak się gra na nie swojej nominalnej pozycji) dramat.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Xyz
Nowy na forum
Posty: 17
Rejestracja: 10 października 2010, 19:29

Re: 23 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Energa Toruń

Postautor: Xyz » 21 lutego 2011, 18:37

ann pisze:(...) nikt tyle nie płacze po każdym spotkaniu co pan Elmedin (...)


Bardzo uprzejmie proszę, zdradź mi ten sekret, o której wypowiedzi Eda po meczu w Gdyni mówisz? Innymi słowy, gdzie Twoja szanowna osoba znajdowała się podczas konferencji prasowej, że do Twoich uszu dotarł płacz trenera Energi? A może taka wypowiedź była tuż po spotkaniu podczas transmisji internetowej?

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: 23 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Energa Toruń

Postautor: ann » 21 lutego 2011, 18:43

Xyz pisze:
ann pisze:(...) nikt tyle nie płacze po każdym spotkaniu co pan Elmedin (...)


Bardzo uprzejmie proszę, zdradź mi ten sekret, o której wypowiedzi Eda po meczu w Gdyni mówisz? Innymi słowy, gdzie Twoja szanowna osoba znajdowała się podczas konferencji prasowej, że do Twoich uszu dotarł płacz trenera Energi? A może taka wypowiedź była tuż po spotkaniu podczas transmisji internetowej?

Pozdrawiam

moja szanowna osoba nie znajdowała się na konferencji w Gdyni, gdyż nie jest kibicem drużyny z Torunia i nie bywa na jej wyjazdowych meczach.
uwaga o płaczu pana Omanica to była takie ogólne spostrzeżenie dot. jego pomeczowych wypowiedzi- na każdej konfie na której byłam po meczach Wisły z Energą wypowiadał się głownie na ten temat( jak widać udziela się to też niektórym kibicom i zawodniczkom z Torunia).
żeby była jasność, nie lubię jak trenerzy czy zawodniczki wypowiadają sie o pracy sędziów( dotyczy to także Wisły, o czym kilkakrotnie na tym forum pisałam).
a moje uwagi dot. meczu i zachowania toruńskiego trenera oparte są o to, co widziałam w relacji internetowej. wypowiedziałam się głównie ze względu na to, iż kibic z Torunia obecny na meczu w Gdyni zwrócił się z "uprzejmą" prośbą do innych forumowiczów aby się nie wypowiadali o czymś czego nie widzieli, cytuję
NIE BYŁES, NIE WIDZIAŁES NIE PIE...


jeżeli po tym spotkaniu Pan Omanic nie narzekał na sędziowanie to zwracam oczywiście honor(ach te kary finansowe 8) .
nie zmienia to jednak faktu, iż wciąż uważam, że niejedno spotkanie swoim zachowaniem już przegrał( nie tylko Toruniowi, ale także Wiśle te kilka sezonów temu...) i jeszcze wiele przed nim.
pozdrawiam również
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Xyz
Nowy na forum
Posty: 17
Rejestracja: 10 października 2010, 19:29

Re: 23 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Energa Toruń

Postautor: Xyz » 21 lutego 2011, 19:24

ann pisze:moja szanowna osoba nie znajdowała się na konferencji w Gdyni

Jeśli więc nie zaszczyciłaś swą obecnością konferencji, uważam za niestosowne generalizowanie odnośnie rzekomej wypowiedzi, której primo nie słyszałaś lub o której nie czytałaś, secundo ... której tak naprawdę w ogóle nie było.

Zasadnym jest więc byś pokornie uderzyła się w pierś...
ann pisze:zwracam oczywiście honor


ann pisze:nie zmienia to jednak faktu, iż wciąż uważam, że niejedno spotkanie swoim zachowaniem już przegrał( nie tylko Toruniowi, ale także Wiśle te kilka sezonów temu...) i jeszcze wiele przed nim.

Emocjonalne reakcje akurat w tym meczu był moim zdaniem jak najbardziej uzasadnione. Dwóch Panów z gwizdkami oraz Pan komisarz nie mieli niestety dobrego dnia...

Mylisz się, to nie Omanic przegrał ten mecz, przegrały go zawodniczki zwłaszcza swoją postawą w pierwszej połowie, a później gdy udało się zniwelować straty na niespełna 2 minuty przed końcem meczu, ponownie Panowie "sprawiedliwi" ukarali drużynę z Torunia kolejnymi dwoma technicznymi. O ile mogę się zgodzić z błędem trenera Energi w przypadku 6 zawodniczek na parkiecie i w konsekwencji tego technicznym dla "ławki", to wcześniejsze przewinienie dla Krawiec i Małaszewskiej, były po prostu z kapelusza...

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: 23 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Energa Toruń

Postautor: ann » 21 lutego 2011, 19:31

Lotos był mocno osłabiony( grali praktycznie bez Centra, Jujka po 1 kwarcie miała 3 przewinienia), więc IMHO pan trener powinien zastosować nieco inną taktykę.
więc ja uważam, że Energa przegrała dzięki dużej "pomocy" swojego trenera. mam prawo do takiej opinii, ale to oczywiście p.Elmedin jest trenerem, dodatkowo nie jest już coachem drużyny, której kibicuje, więc tak naprawdę to mi to lotto. niech robi sobie co tylko chce. jeśli tylko działacze Katarzynek pozwalają mu na odwalanie takich cyrków to proszę bardzo:)ale każdy kto oglądał ten mecz i choć troszkę zna się na koszykówce pewnie potwierdzi moje zdanie, że Omanic ten mecz spitolił Katarzynkom beznadziejną taktyką.
na szczęście to już "nie mój cyrk, nie moje małpy"

ale niech będzie, że to sędziowie, zawodniczki itd. a trener niewinny:)
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Xyz
Nowy na forum
Posty: 17
Rejestracja: 10 października 2010, 19:29

Re: 23 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Energa Toruń

Postautor: Xyz » 21 lutego 2011, 19:55

ann pisze:każdy kto oglądał ten mecz i choć troszkę zna się na koszykówce pewnie potwierdzi moje zdanie, że Omanic ten mecz spitolił Katarzynkom beznadziejną taktyką.


Powyższa odpowiedź dowodzi więc, że niezbyt jednak dokładnie oglądałaś ten mecz lub być może jakość transmisji internetowej przeszkodziła Ci dostrzec, że taktyką Omanica było właśnie grać na podkoszowe Energi :) Najlepsza środkowa drużyny z Torunia czyli Maksimovic występowała w tym meczu przez blisko 35 minut, a średnio do tej pory spędzała na parkiecie nieco ponad 19 minut. Dowodzi to, że Edo chciał jej umiejętności wykorzystać do maksimum, ale niestety Jela ze względu na swoją pozycją (czytaj: typowa 5), gabaryty a do tego żywiołową grę nie wytrzyma 40 minut na parkiecie. Na boisku w Gdyni pojawiły się też przecież Perostiyska oraz Radunovic, celowo piszę pojawiły się bo nic ich obecność nie wniosła do wyniku końcowego drużyny gości. Co więcej były sytuacje, że obie ww. były na parkiecie jednocześnie i nic konstruktywnego z tego nie wynikało...

Reasumując. W teorii taktyka była więc słuszna.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Re: 23 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Energa Toruń

Postautor: jimmy » 21 lutego 2011, 20:14

Xyz pisze:
ann pisze:każdy kto oglądał ten mecz i choć troszkę zna się na koszykówce pewnie potwierdzi moje zdanie, że Omanic ten mecz spitolił Katarzynkom beznadziejną taktyką.


Powyższa odpowiedź dowodzi więc, że niezbyt jednak dokładnie oglądałaś ten mecz lub być może jakość transmisji internetowej przeszkodziła Ci dostrzec, że taktyką Omanica było właśnie grać na podkoszowe Energi :) Najlepsza środkowa drużyny z Torunia czyli Maksimovic występowała w tym meczu przez blisko 35 minut, a średnio do tej pory spędzała na parkiecie nieco ponad 19 minut. Dowodzi to, że Edo chciał jej umiejętności wykorzystać do maksimum, ale niestety Jela ze względu na swoją pozycją (czytaj: typowa 5), gabaryty a do tego żywiołową grę nie wytrzyma 40 minut na parkiecie. Na boisku w Gdyni pojawiły się też przecież Perostiyska oraz Radunovic, celowo piszę pojawiły się bo nic ich obecność nie wniosła do wyniku końcowego drużyny gości. Co więcej były sytuacje, że obie ww. były na parkiecie jednocześnie i nic konstruktywnego z tego nie wynikało...

Reasumując. W teorii taktyka była więc słuszna.

Pozdrawiam


jasne!! a świstak siedzi i zawija je w te sreberka!!

Człowieku! gra na centra objawia się podaniami pod kosz do owej centerki - a ile Jela dostała takich podań? przez kilka akcji bezustannie się upychała pod koszem i nic nie dostała - a np taka Gajda waliła z 10 metra, albo bezsensowne rzuty z dystansu oddawała Gladden - jeśli taka ma być taktyka gry na podkoszowe to rzeczywiście macie dużo wspólnego z łysym... hihi fajnie się czyta takie rzeczy
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Xyz
Nowy na forum
Posty: 17
Rejestracja: 10 października 2010, 19:29

Re: 23 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Energa Toruń

Postautor: Xyz » 21 lutego 2011, 20:50

jimmy pisze:
jasne!! a świstak siedzi i zawija je w te sreberka!!

Człowieku! gra na centra objawia się podaniami pod kosz do owej centerki - a ile Jela dostała takich podań? przez kilka akcji bezustannie się upychała pod koszem i nic nie dostała - a np taka Gajda waliła z 10 metra, albo bezsensowne rzuty z dystansu oddawała Gladden - jeśli taka ma być taktyka gry na podkoszowe to rzeczywiście macie dużo wspólnego z łysym... hihi fajnie się czyta takie rzeczy


Pozwólcie więc, że przytoczę kolejne argumenty, w przeciwieństwie do powyższych emocjonalnych reakcji, szanowni kibice Wisły Kraków. O jakich bezsensownych rzutach z dystansu Gladden mówisz? Na pewno oglądałeś właściwy mecz? W drużynie Energi jest tylko jedna "bardzo opalona" zawodniczka więc nie powinieneś mieć problemów z jej odróżnieniem od reszty, choć przyznaję, że Energa grała w tym meczu w czarnych strojach stąd więc może aż takie Twoje problemy... Gladden oddała w tym meczu 1 (słownie: jeden) rzut z dystansu... ale Krakusy i tak wiedzą swoje... nieprawdaż? :)
Co zaś się tyczy podań do środkowych, to nawet jeśli już Vera P. otrzymywała takowe, to pudłowała niemiłosiernie (patrz statystyki plkk: 2/8 za 2). Co więcej w wielu sytuacjach gdy już poszło podanie pod kosz, to Jela była od razy podwajana, stąd gra z powrotem na obwód, a tu niestety zawiodła skuteczność, zwłaszcza w pierwszej połowie. Warto tez zauważyć, że Energa zdobyła 44 punkty tj. więcej niż połowę z tzw. trumny...

Rozumiesz już "człowieku"?

Pozdrawiam

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: 23 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Energa Toruń

Postautor: matrix » 21 lutego 2011, 20:54

Xyz pisze: Najlepsza środkowa drużyny z Torunia czyli Maksimovic występowała w tym meczu przez blisko 35 minut, a średnio do tej pory spędzała na parkiecie nieco ponad 19 minut. Dowodzi to, że Edo chciał jej umiejętności wykorzystać do maksimum, ale niestety Jela ze względu na swoją pozycją (czytaj: typowa 5), gabaryty a do tego żywiołową grę nie wytrzyma 40 minut na parkiecie. Na boisku w Gdyni pojawiły się też przecież Perostiyska oraz Radunovic, celowo piszę pojawiły się bo nic ich obecność nie wniosła do wyniku końcowego drużyny gości. Co więcej były sytuacje, że obie ww. były na parkiecie jednocześnie i nic konstruktywnego z tego nie wynikało...


Bzdury,bzdury i jeszcze raz bzdury!!! To ile minut Jela dostaje na parkiecie zależy od trenera!!!,a zapewniam Cię,że jak się na tą dziewczynę gra-stawia to i dwie dogrywki(patrz mecz z Mann Filter w Toruniu) wytrzyma rozkręcając się z minuty na minutę czego nie można powiedzieć o pani Radunović dla której właśnie te 19 minut to za dużo. 8)
Napisałem wcześniej,że Maksi miała połowę swoich minut bezproduktywnych(tutaj zgadzam się z tym co napisał jimmy),bo po prostu z kim ma pod tym koszem grać(Jela podwajana?,bo każdy już w Polsce wie skąd grozi ze strony Torunia pod koszem największe niebezpieczeństwo-Vera P. to zdecydowanie półdystans,a Hajdana R. to wybacz,ale ciśnienia sobie już nie będę podnosił)? Ze Szpilą czy chorą wczoraj Murphy? przeciw ŁKS to może wyjdzie 8)
Realizacja taktyki nakreślonej przez pana Omanicia przez zawodniczki to już inna para kaloszy.
Ostatnio zmieniony 21 lutego 2011, 21:00 przez matrix, łącznie zmieniany 1 raz.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Re: 23 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Energa Toruń

Postautor: Kuba » 21 lutego 2011, 20:57

Murphy coś choruje, czy na nią choruje Omanic w ostatnich meczach?

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: 23 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Energa Toruń

Postautor: matrix » 21 lutego 2011, 21:01

Kuba pisze:Murphy coś choruje, czy na nią choruje Omanic w ostatnich meczach?

Lizanne ma problemy ze stopą-zapalenie.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Xyz
Nowy na forum
Posty: 17
Rejestracja: 10 października 2010, 19:29

Re: 23 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Energa Toruń

Postautor: Xyz » 21 lutego 2011, 21:04

matrix pisze:Bzdury,bzdury i jeszcze raz bzdury!!! To ile minut Jela dostaje na parkiecie zależy od trenera!!!


Ale o co Ci chodzi? Przeczytaj jeszcze raz mój post, tylko, że teraz postaraj się go zrozumieć. Napisałem przecież wyraźnie, że Jela grała aż 35 minut i była to decyzja trenera. Jak więc masz problem?! A zmęczenie Jeli było widoczne, gdy schodziła z parkietu, ale tego przecież nie mogłeś widzieć...

PS Murphy ma zapalenia stopy powiadasz... ciekawe...

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: 23 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Energa Toruń

Postautor: matrix » 21 lutego 2011, 21:05

Mecz przegrał toruński zespół,który w tym sezonie jest,jaki jest,a problemy rodzą się same. 8) Liczenie na to,że ważne pojedynki wygrają Toruniowi liderki jest bez sensu.
Ostatnio zmieniony 21 lutego 2011, 21:16 przez matrix, łącznie zmieniany 1 raz.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Xyz
Nowy na forum
Posty: 17
Rejestracja: 10 października 2010, 19:29

Re: 23 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Energa Toruń

Postautor: Xyz » 21 lutego 2011, 21:16

Uważasz, że powtarzanie do znudzenia cały czas tego samego powoduje uznanie Twej opinii? To jest dopiero bzdura.

Nie wiem czy śledzisz uważnie od początku tę dyskusję ale zaczęło się od tego jaka była taktyka Eda na ten mecz. Moim zdaniem założenia były takie by grać na wysokie, ale niestety nie przyniosło to rezultatu. Energa dogoniła rywalki dopiero gdy zaczęła trafiać z dystansu w 3 kwarcie, w miarę więc jak mecz przebiegał, taktyka uległa modyfikacji. Trudno trzymać się pierwotnych założeń gdy nie zdają one egzaminu. Trener nie może też za wiele zrobić jeśli dyspozycja wysokich w tym meczu była jaka była, co może też zrobić, jeśli nakreśli przed meczem taką grę, a zawodniczki na parkiecie o dziwo, grają co innego?

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: 23 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Energa Toruń

Postautor: matrix » 21 lutego 2011, 21:21

Realizacja taktyki nakreślonej przez pana Omanicia przez zawodniczki to już inna para kaloszy.
Tego wcześniej nie czytałeś? :shock: Energa na chwilę obecną ma niewiele atutów,aby bić się o powtórkę z ubiegłego sezonu.Taka jest prawda
Ostatnio zmieniony 21 lutego 2011, 21:25 przez matrix, łącznie zmieniany 1 raz.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 104 gości