Postautor: LoKKuS » 21 marca 2005, 21:51
to po pierwsze primo, po drugie primo "hydraulicy" rzeczą oczywistą jest, że w każdym gronie znajdzie sie "taki", który ma inne zdanie ( inne ale sprowadza sie do wątku, ze pokazała sie z dobrej strony ). Wiec pokoj dla niej i dla was. Ale nie właźmy sobie na głowy stwierdzeniem, iż to był jedyny pozytywny akcent tego meczu!! Było ich kilka: Choćby fakt, że wszystkie dziewczyny trzymały taktyki narzuconej przez trenera Maciejewskiego. Można było dostrzec, że Kasia Czubak dobrze planowała każdą akcję lecz nie miała czśto wsparcia u koleżanek. Plan taktyczny jednak był zauważalny. Piłka krążyła po obwodzie a po dograniu pod sam kosz brakowało wykończenia "setek"... Rywalki natomiast przerastały naszą ambitną grę wygraną "na tablicach" Tu moze cieszyc fakt, iż skutecznie zbierała w/w Czubak.
Więc proste drodzy kibice-forumowicze... Mimo, iż zespół rozlicza się z wygranych lub porażek, to czasem warto zagłębić się w zamiary, które były WIDOCZNE!! A są nawozem sukcesu... Piszę "zamiary" bo Pabianice to jeszcze nie jest zespół z którym możemy zwyciężać samymi dobrymi chęciami w pierwszej rundzie play-off... Wszystko jednak przed dziewczynami bo myślę poraz kolejny pokazały "lwi pazur"!! amen!!!!!!