NARVANY pisze:Lisu pisze:Dla was może ma znaczenie czy był z jakiegoś KK, Fan Clubu czy jak to tam nazywacie ale dla inny nie! Wszyscy jesteście kibicami tego samego klubu i wszyscy ponosicie odpowiedzialność za swoje lub waszych kolegów po szalu czyny. Jak jadę na wyjazd i mam problemy z miejscowymi to za przeproszeniem wali nie to czy on należał do jakiegoś KK czy do koła gospodyń wiejskich ja miałem problemy z kibicami klubu X więc pewnie będę chciał im się zrewanżować. A swoją drogą wy (Odra) robiliście tak samo. W Polkowicach ktoś was obrzucił śnieżkami (swoją droga też mi tragedia) ktoś nawtykał wam na hali do tego doszła ochrona i spiker a wy pojechaliście po wszystkich "kibicach" z Polkowic i ogłosiliście wielką kosę!
Swoją drogą co ma wspólnego zachowanie spikera i ochrony do stosunków między kibicami? Możecie mieć pretensje do klubu a nie do kibiców a trudno mieć "kosę" z klubem bo raczej nie darzy się sympatią kibiców drużyny przeciwnej a nie sam klub.
nie byles na tych meczach to co sie wypowiadasz to co tu pisze na forum to nawet w polowie nie odzwierciedla tego co tam sie dzialo. pisales ze irytuje cie moje wypowiedzito chyba czas zebys dokladnie poczytal swoje!!! jedzice do polkowic i sprobojcie zrobic doping i powodzenia skoro twierdzisz ze spiker nie moze wplynac na doping!
jedz sobie np na mecz Slaska do Wroclawia lub obejrzyj w tv i potem wypowiadaj sie na temat roli spikerow na meczach koszykowki





