Mecz o 3 miejsce: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-Lotos Gdynia

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Re: Mecz o 3 miejsce: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-Lotos Gdynia

Postautor: Saletra » 09 kwietnia 2011, 20:20

friel pisze:Mamy 2:0 grając w 7 nieźle .
Kasia kolejny dobry mecz chcecie by rzucała ? macie co chcecie :)
Co do dzikiej karty za "markę" mam nadzieję że się jej nie dostaje z całym szacunkiem dla Lotosu bardzo bym chciał by wylądowała taka propozycja w Gorzowie bo jest bardzooo potrzebna dla istnienia tej dyscypliny w Gorzowie bo jaki preziuuu jest wszyscy wiemy :(


Z całym szacunkiem ,ale nie przesadzajmy.

Najpierw jednak gratulacje dla Was za dwa zwycięstwa z Lotosem.

Z innej jednakże beczki, to zastanówmy się jaki mieliście bilans spotkań w Ojro przez dwa sezony? czyżby 5-15? Ten sezon zaczniecie tłumaczyć, że zawirowania finansow,e kontuzje itp itd. A poprzedni? Gówniany bilans 3-7 bez jakiejkolwiek wygranej na wyjezdzie w Euro przez dwa sezony?
10 spotkań na wyjeździe i zero zwycięstw.....
Lotos wprawdzie w ty sezonie w euro się wręcz schamił plugawie, ale nie zmienia to faktu, że zapisał się złotymi (albo przynajmniej srebrnymi) głoskami w historii dyscypliny. Dwa razy wicemistrzostwo Ojro, sezony z dodatnim bilansem koszy i zwycięstw ( oczywiście były sezony gdzie Winnicki i Skrzecz z całkiem niezłą kadrą zrobili miast wyniku wielkie gówno, ale tak czy siak Lotos w porównaniu z Wami i tka wygląda różowo jesli chodzi o Ojro)
Po drugie dla Lotosu brak Ojro tak samo moze oznaczać brak dyscypliny w tym mieście - sponsorzy cały czas odchodza z tego klubu, a jesli zespół nie wywalczy medalu albo miejsca w Ojro, to może być strasznie cieniutko.

Reasumując ja bym chciał żeby to Lotos grał w Euro a nie Wy. Mam też nadzieję, że odwróci losy rywalizacji i nie będzie musiał wywalczyc miejsca w Ojro bocznym i furtkami.

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Re: Mecz o 3 miejsce: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-Lotos Gdynia

Postautor: friel » 09 kwietnia 2011, 20:34

Czekaj to ty uznajesz poziom zespołu na podstawie "prehistorii" ? no to brawo dla pana oklaski i pokłony do ziemi <ironia>
Porównaj nasz ostatni sezon z zawirowaniami do ich sezonu i to będzie w miarę uczciwe i obiektywne :D nawet rozliczaj nas z Debiutu w Euro to też jakoś przeżyje ,ale nie gdy ty wyciągasz że "kiedyś gdzieś" bo kiedyś gdzieś to ja widziałem jak Lotos traci złoto w ostatniej akcji rzutem za 3 ale to było "kiedyś i gdzieś" :D
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Re: Mecz o 3 miejsce: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-Lotos Gdynia

Postautor: hellraiser » 09 kwietnia 2011, 20:54

friel pisze:Czekaj to ty uznajesz poziom zespołu na podstawie "prehistorii" ? no to brawo dla pana oklaski i pokłony do ziemi <ironia>
Porównaj nasz ostatni sezon z zawirowaniami do ich sezonu i to będzie w miarę uczciwe i obiektywne :D nawet rozliczaj nas z Debiutu w Euro to też jakoś przeżyje ,ale nie gdy ty wyciągasz że "kiedyś gdzieś" bo kiedyś gdzieś to ja widziałem jak Lotos traci złoto w ostatniej akcji rzutem za 3 ale to było "kiedyś i gdzieś" :D


Po ostanim gwizdku tego sezonu pewne będą tylko dwie rzeczy:
W przyszłorocznej Eurolidze napewno zagra mistrz polski i napewno nie zgracie wy.

Reszta będzie zależała od tego czy Lotos otrzyma "dziką kartę" od FIBY i czy Polska utrzyma 2 miejsca w Eurolidze (ważyć się będzie los CCC)
Obrazek

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Mecz o 3 miejsce: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-Lotos Gdynia

Postautor: Greebo » 09 kwietnia 2011, 21:15

hellraiser pisze:
friel pisze:Czekaj to ty uznajesz poziom zespołu na podstawie "prehistorii" ? no to brawo dla pana oklaski i pokłony do ziemi <ironia>
Porównaj nasz ostatni sezon z zawirowaniami do ich sezonu i to będzie w miarę uczciwe i obiektywne :D nawet rozliczaj nas z Debiutu w Euro to też jakoś przeżyje ,ale nie gdy ty wyciągasz że "kiedyś gdzieś" bo kiedyś gdzieś to ja widziałem jak Lotos traci złoto w ostatniej akcji rzutem za 3 ale to było "kiedyś i gdzieś" :D


Po ostanim gwizdku tego sezonu pewne będą tylko dwie rzeczy:
W przyszłorocznej Eurolidze napewno zagra mistrz polski i napewno nie zgracie wy.

Reszta będzie zależała od tego czy Lotos otrzyma "dziką kartę" od FIBY i czy Polska utrzyma 2 miejsca w Eurolidze (ważyć się będzie los CCC)


2 miejsca - dla finalistów - sa raczej pewne. Wg kryteriów podanych na stronie FIBA jesteśmy na 6 miejscu, (minimalnie za Węgrami) za rok tez gorzej raczej nie będzie, bo wyniki Wisły z tego i poprzedniego sezonu dalej będą się liczyć.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
kyS
Kadet
Posty: 1362
Rejestracja: 21 listopada 2004, 19:40
Lokalizacja: gw

Re: Mecz o 3 miejsce: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-Lotos Gdynia

Postautor: kyS » 10 kwietnia 2011, 08:45

Saletra pisze:
friel pisze:Mamy 2:0 grając w 7 nieźle .
Kasia kolejny dobry mecz chcecie by rzucała ? macie co chcecie :)
Co do dzikiej karty za "markę" mam nadzieję że się jej nie dostaje z całym szacunkiem dla Lotosu bardzo bym chciał by wylądowała taka propozycja w Gorzowie bo jest bardzooo potrzebna dla istnienia tej dyscypliny w Gorzowie bo jaki preziuuu jest wszyscy wiemy :(


Z całym szacunkiem ,ale nie przesadzajmy.

Najpierw jednak gratulacje dla Was za dwa zwycięstwa z Lotosem.

Z innej jednakże beczki, to zastanówmy się jaki mieliście bilans spotkań w Ojro przez dwa sezony? czyżby 5-15? Ten sezon zaczniecie tłumaczyć, że zawirowania finansow,e kontuzje itp itd. A poprzedni? Gówniany bilans 3-7 bez jakiejkolwiek wygranej na wyjezdzie w Euro przez dwa sezony?
10 spotkań na wyjeździe i zero zwycięstw.....
Lotos wprawdzie w ty sezonie w euro się wręcz schamił plugawie, ale nie zmienia to faktu, że zapisał się złotymi (albo przynajmniej srebrnymi) głoskami w historii dyscypliny. Dwa razy wicemistrzostwo Ojro, sezony z dodatnim bilansem koszy i zwycięstw ( oczywiście były sezony gdzie Winnicki i Skrzecz z całkiem niezłą kadrą zrobili miast wyniku wielkie gówno, ale tak czy siak Lotos w porównaniu z Wami i tka wygląda różowo jesli chodzi o Ojro)
Po drugie dla Lotosu brak Ojro tak samo moze oznaczać brak dyscypliny w tym mieście - sponsorzy cały czas odchodza z tego klubu, a jesli zespół nie wywalczy medalu albo miejsca w Ojro, to może być strasznie cieniutko.

Reasumując ja bym chciał żeby to Lotos grał w Euro a nie Wy. Mam też nadzieję, że odwróci losy rywalizacji i nie będzie musiał wywalczyc miejsca w Ojro bocznym i furtkami.

Stosując twój sposób rozumowania, to w przyszłyszym sezonie w eliminacjach do Ligi Mistrzów powinien nas reprezentować Lech Poznań, bo przecież tak "daleko" zaszedł w tym sezonie. Szczerze powiem, że założenia jak przynajmniej sprzed 20 lat.
Inną sprawą jest to, że AZS nie ma się co pchać do Euro z tymi pieniędzmi (i halą), które są teraz. W przypadku AZSu Euroliga była ciekawą zachętą do zakontraktowania zawodniczek na solidnym poziomie, a skończyło się to między innymi jednym z największych niewypałów, czyli Leuchanką.
Obrazek

CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie
ZnaczyNigdySieNieZaczelo
GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie
SkonczyloSieBoSieNieZaczelo
CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Re: Mecz o 3 miejsce: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-Lotos Gdynia

Postautor: Saletra » 10 kwietnia 2011, 10:42

Ja się akurat bym cieszył gdyby wystąpił w pucharach Lech Poznań - :P chociazby z uwagi na bardzo korzystny przelicznik pucharowy, jaki będzie miał po tym roku, który wreszcie może zagwarantować, że Polski zespół będzie miał w miarę łatwą drogę, przynajmniej po raz kolejny do "grupówki". Po cholerę miałaby awansować taka Legia, albo Wisła, które błaźnią się co roku albo z Vetrą Wilno albo Levadią? ( nie mówiąc juz o Dinamie Tibilisi, Valarendze, Karabachu itp). Sorry za off top, koniec tematu piłkarskiego.

Co do Lotosu to chciałbym aby anawsowali bo po porstu klub ma już doświadczenie w doborze zawodniczek euroligowych, wie co z czym się w eurolidze "je" i pomimo sezonow gdzie partacze na czele z Winnickim, Skrzeczem i Raczynskim tak jak pisałem zrobili w Ojro wielkie g...., to teraz z zagranicznym szkoleniowcem może będzie szansa na normalność.
Po drugie wyobrazasz sobie moze Lige Mistrzów bez MU albo np Barcelony? Na zupełnie inną skalę Lotos jest także "firmą europejską" ale oczywiście zupełnie na inną, niszową skalę, ale jednak. Tysiąc razy wolę oglądać (mimo,że bardoz nie lubię) Gambrinus w Ojro niż jakiś tam załóżmy w zastępstwo Vasulon Brno. tak samo wolę Mizo Pecz niż n jakims Seat Foto Gyor.
Bo zadajmy sobie pytanie, który pojedynek będzie prędzej elektryzowął publikę: Vasulon-Gyor, albo np Gorzów- Gyor, czy też pojedynek marek euroligowych Gambrinus- Pecz?

Odpowiedź dla osób choć trochę interesujących się Ojro, sama ciśnie się na usta.

Mieliście dwa lata szans na zrobienie w euro czegoś lepszego niż przeciętniactwo, przecież nikt Wam nie bronił zrobić lepszego wyniku. Można było w zeszłym sezonie zrobić bilans chociazby 5-5 (który i tak byłby przecietny, no ale chociaż coś....) a w tym na początku powygrywać więcej, gdy jeszcze skład był.
Rozważania jednakże kto bardziej zasługuje nie mają większego sensu, bo i tak FIBA sama zadecyduje. Gdybym ja miałbym być jednakże jakimś tam Nachem Zatolinem albo innym dziadygą odpowiedzialnym za przyznawanie dzikich kart, to wręczyłbym ją ....Lotosowi(przy załozeniu, że Wisłą zostanie mistrzem), bo po prostu tylko taką firme bym rejestrował w Polsce na przestrzeni ostatnich 10 lat. na markę pracuje się latami, ale potem są z tego jakieś tam wymierne profity. Także mnie absolutnie nie zdziwi jesli dzika karta powędruje do Lotosu.

Do euro jest sens się pchać gdy ma sie porządne i markowe zawodniczki, z duuuużym budżetem. W przeciwnym razie ddarujmy sobie, bo potem poza Wisłą musimy się za nasze zespoły w Euro wstydzić. Od razu także mówię, że jeżeli nasze zespoły eksportoe będą miały przeciętne składy, to najlepiej się nei zgłaszać do Euro wcale. Wolę jedną Wisłez porządnym składem w euro, niż konstelacje przeciętniactwa, dla którego sczytem będzie wyduszenie bilansu na zasadzie 1-9, 2-8, albo w szczytowej formie 3-7 :roll: .

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Mecz o 3 miejsce: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-Lotos Gdynia

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 10 kwietnia 2011, 11:28

hellraiser pisze:
friel pisze:Czekaj to ty uznajesz poziom zespołu na podstawie "prehistorii" ? no to brawo dla pana oklaski i pokłony do ziemi <ironia>
Porównaj nasz ostatni sezon z zawirowaniami do ich sezonu i to będzie w miarę uczciwe i obiektywne :D nawet rozliczaj nas z Debiutu w Euro to też jakoś przeżyje ,ale nie gdy ty wyciągasz że "kiedyś gdzieś" bo kiedyś gdzieś to ja widziałem jak Lotos traci złoto w ostatniej akcji rzutem za 3 ale to było "kiedyś i gdzieś" :D


Po ostanim gwizdku tego sezonu pewne będą tylko dwie rzeczy:
W przyszłorocznej Eurolidze napewno zagra mistrz polski i napewno nie zgracie wy.

Reszta będzie zależała od tego czy Lotos otrzyma "dziką kartę" od FIBY i czy Polska utrzyma 2 miejsca w Eurolidze (ważyć się będzie los CCC)


Tutaj Hellraiser trafnie to ujął...

Gorzów nie ma co marzyć nawet - jak będą 3 miejsca. I właśnie za zasługi , markę , organizację meczu gwiazd - Lotos otrzyma dziką kartę - bo przez te kilkanaście lat właściwie wyrobił sobie tylko dobrą opinię. Więc jeśli będzie dzika karta - w przypadku 3 miejsc . To oczywiście Wisła , CCC (choć muszą konkretnie się wzmocnić) i oczywiście Lotos - bez względu czy zajmie 3 czy 4 miejsce.

kluwi
Nowy na forum
Posty: 2
Rejestracja: 10 kwietnia 2011, 20:03
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Re: Mecz o 3 miejsce: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-Lotos Gdynia

Postautor: kluwi » 10 kwietnia 2011, 20:13

Pewnie jakby Lotos zajął 9. miejsce, to by też dostał "dziką kartę", bo to przecież WIELKI LOTOS.
Aż mi się niedobrze robi, jak czytam takie teksty. Siądzie taki człek w Toruniu i udziela się na temat, który go wcale nie dotyczy. Gorzowianki chociaż dotarły do Euroligi, a kolego Twój zespół nawet się o nią nie otarł. Nie wiesz, co mówisz.

I nie wydaje mi się, że gorzowianki źle zagrały w Eurolidze, jak na swoje możliwości. Mecz w Walencji (byłem osobiście - widziałem) był naprawdę na wysokim poziomie. Tylko tutaj rządzi kasa. Wisła, Lotos, CCC - panowie sponsorzy płacą, panowie sponsorzy mają. A klub akademicki, wspierany tak naprawdę w głównej mierze przez miasto i uczelnie to już nie... No bo jak taki Gorzów może być lepszy od Lotosu...

Wracając do sponsorów, a dokładniej do CCC. Polkowice musiały wejść do ścisłego finału, bo przecież CCC sponsoruje ligę. Więc jest kasa i jest finał. Mało istotne jest już to, że TYLKO przez niezrozumiałe decyzje sędziów, gorzowianki straciły szansę na wygraną w Polkowicach. Bo jedno zwycięstwo tam się Gorzowowi należało. Ale cóż... Wracamy do sedna. Sponsor płaci - sponsor ma.

I wcale się nie zdziwię, jak przez zapewne kolejne dziwne decyzje sędziów, LOTOS wróci do Gorzowa na 5. mecz. Bo to LOTOS.

Ludzie, skończcie już z przypinaniem łatek!

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Mecz o 3 miejsce: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-Lotos Gdynia

Postautor: Greebo » 10 kwietnia 2011, 20:32

1. Tak naprawdę nie ma znaczenia czy któryś mecz Gorzów zagrał dobrze, tak samo jak nie ma większego znaczenia ze dostał baty w Orenburgu. Jeśli FIBA przyjmie zasady z ostatniego sezonu (tzn dzika kartę dostały 2 najwyżej sklasyfikowane drużyny wg rankingu FIBA) to szans nie macie w konfrontacji z Lotosem żadnych. Tam zalicza sie 3 ostatnie sezony, a w nich Gorzów nie wyszedł z grupy najpierw z FIBA potem 2 krotnie w eurolidze. Lotos jest tu mimo wszystko wyraźnie do przodu, wiec może byc i ostatnią w lidze - to nic nie zmienia.

Jedyna rzecz która działa na niekorzyść lotosu to przegrane procesy o zaległości finansowe z zawodniczkami.. ale skoro dostają mimo to dwukrotnie mecz gwiazd Euroligi to nie ma żadnego znaczenia.

2. Co do "bidnego" Gorzowa, to wam to chyba radość jakaś sprzyja, to takie poczucie że jesteście biedni i wiecznie poszkodowani (moze dlatego ze potem wszystko niemal wszystko obwieścić jako sukces..).. tylko że taka Weaver rok temu była zdecydowanie gwiazda numer 1 w Rydze. A do was przychodzi z łatka zawodniczki dużo tańszej od 3 pan które odeszły. Wiec jak wy jesteście tacy biedni to co z ta Ryga? Jej wyniki w takim razie to dopiero mistrzostwo świata.

3. Oglądałem 2 wasze mecze z Polkowicami, ten nr 1 i 5.. i IMO sędziowanie było więcej niż dobre. Polkowice wygrały co prawda szczęśliwie, ale mimo wszystko dzięki sobie, a nie dzięki panom z gwiazdkami. Ogólnie bylem na paru meczach u Was, byłem na paru w Polkowicach i sędziów zawsze bardziej obawiam się w Gorzowie..
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: Mecz o 3 miejsce: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-Lotos Gdynia

Postautor: rzymi » 10 kwietnia 2011, 20:33

kluwi pisze:Pewnie jakby Lotos zajął 9. miejsce, to by też dostał "dziką kartę", bo to przecież WIELKI LOTOS.
Aż mi się niedobrze robi, jak czytam takie teksty. Siądzie taki człek w Toruniu i udziela się na temat, który go wcale nie dotyczy. Gorzowianki chociaż dotarły do Euroligi, a kolego Twój zespół nawet się o nią nie otarł. Nie wiesz, co mówisz.

I nie wydaje mi się, że gorzowianki źle zagrały w Eurolidze, jak na swoje możliwości. Mecz w Walencji (byłem osobiście - widziałem) był naprawdę na wysokim poziomie. Tylko tutaj rządzi kasa. Wisła, Lotos, CCC - panowie sponsorzy płacą, panowie sponsorzy mają. A klub akademicki, wspierany tak naprawdę w głównej mierze przez miasto i uczelnie to już nie... No bo jak taki Gorzów może być lepszy od Lotosu...

Wracając do sponsorów, a dokładniej do CCC. Polkowice musiały wejść do ścisłego finału, bo przecież CCC sponsoruje ligę. Więc jest kasa i jest finał. Mało istotne jest już to, że TYLKO przez niezrozumiałe decyzje sędziów, gorzowianki straciły szansę na wygraną w Polkowicach. Bo jedno zwycięstwo tam się Gorzowowi należało. Ale cóż... Wracamy do sedna. Sponsor płaci - sponsor ma.

I wcale się nie zdziwię, jak przez zapewne kolejne dziwne decyzje sędziów, LOTOS wróci do Gorzowa na 5. mecz. Bo to LOTOS.

Ludzie, skończcie już z przypinaniem łatek!


No raczej, że tak! Zauważ proszę ilu kibiców z wielkiej Gdyni mówi w taki sposób, że i tak dostaniemy Euroligę a Wy nie... Wszystko okaże się po sezonie ale tak jak napisał Greebo - mamy więcej atutów przemawiających na naszą korzyść. A o ile się nie mylę - to tak jak wspomniałeś - autorem kontrowersyjnego wpisu jest osoba z Torunia, która kierowała się bardziej niechęcią do Gorzowa niż zdrowym rozsądkiem. Co do pisania na temat sędziów w przyszłych meczach - właśnie przypiąłeś łatkę Gorzowowi jako wiecznie pokrzywdzonej drużynie. Nie chcę nic mówić, bo przegraliśmy gdyż zagraliśmy po prostu gorzej - ale dziwne decyzje to miały miejsce w drugim meczu w Gorzowie. No ale oczywiście, idąc takim tokiem myślenia to porażkę z nami można tłumaczyć tak, że przecież sponsor, że przecież Mietek to jak tu nie przegrać z wielkim Lotosem grającym w 5-6 dziewczyn.

Czekam na środę i wtedy będę mógł powiedzieć więcej. Póki co przegrywamy 2-0 ale gramy do końca!
ObrazekObrazek

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Mecz o 3 miejsce: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-Lotos Gdynia

Postautor: Endrju » 10 kwietnia 2011, 20:48

Chcialbym na poczatku napisac napinaczowi z Torunia ktorego prosilem aby dal sobie na wstrzymanie ale ciagle klapie tym dziobem na forum i sieje niepotrzebny poploch... ze nas zespol raczej nie interesuje w nastepnym sezonie Euroliga (przynajmniej mnie).
1. Trzeba ja sobie wywalczyc a nie wejsc do niej bocznymi drzwiami
2. Na dzien dzisiejszy nie stac nas na nia... wiec nie ma co się pchac na sile puki sytacja finansowania sportu w Gorzowie sie nie wyjasni.
3. Lepiej zagrac w Fiba i powalczyc o pierwsza 4-8-ke... albo jak bedzie malo kasy... dac sobie na wstrzymanie jeden sezon... (zrobic to co Polkowice - pieniadze z wystepow w pucharach mogly przeznaczyc na zawodniczki) ... zdobyc za rok final i zaatakowac znowu Eurolige.
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

kluwi
Nowy na forum
Posty: 2
Rejestracja: 10 kwietnia 2011, 20:03
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Re: Mecz o 3 miejsce: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-Lotos Gdynia

Postautor: kluwi » 10 kwietnia 2011, 22:01

Ja dalej uważam, że finał się należał Gorzowowi, ale jak widać, ktoś z Polkowic nie mógł znieść myśli, że może po raz trzeci z rzędu być wyeliminowanym przez jakiś akademicki klub.

Co do "zdziesiątkowanych" drużyn. AZS gra(ł) w sobotę w siódemkę, jak dobrze pamiętam. D. Maciejewski powiedział po meczu, że chyba oba zespoły mają już dość ligi w bieżącym roku i każdy chciałby odpocząć. W AZS-ie "kruszyna" już nie zagra do końca sezonu i kompletnie nie wiadomo co z Samantą. Nie dość, że już miała "rozwalone" kolana, to na dodatek doznała skręcenia stawu skokowego... Teraz wszystko zależy od indywidualnych dyspozycji poszczególnych, pozostałych zawodniczek, a jak wszyscy wiemy... to kobiety:)

Prywatnie, chciałbym już w środę (no w czwartek) wrócić do GW, bo ta przerwa do piątku jest rozbrajająca. I nie, żebym nie lubił jeździć do Gdyni. Wręcz przeciwnie:)

Awatar użytkownika
kyS
Kadet
Posty: 1362
Rejestracja: 21 listopada 2004, 19:40
Lokalizacja: gw

Re: Mecz o 3 miejsce: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-Lotos Gdynia

Postautor: kyS » 10 kwietnia 2011, 22:43

Saletra pisze:Ja się akurat bym cieszył gdyby wystąpił w pucharach Lech Poznań - :P chociazby z uwagi na bardzo korzystny przelicznik pucharowy, jaki będzie miał po tym roku, który wreszcie może zagwarantować, że Polski zespół będzie miał w miarę łatwą drogę, przynajmniej po raz kolejny do "grupówki". Po cholerę miałaby awansować taka Legia, albo Wisła, które błaźnią się co roku albo z Vetrą Wilno albo Levadią? ( nie mówiąc juz o Dinamie Tibilisi, Valarendze, Karabachu itp). Sorry za off top, koniec tematu piłkarskiego.

Co do Lotosu to chciałbym aby anawsowali bo po porstu klub ma już doświadczenie w doborze zawodniczek euroligowych, wie co z czym się w eurolidze "je" i pomimo sezonow gdzie partacze na czele z Winnickim, Skrzeczem i Raczynskim tak jak pisałem zrobili w Ojro wielkie g...., to teraz z zagranicznym szkoleniowcem może będzie szansa na normalność.
Po drugie wyobrazasz sobie moze Lige Mistrzów bez MU albo np Barcelony? Na zupełnie inną skalę Lotos jest także "firmą europejską" ale oczywiście zupełnie na inną, niszową skalę, ale jednak. Tysiąc razy wolę oglądać (mimo,że bardoz nie lubię) Gambrinus w Ojro niż jakiś tam załóżmy w zastępstwo Vasulon Brno. tak samo wolę Mizo Pecz niż n jakims Seat Foto Gyor.
Bo zadajmy sobie pytanie, który pojedynek będzie prędzej elektryzowął publikę: Vasulon-Gyor, albo np Gorzów- Gyor, czy też pojedynek marek euroligowych Gambrinus- Pecz?

Odpowiedź dla osób choć trochę interesujących się Ojro, sama ciśnie się na usta.

Mieliście dwa lata szans na zrobienie w euro czegoś lepszego niż przeciętniactwo, przecież nikt Wam nie bronił zrobić lepszego wyniku. Można było w zeszłym sezonie zrobić bilans chociazby 5-5 (który i tak byłby przecietny, no ale chociaż coś....) a w tym na początku powygrywać więcej, gdy jeszcze skład był.
Rozważania jednakże kto bardziej zasługuje nie mają większego sensu, bo i tak FIBA sama zadecyduje. Gdybym ja miałbym być jednakże jakimś tam Nachem Zatolinem albo innym dziadygą odpowiedzialnym za przyznawanie dzikich kart, to wręczyłbym ją ....Lotosowi(przy załozeniu, że Wisłą zostanie mistrzem), bo po prostu tylko taką firme bym rejestrował w Polsce na przestrzeni ostatnich 10 lat. na markę pracuje się latami, ale potem są z tego jakieś tam wymierne profity. Także mnie absolutnie nie zdziwi jesli dzika karta powędruje do Lotosu.

Do euro jest sens się pchać gdy ma sie porządne i markowe zawodniczki, z duuuużym budżetem. W przeciwnym razie ddarujmy sobie, bo potem poza Wisłą musimy się za nasze zespoły w Euro wstydzić. Od razu także mówię, że jeżeli nasze zespoły eksportoe będą miały przeciętne składy, to najlepiej się nei zgłaszać do Euro wcale. Wolę jedną Wisłez porządnym składem w euro, niż konstelacje przeciętniactwa, dla którego sczytem będzie wyduszenie bilansu na zasadzie 1-9, 2-8, albo w szczytowej formie 3-7 :roll: .
Według mnie 50% siły AZSu to Maciejewski i stąd brało się pchanie do Euro: z chęci rozwoju, sportowych ambicji i pokazania, że można. A nie zaprzeczysz to są jak najbardziej zdrowe popędy. Ciężko też podważyć fakt, że AZS nigdy nie miał rozpoznawalnego sponsora, chyba że Telecomedia komukolwiek kojarzyła się z gatunkiem filmów, w przeciwieństwie do pozostałych zespołów, które rywalizują o najwyższe miejsca w plkk. Za to zdobyte doświadczenie chociażby w wyśmiewanym licznie na forum pucharze FIBA, pozwoliło "konstelacji przeciętniactwa" zająć przez dwa sezony drugie miejsce i w tym również być blisko finału. Zapominacie trochę jak wyglądały do niedawna rozgrywki w plkk, gdzie przed sezonem można było przewidzieć, kto zagra w finale (przynajmniej jedna drużyna była pewniakiem), teraz mimo wszystko stawka się wyrównała, moim osobistym zdaniem poziom poszedł w górę, co jest oczywiście zasługą wszystkich drużyn.

Na piłkarskie MŚ, czy ME regularnie nie jedzie jakaś znana marka z Europy i jest to do zaakceptowania, dlatego pozwolę sobie napisać, że wyobrażam sobie Euroligę bez Lotosu. Przy czym nie życzę im niczego złego, ale niech o awansie decyduje boisko i jeżeli plkk mają reprezentować dwie drużyny, to w tym sezonie zdecydowanie zasłużyła na to Wisła i CCC.

Kluwi co ty za p... piszesz o osłabieniach w AZSie, popatrz na skład Lotosu i zastanów się jeszcze raz. Popatrz trochę obiektywnie na to co Gorzów zagrał w dwóch dogrywkach w Polkowicach i już wiesz czemu to CCC jest w finale.
Obrazek



CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie

ZnaczyNigdySieNieZaczelo

GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie

SkonczyloSieBoSieNieZaczelo

CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: Mecz o 3 miejsce: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-Lotos Gdynia

Postautor: rzymi » 10 kwietnia 2011, 23:08

kyS pisze:
Na piłkarskie MŚ, czy ME regularnie nie jedzie jakaś znana marka z Europy i jest to do zaakceptowania, dlatego pozwolę sobie napisać, że wyobrażam sobie Euroligę bez Lotosu. Przy czym nie życzę im niczego złego, ale niech o awansie decyduje boisko i jeżeli plkk mają reprezentować dwie drużyny, to w tym sezonie zdecydowanie zasłużyła na to Wisła i CCC.



zazdroszczę :oops: ale (odnosząc się do wpisu Endrju) od kiedy dzika karta to wejście drzwiami kuchennymi do Euroligi? Rozumiem, że takie hasła padały (może i z moich ust, już nie pamiętam) jak Wisła weszła do Euro w miejsce CSKA i trafiła do pamiętnej grupy... Ale takie teksty to raczej efekt zazdrości (co za samokrytyka :| ) niż obiektywnego spojrzenia. Na szczęście FIBA jest w stanie zrozumieć, że komuś trafił się gorszy sezon (kasa, kontuzje) i przyznaje "dzikuska" zasłużonym firmom, jedną z których bądź co bądź jeszcze jesteśmy ale też wiecznie nie będziemy tzn jeśli będziemy osiągać wyniki np 1-9 w grupie lub powiększać zaległości finansowe wobec zawodniczek. W każdym razie to nie temat o Eurolidze tylko o meczu o brązowy medal PLKK także koniec OT z mojej strony :)
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Mecz o 3 miejsce: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-Lotos Gdynia

Postautor: Greebo » 11 kwietnia 2011, 06:22

Ja co do "dzikich kart" mam odmienne zdanie. Uważam że nie powinno ich byc wcale, tak samo jak kupowania miejsca w lidze, zamkiętych lig itd. W kazdych rozgrywkach powinien być czytelny system "dostawania" się do nich na czysto sportowych warunkach. Jesli zespół wypełni te warunki spełni wymagania "organizacyjne" to powinien miec prawo brania udziału w rozgrywkach. Jesli warunków nie spełnia to jego miejsce powinien zająć kolejny - według kryteriów sportowych - zespół (a nie ten który ma więcej kasy).

Tyle ze to sa moje "idealistyczne" wizje ktore nijak sie mają do dzisiejszego sportu. Dzikie karty są i pewnie będą. A skoro już tak jest to ich specyfiką jest to że dostają je kluby własnie "za zasługi" czy tam ładniej mówiąc te zespoły które sie w danych rozgrywkach wykazały, a z różńych powodów nie udało sie im do nich zakwalifikować po raz kolejny na boisku. I tak patrzac niewątpliwie słusznie dostaliśmy dziką kartę rok temu, jak i słusznie jej nie dostaliśmy 2 sezony wstecz (wtedy za "konkurenta" mieliśy m.in Pecs) W tym roku pewnie spore szanse ma na nią Lotos, chocmoże miec problem jesli np Czechy dostana tylko 1 miejsce w eurolidze a o dziką karte bić sie bedzie np Brno.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości