Mecz o 3 miejsce: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-Lotos Gdynia

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: Mecz o 3 miejsce: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-Lotos Gdynia

Postautor: rzymi » 15 kwietnia 2011, 23:25

Waldi pisze:Swiat się kończy. Lotosiaki narzekaja na sędziów :shock: Czyżby Krawczyk już nie miał co im zaoferować za przychylne sędziowanie :lol: Ale jest przynajmniej na kogo zwalić :mrgreen:



no popatrz, przynajmniej masz o czym pisać :lol:

Dziękuję za ten sezon drużynie, wszystkim kibicom, którzy wspierali nasz team i przede wszystkim trenerowi, który uratował nam skórę. Więcej wkrótce.

Mimo wszystko gratulacje dla Gorzowa.
ObrazekObrazek

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Re: Mecz o 3 miejsce: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-Lotos Gdynia

Postautor: Kuba » 16 kwietnia 2011, 00:13

ja powiem tylko tyle, że strasznie szkoda mi Didi. kolejny sezon, trzeci zespół i czwarty raz tuż za podium... :roll: po raz pierwszy z tak małym jej udziałem, ale mimo wszystko swoim sercem do grania i umiejętnościami z pewnością zasługuje na medal. może za rok...


gratulacje dla Gorzowa.

adrenalina
Amator
Posty: 198
Rejestracja: 04 czerwca 2007, 11:05

Re: Mecz o 3 miejsce: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-Lotos Gdynia

Postautor: adrenalina » 16 kwietnia 2011, 06:34

Gratulacje dla Gorzowa. Oba zespoły kończyły ten sezon w składach lekko śmiesznych (z powodu kontuzji), a zatem zwłaszcza zajęcie 3 miejsca to wielki sukces. Co do Lotosu, wspaniały trener, kilka dobrych zawodniczek, niestety część z nich z gry wyeliminowały kontuzje, co miało ogromny wpływ na rezultat. Co do sędziów... Tak jak ktoś już napisał, największym problemem są jednak komisarze, którzy za takie czy inne sędziowanie dają noty, z którymi nawet zwycięski zespół rzadko kiedy by się zgodził. Swoją drogą, ten sezon dla Marka Maliszewskiego to kompletna klapa (zarówno w lidze męskiej, jak i żeńskiej) i gdyby to zależało od większości z nas, z pewnością zostałby spuszczony szczebel niżej. Mało tego, to nasz sędzia międzynarodowy - kumaci wiedzą jak się nim zostaje często...

ps. Panowie z Gdyni, bez urazy, ale narzekanie na sędziów z Waszych ust czy klawiatur jest naprawdę dla całej koszykarskiej Polski trochę dziwne, stąd zaczepki typu Waldi. Nie dziwcie się ludziom, że tak myślą i piszą. Rozumiem rozgoryczenie, bo mimo wszystko, mimo wielu kłopotów mogliście sięgnąć po medal.

ps. 2 Oglądałem kawałeczek relacji w Internecie. Jak dla mnie na pierwszy rzut oka, zanim zaczęły się pretensje po faulu na Wright, przewinienie nastąpiło wcześniej, gwizdek też był przed akcją rzutową i tu akurat uważam, że sędziowie podjęli dobrą decyzję, choć nie przesądzam sprawy w 100%, gdyż chciałbym zobaczyć tę sytuację jeszcze raz

A.R.C.H.I. ball
Młodzik
Posty: 853
Rejestracja: 29 lipca 2010, 10:45

Re: Mecz o 3 miejsce: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-Lotos Gdynia

Postautor: A.R.C.H.I. ball » 16 kwietnia 2011, 08:02

Kuba pisze:ja powiem tylko tyle, że strasznie szkoda mi Didi. kolejny sezon, trzeci zespół i czwarty raz tuż za podium... :roll: po raz pierwszy z tak małym jej udziałem, ale mimo wszystko swoim sercem do grania i umiejętnościami z pewnością zasługuje na medal. może za rok...


gratulacje dla Gorzowa.







Kuba to jest jakieś fatum :lol:

Awatar użytkownika
Matii
Młodzik
Posty: 921
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 13:07
Lokalizacja: Chełm/Gdynia
Kontaktowanie:

Re: Mecz o 3 miejsce: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-Lotos Gdynia

Postautor: Matii » 16 kwietnia 2011, 08:50

Na potwierdzenie mojego poprzedniego postu:

Trenerski dwugłos po meczu
Georgios Dikaioulakos: Sędzia Kudlicki powinien się z tego meczu wytłumaczyć. Albo był nieprzygotowany do niego albo przemotywowany. Gwizdał nam też w drugim meczu w Gorzowie, a jak to najlepiej wie Paulina Krawczyk, która chyba w pięć minut otrzymała pięć fauli. W tej sytuacji o dzisiejszym meczu już nie chce się więcej wypowiadać.
Zajęliśmy czwarte miejsce. Może to sukces może nie... Ja dziękuję drużynie, bo dała z siebie wszystko. Dziękuję zawodniczkom, bo ja wierzę w nie, a one w moje metody pracy. Wreszcie słowa uznania dla prezesa Krawczyka i mojego sztabu szkoleniowego, gdyż byli do mojej dyspozycji przez 24 godziny na dobę

Dariusz Maciejewski: Mecz był wyjątkowo dramatyczny, momentami brutalny. Obie drużyny walczyły ze wszystkich sił o zwycięstwo, walczyli też trenerzy, a wynik mógł być w obie strony. Szczęście, że przy takim sędziowaniu nie było żadnej kontuzji.
Przed rokiem zdobyłem w Gdyni srebro i miałem łzy w oczach. Dzisiaj wyjeżdżam z brązem, a cieszę się tak jakby to było... złoto. Na początku sezonu zbudowaliśmy team na tytuł mistrzowski, ale na przełomie roku nie dostaliśmy pieniędzy z miasta i było bardzo ciężko. Medal dedykuje działaczom i kibicom, że się nie poddali, że nas wspierali. Teraz marzę już tylko o tym, aby odpocząć


zrodlo: http://sport.trojmiasto.pl/Braz-pojechal-do-Gorzowa-Lotos-Gdynia-n47202.html

Powiedziane bylo duzo duzo wiecej, jednak jak to dziennikarze niezbyt rzetelnie podchodza do swojej pracy, ale nvm.
...jest jak jest, nie jak powinno być...

...scena po scenie nasze życie jest jak spektakl
choć nam aktorom być to może trochę nie w smak

yanek
Żak
Posty: 209
Rejestracja: 24 lutego 2009, 10:20
Lokalizacja: Toruń

Re: Mecz o 3 miejsce: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-Lotos Gdynia

Postautor: yanek » 16 kwietnia 2011, 11:38

Pamiętam jak trener Lotosu Gdynia po meczu z Energą Toruń u siebie w rundzie zasadniczej mowił, że nie będzie komentował pracy sędziów. Widać trochę czasu więcej w naszym kraju i poznał się na sędziach. 8) Oglądałem tylko fragmentami transmisję i trudno mi powiedzieć cokolwiek o pracy sedziów - nie wiem czy pretensje gdynian są uzasadnione.

Gratulacje dla Gorzowa. Jest medal - argument w rozmowach o dotację z miasta, która się wam zwyczajnie należy.
:)

Pantczak
Amator
Posty: 152
Rejestracja: 25 lutego 2007, 17:04

Re: Mecz o 3 miejsce: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-Lotos Gdynia

Postautor: Pantczak » 16 kwietnia 2011, 12:05

Czy są jakieś nagrania wideo z meczu? Szczególnie z faulu Piekarskiej na Wright?

adrenalina
Amator
Posty: 198
Rejestracja: 04 czerwca 2007, 11:05

Re: Mecz o 3 miejsce: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-Lotos Gdynia

Postautor: adrenalina » 16 kwietnia 2011, 12:24

yanek pisze:Pamiętam jak trener Lotosu Gdynia po meczu z Energą Toruń u siebie w rundzie zasadniczej mowił, że nie będzie komentował pracy sędziów. Widać trochę czasu więcej w naszym kraju i poznał się na sędziach.


Dokładnie. Powiedział nawet, że nie ma w zwyczaju mówić o sędziach i ich pracy. Albo faktycznie jeszcze byt krótko był wówczas w Polsce, albo po tamtym pamiętnym meczu miał świadomość, że oprócz dobrej gry swojego zespołu, wygraną może zawdzięczać także arbitrom...

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Re: Mecz o 3 miejsce: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-Lotos Gdynia

Postautor: hellraiser » 16 kwietnia 2011, 12:49

adrenalina pisze:ps. 2 Oglądałem kawałeczek relacji w Internecie. Jak dla mnie na pierwszy rzut oka, zanim zaczęły się pretensje po faulu na Wright, przewinienie nastąpiło wcześniej, gwizdek też był przed akcją rzutową i tu akurat uważam, że sędziowie podjęli dobrą decyzję, choć nie przesądzam sprawy w 100%, gdyż chciałbym zobaczyć tę sytuację jeszcze raz


Sytuacja kluczowa i tak mogło być .Mi chodziło o coś innego według spiskowej teorii dziejów głoszonej przez niektórych to powinno być 2+1 i jeszcze technik dla Maciejewskiego za protesty-tak aby Lotos wygrał :lol: :lol: A tu nagle cud nie ma sytuacji rzutowej i brąz ląduje do Gorzowa. Coś nie gra mi w tych spiskowych teoriach. I tylko o to mi chodziło.

Co do sędziowanie.Nie jest tak że sędziowie pomogli AZS. I nie jest tak że wbrew niektórym opinią pozwalali AZS grać ostrzej od nas .Problem tego że oni sami nie wiedzieli jak mają sędziować.Mieli okresy aptekarstwa a potem nagle pozwalali bić się dziewczyną. Normalnie jakby byli naćpani.
Maciejewski też w niektórych akcjach łapał się za głowę .

Najlepiej być o klasę lepszym od przeciwnika,(np.tak jak Wisła w tym sezonie ) wtedy to wszystko spływa.Mam nadzieje że za rok będzie dużo silniejsi a męczyć z panami z gwizdkiem będą się inne zespoły.Bo na poprawienie sędziowania nie liczę.



AZS zdobył niezasłużenie brąz. Powinien mieć co najmniej srebro. To zespół który nie odpuścił pucharów w odróżnieniu od innego finalisty , zbudował ciekawy skład i sam niczego nie spieprzył (my jednak możemy mieć pretensje trochę do siebie np.za Raczyńskiego )A dostał cios w plecy od swoich. Dlatego ma nadzieje ze ten medal odbije się w Gorzowie odpowiednim echem.
Obrazek

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: Mecz o 3 miejsce: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-Lotos Gdynia

Postautor: przemoe » 16 kwietnia 2011, 13:53

Poziom sędziowania mamy w Polsce taki jaki mamy a walczyć z nim muszą ci, którzy mają coś do powiedzenia, bo nas to zaraz z hal wyprowadzą. Ale jakoś nie wierzę, że dopóki prezesem związku jest sędzia to cokolwiek się zmieni.

hellraiser pisze:Problem tego że oni sami nie wiedzieli jak mają sędziować

Otóż to. najpierw 4 faule nam, potem 4 faule im, potem przez 5 minut bijatyka bez gwizdka i tak sobie dograliśmy do końca.

Pantczak pisze:Czy są jakieś nagrania wideo z meczu? Szczególnie z faulu Piekarskiej na Wright?

http://sporttv.com.pl/?p=747
drugi filmik, przewiń do 44:40.
Obejrzałem kilka razy i z każdym kolejnym utwierdzam się w przekonaniu, że punkty rzeczywiście nie powinny być zaliczone, w momencie faulu Monica nie miała jeszcze piłki w rękach :(


Spotkały się w tym małym finale dwie ekipy o skrajnie różnych dokonaniach w sezonie - AZS, który przed świętami był jedną nogą w finale i Lotos, który przed świętami jedną nogą był poza PO. Potem AZS się posypał, ale pewnie dociągnął do półfinałów, myśmy złapali wiatr w żagle, przejechali drugą rundę niemal jak walec ale w kluczowym momencie posypaliśmy się personalnie. Jednym i drugim zależało na zwycięstwie, lepszy minimalnie okazał się AZS. Szkoda, że w takich kiepskich okolicznościach przyrody, bo grając 7vs7 to nic przyjemnego. Myśmy mieli swoje szanse w meczu nr 1, nie udało się go wyszarpać, AZSowi udało się wyszarpać mecz 4 i to zadecydowało o brązie.

PS. Gorzowiacy albo jeszcze nie dojechali albo nie wytrzeźwieli, bo coś cicho ;)
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Mecz o 3 miejsce: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-Lotos Gdynia

Postautor: bart_81 » 16 kwietnia 2011, 15:01

Brawa dla naszych dziewczyn. Ten sezon, który przez pana Tadeusza J. mogł nawet nie zostac dograny do końca (odejścia zawodniczek, brak pieniędzy), został pięknie zwieńczony medalem. Wywalczyły go zawodniczki, które gryzły parkiet w każdym meczu. Szacunek dla nich. Szacunek tez dla Lotosu za walkę do samego końca i pełne dramaturgii mecze.

Pantczak
Amator
Posty: 152
Rejestracja: 25 lutego 2007, 17:04

Re: Mecz o 3 miejsce: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-Lotos Gdynia

Postautor: Pantczak » 16 kwietnia 2011, 15:56

przemoe pisze:Obejrzałem kilka razy i z każdym kolejnym utwierdzam się w przekonaniu, że punkty rzeczywiście nie powinny być zaliczone, w momencie faulu Monica nie miała jeszcze piłki w rękach :(


Dokładnie tak jak mówisz :) Wright była przed akcją rzutową bo jeszcze piłka była w koźle a nie na jej rękach.

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Mecz o 3 miejsce: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-Lotos Gdynia

Postautor: Endrju » 16 kwietnia 2011, 21:04

przemoe pisze:PS. Gorzowiacy albo jeszcze nie dojechali albo nie wytrzeźwieli, bo coś cicho ;)

Chcielismy dac sie najpierw wypowiedziec "przyjacielom" z Torunia ...



( a tak pozatym jutro jak znajde chwile czasu to napisze pare słów o meczu, sezonie... itp.)
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Re: Mecz o 3 miejsce: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-Lotos Gdynia

Postautor: Saletra » 16 kwietnia 2011, 21:12

Gratulacje dla Gorzowa!

Kibicowałem w tej rywalizacji Lotosowi i wielka szkoda, że nie wygrały.
W kontekście Euro, to nie polecam ani Gorzowowi, ani Lotosowi gry w euro jeśli nie znajdą porządnych sponsorów z prawdziwego zdarzenia, a co za tym idzie porzadnych, licznych transferów.
Zobaczymy jak będzie, nad Gdynią mogą się zebrać czarne chmury, oby grupa Lotos się nie wycofała.

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Re: Mecz o 3 miejsce: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-Lotos Gdynia

Postautor: friel » 16 kwietnia 2011, 21:22

Naprawdę n ie wiem co powiedzieć jeszcze trzeźwieje po pijaństwie i ze szczęścia to był Bardzo Bardzo trudny sezon i my i trener i chyba zawodniczki mieliśmy chwilę zwątpienia Byliśmy o malutki kroczek od finału ,ale nie płakaliśmy mamy spaniały słodki brąz bez Sam z Kontuzjowaną Izą grając jak Lotos w 7 miejscami 5 -6 dziewczyn i jest !
Mogli byśmy też przegrać było by 4 miejsce i też nie było by źle bo my Kibice myślę że mogę mówić tu za nas wszystkich jesteśmy z zespołem na dobre i złe i jesteśmy naprawdę dumni za to co dziewczyny pokazały w tym sezonie .
Dla Lotosu mega Brawa podobna sytuacja i naprawdę piękna walka z nami to był na pewno Ciekawy sezon i tak jak mam nadzieję że u nas z naszym "prezydentem " wszystko potoczy się dobrze tak samo mam nadzieję że i wam uda się w przyszłym roku stanąć do zawodów w jeszcze lepszym składzie i może spotkamy się w Finale ? tyle ode mnie

Mały Edit teraz dopiero zalukałem w staty największy eval w naszej drużynie miała ... Kasia :D mimo fatalnych % 9 asyst 11 zbiórek niah niah :D no ale grała prawie cały mecz...
Hellraiser dziękuję za Ciepłe słowa o AZS
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości