ravvafan pisze:Marco TS pisze:Seba pisze: Mysle, ze Majo ma racje - rowniez Lotosowi (jesli nie przede wszystkim jemu) powinno zalezec na silnej lidze i jak najwiekszej ilosci spotkan rozgrywanych przez poszczegolne zespoly.
I z tym zdaniem zgadzam sie w 100% a dlaczego?? Odpowiedz znow bedzie nawiazywac do pilki kopanej. Wystarczy popatrzec na pilkarską Wislę w tym sezonie 2004/2005 druzyna ogrywa wszystkich jal leci, nie przegrała zadnego meczu w 15 spotkaniach remisujac tylko 3 , bilans bramkowy 48:9!!! ma juz 10 pkt przewagi nad najgrozniejszymi knkurentami do MP Legia i Groclinem i co z tego skoro w konfrontacji z Anderlechtem Valerengą i na koniec z Tbilisi okazujemy sie przecietnym lbo nawet slabym europejskim zespołem. Był moment swietnych wystepow w PEUFA z Schalke Parmą Interem, Lazio ale to tyko bylo zamazanie prawidlowego obrauz polskiej pilki od tego czasu Wisła konczyla rozgrywki coraz wczesniej niz pozniej. Wczeniej czy pozniej to wszystko wychodzi , ze nie da sie przeskoczyc pewnego pułapu jesli rodzima lga jest slaba. Bol startow w Europie w kazdej dyscyplinia polega na slabej lidze krajowej. Jak maja nasze zespoly walczyc z innymi skoro poziom lig sie nie podnosi. Nie chce zle wrozyc ale t aporazka moze Lotos duzo kosztowac tak jak nas zaczela ksztowac porazka najpierw z RSCA a potem Valerenga i Tbilisi. Rzadzic na krajowym podworki jest fajnie ale jak sie ma amibicje europejskie to trzeba wzocnic lige, a nie skakac z radosci ze sie wygrywa slaba lige Polską, bo wczesniej cyz pozniej obraz i tka sie wyloni odpowiedni.
Za bardzo nie mam rozumiem co ma wspólnego kompromitacja Wisły (czyli odpadnięcie z walki o faze grupową drugorzędnego Pucharu UFA z walczącą o urtrzymanie w lidze norweskiej Valerenga-można by złośliwie powiedzieć ze Norwegowie potraktowali Wisłe jak tirówkę -przelecieli ją w drodze choć specjalnie im na tym nie zależało ) z odpadnięciem w 1/4 Euroligi(czyli najważniejszych rozgrywek Europejskich w kk).Jeżeli chciałbyś porównywać z piłką nożną to bardziej powinnieś porównąć odpadnięcie Lotosu z ewentualnym odpadnięciem Bayernu lub Chelsea z 1/4 Ligi Mistrzów.
Piszesz że nie da się przeskoczyć pewnego poziomu jeżeli ma się słabe ligi.W piłce nożnej tak ale w żeńskich dyscyplinach halowych... Lotos w ostatnich 4 latach był dwukrotnie wicemistrzem Euroligi i 2 w 1/4 Euroligi.(więc chyba ten poziom przeskoczył)Pójde dalej RC Cannes który dominuje/ował w siatkówce kobiecej nie przegrał meczu w swojej lidze od niepamniętnych czasów.Zeszłoroczny najlepszy zespól w Europie w siatkówce kobiecej hiszpańska Marichal Teneryfa nie przegrała seta!!!!! w swojej lidze od niepamniętnych czasów.
O czym ty piszesz????????
Wystarczy napisac cos o pilce a fan basketu juz sie gubi coz nie che mi sie dwa razy tego samego pisac.
Jelsi CI sie chce to siegnij do meczu Wisła-Lazio i ktora to byla runda. Lotos dominuje w polskiej lidze zgadza sie?? zgada sie. WIsła dominuje w polskiej lidze?? dominuje. Z kim odpada Lotos?? z Brnem napewno nie potegą europejskiego kosza, z kim odpada Wisła z kelnerami z Norwegi i amatorami z Tbilisi. RC Cannes analogia do Wisły zero traconych setów , Wisła zero porazek w sezonie, i Ty nie widzisz do tej sytuacji analogii??
Mowisz o 1/4 finalu Euroligi. To Wisla-Lazio 1/8 Finału pucharu Uefa, Wisła-Real 3 runda decydująca o wjesciu do LM to samo Wisła-Inter , Wisła-Schalke, Wisła-Parma oba mecz odpowiednio 2 i 3 runda puefa. Dalej nie widzisz analogii? Przeskoczyliscie pewny poziom tka jak WIsła w pilce ale teraz po przegranej z Brnem spadliscie z tego pulapu, a upadek moze okazac sie bardzo bolesny. I sorry mowienie o tym zeby porownac Lotos do odpadniecia Byernu lub Chelsea to troche uwłacza godosci obu klubów nie zapominaj ze 1/4 Euroligi nie jest rownoznaczna z 1/4 LM. [jak CI sie chce to przeanalizuj ilosc spotkan, drabinki, rozstawienia, ilosc najsilniejszych klubow do przejscia by zagrac w 1/4 LM do tego jak sie to ma do 1/4 koszykarskiej Euroligi to pogadamy)
Lotos zapisał piekne karty i pewnie jeszcze bedzie to robil/
Zeszłoroczny najlepszy zespól w Europie w siatkówce kobiecej hiszpańska Marichal Teneryfa nie przegrała seta!!!!! w swojej lidze od niepamniętnych czasów.
ae o czym to ma swiadczyc bo nie rozumiem , co liga slaba a druzyna z ligi najlpesza w Europie?? jelsi tak to pogratulowac poziomu w Europie. Grecy tez zdobyli ME mimo z eich liga jest duzo gorsza niz angielska, francuska, hiszpanska, wloska, takie sukcesy sa na krotką mete, Lotosowi udalo sie to przez 4 lata i jedna porazka z Brnem moze zakonczyc ten okres, Wisła w 100 ltniej hsitori tez ogrywała przez jakis czas najlepsze zespoly ale i tka po pewnym czasie wracalo sie do polskiej szarej rzeczywistosci. rok dwa, 7, 10, i moz ewiecej ale jak sie poziom ligi nie bedzie zmienial to beda sie zmieniac tylko kluby ktore jednorazowo cos osiągną, 4 lata Lotosu, 2 Lata ŁKS-u, WIsły ale nie bedzie tak ze, w ciagu jednego roku wielkie sukcesy dwoch klubow trzech. Jesli dalej nie rozumiesz to ja juz nie wiem, moze kibice ŁKS-u wytlumaczą cos nie cos bo wkoncu to oni grali z Manchesterem na Old traford i tez przeskoczyli pulap i sa niestety w 2 lidze, Widzzew kilka lat dominacji sukcesy w pucharach i 2 liga niestety, Gornik Zabrze wielkie sukcesy i co??? i nic, Kluby sie zmieniaja a ogolnie sport lezy. przykladow jest wiele nie tlyko pilka ale najlepiej mi na jej podstawie udowadniac pewne zaleznosci ktore sa w sporcie polskim, jelsi tego nie widzisz to masz zamazany obraz rzeczywistosci przez sukcesy Lotosu jak my mielismy po wyeliminownaiu Parmy, Schalke, wspanialych meczach z Lazio, Interem az przyjechalo Tbilisi. Teraz przejachalo was Brno i styuacja moze byc analogiczna. To sa wlasnie analogie. AMEN.