Endrju pisze:Moze szalu na tych ME nie ma... ale kto z was sie spodziewal ze nawiazemy przez 3 kwarty walke z Hiszpankami ?? (ze sie nie udalo wygrac... nie wazne ! Kiedy ostatni raz nasz zespol zagral z tak mocnym zespolem przyzwoity mecz?). To ze sie nie udalo z Łotwa ?? Tak naprawde ten mecz byl do wygrania... ale kto miesiac przed ME wierzyl ze bedziemy walczyc z nimi jak równy z równym i nawet mozemy pokusic sie o wygrana ?? ILU TAKICH BYLOO??
Przegralismy z Czarnogora ?? Tak przegralismy... ale BOSKI HERNANDINHO maja w skladzie 12 zawodniczek z ktorych kazda moglaby byc w Polsce liderka druzyny przegrywa równiez z nia... (Czy CALA HISZPANIA WRZE ZE TRENER WINNY TYM PORAZKOM ??????)
Sory, ale teraz to nagle nasza piłkarska reprezentacja jest zajebista, bo zagrała jeden bardzo dobry mecz i jeden przyzwoity z tak mocnymi rywalami jak Argentyna czy Francja, idąc Twoim tokiem myślenia. A jak jest to wszyscy wiemy.
Co do meczu z Hiszpankami, to zwróć uwagę na to, że Amaya nie grała, a ona jednak coś tam wnosi do tej drużyny.
Przyzwoity mecz nie jest ważny, lepiej zagrać beznadziejny mecz i wygrać, niż przyzwoity i przegrać. Do wygrania to był i mecz z Hiszpankami, i z Czarnogórą też, nie tylko z Łotwą. Tylko co z tego, skoro i tak skończyło się porażką.
A co do ostatniego fragmentu to:
Przegralismy z Łotwą ?? Tak przegralismy... ale Francuzki maja w skladzie 12 zawodniczek z ktorych kazda moglaby byc w Polsce liderka druzyny przegrywa równiez z nia...
Więc nie szukajmy tu niczyjej winy.
A jeszcze co do gry, to czasem widać gołym okiem, że zawodniczki stoją i nie wiedzą co mają robić. Przecież biegać potrafią. Tylko ktoś musi powiedzieć im jak i co mają grać. Momentami to wygląda jakby nikt tego nie zrobił. Jest też 2 opcja, ktoś to zrobił, ale zawodniczki są oporne na wiedzę, ale to ktoś wybrał takie, a nie inne zawodniczki. Wiadomo, że wina nie leży wyłącznie po stronie kołcza czy zawodniczek, tylko po środku. Więc już przestańcie popadać ze skrajności w skrajność, bo to nudne jest.