4 kolejka FGE: Energa Toruń - ROW Rybnik

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

bodek38
Młodzik
Posty: 519
Rejestracja: 07 listopada 2008, 22:13
Lokalizacja: RYBNIK

Re: 4 kolejka FGE: Energa Toruń - ROW Rybnik

Postautor: bodek38 » 15 października 2011, 21:06

Septymiusz pisze:Gratulacje dla gości za zwycięstwo i wydaje mi się, że teraz macie trenera dużo lepszego, od poprzedniego.



To w Rybniku już wszyscy zauważyli zresztą to było oczywiste zanim Mikołajec zaczął po raz drui prace w Rybniku że to bedzie inna bajka no i tera inni się o tym przekonują

santos
Nowy na forum
Posty: 59
Rejestracja: 14 listopada 2010, 20:10
Lokalizacja: Toruń

Re: 4 kolejka FGE: Energa Toruń - ROW Rybnik

Postautor: santos » 15 października 2011, 21:13

Witam. Na poczatku chcialbym zaznaczyc, ze na meczu nie bylem, a swoja opinie opieram tylko i wylacznie na statystykach. Skutecznosc Katarzynek gorzej niz zenujaca. Gdyby Jelenka nie wziela gry na swoje bary to grubo by Rybnik z nami pojechał. Ktos wyzej napisal, ze nie nalezy traktowac tego meczu jako wygranej ROW-u, a jako porazke Katarzynek, bo nasze nie trafily kilka razy do kosza. Uprzejmie sie wiec pytam o co chodzi w koszykowce ???!!! Z tego co wiem trzeba trafic do kosza wiecej razy niz przeciwnik ???
Jesli chodzi o zbiorki to dziewczyny nie wypadly najgorzej, ale pytanie z mojej strony jak Rybnik mial sie do naszych wzgledem wzrostu zawodniczek ???

Jesli chodzi o przyszlosc to nie widze tego zbyt kolorowo ze wzgledu na nedze pod koszem i zbyt krotka lawke ... A jesli dodatkowo transfer Dickson bedzie nietrafiony to raczej nie ma co liczyc na oszalamiajace wyniki ...
Pomimo tego jestem calym sercem z Katarzynkami. Torun GO !!!
TORUN GO !!!

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: 4 kolejka FGE: Energa Toruń - ROW Rybnik

Postautor: hermes46 » 15 października 2011, 21:14

Bodek jestem daleki od powiedzenia ze nie umiem przegrywac. Obie ekipy zaprezntowały sie niezwykle słabo ale o niebo skuteczniej ( bo pisac lepiej to nadużycie :lol: ) zagrały zawodniczki Row-u. szczerze gdyby wynik był w druga strone krzywdy by nie robił.
"Bład kroków" był przy prowadzeniu rybniczanek i raczej prawidłowa decyzja nie miałaby zadnego wpływu na dalsze losy spotkania.
Na tym koncze i pozdrawiam Ciebie Bodek, do zobaczenia na "Slonsku" :lol:
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

Radomenes
Żak
Posty: 390
Rejestracja: 09 lutego 2010, 18:53

Re: 4 kolejka FGE: Energa Toruń - ROW Rybnik

Postautor: Radomenes » 15 października 2011, 21:42

a jak Wam się podobała sytuacja z pierwszej połowy, gdzie rybniczanki miały 2 sekundy do końca akcji, a zegar nie drgnął po wznowieniu gry i Rybnik mógł sobie grać do końca świata i jeden dzień dłużej. 8) Sędziowie stolikowi śpijcie dalej (nie pierwszy już raz w Toruniu zresztą)!!!
Bum

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: 4 kolejka FGE: Energa Toruń - ROW Rybnik

Postautor: hermes46 » 15 października 2011, 21:50

Czepiasz sie szczegółów. :lol: A wiesz ze reklame ze dzisiejszy mecz cos tam cos tam gościu czyta z kartki zamiast sobie to nagrac :lol:
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

Radomenes
Żak
Posty: 390
Rejestracja: 09 lutego 2010, 18:53

Re: 4 kolejka FGE: Energa Toruń - ROW Rybnik

Postautor: Radomenes » 15 października 2011, 21:58

i jeszcze jedno, jeśli kreowane przez niektórych na gwiazdy tej ligi toruńskie Amerykanki nadal będą grać sporą część meczu samolubnie to ten zespół absolutnie nie ma szans bytu na czołowych miejscach w tabeli.
Bum

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: 4 kolejka FGE: Energa Toruń - ROW Rybnik

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 16 października 2011, 09:49

No przecież Metcalf jest liderką w asystach . Więc jak gra samolubnie 8) :lol:
O całym meczu powiem później . Ale jedno nie ulega wątpliwości . Energa przegrała na własne życzenie , tyle grzybów i niecelnych rzutów . W I kwarcie aż 17 - co podkreślił spiker.
Co gra Emilia Tłumak ? No wstyd.... Taka doświadczona....Tyle minut i żeby NIC nie wnosić ?

Gra na centra - to była metoda . tj. gra na JELĘ . Rybnik ją nieraz podwajał ale JELA często kończyła akcję 2+1.

PS . Szacun dla Hermesa i reszty za doping przez calutki mecz. A takze dla Armii obok której stety lub niestety dane było siedzieć .

Tak więc - przykra porażka - ale może przez to dzialacze przejrzą na oczy , że obecny skład jest beznadziejnie zmontowany . A przecież na zabieg ucieka Jujka / podziękowano też Szczevhowiak. Przecież Mitchell / Dickson / Tłumak to są góra ,,3'' i one teraz maja grać pod koszem ?
Czekam jestem co zrobią dzialacze - bo płacić dwóm zawodniczkom za NIEGRANIE - to trochę nie tak.

Septymiusz
Młodzik
Posty: 501
Rejestracja: 16 grudnia 2009, 13:51
Lokalizacja: Toruń

Re: 4 kolejka FGE: Energa Toruń - ROW Rybnik

Postautor: Septymiusz » 16 października 2011, 09:51

W kwestii naszych Amerykanek, to poza Leah reszta dopiero co przyszła. Zresztą to już nie pierwszyzna, że w Toruniu skład buduje się za pięć dwunasta. We wczorajszym meczu było ewidentnie widać było brak zgrania bo poza połową pierwszej kwarty reszta grania to było na typowe hura. Do tego wydaje mi się, że jakiekolwiek pojęcie o taktyce to mają tyle Leah i Jelenka, bo większość asyst Metcalf to były właśnie do Jeleny.

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Re: 4 kolejka FGE: Energa Toruń - ROW Rybnik

Postautor: Kuba » 16 października 2011, 09:56

torunianie rozpływają sie tu nad słabą skutecznością zespołu, ale zaglądając w statystyki - to był w ogóle straszny mecz i aż dziw, że tyle punktów w sumie wpadło. akcje to chyba trwały po 15 sekund i jazda w drugą stronę :roll: :shock: dla porównania - mecz Wisła-ŁKS padło 108rzutów z gry w sumie, a wynik sumaryczny daje 148oczek. a ROW z Energą rzucały jak ziemniakami na polu - 133rzuty z gry i 129pkt... oba zespoły nie mają się raczej czym chwalić w kwestii skuteczności... osobiste też żenujące.

Rybnik się rozkręca wyraźnie, jeśli nie znajdzie się sposób na szybkie, narowiste momentami granie to może się zakręcić w okolicach 4-5miejsca nawet w lidze, bo na rozkładzie już Toruń i Artego. kolejny test - Gorzów - już niebawem. będzie ciekawie.

Radomenes
Żak
Posty: 390
Rejestracja: 09 lutego 2010, 18:53

Re: 4 kolejka FGE: Energa Toruń - ROW Rybnik

Postautor: Radomenes » 16 października 2011, 09:59

Koszykarz (Toruń) pisze:No przecież Metcalf jest liderką w asystach .

akurat miałem bardziej na myśli tą drugą panią. 8) Zgranie zgraniem drogi Septymiuszu, ale w koszykówce jest taki podstawowy element, który się nazywa: SKUTECZNOŚĆ(z całym szacunkiem na przykład dla Jeli, ale te 3-4 "setki" to powinny spokojnie wpaść), a tutaj Katarzynki wypadły bardzo słabo i nieporównywalnie z poprzednimi meczami. Kuba....rzucanie ziemniakami na polu to doskonałe określenie do tego co się wczoraj działo na Spożywczaku. Gościu siedzący obok mnie(obecny na tym forum 8) ) widząc toruńskie pudła już w I kwarcie powiedział, że Katarzynki tego meczu nie wygrają i niestety się nie pomylił. W Rybniku wychodzi piątka: Harris-Rack-Fitz-Dosty-Radwan i zgranie zapewnione (tzn. o piłę chodzącą pomiędzy wytłuszczonymi nazwiskami jestem spokojny). I jeszcze jedno: jak widzę sędziego Zalewskiego Andrzeja to wiem, że toruniankom ciężko będzie wygrać. 8) W Rybniku zaimponowała mi Dosty. Gra może nie tak widowiskowo,ale ze swoją marsową miną robi dla drużyny wspaniałą robotę.
PS.Płacenie za niegranie to weszło toruńskim działaczom już w krew, a co do dopingu jedno,ale........zabrakło najważniejszego Energa!!!,Energa!!!,Energa!!! w decydujących momentach tego meczu w miejsce niekończących się śpiewów. No,ale hermes nie jest chyba gniazdowym i być może nie ma na to wpływu?
Bum

bodek38
Młodzik
Posty: 519
Rejestracja: 07 listopada 2008, 22:13
Lokalizacja: RYBNIK

Re: 4 kolejka FGE: Energa Toruń - ROW Rybnik

Postautor: bodek38 » 16 października 2011, 11:05

czy ktoś wie gdzie mozna zobaczyć ten mecz bo transmisja na live była więc chyba gdzie w archiwum jest

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: 4 kolejka FGE: Energa Toruń - ROW Rybnik

Postautor: hermes46 » 16 października 2011, 12:57

Dlatego tak jak napsialem ze wynik byłby w druga strone nikogo by nie krzywdził.
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

Awatar użytkownika
Ajax
Żak
Posty: 338
Rejestracja: 20 października 2007, 22:08
Lokalizacja: Rybnik

Re: 4 kolejka FGE: Energa Toruń - ROW Rybnik

Postautor: Ajax » 16 października 2011, 20:59

hermes46 pisze:Dlatego tak jak napsialem ze wynik byłby w druga strone nikogo by nie krzywdził.

Znaczy że nie czujesz się skrzywdzony.
A w tym miejscu kolega z Torunia się myli. W obecnej chwili, wynik ten skrzywdził by nas czyli ROW :?
Ktoś tu już pisał, że w koszykówce chodzi o to, by trafiać do kosza. I tyle.
Pomscimy polskie znaki w stopkach: zażółć gęślą jaźń!

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: 4 kolejka FGE: Energa Toruń - ROW Rybnik

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 17 października 2011, 12:55

No i proszę - Szczechowiak w Liderze . Jak można bylo pozwolić na jej odejście.......Zresztą Omaniciowi od początku tego sezonu nie pasowała.... A teraz rywal się wzmocnił...naszym kosztem.

Energa zostaje z jedną wysoką zawodniczką , plejadą SAMOGRAJEK , dwiema zawodniczkami leczącymi kontuzje do STYCZNIA...

Jakie prognozy ? Tym składem - nie mamy żadnych szans na jakiś dobry wynik bo.......nie mamy składu.

Na maksa - to potrzeba PRZYNAJMNIEJ / CO NAJMNIEJ dwóch wysokich zawodniczek....I to jak najszybciej..... W Łodzi będzie bardzo ciężko tym składem wygrać - mówiąc wprost. Nieciekawie się zrobiło......Krawiec , Jujka , Szczechowiak miałyby być podstawowymi naszymi zawodniczkami a nie mamy do grania żadnej z nich, co gorsza - za Jujkę i cherry nikt nie przyszedł . Jedynie za Krawiec przyszła Dickson - której trzeba dać czasu.

PS . Może tą Kenijkę 2 metrową z ŁKS chociaż w jakimś zastępstwię wziąć ? Bo chyba w ŁKS zrezygnowali z niej...W ostatnim meczu w Krakowie nie grała.

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: 4 kolejka FGE: Energa Toruń - ROW Rybnik

Postautor: paulo2907 » 17 października 2011, 23:25

Koszykarz (Toruń) pisze:PS . Może tą Kenijkę 2 metrową z ŁKS chociaż w jakimś zastępstwię wziąć ? Bo chyba w ŁKS zrezygnowali z niej...W ostatnim meczu w Krakowie nie grała.

Pani Bofia (pochodzi z Kamerunu) sama zrezygnowała, uznając, że PLKK to dla niej za wysokie progi i wyleciała do USA. Więc może działaczom Energi uda się ją przekonać do zmiany zdania i załatwić bilet do Polski. :lol:
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości