Lotos Gdynia - CCC Polkowice - I Mecz

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 10 kwietnia 2005, 15:19

Edzia 20 punktów!! SIUPERR!! :D :D :D
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Gość

Lotos Gdynia - CCC Polkowice - 78 : 75

Postautor: Gość » 10 kwietnia 2005, 15:59

Lotos Gdynia - CCC Polkowice - 78 : 75 ( 22:16,14:20,19:13,23:26)

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 10 kwietnia 2005, 16:06

Bardzo mi się podobała gra Agnieszki Pałki rzucała za 3 z każdej pozycji
i myśle , że jak by w końcówce nie zeszła za 5 fauli Lotos by przegrał
Ostatnio taki zacięty mecz w tbl Lotos moim zdaniem miał z Ostrovią :)


Edzia pisze:No i po ptokach!! :-(...



:evil: Ja widze , że Edzia nie chce finału Lotos Polfa ;) :lol:



Kuba pisze:wielkie szkoda :( było blisko.
KIBICowi nalezą sie podziekowania za chęc rozmawiania ze mna przez telefon. dzieki!
szkoda;/

dzieki dziewczyny za walke!



nie ma za co dziękować :D

ale raz zadzwoniłeś nie w pore bo akurat gadałem z kelnerką w barze :D :lol:
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:

Gość

Postautor: Gość » 10 kwietnia 2005, 16:51

KIBIC pisze:Ostatnio taki zacięty mecz w tbl Lotos moim zdaniem miał z Ostrovią :)

chyba raczej z Meblotapem :wink:

Gość

Postautor: Gość » 10 kwietnia 2005, 16:52

KIBIC pisze:Ostatnio taki zacięty mecz w tbl Lotos moim zdaniem miał z Ostrovią :)

chyba raczej z Meblotapem :wink:

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 10 kwietnia 2005, 16:57

Anonymous pisze:
KIBIC pisze:Ostatnio taki zacięty mecz w tbl Lotos moim zdaniem miał z Ostrovią :)

chyba raczej z Meblotapem :wink:



:oops: :oops: Tak z Meblotapem :oops: :oops:
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:

Shrek
Amator
Posty: 148
Rejestracja: 16 czerwca 2004, 07:29
Lokalizacja: Z daleka

Postautor: Shrek » 10 kwietnia 2005, 18:17

O mały włos a Lotos by przegrał.Zwycięstwo zawdzięcza swojemu kapitanowi Agnieszce Bibrzyckiej, która na ok. 20 kilka sekund przed końcem meczu zrobiła przechwyt i była faulowana w akcji podkoszowej. Trafiła dwa rzuty wolne i Lotos prowadził 1 pkt. Na kilka sekund przed końcem meczu Żytomirska próbowała poraz trzeci z rzędu trafić za 3 pkt (w IV kwarcie uczyniła to dwa razy z rzędu) ale znowu popularna Biba dobiegła do niej z ręką i na szczęście piłka po jej rzucie zatańczyła na obręczy, Ptyś zebrała była faulowana trafiła 2 rzuty wolne i Lotos szczęśliwie wygrał mecz.Warto dodać że Biba w całym meczu rzuciła tylko dwa punkty, ale powiem tak: przechwyt i te dwa punkty były najważniejszymi w meczu.

Alexx

Lotos- CCC

Postautor: Alexx » 10 kwietnia 2005, 18:54

[quote="KIBIC"]Bardzo mi się podobała gra Agnieszki Pałki rzucała za 3 z każdej pozycji
i myśle , że jak by w końcówce nie zeszła za 5 fauli Lotos by przegrał

Pałka oddała 8 rzutów za trzy z czego dwa celne :oops:

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 10 kwietnia 2005, 18:55

Nie to że nie chcę finału w GDY, tylko byłoby ciekawiej 8)
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 10 kwietnia 2005, 19:26

Dreszczowiec w Gdyni (Lotos - CCC Polkowice)
2005-04-10 17:02 | plkk | redakcja
Niemałej dawki emocji dostarczyły dziś kibicom koszykarki Lotosu Gdynia. Po zaciętej do ostatnich sekund spotkania walce pokonały w pierwszym meczu 1/2 finału play off zespół CCC Polkowice 78:75 (23:26, 19:23, 14:20, 22:16). Drugi mecz już jutro o godz. 17.00


Z powodu śmierci Ojca Świętego spotkanie rozpoczęło się minutą ciszy. Poprzedziła ją wypowiedź prezesa Basketball Investments, Mieczysława Krawczyka: „Jeżeli odchodzi tak Wielki Człowiek dla Polski, trudno jest słowami wyrazić żal”.


statystyki


Najskuteczniejsza w gdyńskiej drużynie była Małgorzata Dydek (33 punkty). Znów słabo zagrała Agnieszka Bibrzycka, zdobywając dziś tylko 2 punkty. W drużynie z Polkowic 23 punkty zdobyła Anna Marczewska, warto odnotować również ilość oddanych rzutów "za trzy" drużyny gości (19 razy!).

--------------------------------------------------------------------------------

Pierwsze punkty dla przyjezdnych, otwierając wynik spotkania, rzuciła Agnieszka Pałka (0:3). Po kolejnych „trójkach” jej koleżanek Lotos przegrywał 6:13 i 17:24. W drużynie mistrzyń Polski wyróżniała się jedynie Paulina Pawlak, która 20 sek. przed końcem popisała się przechwytem i ustaliła wynik pierwszej kwarty na 23:26. W tej części spotkania Lotos nie doprowadził choćby nawet do remisu.

Druga kwarta miała podobny przebieg. W 12 minucie Małgorzata Dydek „trójką” doprowadziła do pierwszego remisu (28:28). Na nic się to nie zdało, gdyż polkowiczanki ponownie wygrywały 32:28. Upragnione prowadzenie Lotos objął dopiero w…16 minucie, po dwóch osobistych Nolan (34:32). Po pierwszej połowie Lotos schodził do szatni wygrywając 42:39.

Trzecia i czwarta kwarta to zacięta walka o prowadzenie. W 25 minucie Lotos wygrywał 50:47, a 4 minuty później przegrywał 52:56. Trzecią kwartę przegrał „zaledwie” trzema punktami. Ostatnia odsłona meczu, przy gorącym dopingu publiczności, zaczęła się od punktów CCC. Na 4 minuty przed końcem spotkania na tablicy widniał remis (67:67), podobnie jak w 39 minucie (72:72). Na 50 sek. przed końcem Polkowice rzuciły „za trzy” i wtedy zrobiło się naprawdę gorąco. Na kilka sekund przed końcem zimną krew przy rzutach osobistych zachowała Małgorzata Dydek i Lotos wygrał ostatecznie 78:75.


Krzysztof Koziorowicz (trener Lotosu): Taki jest urok sportu, że nigdy się nie zna zwycięzcy. Nam dziś udało się wygrać. Zespół gości oddał 19 rzutów "za trzy", w tym 8 celnych, więc nic dodać nic ująć. Musimy jutro poświęcić więcej uwagi na ten element gry. Długo nie graliśmy, podobnie jak Aquapark, a to wybija z rytmu. Wierzę, że z każdym meczem będziemy grać coraz lepiej.

Andrzej Nowakowski (trener CCC Polkowice): Były to bardzo wyrównane zawody. Pod koniec zabrakło nam wyrachowania i zimnej krwi. Największym problemem była dla nas Małgosia Dydek. Robiła z nami co tylko chciała. Dziewczyny włożyły dziś dużo serca w grę. Szkoda przegranej, bo szczęście było blisko. Mam nadzieję, że kiedyś to szczęście się i do nas uśmiechnie.

www.lotosgdynia.pl

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 10 kwietnia 2005, 19:34

23 sekundy przed końcem Lotos przegrywał 74:75! Sensacja wisiała na włosku. Piłkę wyprowadzaną przez rywalki przechwyciła jednak Agnieszka Bibrzycka, sfaulowana zdobyła dwa punkty z rzutów wolnych. Po chwili dwa kolejne dołożyła Małgorzata Dydek i gdynianki szczęśliwie wygrały.


Polkowiczanki mądrze grały w obronie. Mimo, że Lotos zdecydowanie wygrał walkę o zbiórki (40 do 26) to przez niemal cały mecz nie wyprowadzał kontrataków. Zawodniczki CCC po każdym niecelnym rzucie szybko wracały pod swój kosz i uniemożliwiały gdyniankom zdobywanie łatwych punktów. Nie potrafiły jednak powstrzymać Małgorzaty Dydek, która zdobywała punkty niemal z każdej pozycji. Gdy Agnieszce Pałce udało się zablokować Dydek wejście pod kosz, środkowa Lotosu trafiała z półdystansu. Potrafiła nawet celnie rzucić za 3, na co trener gości Andrzej Nowakowski tylko rozłożył ręce w geście rozpaczy. Ale jedna Dydek nie mogła sama wyprowadzić gdyńskiego zespołu na prowadzenie. Udało się to dopiero w 16. minucie, kiedy dwa rzuty wolne wykorzystała Deanna Nolan. Lotos prowadził 34:32, ale nie zachwycał.

Gorąco zrobiło się w końcówce czwartej kwarty. 23 sekundy przed końcem było 74:75, ale piłkę przechwyciła Agnieszka Bibrzycka. Sfaulowana wykorzystała dwa rzuty wolne. Lotos wyszedł na prowadzenie 76:75, ale polkowiczanki miały piłkę i jeszcze 18 sekund. Podały do Olgi Żytomirskiej, która chwilę wcześniej dwukrotnie z rzędu trafiła za 3. Ale Żytomirska spudłowała! Przy zbiórce sfaulowana została Dydek i najlepsza zawodniczka meczu ustaliła końcowy wynik z wolnych.

Bibrzycka, która nie trafiła żadnego z czterech rzutów z gry, w decydującym momencie meczu zagrała tak, jak wszyscy od niej oczekują. Czy stać ją na to, aby grać tak przez całe spotkanie? - Jestem tylko człowiekiem, a poza tym cały czas odczuwam ból w kolanie. Miałam szczęście, że udało mi się w końcówce przechwycić piłkę - mówi Bibrzycka. - No dobra, może też trochę pomogły w tym umiejętności... Mam nadzieję, że w poniedziałkowym meczu zagramy lepiej. To mogło się źle skończyć - dodaje.



LOTOS GDYNIA 78
CCC POLKOWICE 75
Kwarty: 23:26, 19:13, 14:20, 22:16.

Lotos: Dydek 33 (1), Nolan 19 (1), Kobryn 8, Pawlak 3, Bibrzycka 2 oraz Troina 7, Veselovski 4, Chomać 0.

CCC: Marczewska 23 (2), Koryzna 20, Pałka 10 (2), Nowacka 8 (1), Kłosińska 5 oraz Żytomirska 6 (2), Jasnowska 3 (1), Waligórska 0, Stempniewicz 0.

Widzów: 300.

Drugie spotkanie Lotosu z CCC w poniedziałek o godz. 17 w hali GOSiR przy ulicy Olimpijskiej w Gdyni. Bilety 5, 7 i 10 zł.



DLA GAZETY

Krzysztof Koziorowicz

trener Lotosu Gdynia

Na pewno nie zagraliśmy rewelacyjnego meczu. Całe szczęście, że udało się nam wygrać. Zdecydowanie za słabo zagraliśmy w obronie, zwłaszcza na obwodzie. Widać to po statystykach: rywalki oddały 19 rzutów za 3, a 8 z nich było celnych. Wiedzieliśmy, że zawodniczki CCC dobrze rzucają z dystansu, ale jak było widać, nie potrafiliśmy ich powstrzymać. Musimy zwrócić na to baczną uwagę w kolejnym spotkaniu. Myślę, że w każdym kolejnym meczu play off będziemy się rozkręcać i grać coraz lepiej.



Andrzej Nowakowski

trener CCC Polkowice

Mecz był bardzo wyrównany i przegraliśmy go dopiero w końcówce. Zabrakło nam przede wszystkim zimnej krwi i wyrachowania. Największy problem mieliśmy z utrzymaniem "Ptysia" [Małgorzaty Dydek - red.]. Robiła z nami, co chciała. Szczęście było bardzo blisko, szkoda, że tym razem się nie udało. Nie potrafiliśmy wykorzystać błędów Lotosu, zwłaszcza w drugiej kwarcie.

Michał Sielski Gazeta wyborcza

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 10 kwietnia 2005, 19:36

PLKK: Zacięty mecz w Gdyni

Zacięty mecz stoczyły koszykarki Lotosu Gdynia i CCC Polkowice. Stawką dla obu ekip jest awans do finału play off w PLKK.


Niezwykle zacięty był pierwszy mecz w półfinale mistrzostw Polski pomiędzy koszykarkami z Gdyni i Polkowic. Po pierwszej kwarcie gdynianki przegrywały 23:26 lecz następną rozstrzygnęły na swoją korzyść 19:13. Kibice mistrzyń Polski liczyli, że zespół Krzysztofa Koziorowicza, przechyli szalę zwycięstwa na swoją stronę w trzeciej kwarcie, jak to miało miejsce w wielu poprzednich spotkaniach.

Trzecia odsłona znów jednak przebiegała pod znakiem przewagi Polkowiczanek, które po 30 minutach ponownie prowadziły różnicą trzech punktów. Ostatecznie mecz rozstrzygnął się na korzyść mistrzyń Polski dopiero w końcówce.

W zespole gdyńskim nie do powstrzymania była Małgorzata Dydek, zdobywczyni 33 punktów, jednak oprócz Deanny Nolan nie miała odpowiedniego wsparcia w koleżankach. Kolejny raz zawiodła Agnieszka Bibrzycka, która zapisała na swoim koncie zaledwie dwa punkty zdobyte po dwóch rzutach wolnych. W poniedziałek, w Gdyni drużyny Lotosu i CCC spotkają się po raz drugi.

Wynik:

Lotos Gdynia - CCC Polkowice 78:75 (23:26, 19:13, 14:20, 22:16)
Stan rywalizacji w półfinale play off - 1-0 dla Lotosu Gdynia.
Lotos: Małgorzata Dydek 33, Deanna Nolan 19, Tatiana Troina 9, Ewelina Kobryn 8, Monika Veselovsky 4, Paulina Pawlak 3, Agnieszka Bibrzycka 2.
CCC: Anna Marczeska 23, Edyta Koryzna 20, Agnieszka Pałka 10, Agata Nowacka 8, Olga Żytomirska 6, Justyna Kłosińska 5, Ilona Jasnowska 3, Natalia Waligórska 0, Urszula Stempniewicz 0.

PAP

Gość

Postautor: Gość » 10 kwietnia 2005, 21:02

Szkoda,że Polkowicom zabrakło dzisiaj szczęścia,bo zasłużyły na zwycięstwo.Poza tym byłoby ciekawiej.CCC grać jutro,nie słuchajcie krakania,że jutro będzie trudniej.

Awatar użytkownika
czarny
Młodzik
Posty: 570
Rejestracja: 29 września 2004, 09:43
Lokalizacja: Ostrów, Waryńskiego, Wrocławska, Tuwima etc.
Kontaktowanie:

Postautor: czarny » 11 kwietnia 2005, 01:17

KIBIC pisze:
Anonymous pisze:
KIBIC pisze:Ostatnio taki zacięty mecz w tbl Lotos moim zdaniem miał z Ostrovią :)

chyba raczej z Meblotapem :wink:



:oops: :oops: Tak z Meblotapem :oops: :oops:


Jak dobrze, że jeszcze o nas pamiętają :lol: :lol: :lol:

chociaż jak widać Meblotap, Ostrovia... jedno i to samo :wink: joke :)

pozdrawiam
Obrazek

you're as good as your last performance

Gość

Postautor: Gość » 11 kwietnia 2005, 07:21

Edzia pisze:Edzia 20 punktów!! SIUPERR!! :D :D :D


Twoja ulubienica potwierdzila,że myślenie jest jej obce/nie po raz pierwszy zresztą/.Straciła najważniejszą piłke meczu i czym się tu zachwycać?Gdzie to doświadczenie,które powinno procentować?


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości