Co się dzieje w ŁKS

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Co się dzieje w ŁKS

Postautor: Wojteg » 03 sierpnia 2004, 08:14

Czy Daiva Jodeikaite znajdzie sposób na przetrwanie koszykówki w ŁKS?

Rywalki zza miedzy właśnie rozpoczęły przygotowania, a tymczasem w sekcji koszykarskiej ŁKS na razie nikt nic nie wie.

Obrazek

Pewny jest podobno tylko termin pierwszego treningu, planowanego na poniedziałek 9 sierpnia oraz godzina dzisiejszego spotkania na szczycie. Dziś w samo południe prezes sekcji Daiva Jodeikaite, która właśnie wróciła z Litwy, spotyka się z trenerami i działaczami sekcji.

Na spotkaniu nie będzie na pewno Marcina Witowskiego, do tej pory kierującego sprawami koszykówki. Były prezes czuje się rozgrzeszony. Uważa, że załatwił pieniądze z Totalizatora Sportowego, które stanowić mają pół budżetu ligowej drużyny w nowym sezonie. O resztę muszą się postarać nowi szefowie sekcji. Witowski w tej sprawie jest wielkim optymistą.

Czy słusznie? Samo stworzenie skromnego nawet budżetu sekcji i zgłoszenie zespołu rozgrywek (choćby pozbawionego dotychczasowych gwiazd) nie rozwiązuje wszystkich problemów. Nadal bowiem sprawą otwartą pozostaje pytanie: kto ma spłacać stare, wieloletnie koszykarskie długi?

Według naszej wiedzy sięgają one około 900 tysięcy złotych i w tej chwili są kulą u nogi stowarzyszenia ŁKS, które nie daje sobie rady z tym finansowym garbem. Ba, należy przypuszczać, że brak porozumienia z wierzycielami i kolejne niekorzystne dla klubu wyroki sądowe sprawią, że niespłacone koszykarskie długi zablokują normalne funkcjonowanie stowarzyszenia!

W tej sytuacji w walce o koszykarskie pieniądze chodzić musi nie tylko o zapewnienie podstaw ligowego bytu na najbliższy sezon, ale też o znalezienie funduszy na spłacanie starych zobowiązań. W tej grze chodzi bowiem nie tylko o przyszłość ligowej koszykówki, ale też dobre imię ŁKS!

(pas) - Express Ilustrowany

gostekk

Postautor: gostekk » 03 sierpnia 2004, 11:26

Przyznam szczerze, że nie przepadam za Panią prezes ale szkoda mi tych wszystkich ludzi związanych na dobre i złe z ŁKS. Ciągła niepewność, brak jakiejś wizji na przyszłość. Wieczne problemy, długi, wierzyciele i co tam jeszcze.
Mimo wszystko życzę żeby wszystko dobrze się skończyło ale nie tylko na jeden sezon albo na pół sezonu. Zyczę powrotu na dłuższy okres czasu. Tylko nie dopuszczajcie wtedy do głosu tych wsystkich co teraz się na was wypinają bo jak wiadomo sukces ma wielu ojców.

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 04 sierpnia 2004, 18:43

Nie bedzie życia ponad stan!

W siedzibie klubu doszło wczoraj do spotkania działaczy sekcji koszykarskiej ŁKS, w którym wzięła udział prezes Daiva Jodeikaite. Znów próbowano znaleźć sposób, jak zapewnić drużynie utrzymanie.

Jak już informowaliśmy, największym problemem sekcji jest zadłużenie, wynoszące około 900 tysięcy złotych.

Rzecz jasna, to nie Jodeikaite sprawiła, że doszło ono do tak wysokiego pułapu, jest prezesem dopiero od niedawna. Nie zmienia to faktu, że zadłużenie trzeba będzie spłacić.

Daiva Jodeikaite: - Od tego nie uciekniemy, zresztą absolutnie nie mamy takiego zamiaru. Chcemy, by znowu traktowano nas w kraju jak wiarygodnego partnera, bez tego zbyt wiele nie zdziałamy. Zdaję sobię sprawę, że kibice ŁKS się niecierpliwią, ale nadal nie mogę zdradzić nazw firm, które prawdopodobnie nam pomogą. W przeciwieństwie do niektórych moich poprzedników nie chcę składać górnolotnych obietnic. Wszyscy wiemy, jak trudno dziś o jakąkolwiek pomoc. Znaleźliśmy już wielu drobnych sponsorów, ale szukamy dalej.

- Kto opuści ŁKS?

- Na razie odeszły tylko Katarzyna Kenig i Julia Iwliejewa. Zmienić barwy chce również Alicja Perlińska, ale klub, który pragnąłby ją pozyskać, musi się najpierw z nami porozumieć. Wróci do nas Birute Dominauskaite, to zapewne nie koniec posiłków z zagranicy. Raz jeszcze powtarzam, nie obiecuję cudów, ale chcę stworzyć solidny zespół.

- Kto będzie trenerem ŁKS?

- Prawdopodobnie duet: Milan Gaić i Wiesław Benda, ale musimy jeszcze porozmawiać z dotychczasowym szkoleniowcem Andrzejem Nowakowskim. Ręczę za to, że życie ponad stan w ŁKS się skończyło. Przynajmniej, dopóki ja będę prezesem.

(bart) - Express Ilustrowany

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 04 sierpnia 2004, 19:12

Wojteg pisze: Zmienić barwy chce również Alicja Perlińska, ale klub, który pragnąłby ją pozyskać, musi się najpierw z nami porozumieć.
No nie bardzo mi sie podoba to zdanie. Słyszałem, ze nikt ma juz nie odchodzić, a to brzmi jak zachęta dla Polfy. Życie ponad stan jak najbardziej-nie, ale trzeba ratować to co zostało, bo inaczej będziemy miec najsłabszy skład w lidze i spadek stanie sie bardzo realny, a z drugiej ligi podnieśc sie będzie bardzo cięzko. Także z jednej strony to co mowi Daiva może napawać optymizmem ale z drugiej te straty ŁKS mogą byc dla nas zabójcze :evil:
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 04 sierpnia 2004, 22:24

Żle odczytałeś intencje Mikey, zaiste źle :D :wink:

gostekk

Postautor: gostekk » 05 sierpnia 2004, 10:25

Pani prezes miała na myśli (ni mniej ni więcej) tylko to, że klub który chciałby Perlińską w tej chwili mieć w składzie musiałby za nią zapłacić, bo ona ma jeszcze wazny kontrakt.

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 05 sierpnia 2004, 11:50

gostekk pisze:Pani prezes miała na myśli (ni mniej ni więcej) tylko to, że klub który chciałby Perlińską w tej chwili mieć w składzie musiałby za nią zapłacić, bo ona ma jeszcze wazny kontrakt.
Domyślam sie że Pani Prezes nie chce oddawać Alicji za darmo, spodziewałem sie tylko nieco bardziej stanowczej wypowiedzi o zatrzymaniu jej w ŁKS. Sama rozmowa z potencjalnymi kupcami Alicji świadczy o tym ze klub gotowy jest sprzedać Alę i to mnie najbardziej niepokoi.
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 05 sierpnia 2004, 12:51

No ale z drugiej strony kasa z transferu by się napewno przydała. Sądzę że z Perlińską czy tez bez niej w lidze spokojnie się utrzymacie. I tak się zastanawiam czy nie lepiej najpierw wyjść na prostą, spłacić stare długi i rozpocząć budowę drużyny na przyszłość - kosztem wyników sportowych, ale przykład Poznania najlepiej pokazuje że sukces sportowy to nie wszystko. No sam nie wiem. Macie niezły orzech do zgryzienia.
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 05 sierpnia 2004, 22:03

Szymon pisze:No ale z drugiej strony kasa z transferu by się napewno przydała. Sądzę że z Perlińską czy tez bez niej w lidze spokojnie się utrzymacie. I tak się zastanawiam czy nie lepiej najpierw wyjść na prostą, spłacić stare długi i rozpocząć budowę drużyny na przyszłość - kosztem wyników sportowych, ale przykład Poznania najlepiej pokazuje że sukces sportowy to nie wszystko. No sam nie wiem. Macie niezły orzech do zgryzienia.
Mam dokładnie to samo... - sukces właściwie to był w poprzednim sezonie (medal) i co??? Faktem jest, że czy z Alą czy bez niej czeka nas "dolna strefa stanów średnich" a kaska by się przedała. Z drugiej strony jednak chciałbym aby (właśnie) Ala została u nas. Jastem piewcą jej talentu już od dawien dawna (od kiedy gra u nas) a teraz kiedy zaczynam "wychodzić na swoje" miałaby odejść??? Szkoda by było bardzo... Na pocieszenie i specjalnie (dla niej) oraz dla twierdzących że gdzie indziej rozwijała by się szybciej przypominam, że zawsze i wszędzie "lepiej" jest wrogiem "dobrego" oraz bardziej swojsko: "jak sobie polepszysz, to sobie popieprzysz"...

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 06 sierpnia 2004, 12:15

simon pisze:
że zawsze i wszędzie "lepiej" jest wrogiem "dobrego" oraz bardziej swojsko: "jak sobie polepszysz, to sobie popieprzysz"...



Nie no z tym to tak do końca się nie zgadzam. Przecież treningi z Sylwią czy z Jarzynką byłyby tylko dla Alicji zyskiem. A szczerze mówiąc to w Łodzi nie ma się już od kogo uczyć.
Druga sprawa że w pierwszej druzynie nie ma już pewnego pana, co też powoduje że ewentualna przygoda Ali z Pabianicami nie skończyłaby się tak jak pobyt u nas Kangura.
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 06 sierpnia 2004, 16:06

Szymon pisze:
simon pisze:
że zawsze i wszędzie "lepiej" jest wrogiem "dobrego" oraz bardziej swojsko: "jak sobie polepszysz, to sobie popieprzysz"...



Nie no z tym to tak do końca się nie zgadzam. Przecież treningi z Sylwią czy z Jarzynką byłyby tylko dla Alicji zyskiem. A szczerze mówiąc to w Łodzi nie ma się już od kogo uczyć.
Druga sprawa że w pierwszej druzynie nie ma już pewnego pana, co też powoduje że ewentualna przygoda Ali z Pabianicami nie skończyłaby się tak jak pobyt u nas Kangura.
A ja mam nadzieję ze jesli do Was przejdzie a u nas zrobi się normalnie to skończy sie jeszcze szybciej :)
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 06 sierpnia 2004, 16:47

Przecież treningi z Sylwią czy z Jarzynką byłyby tylko dla Alicji zyskiem.

podobnie jak obserwowanie w/w w akcji podczas meczów z perspektywy ławki rezerwowych...
nie no - oczywiście ileśtam by grała - ale musi sam przyznać, że zdecydowanie mniej niż u nas do tego nie w decydujących momentach (no jednak Sylwia to Sylwia)


Łodzi nie ma się już od kogo uczyć
a od jakiej rozgrywającej uczyła się rok czy dwa lata temu??? Uczyć zresztą można a nawet trzeba się od rywalek...

Awatar użytkownika
pietroc
Kadet
Posty: 1222
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
Kontaktowanie:

Postautor: pietroc » 07 sierpnia 2004, 07:55

przeprowadzka do Wlokniarza moze jej zaszkodzic sportowo bo bedzie sporo siedziec na lawce i nie bedzie pierwsza jedynka a to ma duze znaczenie. natomiast jakos zupelnie jej sie nie dziwie ze ma dosc

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 07 sierpnia 2004, 14:46

100 tys. zł za koszykarkę?

Jedną z najważniejszych spraw, jaka ekscytuje łódzkie koszykarskie środowisko, jest odpowiedź na pytanie, gdzie w nowym sezonie będzie występowała pierwsza rozgrywająca reprezentacji Polski - Alicja Perlińska. Czy będzie to nadal ŁKS czy też może PZU Polfa Pabianice?

Ala ma ważny kontrakt z łódzkim klubem, ale ten z kolei nie wywiązał się wobec niej ze wszystkich zobowiązań finansowych. Podobno w Pabianicach w magazynie sekcji leżą już przygotowane dla Perlińskiej meczowe stroje. Trenerzy zacierają ręce spodziewając się, że mając dwie takie rozgrywające jak Alicja Perlińska i Sylwia Wlaźlak, będzie można być spokojnym o ligowe medale.

Na razie jednak działacze Polfy będą musieli ustosunkować się do łódzkiej oferty. Według naszych informatorów ŁKS zażądał za transfer swojej koszykarki do Pabianic okrągłą sumkę 100 tysięcy złotych. Czy sponsorów z Pabianic będzie stać na wyłożenie takiej kwoty? A może sprawę klubowej przynależności Perlińskiej będzie musiał rozstrzygnąć PZKosz?

W Łodzi na razie gorączkowo szuka się sponsorów, którzy pozwolą zapiąć budżet ligowej drużyny. 500 tysięcy złotych ŁKS ma otrzymać od Totalizatora Sportowego. Na spokojne granie w lidze i systematyczne spłacanie długów potrzeba drugie tyle.

Być może pomoże naszym koszykarkom firma... Polanica Zdrój, gotowa oddawać 5 groszy z każdej butelki swojej mineralizowanej wody sprzedawanej w sieci łódzkich sklepów "Żabka".

Express Ilustrowany

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 07 sierpnia 2004, 15:14

pietroc pisze:przeprowadzka do Wlokniarza moze jej zaszkodzic sportowo bo bedzie sporo siedziec na lawce i nie bedzie pierwsza jedynka a to ma duze znaczenie.


I w tej kwestii też się nie zgadzam. Tzn. może zaszkodzić, ale też może Jej bardzo pomóc. I nie sadzę że dużo czasu spędzałaby na ławie. I o ile mnie pamięć nie myli to kiedyś gdzieś coś tam czytałem że Alicja woli grać na dwójce. Jesli tak to nie ma problemu, Sylwia na jedynce, Ala na dwójce.
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości