EUROLIGA 2014/2015

Ligi Europejskie, Euroliga Kobiet, EuroCup Kobiet, ME oraz pozostałe rozgrywki.

Moderatorzy: ann, Ałgaja, bart_81

dezali
Amator
Posty: 172
Rejestracja: 30 maja 2008, 20:34
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga - 1 kolejka

Postautor: dezali » 07 listopada 2013, 21:38

Ałgaja pisze:
Adasss pisze:Konkretnie na konferencji to usłyszeliśmy, że Erin była "sick", co faktycznie sugeruje raczej problem typu "przeziębienie", a nie "kontuzja".
Natomiast chodzą plotki o półgodzinnej wizycie managera Erin w gabinecie i jej związku z tą chorobą (bądź "chorobą").
Na moje oko to faktycznie wyglądała na lekko podziębioną, pytanie tylko na ile to faktycznie mogło uniemożliwić grę.


Wieść gminna głosi o problemie z kolanem.. więc to "sick" to tak średnio pasuje.
Inna rzecz, że gdyby istotnie była przeziębiona to pewnie by zagrała.. chyba że byliśmy tak pewni swojej przewagi nad rywalem...
No nic.. historie z kolanem u Erin nie są niczym nowym, więc martwią podwójnie, oby była zdolna do gry jak najszybciej.



Do mnie też dotarły wieści o problemach z kolanami (opuchlizna). Wygląda na to, iż na tą chwilę tak za bardzo nie ma w klubie osoby, która jednoznacznie byłaby w stanie powiedzieć co konkretnie dolega Erin i ile czasu potrwa jej powrót na parkiet. Widok Erin w dresie przypomniał mi koszmar zeszłego sezonu (Beard w podobnej roli w kluczowym okresie sezonu + wcześniejsza nieobecność Douglas).

danpe_
Żak
Posty: 388
Rejestracja: 21 października 2012, 13:46

Re: Euroliga - 1 kolejka

Postautor: danpe_ » 08 listopada 2013, 20:10

Erin już normalnie trenuje.

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Re: Euroliga - 1 kolejka

Postautor: Saletra » 09 listopada 2013, 17:41

No niestety nasze zespoły pisząc nieco ordynarnie "dały du.py" bowiem porażki z Madrytem i Litwinkami ciężko inaczej nazwać.

Hernandez kontynuuje pasę z Wisły- wygrywa na styku, ale wygrywa.... Może się znowu okazać, iż będzie bardzo dużo zwycięstw z bilansem koszy maks. +20. Ale te zwycięstwa jednak będą. A u nas? Nie byłbym tego taki pewien.
To wprawdzie dopiero pierwsza kolejka tym niemniej jestem zdania, że chyba trzeba było jednak postawić w Krakowie grubą kasę na rozgrywającą z prawdziwego zdarzenia, a Cristinę dać na rezerwę, zaś Pauli podziękować. Nie wiem czy Ouvina w tym sezonie zrobi wystarczający progres aby błyszczeć w euro, a tego błysku rozgrywającej właśnie potrzeba.
Tak czy wspak no niestety nie ma co przegrywać u siebie i to zwycięstwo trzeba było jednak wyszarpać.
Wielka szkoda także dawać satysfakcję Józkowi - obojętnie co dana osoba pierd.oli za przeproszeniem przed meczem na zasadzie, że "mobilizuję się na taki mecz jak na każdy inny" i tym podobne durne frazesy to i tak wiadomo, że taka mobilizacja na spotkanie z byłym zespołem jest większa. Trzeba było za wszelką cenę utrzeć Józkowi nosa i pokazać, że "zmiany na nowe są lepsze" a tymczasem Józek wyjechał z Krakowa z tarczą i to zapewne bardzo zadowolony. Kompletnie niepotrzebnie.

Co do Polkowic to porażki z Litwinkami nie chcę komentować.

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga - 1 kolejka

Postautor: Greebo » 09 listopada 2013, 19:58

Saletra pisze:To wprawdzie dopiero pierwsza kolejka tym niemniej jestem zdania, że chyba trzeba było jednak postawić w Krakowie grubą kasę na rozgrywającą z prawdziwego zdarzenia, a Cristinę dać na rezerwę, zaś Pauli podziękować. Nie wiem czy Ouvina w tym sezonie zrobi wystarczający progres aby błyszczeć w euro, a tego błysku rozgrywającej właśnie potrzeba.
.


Niech Bog chroni naszych działaczy przed takimi pomysłami (i doradcami). W tym momencie sa w europie moze 2-3 panie o których można powiedzic ze sa od niej lepsze - wszystkie nieosiągalne, i moze ze 3 kolejne o zbliżonych umiejętnościach. Natomiast branie typowej rozgrywającej spoza kontynentu - tez znow tak wiele klasowych nie ma - wymusiłoby znalezienie klasowej europejki na pozycje 2-3. A tych tez jak na lekarstwo.

W środę Rivas od pierwszej akcji położyło ogromny nacisk na jej "wymeczenie" i to sie częściowo udało a było im o tyle łatwiej ze znają ja doskonale. Wątpię czy wiele zespołów zawodniczek będzie wstanie tak ja ograniczyć. Dzis w każdym razie Skera poległa z kretesem.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Euroliga - 2 kolejka

Postautor: rzymi » 13 listopada 2013, 09:01

2 kolejka

Środa, 13.11.2013
14:00 UMMC Ekaterinburg - Tango Bourges
15:00 Sparta&K MR Vidnoje - ZVVZ USK Prague
18:00 Good Angels Koszyce - Uni Györ
18:00 BK IMOS Brno - Wisła Kraków
19:00 Fenerbahce Stambuł - UE Sopron
20:00 Rivas Ecopolis - Nadezhda Orenburg
20:30 Perfumerias Avenida Salamanca - CCC Polkowice
20:30 WBC Novi Zagrzeb - Galatasaray Stambuł
Czwartek, 14.11.2013
20:30 Famila Schio - Kayseri Kaski
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga - 2 kolejka

Postautor: Greebo » 13 listopada 2013, 09:23

Kolejny mecz, i po raz kolejny wypadałoby napisać że to po naszej stronie jest więcej atutów, i że to my powinniśmy sięgnąć po zwycięstwo. I to pomimo tego że hala w Brnie jest dla nas wyjątkowo niegościnna. Gdy pojechaliśmy tam w roli kopciuszka – dostaliśmy baty, gdy szanse były wyrównane – przegraliśmy dość gładko a gdy to już w nas upatrywano faworyta to koniec końców i tak gospodynie okazywały się minimalnie lepsze.

Zwłaszcza to mocno pechowa porażka w zeszłym sezonie mocno nas zabolała. Gdyby po zbiórce w ostatniej akcji normalnego czasu gry piłka nie wyślizgnę się z rak Tiny Charles to pewnie sezon potoczył się inaczej. A tak zapanowała w klubie ogromna nerwowość ktorej nie udało się już opanować aż do końca rozgrywek. Gdyby..
Tym razem powinno się wreszcie udać. Brno wydaje się jeszcze słabsze niż rok temu, gdy posiadało mocny tercet: Horakova – Abdi – Ohlde. Obecne ich zastępstwa, a zwłaszcza duet amerykanek ze szwedzkimi paszportami szału nie robią. Najciekawszą zawodniczką wydaje się cigale młoda Hanusova. Ta zawodniczka najbardziej zyskała na „upadku” wielkiego Brna, który od kilu sezonów nie tyle gra, co egzystuje w eurolidze. Weszła do zespołu jako 19-latka i z roku na rok czyni systematyczne postępy.

W tym meczu przydąć się tez powinien nasz obecny styl gry. O ile w meczu z Rivas się nie sprawdził o tyle przeciwko drużynie z Brna wydaje się on być jak najbardziej odpowiedni. Rywalki ani specjalnie nie rotują, ani nie sa jakoś wybitnie zawansowane technicznie czy motorycznie. Dlatego w tym spotkaniu narzucenie dużego tempa gry nie powinno odbić się czkawką. Tutaj Svitek powinien się sprawdzić lepiej od Hernandeza zwłaszcza ze on nie ma kompleksu Brna – trenując Koszyce ograł je dwukrotnie i to w sposób dość okazały.
Reasumując – licze ze po raz pierwszy drużyna z Brna wróci z tarcza. Nie zdziwi mnie nawet nasza wysoka – czyli np. 20-pinktowa wygrana. Ale nauczony doświadczeniem specjalnie zaskoczony nie będę tez w wypadku porazki.. 

A co do Polkowic.. ich rywal, Salamanka nieco ponad tydzień temu łatwo ograła Rivas, które 3 dni później było w stanie sięgnąć po zwycięstwo na R22, gdzie po kolejnych 3 dniach solidne lanie dostały Polkowice.. a więc z nieubłaganą sportową logiką należy się spodziewać ze teraz po zwycięstwo sięgną podopieczna Winnickiego..
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

bodek38
Młodzik
Posty: 519
Rejestracja: 07 listopada 2008, 22:13
Lokalizacja: RYBNIK

Re: Euroliga - 2 kolejka

Postautor: bodek38 » 13 listopada 2013, 17:46

jakieś transmisje będą

Awatar użytkownika
zancia_a
Kadet
Posty: 1427
Rejestracja: 30 grudnia 2008, 22:24
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski!

Re: Euroliga - 2 kolejka

Postautor: zancia_a » 13 listopada 2013, 17:52

bodek38 pisze:jakieś transmisje będą


Wisła ma tu być: http://basketbal.tvcom.cz/Zapas/28459-B ... Krakow.htm
Kozak w necie - pizda w świecie!
Obrazek

bodek38
Młodzik
Posty: 519
Rejestracja: 07 listopada 2008, 22:13
Lokalizacja: RYBNIK

Re: Euroliga - 2 kolejka

Postautor: bodek38 » 13 listopada 2013, 18:25

dzięki :D

dezali
Amator
Posty: 172
Rejestracja: 30 maja 2008, 20:34
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga - 2 kolejka

Postautor: dezali » 13 listopada 2013, 19:48

Kolejny horror na własne życzenie, ale tym razem z happy endem. Klątwa Brna wreszcie zdjęta.
Jantel wykręciła statystyki, niczym Tina przed rokiem, na szczęście reszta potoczyła się nieco inaczej.

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga - 2 kolejka

Postautor: Greebo » 13 listopada 2013, 19:49

Uff.. tym razem Lavender udało się to co rok temu nie wyszło Tinie.. wygrała mecz.. ponad polowa punktów jednej zawodniczki, zero trojek, praktycznie bez punktowego udziału Polek (7 pkt Szott z czego 5 z wolnych.. dobrze ze w końcówce utrzymała nerwy na wodzy) skąd my to znamy..

Chwała Bogu ze dowiozły, bo bylo blisko kompromitacji w większej niz rok temu (większej bo gramy pełnym, juz dość zgranym składem) ktora juz strasznie skomplikowała by nam sytuacje w PO i należałoby sie zacząć martwic o sam awans do PO.. tak czy siak drugi mecz w eurolidze i drugi nieudany..
Ostatnio zmieniony 13 listopada 2013, 22:24 przez Greebo, łącznie zmieniany 1 raz.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Euroliga - 2 kolejka

Postautor: bart_81 » 13 listopada 2013, 22:18

Gratki dla Wisły. Męczyła się ale wymęczyła to zwycięstwo. A takie mecze też trzeba umieć wygrywać bo nigdzie łatwo nie będzie. Natomiast Justyna Żurowska chyba postanowiła w tym sezonie punktować tylko w polskiej lidze. Po świetnym meczu z CCC dziś na 0 :roll:

Co do Polkowic to...zacząłbym się poważnie martwić na ich miejscu. 44 pkt? Co to jest? Ten zespół jest już w pełnym składzie, a na początek przegrał niby z najsłabszymi Litwinkami, a dziś z przeciętną Avenidą róznicą 15 pkt. A najsilniejsi przeciwnicy dopiero przed nimi.

Co mnie jednak najbardziej zatrważa, a jest wspólne dla obydwu dzisiejszych spotkań to poczynania Polek. No beznadzieja. I jak tu reprezentacja ma później cokolwiek wygrywać, skoro najlepsze Polki zebrane w dwóch najlepszych polskich zespołach grają taką padakę..

zenga2
Amator
Posty: 136
Rejestracja: 12 kwietnia 2011, 13:36
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga - 2 kolejka

Postautor: zenga2 » 13 listopada 2013, 22:56

CCC jest słabiutkie w tym roku i zgranie zespołu niewiele tu pomoże - skłamałbym mówiąc, że mnie to martwi :) ...

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Euroliga - 3 kolejka (20-21.11.2013)

Postautor: rzymi » 20 listopada 2013, 10:10

3 kolejka

Środa, 20.11.2013
18:00 BK IMOS Brno - Nadezhda Orenburg
18:30 Wisła Kraków - Fenerbahce Stambuł
19:00 CCC Polkowice - WBC Novi Zagrzeb
19:30 Kibirkstis-Vici Vilnius - Perfumerias Avenida Salamanca
20:00 Lattes Montpellier - Rivas Ecopolis
Czwartek, 21.11.2013
17:00 Galatasaray Stambuł - Sparta&K MR Vidnoje
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga - 3 kolejka (20-21.11.2013)

Postautor: Greebo » 20 listopada 2013, 10:51

W Krakowie czas na koszykarski szlagier, jakiego w hali przy Reymonta nie było od lat. Ostatnim zespołem ze ścisłego topu który gościł pod Wawelem był Jekaterinburg w sezonie 2007/08. Później z tymi najlepszymi grywaliśmy, i owszem, ale dopiero w turniejach finałowych w Walencji i w Stambule. Natomiast w fazach wcześniejszych los był dla nas na tyle uprzejmy że takich potęg na naszej drodze nie stawiał. Oczywiście mocne wówczas Brno, Bourges, Orenburg czy eliminująca nas w drodze do późniejszego tryumfu w eurolidze Salamanka to były drużyny bardzo silne, ale jednak nie rzucające na kolana. Największą „marką” był niewątpliwie Spartak Moskwa z którym przyszło nam się mierzyć w dwóch ostatnich sezonach, ale to już nie był „ten” Spartak który dominował w europie przez kilka lat. To tak, jakby do piłkarskiej Wisły przyjechało Napoli, Atletico Madryt czy nawet Borussia Dortmund, ale już nie Real, Barca, Bayern czy MU, ot taki europejski drugi szereg.

Tym razem trafia nam się już prawdziwa gratka. Fenerbahce to obecnie siła nr 2 w europejskim koszu i to zarówno formalnie – w końcu sa finalistami poprzednich rozgrywek, jak i pod względem sportowego potencjału choć trzeba tez jasno zaznaczyć ze o ile sa o krok albo i dwa przed całą reszta, to tyle samo dystansu trąca do potęgi spod Uralu. Bo choć Angel i Cappie to już bardzo wysoka półka światowa, to jednak Diana i Parker stoją jeszcze wyżej koszykarskiej hierarchii , a podobnie można napisać także i o większości pozostałych zawodniczek. Gdybym miał zrobić jeden zespół z zawodniczek z obu klubów, z uwzględnieniem Europejskich przepisów to z drużyny Tureckiej wziąłbym tylko tercet Vardarli – Biba – Matovic a to i tak tylko na rezerwę.

Do Jeków im trochę brakuje, ale to nie z Jekami przyjdzie im się mierzyć. Tylko z nami. A tu już sytuacja wygląda zgoła odmiennie. Kwartet klasowych europejskich podkoszowych, do tego wspomniany już duet amerykanek na obwodzie, wspomagany przez Bibe oraz dwie najlepsze obok Yilmaz zawodniczki tureckie to wystarczający zestaw atutów by lecieć do Krakowa w roli faworyta. Fenerbahce może nas zniszczyć fizycznie pod koszem, może rozstrzelać na obwodzie, może też zabiegać rotacją.. Svitek ma o czym myśleć, a pierwszym problemem jaki musi rozwiązać jest znalezienie sposobu na zatrzymanie Angel McCoughtry, z która zresztą pracował kilka sezonów temu w Koszycach. Nie jest ona dla mnie zawodniczką ze ścisłego topu, nie ma aż takich umiejętności jak choćby Diana czy Catch, gra tez zdecydowane zbyt egoistycznie i chaotycznie, ale to zawodniczek która gdy ma swój dzień to może w pojedynkę wygrać mecz. A u nas nie ma jej kto kryć. Grajace nominalnie na pozycji nr trzy Polki bronią zbyt słabo, przy nich każde dojście Angel do piłki grozić będzie faulem natomiast Erin jest zdecydowanie za niska.. oj.. przydałaby się nam w tym meczu taka Powell..

McCoughtry można by tez próbować podwajać, tylko że wtedy więcej miejsca się zrobi dla Pondexter. Cappie co prawda od jakiś dwóch sezonów nie zachwyca – zdziwiłem się nawet że zdecydowano się z nią w Stambule przedłużyć kontrakt – ale to ciągle klasowa zawodniczka. Mamy z nią zresztą dług do wyrównania – we wspomnianym na wstępie sezonie 2007/08, podczas swojego pierwszego pobytu nad Bosforem w znacznym stopniu przyczyniła się do wyeliminowania Białej Gwiazdy w fazie PO. Tamtą rywalizacji pamiętają także dwie kluczowe Turczynki: Vardarli i Tunculer, obie na dobre zakorzenione w Fenerbahce, ale w dłużej mierze ze względów regulaminowych: one nigdzie indziej by tyle nie zarobiły, a klub ma niewiele większe pole manewru w kwestii zawodniczek krajowych. Podstawową rotację uzupełnia ta, która obok Ewki Kobryn corocznie otwiera naszą listę życzeń, czyli Biba, ale o niej to już nie ma chyba sensu pisać.


Obwód obwodem, ale równie ciężko zapowiada się dla ans rywalizacja podkoszowych. Co prawda para Lavneder – Tamane w wyjściowej piątce może jak dla mnie konkurować z każdym z możliwych z duetów Fenerbahce, ale ciężko będzie im - do spółki Żurowską - wytrzymać nacisk rywalek przez cały mecz. Kwartet środkowych ze Stambułu został zbudowany zapewne z myślą o nawiązaniu walki z Jekami, bo to właśnie pod koszem przewaga rywalek w poprzednim sezonie byłą największa. Dlatego do świetnie wyszkolonej technicznie ale niespecjalnie lubiącej walkę Matovic i grającej raczej na 4 Vereemeenki dołączono dwie bardzo silne fizycznie zawodniczki: znaną nam z występów w Spartaku Yacoubou oraz naturalizowana w Turcji Amerykanke Hollingsworth. Najniższa z tego grona Vereemenka ma 192 cm wzrostu.. Żeby dopełnić tego niespecjalnie optymistycznie wyglądającego dla nas obrazu warto zauważyć, że po stronie rywalek będzie także większe zgranie drużyny - 7 z podstawowych zawodniczek gra już razem drugi sezon.

Tak więc na pierwszy rzut oka zdecydowana większość atutów wydaje się być po stronie rywalek. Tyle tylko że ten zespół póki co nie zachwyca - w lidze doznał już dwóch porażek a i w kilku kolejnych spotkaniach jego wygrana nie była jakaś super pewna (przy czym trzeba pamiętać ze w rodzimych rozgrywkach nie może korzystać ze wszystkich zawodniczek zagranicznych a rywali ma bardzo silnych) a dodatkowo z reguły dużo ze swoje wartości traci grając na obcych parkietach. Rok temu sposób na ogranie go znalazły we własnych halach drużyny z Koszyc, Schio i Orenburga.. oby dziś w ich ślady poszła i nasza drużyna. Szanse na to są niewielkie, ale są. Ale tylko pod warunkiem zagrania zdecydowanie najlepszego z naszych dotychczasowych spotkań w tym sezonie, na poziomie takim jak w ostatnich sezonach graliśmy przeciwko Spartakowi. Wtedy nasze zawodniczki grały niemal perfekcyjne zawody: w pełni skoncentrowane przez 40 minut, wykorzystujące każdy błąd świetnie rozpracowanych przez Józka rywalek.. Czy stac nas dzisiaj na coś podobnego? Zobaczymy, ale ja zdecydowanie pewniej bym sie czuł gdyby dziś na ławce zasiadał właśnie Hernandez. Bo o ile tydzień temu w meczu przeciwko Brnu zmianę na pozycji trenera oceniałem jako zwiększająca nasze szanse, o tyle dziś jest na odwrót. Nasz styl gry w poprzednich sezonach był moim zdaniem zdecydowanie bardziej przydatny w meczach z takimi rywalami jak Fenerbahce, w których jednak w pierwszej kolejności trzeba było znaleźć metodę na ograniczenie poczynań rywala. Ale absolutnie nie mam nic przeciwko temu, bym się w tej ocenie pomylił ;)

Plusem naszej sytuacji jest natomaist to, ze po raz pierwszy od lat we własnej hali wygrac możemy, ale nie musimy. Ewentualna porażka nie bedzie tragedia - ot, "planowana" strata punktów, a jak sie uda sprawić niespodziankę to sukces bedzie duzy a i wtopa z Rivas zostanie odkupiona.

-----

W Polkowicach na odwrót. Rywal słaby, ale za to stawka ogromna. Po fatalnym poczatku sezonu w eurolidze Polkowice nie moga sobie juz pozwolic na kolejna wpadke u siebie z nizej notowanym rywalem, zwłaszcza ze w kolejnych meczach poprzeczka pojdzie znacznie do góry. Sa w tym meczu faworytem, ale 2 tygodnie temu tez były a jak sie skonczyło dobrze wiemy. Zagrzeb składem nie porywa (podeszli w dosc nietypowy sposob do budowania skłądu - w oparciu o same europejki) ale lekcewazyć go nie mozna co pokazał juz w Pradze gdzie napedził sporo strachu miejscowym. A takie panie jak Dabovic, Ciglar, Raksanyi czy Ivankovic cos tam jednak potrafia i moga napsuć sporo krwi Skerza i spolce.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...


Wróć do „Rozgrywki w Europie/ME”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości