matrix pisze:czemu nie powiesz o pokazywaniu podciętego gardła przez jednego z waszych kibiców?
PS. Wiem już kto pokazał ten gest. Smutne to, bo przegrywać trzeba zwyczajnie umieć.
A potem wyjęliśmy tasaki i maczety i będąc w trzy osoby mieliśmy zamiar ruszyć na Waszą grupę, ale coś nas jednak powstrzymało...
Nie wiem czyj Ty gest widziałeś i co w ogóle widziałeś, i czy aby na pewno to Ty widziałeś, ale z pewnością z trójki kibiców Wisły nikt czegoś takiego nie zrobił. Po co odpowiadać na Wasze prostactwo tym samym...
Nie przypominam sobie, aby akurat Wasza drużyna w Krakowie usłyszała tyle "miłych" słów co my wczoraj. Cóż, chcecie iść tą drogą - Wasze prawo. Tylko jeszcze niedawno były u Was próby zorganizowania dopingu, pojawiał się "młyn" i jaki ten doping był to był, ale przede wszystkim był dla swojej drużyny. Wczoraj chyba z 50% okrzyków było na zasadzie "anty" skierowanych do rywala. Przed meczem w Bydgoszczy pisałeś, że będzie tam najlepszy doping jaki Energa miała. Nie wiem jak było tydzień temu w Bydgoszczy, ale jeśli "najlepszy" ma wyglądać jak wczoraj... Cóż, jak powiedziałem Wasz wybór i Wasza droga. Ja mam inne zdanie, bo wczorajszemu raczej bliżej faktycznie do tego, jaki prowadzi pewien pasiasty klub, którego tak ochoczo wczoraj wywoływaliście.
Tyle z mojej strony. Porażka jest porażką, niesmak po grze pozostał, ale większy zdecydowanie mam po kolejnej wizycie w "Spożywczaku" z innego powodu, a dotychczas miałem to miasto za całkiem fajne.
Oczywiście również gratulacje dla Energi i powtórzę, żeby mi matrix nie zarzucił, że mówię iż wygrał słabszy. Wygrały Torunianki, bo wczoraj były lepsze.