Roman Haber nie bedzie juz trenerem AZSu Poznań!!!
- Mytek
- Junior
- Posty: 2580
- Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
- Lokalizacja: Poznań!
- Kontaktowanie:
Roman Haber nie bedzie juz trenerem AZSu Poznań!!!
http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36006,2670370.html
Trener koszykarek AZS Poznań zrezygnował z funkcji
grand 22-04-2005 , ostatnia aktualizacja 22-04-2005 19:16
Mecz z ŁKS Łódź będzie dla poznańskich akademiczek ostatnim starciem w tym sezonie. Będzie to też ostatni mecz w roli trenera dla Romana Habera
- O swojej rezygnacji poinformowałem już władze klubu, a w piątek po treningu podziękowałem też dziewczynom. Pracowaliśmy razem przez dziewięć miesięcy i myślę, że z niezłym skutkiem - mówił wczoraj Haber. Jego zespół właściwie zapewnił już sobie 5. miejsce, mimo że dopiero dziś rozegra rewanż z ŁKS Łódź. Na wyjeździe akademiczki wygrały jednak różnicą 40 pkt! Dziś rewanż w hali przy ul. Chwiałkowskiego. Początek spotkania o godz. 18.
- Zrezygnowałem z funkcji trenera, bo przede wszystkim jestem dyrektorem AZS, a trenerem byłem dodatkowo. W następnym sezonie drużynę poprowadzi ktoś inny - zapowiada Haber, który chciałby, aby jego następcą był szkoleniowiec z Poznania. W stolicy Wielkopolski rynek jest jednak niewielki - prawdopodobnie nowym trenerem AZS będzie Grzegorz Szajek, który w tym sezonie prowadził już Ostrovię Ostrów Wlkp., a wcześniej m.in. poznański Quay-POSiR. - W Poznaniu nie ma zbyt wielu trenerów z charyzmą, ale może znajdzie się ktoś młody, komu można dać szansę. Mnie też kiedyś dano taką szansę - tłumaczy Haber.
Także na zawodniczkach z Poznania Haber chciałby oprzeć zespół w następnym sezonie. - Liczę, że może do Poznania wróci z Warszawy Magdalena Leciejewska, może Marta Urbaniak [obie są zawodniczkami Olimpii, które w Warszawie uczą się w Szkole Mistrzostwa Sportowego - przyp.red.]. Młodym dziewczynom możemy zapewnić studia, pomoc i rozsądne płace. Choć z drugiej strony już słyszę, że Polfa Pabianice chciałaby mieć Natalię Mrozińską, która dopiero w tym sezonie wywalczyła u nas miejsce w podstawowej piątce - przyznaje Haber.
Trener koszykarek AZS Poznań zrezygnował z funkcji
grand 22-04-2005 , ostatnia aktualizacja 22-04-2005 19:16
Mecz z ŁKS Łódź będzie dla poznańskich akademiczek ostatnim starciem w tym sezonie. Będzie to też ostatni mecz w roli trenera dla Romana Habera
- O swojej rezygnacji poinformowałem już władze klubu, a w piątek po treningu podziękowałem też dziewczynom. Pracowaliśmy razem przez dziewięć miesięcy i myślę, że z niezłym skutkiem - mówił wczoraj Haber. Jego zespół właściwie zapewnił już sobie 5. miejsce, mimo że dopiero dziś rozegra rewanż z ŁKS Łódź. Na wyjeździe akademiczki wygrały jednak różnicą 40 pkt! Dziś rewanż w hali przy ul. Chwiałkowskiego. Początek spotkania o godz. 18.
- Zrezygnowałem z funkcji trenera, bo przede wszystkim jestem dyrektorem AZS, a trenerem byłem dodatkowo. W następnym sezonie drużynę poprowadzi ktoś inny - zapowiada Haber, który chciałby, aby jego następcą był szkoleniowiec z Poznania. W stolicy Wielkopolski rynek jest jednak niewielki - prawdopodobnie nowym trenerem AZS będzie Grzegorz Szajek, który w tym sezonie prowadził już Ostrovię Ostrów Wlkp., a wcześniej m.in. poznański Quay-POSiR. - W Poznaniu nie ma zbyt wielu trenerów z charyzmą, ale może znajdzie się ktoś młody, komu można dać szansę. Mnie też kiedyś dano taką szansę - tłumaczy Haber.
Także na zawodniczkach z Poznania Haber chciałby oprzeć zespół w następnym sezonie. - Liczę, że może do Poznania wróci z Warszawy Magdalena Leciejewska, może Marta Urbaniak [obie są zawodniczkami Olimpii, które w Warszawie uczą się w Szkole Mistrzostwa Sportowego - przyp.red.]. Młodym dziewczynom możemy zapewnić studia, pomoc i rozsądne płace. Choć z drugiej strony już słyszę, że Polfa Pabianice chciałaby mieć Natalię Mrozińską, która dopiero w tym sezonie wywalczyła u nas miejsce w podstawowej piątce - przyznaje Haber.
reloaded :]
- Mytek
- Junior
- Posty: 2580
- Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
- Lokalizacja: Poznań!
- Kontaktowanie:
ojojoj....niedobrze. bardzo niedobrze
mimo wszystko haber byl dobrym trenerem, ale najgorsze w tym wszystkim jest to ze przeciez nie mozna w koncu zmieniac trenera co rok!!!!!!!!!!!
w dodatku jeszcze pewnie przyjdzie jakis trener"z zewnatrz" ktory w ogole nie bedzie znal zespolu....zle sie dzieje moim zdaniem!!
wara! rece precz od naszego Mrozika
AKURAT W TAKIM RADOSNYM DNIU TAKA ZLA WIADOMOSC
ZLY DO GRANIC MOZLIWOSCI JESTEM....PRZYGNEBIONY TEZ
wara! rece precz od naszego Mrozika
AKURAT W TAKIM RADOSNYM DNIU TAKA ZLA WIADOMOSC
reloaded :]
- MirU <poznań>
- Kadet
- Posty: 1235
- Rejestracja: 01 listopada 2004, 13:15
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
- mati
- Kadet
- Posty: 1704
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
- Kontaktowanie:
Mytek pisze: najgorsze w tym wszystkim jest to ze przeciez nie mozna w koncu zmieniac trenera co rok!!!!!!!!!!!
Co rok
Ostrovia:
w samej ekstraklasie mielismy 4 trenerów...a to tylko dwa sezony...
Grzegorz Szajek
Arkadiusz Koniecki
Mirosław Orczyk
Jacek Wawrzyniak
Inni trenerzy a dziewczyny praktycznie cały czas takie same... a każdy z trenerów inną szkołę szkoleniową prezentuje...wiec spokojnie- zmiana trenera co rok to jeszcze jest lozik.
pewnie przyjdzie jakis trener"z zewnatrz"
hmm... Jeżeli to będzie Szajek to ja nie wiem czy to trener "z zewnątrz" - on bardzo dobrze zna zawodniczki ASZ-u. Podejrzewam jednak, ze mimo wszystko z kilkoma koszykarkami ma kose...więc trochę na bank przemebluje skład. A jak chodzi o szkolniowca...hmm...jak bedzie tak sobie jak ja teraz myslę to wydaje mi się, że będziecie mieli dobrego trenera...
- MirU <poznań>
- Kadet
- Posty: 1235
- Rejestracja: 01 listopada 2004, 13:15
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
-
Gość
Myślę ,że trener Szajek to nie jest dobre rozwiąznie. Warto przypomnieć sobie pracę w Quayach oraz styl zespołów przez niego poradzonych. Do dziś pamiętam okrzyki kibiców z Chwiałki : Szajek zmiany! A on nic, najchętniej cały mecz trzymałby wtedy blisko 40-letnią Lucynę Mruk na parkiecie.Słabo reagował na styuację na boisku, oraz mam wrażenie ,że nie umiał sobie kompletnie poradzić z charakterem poszczególnych zawodniczek.Jestem niemal pewien (95%), ze jeśli zatrudnią go w AZS-ie to straci pracę przed końcem sezonu zasadniczego, a nawet jęsli nie to po prostu klub nie przedłuży z nim umowy. I na co to wszystko?Zeby potem znowu szukać nowego trenera?Może faktycznie szansą jest młody tener niezwiązany z poznanskim srodowiskiem.Wprawdzie popularny Słabol to wręcz wirtuoz wsółczesnej myśli szkoleniowej, jednakże z czasem powninien zrobić miejsce dla młodszych.

- mati
- Kadet
- Posty: 1704
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
- Kontaktowanie:
Saletra w Ostrowie było podobnie. Szajo był zakochany w poznaniankach i to właśnie one grały praktycznie całe mecze: Mądra, Górczak, Korgiel, Karpińska, Siwczak-Dajksler --> fakt to te zawodniczki stanowiły o obliczu zespołu jednak moim zdaniem czasami za długo przebywały na parkiecie w maczach o pietruchę. Ale zobaczymy-hmm...nie wydaje mi się, żeby Szajek był kompletnie złą opcją. Doświadczenie ma- a myśle, że jak innych problemów nie będzie to powinno być dobrze...ale jak mówie- ogólnie to zobaczymy jak rowinie się sytuacja.
- Mytek
- Junior
- Posty: 2580
- Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
- Lokalizacja: Poznań!
- Kontaktowanie:
popieram stanowisko Saletry: jesli wroci Szajek to wroci "Quay", "Quay-Posir" itd... a zespol ktory teraz mamy moze sie po prostu rozlecieć....co z tego ze Szajek wprowadzil Ostrovie do ekstraklasy, skoro w kolejnym sezonie prawie ja spuscil? lepiej zatrudnic trenera z ktorym zawodniczki beda sie dobrze rozumialy a ponadto bedzie juz "wewnatrz". A takim kandydatem jak juz wyzej napisal Maras jest z pewnoscia Neyder, ktorego ja takze popieram
a do Szajka nie mam zaufania i cos czuje ze jesli on obejmie prace w AZSie to: po pierwsze: czesc zawodniczek moze z tego powodu odejsc, a po drugie: on jeszcze moze nas spuscic do I ligi, a w najepszym wypadku bedziemy gdzies na miejscach 8-9
tak jak juz kiedys napisalem: nie mam po prostu do niego zaufania...
reloaded :]
Mytek, a jaką masz gwarancję, że za trenera Naydera nie skończycie gorzej? Hmmm.. nigdy wcześniej nie prowadził on zespołu nawet na poziomie ligowym. Raczej moim zdaniem w sytuacji AZSu zupełnie zbędne jest ryzykowanie w myśl zasady: "wszystko się może zdarzyć". Szajek gwarantuje jednak pewien kierunek i sposób prowadzenia zespołu, mniej więcej wiadomo z kim się z łatwością dogada, a z kim nie bardzo. Wiadomo też raczej czego się spodziewać - z wszystkimi plusami trenera Grzegorza... i minusami. Nie mnie oceniać Neydera, choć do 2002 roku był działaczem Olimpii i bliskim współpracownikiem Jabola wnaszym klubie. Potem nastąpiło rozstanie i jego przygoda z AZSem. Nie wiem na ile to prawda, ale z tego co słyszałem to jego decyzją było, po obejrzeniu jednego treningu, odsunięcie od zajęć i meczów pierwszego zespołu praktycznie trzech Olimpijek. Nie wiem, czym się kierował wydajac tak błyskawicznie opinię o 18-letnich dziewczynach, ale plotki głoszą, że to jego "zasługą" jest podejście Habera do nich i traktowanie ich jak zło konieczne. Może prywatna zemsta na Olimpii.. nie mam pojęcia. Wiele jest powodów dla których AZSowi powinno zależeć na zapleczu młodzieżowym... nie o wszystkich w tej chwili można już pisać. Nie da się ukryć jednak, że w warunkach walki rynkowej o pewne młode zawodniczki pozycja AZSu w porównaniu np do Pabianic czy Gdyni wypada blado. Właściwe podejście więc obu stron (a przede wszystkim trenerów i działaczy AZSu) może być jedyną metodą, by zatrzymać w Poznaniu utalentowane koszykarki. Z całą pewnością rozumie to Grzegorz, który wraz z prezesem Haberem po raz pierwszy w historii pojawili się w niedzielę na sali Olimpii przy ulicy Promienistej. Moim zdaniem wybranie byłego drugiego trenera Olimpii w obecnej sytuacji AZSu to dobre rozwiązanie. A do ś.p. quaya nie ma co wracać, bo jeśli już o tym piszemy, to wspomniany przez Saletrę wielki strateg A.S. musiałby siłą rzeczy zająć czołowe miejsce w hierarchii osób obarczanych winą.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
mati pisze:..Inni trenerzy a dziewczyny praktycznie cały czas takie same... ...
to chyba nie jest nic złego ??
też bym tak chciał w "swojej" drużynie
http://www.lechiarugby.pl !!
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
- Mytek
- Junior
- Posty: 2580
- Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
- Lokalizacja: Poznań!
- Kontaktowanie:
Seba pisze:Mytek, a jaką masz gwarancję, że za trenera Naydera nie skończycie gorzej? (...) A do ś.p. quaya nie ma co wracać, (...)
Pozdrawiam.
no wlasnie za "kadencji" Neydera tez nie byloby takiej grarancji. mimo to "w pojedynku" Szajek vs Neyder u mnie wygrywa Neyder bo jest juz z tym zespolem dwa sezony(fakt, zostal "wylany" przez Habera w polowie tego sezonu, ale nadal byl na meczach, mozna powiedziec ze utrzymywal kontakt z druzyna)... a G.Szajka nie znam wiec stad mojA nieufnosc do niego...no ale jesli przez wiele lat byl zwiazany z Poznaniem/Wielkopolska(najpierw Olimpia, Ostrovia o teraz moze AZS) to na pewno moze cos dobrego z jego osoby wyniknac, szczegolnie na linii wspołpracy Olimpia-AZS. no i druga sprawa: ostatnio Maras wspominal mi ze Szajek juz od poprzedniego sezonu byl szykowany na trenera AZSu, wiec moze teraz nadeszla jego chwila....
...ale ii tak mam watpliwosci....
PS: "ś.p. Quay"- dobre okreslenie
reloaded :]
- pink panter
- Amator
- Posty: 154
- Rejestracja: 16 września 2004, 13:51
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości


