sympatyk pisze:Powód pierwszy i najważniejszy - to fatalny trener. Gdyby był doskonałym fachowcem został by w męskiej koszykówce. Tymczasm zostal wyrzucony z roboty w czarnych słupsk za brak wyników. Po prostu jest stary i nie potrafi poprawodzic meczu.
Rok temu w druzynie nie bylo panti, tomy, julki, da costy perlinskiej, itp wynalazków, a Irek potrafił w czterech meczach ograć Polkowice, ktory w tych rozgrywkach wzmocniła tylko Olga Żytomirska. Nic dodać nic ująć.
Fatalna postawa zawodmniczek w koncowce sezonu to wylącznie zle przygotowanie druzyny przez Aleksandrwoicza. Należy sie tylko dziwić, że prezes MKT nie postapil jak jego koledzy z Krakowa i nie wyrzucił na bruk Aleksandrwicza. Mięta nie chciał Konieckiego i teraz ma pewny srebny medal. My kochamy Tadka i po raz pierwszy od niepamiętnych czasów zostaniemy poza pudłem.
Troszkę wiary w te dziewczyny. Medal będzie. A jeden błąd (chociaż w kluczowym momencie) nie powinien spowodować zmiany na stanowisku trenera.


