Nawet całkiem ciekawy meczyk... musieliśmy przegrać i tak się skończyło

Lekkie zdziwienie, gdy zobaczyliśmy, że na przeciw Unii w najsilniejszym składzie, Olimpia wystąpić dziś musiała z różnych powodów bez trzech najlepszych rozgrywających - Agaty Rafałowicz, Weroniki Idczak i Kasi Najtkowskiej. Zmienniczki, ktore doznały lekkiego szoku, że w meczu z tak silnym rywalem przyszło im wystąpić w pierwszej piątce, zaczęły mecz tak spięte, że kilka minut przyszło czekać nam na pierwszy kosz Olimpijek. Było 0:9... potem 2:12... wyglądało to nieciekawie przede wszystkim z uwagi na widoczny strach w każdym zagraniu. Sytuacja na szczęście się zmieniła w drugiej kwarcie, kiedy to w końcu gra zaczęła wyglądać NORMALNIE - twarda obrona z której słyną Olimpijki, przechwyty, odważnie kończone kontry i dobre rozrzucanie piłki w ataku pozycyjnym. Punkt po punkcie udawało się odrabiać spore straty... gdy na tablicy pojawił się wynik remisowy szczerze mówiąc byliśmy lekko zaskoczeni. Do przerwy przegrywaliśmy tylko dwoma punktami. W drugiej połowie na tablicy jeszcze raz pojawił się remis, potem od wyniku 36:39, stopniowo na parkiecie zaczęły się po naszej stronie pojawiać zawodniczki, które w meczach ligowych raczej nie mogą liczyć jeszcze choćby na walkę o miejsce w składzie meczowym. No i Unia coraz łatwiej zaczęła zdobywać punkty i przewagę. Kapitan Unii - Ania Talarczyk raz po raz popisywała się pięknymi asystami, po których koleżanki nie miały żadnych problemów z umieszczaniem piłki w koszu. Mimo wysokiej porażki myślę, że dla naszych młodych rozgrywających mozliwość gry przeciw tak dobrej zawodniczce i obserwowanie sposobu rozgrywania akcji, to wielki pozytek z dzisiejszego sparingu. Dobrze w Olimpii wypadła Kasia Białasik, która kilka razy bardzo odważnie i skutecznie wchodziła na kosz rywalek.
Mam nadzieję jednak, że w lidze jednak będziemy w każdym meczu mogli grać pełnym składem...
Pozdrowienia dla Kibiców Unii Swarzędz, którzy się pojawili na naszej sali! Nio i GRATULACJE dla koszykarek Unii za naprawdę dobry występ! Oby tak dalej w lidze! A my czekamy na rewanż już 15 pazdziernika
