Olala oli olala ole ŁKS wygrał a my teraz opijemy się!!!

Jeśli Twój zespół nie ma jeszcze osobnego podforum, pokaż w tym dziale, że na to zasługuje!

Moderatorzy: sawa_JGora, Platini, ludzik76, Moderatorzy

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Olala oli olala ole ŁKS wygrał a my teraz opijemy się!!!

Postautor: majoneez » 14 stycznia 2006, 21:42

No to na dzień dobry wieczór moje ulubine z Lwówka Śląskiego "Mocne Dobre" 330 ml. :lol: :wink:

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 14 stycznia 2006, 22:30

siiiiiimoooooon, do cholery chlamy czy nie? :D :D :D :D :wink:

Awatar użytkownika
FAIR PLAY
Młodzik
Posty: 908
Rejestracja: 29 września 2005, 19:29
Lokalizacja: POZNAŃ :)
Kontaktowanie:

Postautor: FAIR PLAY » 14 stycznia 2006, 23:12

wasze zdrowie dziewczyny i ... chlopaki! wznosze toast leszkiem :D za to zwyciestwo zaczynam was lubic :D POZDRO DLA WAS
Obrazek

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 14 stycznia 2006, 23:59

chlamy - dopiero siadłem do kompa - mam "swojaka" i walę już 2 "garnucha" :D

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 15 stycznia 2006, 00:27

wyjaśnij proszę pojęcie "swojaka" bo mylę że "garnucha" kumam" :wink:

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 15 stycznia 2006, 01:11

no... swojszczyzna znaczy to wino zrobione własnoręcznie - ale za to jakie... :D

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 15 stycznia 2006, 01:14

To może coś więcej powiesz o tym wyrobie :?:
Np. który rocznik, z czego itd. :?:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 15 stycznia 2006, 01:17

teraz spijam z gąsiorka wyrób dość nietypowy - bowiem wino bananowe zrobione przezemnie jakieś 4 lata temu - ale niestety zaraz kończę...
Czeka w kolejce 1/2 flaszki młodego - bo jesiennego winogronowego - także za jakieś 10 minut przejdę "od słów do czynów"

- zdrowie! :cyk

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 15 stycznia 2006, 01:26

... pośliniłem klawiaturę... byś się podzielił, a nie tylko opowiadasz o takich rarytasach;) hihihi

GRATKI z powodu wygranej!
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 15 stycznia 2006, 01:34

simon pisze:teraz spijam z gąsiorka wyrób dość nietypowy - bowiem wino bananowe zrobione przezemnie jakieś 4 lata temu - ale niestety zaraz kończę...
Czeka w kolejce 1/2 flaszki młodego - bo jesiennego winogronowego - także za jakieś 10 minut przejdę "od słów do czynów"

- zdrowie! :cyk



Hmmm..... bananowe :? :?: Nie piłem takiego jeszcze :!: Nie to żebym się wpraszał czy coś, ale kiedyś, przy jakiejś okazji jakbys dał spróbować :wink: :lol:

A masz jakieś starsze, "muzealne" wyroby :?:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 15 stycznia 2006, 01:47

mam miód wykonamy przezemnie w 1997 roku - nie wiem czy to już "muzealny" trunek, ale że się u mnie tak długo utrzymał to sukces.
Wydaje mi się, że mam 4-ro latka z dzikiej róży butelczynę - zaraz nawet sprawdzę, bo to 1/2 flaszeczki winogronowca to "malizną" straszną zalatuje...
Tego starego bananowca nie dam spróbować, bo właśnie go wychlałem - ale zrobię nowy oczywiście, to zapraszam na "kieliszeczek". :lol:

Ps. Fajnie się robi bananowca, bo banany trzeba kupić takie już lekko czarniejące (przejrzałe) i najpierw się je smarzy - a zapachy "milupy" roznoszą się na całą okolicę :lol:

Zagloba
Żak
Posty: 335
Rejestracja: 17 czerwca 2004, 01:20
Lokalizacja: BoraBora

Re: Olala oli olala ole ŁKS wygrał a my teraz opijemy się!!!

Postautor: Zagloba » 15 stycznia 2006, 01:53

majoneez pisze:No to na dzień dobry wieczór moje ulubine z Lwówka Śląskiego "Mocne Dobre" 330 ml. :lol: :wink:

Nareszcie wygrana.
Ostatnio zmieniony 18 stycznia 2006, 07:44 przez Zagloba, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo.

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 15 stycznia 2006, 01:57

Miód z 1997 roku utrzymał się u Ciebie tak długo :?: Toż to faktycznie już antyk :lol: :lol: :!:
Pochwalę się w tym miejscu moim okazem. Stoi sobie u mnie jedna butelczyna wina produkcji mojego ojca, mieszanka jeżyn i jablek z ..... 1983 roku :!: Kiedyś było tego kilkanaście litrów, ale w okresie mojej bujnej :lol: :wink: młodości jakoś się tak znikło :lol: :lol: .
Została mi wspomniana już jedna buteleczka, z otwarciem której czekam na jakąś specjalną okazję. Hmm..... może kiedyś jak Włókniarz Mistrzostwo Polski zdobędzie :?:

A tak w kwestii formalnej, to w tym roku planuję ruszyć z produkcją win. Ostatnio produkowałem nalewki oraz likiery i jakoś tak mam braki w winach :?:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Zagloba
Żak
Posty: 335
Rejestracja: 17 czerwca 2004, 01:20
Lokalizacja: BoraBora

Postautor: Zagloba » 15 stycznia 2006, 02:04

A tak w kwestii formalnej, to w tym roku planuję ruszyć z produkcją win.


Ile mnie to bedzie kosztowac?Ile bede musial zinwestowac?
Ostatnio zmieniony 15 stycznia 2006, 02:06 przez Zagloba, łącznie zmieniany 2 razy.
Nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo.

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 15 stycznia 2006, 02:04

Aj... od wina do destylatów droga krótka - ale za to jaka inspisująca :D
Ruszasz z produkcją? - chmmm, możemy pogadać, mamy podobne zainteresowania - ja w Łodzi niestety tylko "śladowo" mogę rozpocząć proceder, ale za to u rodzinki na wsi mam swoje 4 (40, 20, 15, 15 litrów)baloniki i tam wykonuję większość czynności - bo i miejsce i dostęp do surowca lepszy. Tu robię tylko różne próby i wynalazki (oraz spożywam zapasy :wink: )


A jako ciekawostka - w domu mojej 95 letniej babci stoi buteleczka winka z wesela mojej śp.ciotki (starszej siostry mamy) - to jest ponad 50 lat - oczywiście pewnie wypić już się dawno nie da, ale pamiątka niezła.


Wróć do „Inne kluby”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości