ŁKS Siemens AGD Łódź - AZS PWSZ Gorzów
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
Marcin1010
- Amator
- Posty: 152
- Rejestracja: 07 grudnia 2005, 21:00
Napisal:Niestety ta dziewczyna jest bardzo kontuzyjna ,To prawie cud że grała całą pierwszą rundę. Z tego co słyszałem to ma problemy z kolanami i w najgorszym przypadku nie zobaczymy jej do końca sezonu czego jej nie życzę.
Jeszcze trochę a Gorzów będzie musiał grać tylko jedną piątką albo sięgać po zawodniczki z głebokich rezerw
Co Ty mozesz widziec o tym czy ona jest kontuzjogenna czy nie...narazie nic nie wiadomo.On z tego co wiem to jest jedna z najlepszych koszykarek w Polsce i pomimo ze jaj kolano pobolewa to zamiata ta lige ze srednia ponad 23 pkt i ponad 7 zb...
Jeszcze trochę a Gorzów będzie musiał grać tylko jedną piątką albo sięgać po zawodniczki z głebokich rezerw
Co Ty mozesz widziec o tym czy ona jest kontuzjogenna czy nie...narazie nic nie wiadomo.On z tego co wiem to jest jedna z najlepszych koszykarek w Polsce i pomimo ze jaj kolano pobolewa to zamiata ta lige ze srednia ponad 23 pkt i ponad 7 zb...
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Twoja wypowiedź nijak trzyma sie kupy. Co ma fakt kontuzji do bycia dobra koszykarką? Skoro sam trener Gorzowa w rozmowie zx nami po meczu stwierdził ze podjął z Szott wspólna decyzję o zatrzymaniou jej w domu z uwagi na zbytnie przeciążenie z powodu niewyleczonej do końca kontuzji wsp[ominając równocześnie ze jeśli będzie to konieczne dla jej zdrowia to bedzie odpoczywac od gry bardzo długo to ja nie widze dlaczego mam mu nie wierzyć. I co ma do tego fakt że rzuca 23 pkt i miewa po 7 zbiórek?Marcin1010 pisze:Co Ty mozesz widziec o tym czy ona jest kontuzjogenna czy nie...narazie nic nie wiadomo.On z tego co wiem to jest jedna z najlepszych koszykarek w Polsce i pomimo ze jaj kolano pobolewa to zamiata ta lige ze srednia ponad 23 pkt i ponad 7 zb...


Nie wiem czy kontuzje kolana da sie kiedykolwiek do koca wyleczyc...
Troche smuci fakt, ze trener nie dal pograc Zalesiakowej, tzn mnie smuci mam nadzieje, ze jeszcze kogos tez
Nie ma co gdybac jaki bylby wynik gdyby grala Agnieszka, moze lepiej warto sie zastanowic, co by bylo jakbysmy juz standardowo nie dali ciala w 3 kwarcie. Wiadomo bylo, ze dlugo z taka obrona jak w 1 polowie nei pociagna, tzn mam nadzieje ze bylo wiadomo
Fair playa nie komentuje bo mam go w dupie
Troche smuci fakt, ze trener nie dal pograc Zalesiakowej, tzn mnie smuci mam nadzieje, ze jeszcze kogos tez
Nie ma co gdybac jaki bylby wynik gdyby grala Agnieszka, moze lepiej warto sie zastanowic, co by bylo jakbysmy juz standardowo nie dali ciala w 3 kwarcie. Wiadomo bylo, ze dlugo z taka obrona jak w 1 polowie nei pociagna, tzn mam nadzieje ze bylo wiadomo
Fair playa nie komentuje bo mam go w dupie
CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie
ZnaczyNigdySieNieZaczelo
GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie
SkonczyloSieBoSieNieZaczelo
CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy
-
Marcin1010
- Amator
- Posty: 152
- Rejestracja: 07 grudnia 2005, 21:00
Marcin - złego słowa o jej umiejętnościach nie dam powiedzieć - ale faktem jest że taki z niej trochę "Olisadebe"... (jeśli chodzi o kolano)
było, było wiadomo - w przyrodzie wszystko jest naczyniami połączonymi - jak się wychodzi "zoną" w 1 kwarcie to trzeba mieć 12 zawodniczek do grania albo niewiarygodnie słabego rywala...
Wiadomo bylo, ze dlugo z taka obrona jak w 1 polowie nei pociagna, tzn mam nadzieje ze bylo wiadomo
było, było wiadomo - w przyrodzie wszystko jest naczyniami połączonymi - jak się wychodzi "zoną" w 1 kwarcie to trzeba mieć 12 zawodniczek do grania albo niewiarygodnie słabego rywala...
-
Marcin1010
- Amator
- Posty: 152
- Rejestracja: 07 grudnia 2005, 21:00
Gorzowianki Zbyt długo grały strefą to fakt. Na to najlepsza metoda jest "dystans", ŁKS próbował, wchodziło jak nigdy i wygrały. Gdyby nie siedziały im "tróje" to w zyciu nie rozbiłyby tej strefy... byłoby tzw walenie głową w mur... Bo to z całym szacunkiem słabo poukładany zespół, podawały tam gdzie wolne, wyglądało to szybko ale chaotycznie. Jednak czapki z głów za tą skuteczność... bodaj 13 celnych zza 6,25.
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Akurat w przypadku ŁKS mówienie jak nigdy co do skuteczności za trzy nie jest właściwe bo w czym jak w czym ale w trójkach dzięki Birbe zawsze byliśmy w czołówce. Zespół był wczoraj poukładany bardzo dobrze i tu bym powiedział własnie że "jak nigdy". Trójki nie były dziełem przypadku tylko doskonale rozrzuconej piły po obwodzie, która chodziła idealnie jak po sznurku...jesli Ty widziałeś w tym chaos...no cóż zawsze tak można to sobie wytłumaczyć...oprawca pisze:Gorzowianki Zbyt długo grały strefą to fakt. Na to najlepsza metoda jest "dystans", ŁKS próbował, wchodziło jak nigdy i wygrały. Gdyby nie siedziały im "tróje" to w zyciu nie rozbiłyby tej strefy... byłoby tzw walenie głową w mur... Bo to z całym szacunkiem słabo poukładany zespół, podawały tam gdzie wolne, wyglądało to szybko ale chaotycznie. Jednak czapki z głów za tą skuteczność... bodaj 13 celnych zza 6,25.


-
Don Igłata
- Młodzik
- Posty: 731
- Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03
Bez obrazy dla Agnieszki, ale ona nie jest zawodniczka kontuzjogenna, ona po prostu ma caly czas kontuzje, ktora czasem boli torche mniej, a czasem troche wiecej
Moja uwaga, moze i glupia
jak juz tak mocno cisniemy w 1 polowie, to odjedzimy tak rywalkom, zeby im sie odechcialo grac i bedzie z glowy 
Moja uwaga, moze i glupia

CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie
ZnaczyNigdySieNieZaczelo
GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie
SkonczyloSieBoSieNieZaczelo
CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 152 gości



