Uważam, że mój doping jest najlepsiejszy, bo przekazując pozytywne fluidy i wibracje, działam intelektem i podświadomością, a wiadomo, że to one mają ogromną moc
AZS Poznań vs Odra Brzeg 68:49
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- Edzia
- Junior
- Posty: 2018
- Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
- Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P
ej, to ja tesh chcę dorzucić swoje trzy grosze
.
Uważam, że mój doping jest najlepsiejszy, bo przekazując pozytywne fluidy i wibracje, działam intelektem i podświadomością, a wiadomo, że to one mają ogromną moc

Uważam, że mój doping jest najlepsiejszy, bo przekazując pozytywne fluidy i wibracje, działam intelektem i podświadomością, a wiadomo, że to one mają ogromną moc
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
- Edzia
- Junior
- Posty: 2018
- Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
- Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P
AZS Poznań - Cukierki Odra Brzeg 68:49 (relacja)
W meczu ostatniej kolejki rundy zasadniczej ekstraklasy koszykarek zespół AZS-u Poznań pewnie pokonał drużynę Cukierków Odry Brzeg 68:49.
Na początku spotkania prowadzenie objęła drużyna Odry 2:0, jednak po celnych rzutach osobistych Moniki Sibory i jednym celnym Moniki Ciecierskiej to poznański zespół wyszedł na prowadzenie 3:2. Później jeszcze tylko raz zawodniczki brzeskiej Odry mogły cieszyć się z prowadzenia 8:7 a było to w połowie pierwszej kwarty. Na minutę przed końcem pierwszej kwarty na najwyższe w tym momencie prowadzenie wyprowadziła poznański zespół Natalia Mrozińska i w tym momencie zespół poznański prowadził 15:10. Zresztą pierwsza kwarta zakończyła się pięciopunktowym prowadzeniem zespołu z Poznania 17:12.
Niestety druga kwarta nie zaczęła się zbyt dobrze dla Poznańskiego zespołu po dwóch minutach tej części gry dobrze grająca w zespole poznańskim Joanna Jarkowska miała już cztery faule na swoim koncie, a na tablicy widniał wynik 19:16 dla AZS. Ale na szczęście po chwili przypomniała o sobie Monika Sibora akcją 2+1 i na tablicy widniał wynik 22:16. W tym momencie pojawiły się na parkiecie młode zawodniczki AZS Weronika Idczak oraz Barbora Gatialova, które zaliczyły udane spotkanie w barwach poznańskiej drużyny. Najpierw Barbora Gatialova zablokowała zawodniczką z Brzegu (w całym meczu ta zawodniczka miała 5 bloków), a później po tańcu na obręczy po rzucie za trzy Moniki Sibory piłka wpadła do kosza i poznański zespół uzyskał wysokie prowadzenie 26:16. Później sytuacja na boisku była wyrównana i na dwie minuty przed końcem AZS prowadził 30:20. W samej końcówce rewelacyjnym rzutem z połowy boiska popisała się Weronika Idczak i ta kwarta zakończyła się zwycięstwem AZS-u 36:22.
Po przerwie mocnym uderzeniem popisały się zawodniczki Odry które zdobyły z rzędu 9 punktów (dwie trójki i jedna akcja 2+1), ale już po chwili Monika Sibora popisała się kolejnym rzutem za trzy i AZS prowadził 39:31. Po czterech minutach było już tylko sześciopunktowe prowadzenie AZS-u (39:33) i w tym momencie o czas porosił szkoleniowiec poznański Grzegorz Szajek. Wskazówki trenera odniosły skutek bowiem na 3 minuty przed końcem akademiczki prowadziły 43:35. A po kolejnej minucie dzięki dobrym akcjom Moniki Ciecierskiej i Anny Pamuły AZS prowadził już 47:35. Kwarta ta zakończyła się wynikiem 49:36 dla AZS.
Na siedem minut przed końcem spotkania Monika Sibora popisała się akcją 2+1 i AZS prowadził 56:38, przy tej okazji swój piąty faul popełniła Elena Chebotova i musiała opuścić boisko. Kolejny piąty faul po chwili popełniła Olena Proszczenko, z kolei po chwili musiała opuścić po piątym faulu Barbora Gatialova, AZS w tym momencie prowadził 56:44. Po chwili jednak po ładnych akcjach poznańskiego zespołu i punktach Moniki Ciecierskiej poznańskie akademiczki wygrywały 61:44. Na dwie minuty przed końcem spotkania swoją szansę dostały zawodniczki rezerwowe Agata Rafałowicz, Alicja Szarowska, oraz Anna Urban. Wszystkie zagrały bardzo odważnie, a Alicja Szarowska miała udany rzut za trzy punkty, który dawał poznaniankom prowadzenie 67:49. Po dwóch niecelnych rzutach osobistych zespołu Odry piłkę zebrała poznanianka Agata Rafałowicz i rozpoczęła akcję po której jedna z poznanianek została faulowana i wykorzystała jeden z tych rzutów ustalając wynik spotkania na 68:49.
Na trybunach w tym meczu było niezwykle głośno, a to za sprawą brzeskich kibiców, którzy mieli trzy wielkie bębny. W przerwie meczu odbył się konkurs rzutów osobistych dla trzech kibiców w której nagrodą była torba słodyczy ufundowana przez sponsora zepołu Cukierków-Odrę Brzeg.
Teraz zawodniczki czeka dwa tygodnie ciężkiej pracy i przygotowanie się do fazy Play-Off w której na początku spotkają się z drużyną PZU Polfy Pabianice. Pierwsze dwa spotkania odbędą się 11 i 12 marca w Pabianicach.
AZS Poznań - Cukierki Odra Brzeg 68:49 (17:12, 19:10, 13:14, 19:13)
AZS: Monika Sibora 22, Monika Ciecierska 17, Natalia Mrozińska 9, Joanna Jarkowska 6, Reda Aleliunaite-Jankowska 5, Weronika Idczak 4, Alicja Szarowska 3, Anna Pamuła 2.
Cukierki: Joanna Chełczyńska 13, Olena Proszczenko 12, Agnieszka Makowska 7, Małgorzata Babicka 4, Elena Chebotowa 4, Martyna Koc 4, Małgorzata Morka 3, Magdalena Rzeźnik 2.
Karol Burchardt
(źródło: www.sportowefakty.pl )
W meczu ostatniej kolejki rundy zasadniczej ekstraklasy koszykarek zespół AZS-u Poznań pewnie pokonał drużynę Cukierków Odry Brzeg 68:49.
Na początku spotkania prowadzenie objęła drużyna Odry 2:0, jednak po celnych rzutach osobistych Moniki Sibory i jednym celnym Moniki Ciecierskiej to poznański zespół wyszedł na prowadzenie 3:2. Później jeszcze tylko raz zawodniczki brzeskiej Odry mogły cieszyć się z prowadzenia 8:7 a było to w połowie pierwszej kwarty. Na minutę przed końcem pierwszej kwarty na najwyższe w tym momencie prowadzenie wyprowadziła poznański zespół Natalia Mrozińska i w tym momencie zespół poznański prowadził 15:10. Zresztą pierwsza kwarta zakończyła się pięciopunktowym prowadzeniem zespołu z Poznania 17:12.
Niestety druga kwarta nie zaczęła się zbyt dobrze dla Poznańskiego zespołu po dwóch minutach tej części gry dobrze grająca w zespole poznańskim Joanna Jarkowska miała już cztery faule na swoim koncie, a na tablicy widniał wynik 19:16 dla AZS. Ale na szczęście po chwili przypomniała o sobie Monika Sibora akcją 2+1 i na tablicy widniał wynik 22:16. W tym momencie pojawiły się na parkiecie młode zawodniczki AZS Weronika Idczak oraz Barbora Gatialova, które zaliczyły udane spotkanie w barwach poznańskiej drużyny. Najpierw Barbora Gatialova zablokowała zawodniczką z Brzegu (w całym meczu ta zawodniczka miała 5 bloków), a później po tańcu na obręczy po rzucie za trzy Moniki Sibory piłka wpadła do kosza i poznański zespół uzyskał wysokie prowadzenie 26:16. Później sytuacja na boisku była wyrównana i na dwie minuty przed końcem AZS prowadził 30:20. W samej końcówce rewelacyjnym rzutem z połowy boiska popisała się Weronika Idczak i ta kwarta zakończyła się zwycięstwem AZS-u 36:22.
Po przerwie mocnym uderzeniem popisały się zawodniczki Odry które zdobyły z rzędu 9 punktów (dwie trójki i jedna akcja 2+1), ale już po chwili Monika Sibora popisała się kolejnym rzutem za trzy i AZS prowadził 39:31. Po czterech minutach było już tylko sześciopunktowe prowadzenie AZS-u (39:33) i w tym momencie o czas porosił szkoleniowiec poznański Grzegorz Szajek. Wskazówki trenera odniosły skutek bowiem na 3 minuty przed końcem akademiczki prowadziły 43:35. A po kolejnej minucie dzięki dobrym akcjom Moniki Ciecierskiej i Anny Pamuły AZS prowadził już 47:35. Kwarta ta zakończyła się wynikiem 49:36 dla AZS.
Na siedem minut przed końcem spotkania Monika Sibora popisała się akcją 2+1 i AZS prowadził 56:38, przy tej okazji swój piąty faul popełniła Elena Chebotova i musiała opuścić boisko. Kolejny piąty faul po chwili popełniła Olena Proszczenko, z kolei po chwili musiała opuścić po piątym faulu Barbora Gatialova, AZS w tym momencie prowadził 56:44. Po chwili jednak po ładnych akcjach poznańskiego zespołu i punktach Moniki Ciecierskiej poznańskie akademiczki wygrywały 61:44. Na dwie minuty przed końcem spotkania swoją szansę dostały zawodniczki rezerwowe Agata Rafałowicz, Alicja Szarowska, oraz Anna Urban. Wszystkie zagrały bardzo odważnie, a Alicja Szarowska miała udany rzut za trzy punkty, który dawał poznaniankom prowadzenie 67:49. Po dwóch niecelnych rzutach osobistych zespołu Odry piłkę zebrała poznanianka Agata Rafałowicz i rozpoczęła akcję po której jedna z poznanianek została faulowana i wykorzystała jeden z tych rzutów ustalając wynik spotkania na 68:49.
Na trybunach w tym meczu było niezwykle głośno, a to za sprawą brzeskich kibiców, którzy mieli trzy wielkie bębny. W przerwie meczu odbył się konkurs rzutów osobistych dla trzech kibiców w której nagrodą była torba słodyczy ufundowana przez sponsora zepołu Cukierków-Odrę Brzeg.
Teraz zawodniczki czeka dwa tygodnie ciężkiej pracy i przygotowanie się do fazy Play-Off w której na początku spotkają się z drużyną PZU Polfy Pabianice. Pierwsze dwa spotkania odbędą się 11 i 12 marca w Pabianicach.
AZS Poznań - Cukierki Odra Brzeg 68:49 (17:12, 19:10, 13:14, 19:13)
AZS: Monika Sibora 22, Monika Ciecierska 17, Natalia Mrozińska 9, Joanna Jarkowska 6, Reda Aleliunaite-Jankowska 5, Weronika Idczak 4, Alicja Szarowska 3, Anna Pamuła 2.
Cukierki: Joanna Chełczyńska 13, Olena Proszczenko 12, Agnieszka Makowska 7, Małgorzata Babicka 4, Elena Chebotowa 4, Martyna Koc 4, Małgorzata Morka 3, Magdalena Rzeźnik 2.
Karol Burchardt
(źródło: www.sportowefakty.pl )
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
MARIO pisze:Seba pisze: przyjechanie na absolutnie POKOJOWE, koszykarskie spotkanie kibiców z róznych miast z nożem i chwalenie się jego posiadaniem w domu jednego z gospodarzy jednak trochę przeczy tym słowom![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Seba chyba nie powiesz, że w w/w wypadku chodziło o Brzeg![]()
![]()
bo już gdzieś te bajki słyszałem
Po pierwsze... POWIEM, ze chodzi o Brzeg - powinieneś te "bajki" doskonale pamiętać, bo byłeś obecny przy przechwałkach swojego mądrego kolegi w mieszkaniu Trojana... po drugie (to do Mirqa) - nigdzie nie napisałem, że chodzi o MECZ w Poznaniu... i mozesz sobie te sarkazmy schować, bo to raczej mało śmieszna sytuacja...
Po trzecie - ja się z Wami nie kłócę... bierzcie sobie na mecze chocby i fleciki...
Tyle
Seba pisze:simon pisze:aż żal ściska za starymi czasami, jak się to "zaszklenie" na górze widzi...To już inna sala... Postaram się (jeśli z Burym nam się uda przerzucić z kaset na kompa) wrzucić na forum fragmenty meczy z dawnej Chwiałki
Będzie co wspominać...
Pozdrowionka!
ja musze poszukać gdzieś kabelka, tak żeby to przegrać i myślę, że jakoś to się da w niedlugim czasie zrobić, chociaż u mnie pojęcie "niedługo" bywa względne
Jakby ktoś mnie szukał to jestem w Muzeum Ziemi Podlaskiej...
http://www.historia-sportu.cba.pl portal o historii nie tylko koszykówki...
http://www.historia-sportu.cba.pl portal o historii nie tylko koszykówki...
-
Gość
Tak sobie śledze waszą dyskusje(jeśli można tak to nazwać) od początku i najpierw były nudy jakaś błazenada że hałas i wogóle.potem kontry kibiców z Brzegu i znów oskarżenia.takie to monotonne sie robiło az tu nagle patrze i wyłania sie wątek morderstwa lub conajmniej gróźb karalnych z niebezpiecznymi narzędziami.to ja nie wiedziałem ze są w Brzegu tacy rzeźnicy no oprócz jednej zawodniczki.
-
Gość
MARAS pisze:(...) naprawde niepotrzebnie zaczynaliście walić w bębny gdy tylko my zaczynaliśmy śpiewać i gdy była akcja naszego AZSu. Śmialiście sie z bębniarzy z Polkowic, a wy zachowujecie sie podobnie! Oczywiście wy śpiewacie i to jest spoko! Ale wkurzało mnie to walenie przy naszych akcjach i naszych śpiewach!
(...)
MARAS pisze:(...) Nikt do was nie ma żadnego żalu ani pretensji! (...)
- Edzia
- Junior
- Posty: 2018
- Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
- Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P
Rzut z połowy boiska
Było wreszcie głośno, w miarę skutecznie i znów zwycięsko. Tak można podsumować ostatni pojedynek koszykarek AZS Poznań w rudzie zasadniczej ekstraklasy kobiet. Rywalem Wielkopolanek była Odra Cukierki Brzeg.
Początek spotkania był wyrównany. W połowie pierwszej kwarty poznanianki przegrywały 7:8, ale jak się miało później okazać, więcej Odra nie wyszła na prowadzenie. Nasze zawodniczki z minuty na minutę zwiększały przewagę, aż w 15 minucie po rzucie za 3 punkty Moniki Sibory prowadziły 26:16. To trafienie zresztą "wisiało na włosku", bo piłka przez kilka sekund kręciła się wokół obręczy i dopiero po chwili wpadła do kosza.
- Dwa razy piłka chciała wyjść z kosza, dwa razy do niego wpaść. Właściwie od początku do końca kontrolowałyśmy ten mecz. Miałyśmy przewagę wzrostu, co starałyśmy się wykorzystać. Nieco przeszkadzał nam głośny doping kibiców gości, bo nawet nie słyszałyśmy swoich głosów. Jednak wielkie brawa również dla naszych fanów, którzy rywalizowali z ekipą z Brzegu. Zresztą w sali przy ul. Chwiałkowskiego kontakt z publicznością jest znacznie bliższy. Dlatego apeluję - jeśli tylko będzie to możliwe - grajmy tutej, w małej kameralnej hali. Tym bardziej, że tablice i obręcze są bardzo miękkie i "przyjmują" piłkę - powiedziała Monika Sibora, kapitan AZS Poznań.
Na zakończenie drugiej odsłony celnym rzutem z połowy boiska popisała się Weronika Idczak.
- Nie podpatrywałam gwiazd NBA, bo nie śledzę tych rozgrywek. Sytuacja na boisku wymagała rzutu, podjęłam decyzję i wpadło - powiedziała młoda zawodniczka. Był to jej jedyny celny rzut z gry w tym meczu.
Po 20 minutach poznanianki prowadziły 36:22, ale pierwsze dziewięć punktów trzeciej kwarty zdobyły zawodniczki z Brzegu. Po chwili jednak wszystko wróciło do normy i pod koniec pojedynku na parkiecie mogły pojawić się rezerwowe. W AZS celnym rzutem za trzy punkty wyróżniła się Alicja Szarowska.
Na trybunach było tym razem bardzo głośno, głównie za sprawą kibiców gości. Mieli oni umalowane twarze i strasznie hałaśliwe bębny. Młodzi ludzie, mimo kiepskiej postawy swojego zespołu, bawili się świetnie. Jedyne co można im zarzucić to zbyt gwałtowne reakcje na decyzje sędziów. Ekipę z Brzegu próbowali przekrzyczeć poznaniacy, ale na bębny nie było rady.
Ciekawsze statystyki:
AZS / Cukierki
Procent rzutów z gry: 45% / 31%,
Sibora 83% (5/6) / Chełczyńska 62% (5/8 )
Ciecierska 55% (6/11) / Koc 10% (1/10)
Procent rzutów wolnych 64% / 62%
Zbiórki 38 / 39
Mrozińska 7 / Makowska 12
Waligórska 6 / Proschenko 7, Chebotova 7
Asysty 13 / 8
Straty 17 / 16
Sibora 6 / Babicka 5
Przechwyty 8 / 6
Sibora 3
Bloki 7 / 1
Gatialova 5 / Chebotova 1
Punkty:
AZS: Sibora 22, Ciecierska 17, Mrozińska 9, Jarkowska 6, Waligórska 0 - Aleliunaite-Jankowska 5, Idczak 4, Szarowska 3, Pamuła 2, Urban 0, Gatialowa 0, Rafałowicz 0.
Najwięcej dla Cukierków: Chełczyńska 13, Proschenko 12.
(źródło: www.tutej.pl )
Było wreszcie głośno, w miarę skutecznie i znów zwycięsko. Tak można podsumować ostatni pojedynek koszykarek AZS Poznań w rudzie zasadniczej ekstraklasy kobiet. Rywalem Wielkopolanek była Odra Cukierki Brzeg.
Początek spotkania był wyrównany. W połowie pierwszej kwarty poznanianki przegrywały 7:8, ale jak się miało później okazać, więcej Odra nie wyszła na prowadzenie. Nasze zawodniczki z minuty na minutę zwiększały przewagę, aż w 15 minucie po rzucie za 3 punkty Moniki Sibory prowadziły 26:16. To trafienie zresztą "wisiało na włosku", bo piłka przez kilka sekund kręciła się wokół obręczy i dopiero po chwili wpadła do kosza.
- Dwa razy piłka chciała wyjść z kosza, dwa razy do niego wpaść. Właściwie od początku do końca kontrolowałyśmy ten mecz. Miałyśmy przewagę wzrostu, co starałyśmy się wykorzystać. Nieco przeszkadzał nam głośny doping kibiców gości, bo nawet nie słyszałyśmy swoich głosów. Jednak wielkie brawa również dla naszych fanów, którzy rywalizowali z ekipą z Brzegu. Zresztą w sali przy ul. Chwiałkowskiego kontakt z publicznością jest znacznie bliższy. Dlatego apeluję - jeśli tylko będzie to możliwe - grajmy tutej, w małej kameralnej hali. Tym bardziej, że tablice i obręcze są bardzo miękkie i "przyjmują" piłkę - powiedziała Monika Sibora, kapitan AZS Poznań.
Na zakończenie drugiej odsłony celnym rzutem z połowy boiska popisała się Weronika Idczak.
- Nie podpatrywałam gwiazd NBA, bo nie śledzę tych rozgrywek. Sytuacja na boisku wymagała rzutu, podjęłam decyzję i wpadło - powiedziała młoda zawodniczka. Był to jej jedyny celny rzut z gry w tym meczu.
Po 20 minutach poznanianki prowadziły 36:22, ale pierwsze dziewięć punktów trzeciej kwarty zdobyły zawodniczki z Brzegu. Po chwili jednak wszystko wróciło do normy i pod koniec pojedynku na parkiecie mogły pojawić się rezerwowe. W AZS celnym rzutem za trzy punkty wyróżniła się Alicja Szarowska.
Na trybunach było tym razem bardzo głośno, głównie za sprawą kibiców gości. Mieli oni umalowane twarze i strasznie hałaśliwe bębny. Młodzi ludzie, mimo kiepskiej postawy swojego zespołu, bawili się świetnie. Jedyne co można im zarzucić to zbyt gwałtowne reakcje na decyzje sędziów. Ekipę z Brzegu próbowali przekrzyczeć poznaniacy, ale na bębny nie było rady.
Ciekawsze statystyki:
AZS / Cukierki
Procent rzutów z gry: 45% / 31%,
Sibora 83% (5/6) / Chełczyńska 62% (5/8 )
Ciecierska 55% (6/11) / Koc 10% (1/10)
Procent rzutów wolnych 64% / 62%
Zbiórki 38 / 39
Mrozińska 7 / Makowska 12
Waligórska 6 / Proschenko 7, Chebotova 7
Asysty 13 / 8
Straty 17 / 16
Sibora 6 / Babicka 5
Przechwyty 8 / 6
Sibora 3
Bloki 7 / 1
Gatialova 5 / Chebotova 1
Punkty:
AZS: Sibora 22, Ciecierska 17, Mrozińska 9, Jarkowska 6, Waligórska 0 - Aleliunaite-Jankowska 5, Idczak 4, Szarowska 3, Pamuła 2, Urban 0, Gatialowa 0, Rafałowicz 0.
Najwięcej dla Cukierków: Chełczyńska 13, Proschenko 12.
(źródło: www.tutej.pl )
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
- steve_bramkarz
- Młodzik
- Posty: 821
- Rejestracja: 07 grudnia 2004, 18:55
- Lokalizacja: Brzeg
- Kontaktowanie:
Anonymous pisze:MARAS pisze:(...) naprawde niepotrzebnie zaczynaliście walić w bębny gdy tylko my zaczynaliśmy śpiewać i gdy była akcja naszego AZSu. Śmialiście sie z bębniarzy z Polkowic, a wy zachowujecie sie podobnie! Oczywiście wy śpiewacie i to jest spoko! Ale wkurzało mnie to walenie przy naszych akcjach i naszych śpiewach!
(...)MARAS pisze:(...) Nikt do was nie ma żadnego żalu ani pretensji! (...)
hehehehe
...w.w.j.d.?...
Seba pisze:MARIO pisze:Seba pisze: przyjechanie na absolutnie POKOJOWE, koszykarskie spotkanie kibiców z róznych miast z nożem i chwalenie się jego posiadaniem w domu jednego z gospodarzy jednak trochę przeczy tym słowom![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Seba chyba nie powiesz, że w w/w wypadku chodziło o Brzeg![]()
![]()
bo już gdzieś te bajki słyszałem
Po pierwsze... POWIEM, ze chodzi o Brzeg - powinieneś te "bajki" doskonale pamiętać, bo byłeś obecny przy przechwałkach swojego mądrego kolegi w mieszkaniu Trojana... po drugie (to do Mirqa) - nigdzie nie napisałem, że chodzi o MECZ w Poznaniu... i mozesz sobie te sarkazmy schować, bo to raczej mało śmieszna sytuacja...
Po trzecie - ja się z Wami nie kłócę... bierzcie sobie na mecze chocby i fleciki...
Tyle
uuuuuuuuuu wyczówam złość w twoim głosie Sebastianku- ale naprawde nie trzeba sie unosić, to niezdrowe
\o/\o/\o/\o/\o/\o/\o/\o/\o/\o/
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 157 gości

