AZS Poznań vs Odra Brzeg 68:49

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 27 lutego 2006, 23:00

Czytam i czytam i jednak się właczę. Nie było mnie u Trojana akurat ale dokładnie pamiętam ze na samym początku jak przyjechałem Seba wspomniał że ktoś z Brzegu przyjechał z nożem. Nie wiem czy faktycznie go ten ktoś miał czy nie, faktem jest że owszem taka informacja poszła i wiedziałem od niej zaraz po przyjeździe. Jak było naprawde nie wiem. Pisze jedynie ze news o nożu nie został wymyślony dzisiaj na potzreby awantury na kkf i ze zarówno ja jak i brzydki z Polkowic taką informacje uzyskaliśmy.
Obrazek
Obrazek

MuFa
Żak
Posty: 431
Rejestracja: 16 listopada 2004, 23:05
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: MuFa » 27 lutego 2006, 23:09

kolo zainteresowanych w afere noza poszerza sie :lol:

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 27 lutego 2006, 23:14

MuFa pisze:kolo zainteresowanych w afere noza poszerza sie :lol:
nic się nie poszerza, i nic mnie to ani nie intersowało ani nie interesuje-po prostu przytoczyłem stan faktyczny znany mi jako uczestnikowi MPK, to czy ktoś tam od was wziął nóz czy nie mam gdzieś. Mówię tylko co usłyszałem od Seby na miejscu po przyjeździe do Poznania, a ze w jednym z postów wspomniano "jedynego kibica ŁKS" który był na MPK wiec napisałem co jest mi wiadomo w tej sprawie.
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
MIREq
Żak
Posty: 429
Rejestracja: 11 maja 2005, 09:29
Lokalizacja: BRZEG

Postautor: MIREq » 27 lutego 2006, 23:16

Więc tylko Seba usłyszał ten patol z nożem :?: :?: :?: :roll: I ropowszechnił to dalej :?: :?: :?: Ależ przypadek uuuuuuuuuuu 8)
\o/\o/\o/\o/\o/\o/\o/\o/\o/\o/

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 27 lutego 2006, 23:18

Upraszam o założenie wątku w hp pt. np. "sprawa noża" czy jakoś tak a w tym wątku chciałbym zdecydowanie POPROSIĆ o zakończenie dyskusji nie na temat tytułowy. Trzymajmy poziom Panowie i Panie.

Awatar użytkownika
Bury
Żak
Posty: 420
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: KuraKura
Kontaktowanie:

Postautor: Bury » 28 lutego 2006, 07:29

MIREq pisze:Więc tylko Seba usłyszał ten patol z nożem :?: :?: :?: :roll: I ropowszechnił to dalej :?: :?: :?: Ależ przypadek uuuuuuuuuuu 8)


ja tylko jedno słówko, gwoli wyjaśnienia, bo też niejako zostałem wywołany do tablicy, też słyszałem słowa o nożu i to nie jest żadne wymyślanie prawdy. To tyle z mojej strony EOT.
Jakby ktoś mnie szukał to jestem w Muzeum Ziemi Podlaskiej...
http://www.historia-sportu.cba.pl portal o historii nie tylko koszykówki...

Awatar użytkownika
19andrew81
Żak
Posty: 241
Rejestracja: 05 grudnia 2005, 23:49
Lokalizacja: Brzeg

Postautor: 19andrew81 » 28 lutego 2006, 13:45

Kurcze powiem tak tez tam bylem i naprawde nie pamietam a na 99% jestem pewien ze nikt o zadnym nozu nie wspominal :!: :!: :!: A ja calkiem milo wspominam tamten piatek poczawszy od poznania Seby, Trojana i reszty chlopaków i późniejsze wspolne ogladanie starych meczow koszykowki kobiet na kasecie oraz rozmowy na temat jak graly kiedys zawodniczki zarowno brzeskiej Stali jak i Olimpi Poznan no i podczas tych rozmow w ogole nie slyszalem slowa o nozu. A z tego co czytam to mysle że cala sprawa wydumanego noża przez Sebe jest po to aby w jakis sposob mogl sie tak jakby "zemscic" tzn oczernic nas w oczach innych forumowiczow za to ze niektore osoby w piatek nie bawily sie z nim i jego ekipa tylko z nami :!: :!: :!: No i jak tobie Seba nie podoba sie ze ktos niby powiedzial jakies zdanie o nozu to mi jeszcze bardziej nie podoba sie obgadywanie za plecami. Wybacz ale jestes taki jakis jakby dwulicowy. Trzeba bylo od razu wtedy powiedziec o tym nozu w mieszkaniu Trojana a nie pozniej opowiadac ta jakze wydumana historieza naszymy plecami innym. Czemu udrazu wtedy o tym nie powiedziales co :?: :?: :?: :?: :?: :?: A poza tym (tez czysto hipotetycznie pisze bo zaraz mi powiesz ze to pewnie tez prawda) jakbym powiedzial np ze mam ze soba karabin maszynowy to tez bys uwierzyl :!: :!: :!: No to dla Twojej wiadomosci mielismy jeszcze kazdy po 10 granatow recznych a do samego Poznanie przyjechalismy czolgiem aaaaa zapomnialbym, jeszce o bombie z glowica nuklearna Takze Sebciu to moze ty sie jednak przyznasz do bledu i pokazesz ze jestes czlowiekiem honoru :!: :!: :!:
Wojny się nie uniknie można ją tylko przełożyć aż wróg będzie silniejszy

Awatar użytkownika
Bury
Żak
Posty: 420
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: KuraKura
Kontaktowanie:

Postautor: Bury » 28 lutego 2006, 16:25

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Autor: Bartek Ciechacki www.epoznan.pl
Jakby ktoś mnie szukał to jestem w Muzeum Ziemi Podlaskiej...
http://www.historia-sportu.cba.pl portal o historii nie tylko koszykówki...

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 28 lutego 2006, 16:47

:lol: :lol: :lol:

Ok... więc teraz całość prawdy... Choć nie mam pojecia, co to ma wspólnego z mówieniem o nozu... oczywistą prawdą, której zaprzeczają nawet ci, którzy tam nie byli, zarzucając m.in. mi kłamstwo :shock:

O tym, że planujecie spędzić piątek we własnym gronie, mając w poważaniu resztę uczestników MPK wiedziałem od ładnych kilku tygodni przed imprezą... i miałem to powiem szczerze gdzieś, choć dziwiło mnie, że ktos chce przyjechać na taką imprezę... integracyjną z innymi kibicami... tworzac własne plany, a nie starając się poznać resztę uczestników i dostosować się do tego, co planują gospodarze. Było mi to jednak obojętne - Wasza sprawa... nie mam pojecia, kto wymyśla tak chore historie, jak ta wyżej :lol: ... ale usmiałem się niezle... Bawić się mogliście wtedy z kim chcieliście... my - organizatorzy, od początku wiedzieliśmy, że piatek wyglądać bedzie inaczej, bo nie tylko Wy przyjezdzaliscie, a odebrać z dworca i ugościć trzeba było więcej osób, a tak się złożyło, że do końca nie wiedziałem, o której kto przyjedzie (to mogą potwierdzić uczestnicy).... Stąd też piatek zaplanowany był, jako spędzenie czasu w miłym towarzystwie, w mieszkaniach blisko dworca, przy piwku, rozmowach ;) :lol: Te "niektóre osoby" w tamtej sytuacji były mi kompletnie obojętne, bo to nie była impreza dla nich, ale integracja kibiców z różnych miast - wewnętrzna sprawa tych "niektórych osób", jak chciały spedzić piatek i Wasza również... mimo dorabiania teraz do tego bajeczek. W sobotę zaś według planów odbyła się wspólna impreza uczestników. Sytuacja z nożem miała miejsce obojętnie jak byście tu na mnie nie jechali i jakich głupot byście nie wymyślali... gdybym potraktował ją ABSOLUTNIE poważnie, to znaczy, gdybym miał 100% pewność, że ktos przyjechał na MPK z takim sprzętem - nie wszedłby na salę... tu było tylko powiedziane o takim fakcie, więc zachowaliśmy się tak, jak uznalismy za stosowne... ostroznie... Przechwalanie się w domu gospodarza osoby, której nie znaliśmy, że przyjechała na MPK z nożem jest chyba dla wszystkich NORMALNYCH osób sytuacją na tyle powazną, że reakcja była własciwa. Po co miałem mówić coś "od razu w domu Trojana" skoro taki tekst w nim padł w obecności WSZYSTKICH.. choć teraz jak widzę okazuje się, że świadkowie sobie to wymyslili według niektórych... smiech na sali!!! "Wydumane historie" :lol: :lol: :lol: Taaaaaa... rozmawiać z Wami? :shock: W ten sposób, jak wczoraj i dziś? Wtedy... o czym? "Czy serio mówisz, że przyjechałeś z nożem na MPK?" :lol: Wybaczcie... to była impreza dla odpowiedzialnych, normalnych ludzi... O słowach takich dowiedzieli się niektórzy uczestnicy z uwagi na ich bezpieczeństwo - nie mam pojęcia jak można nazwać "obgadywaniem" powiadomienie o fakcie, który miał miejsce, a ktory mógł mieć powazne konsekwencje dla wszystkich. Cóż.. tylko pogratulować...

I nadal nie mam pojęcia, co Wasze piątkowe plany mają wspólnego z czymś co nastapiło od razu po Waszym przyjezdzie??? Czy ktokolwiek w piątek badz sobotę potraktował Was niemiło??? :shock: Zostaliście poprowadzeni do miejsc noclegowych, potem zapytaliście gdzie jest Malta... wskazaliśmy Wam drogę... się już nie odezwaliście, a my mieliśmy zajecie z odbieraniem reszty uczestników.. nie wiem o co macie pretensje? Szatnie Wam ktoś pokazał :shock: :shock: :shock: Kto??? Pierwszy mecz był między nami i AZSem... są dwie... weszliśmy do pierwszej lepszej... AZS też... Wy graliscie o ile się nie mylę po nas, musieliście się przebierać jeszcze jak trwał nasz mecz - KTO WAM KAZAŁ WCHODZIĆ DO TAMTEJ SZATNI? O co macie pretensje? ... że nikt do niej i do Was już podczas MPK nie wchodził... co ja Wam poradzę... nie wiem czemu... nie było żadnych przydziałów, każdy się przebierał gdzie chciał... Macie pretensje jak słyszałem, że nie było wspólnej imprezy... przeciez BYŁA! W sobotę, tak jak planowaliśmy od początku... wtedy, kiedy będą wszyscy uczestnicy... naprawdę nie wina organizatorów, że zmieniliście 4 dni przed MPK plany i pytaliście się, czy wszyscy się zgodzą zagrać z Wami w sobotę, bo chcecie w ten dzień już wyjechać. A tu swoją drogą ciekawa sprawa... takiej decyzji nie mogłem podjąć sam, więc rozmawiałem z 3 przedstawicielami pozostałych zespołów i dwóch z ich powiedziało, że według nich ustalenia i plany powiny dotyczyć wszystkich i mam Wam podziękować, jeśli nie potraficie się dostosować do tego, co zaplanowaliśmy na MPK duzo wcześniej... podjąłem decyzję, żeby jednak zmieniać termin noclegu (tzn rezygnoważ tego jednego dnia) mając nadzieję na integrację kibiców, widzę po Waszych wpisach i chorych historiach, które wymyślacie, że to jednak był spory błąd!

Jestem człowiekiem honoru i organizując taką imprezę gwarantowałem nim (i nie tylko), ze NIC nikomu się nie stanie... stąd też słowa o przywiezieniu noża, które wtedy wcale nie zabrzmiały jak żart, a śmiać się i tak nie byłoby z czego, potraktowałem tak, jak wypadało... poważnie. Tak, jak wspomniałem - gdybym uwierzył, taki osobnik by nie wszedł na salę... dmuchając jednak na zimne cieszyłem się, że i tak postanowiliście spędzić czas z dala od pozostalych uczestników. Nie widzę w tym ŻADNEGO powodu do oburzenia z Waszej strony na mnie, bo to był WASZ WYBÓR!

"zemścić", "oczernić"... hihihihihi... Ty to jednak jesteś Andrew zabawny :lol: Po pierwsze - sytuacja miała miejsce jak już pisałem sporo wcześniej, zanim "bawiliście się beze mnie" (UFFF)... nie ma na dodatek z tymi Waszymi prywatnymi planami wtedy NIC wspólnego... Po drugie - gdybym chciał tak zrobić ... napisałbym o tym fakcie zaraz po MPK, a nie pzeszło pół roku pózniej.... Teraz, jak już mówiłem, "wyszło" trochę przez przypadek... podczas dyskusji w wiadomym temacie ... może potrzebnie, może niepotrzebnie... napisałem... obrzucając mnie różnymi śmiesznymi zarzutami, wyciagnęliscie całość historii na światło dzienne - dziś już zamierzchłej historii i mało waznej... Mnie Wasze posądzenia i obrzucanie błotem mało interesuje - przedstawiłem wszystko tak, jak widziane było wtedy i jak miało miejsce... ja nie mam o nic pretensji i uważam tę sprawę za mało istotną z perspektywy tych miesięcy... tak, jak pisałem - impreza się odbyła, w spokoju, kulturze i miłej atmosferze... każdy się bawił jak, z kim, i gdzie chciał... I tyle o MPK!

Do jakiego błedu ja mam się niby to Andrew przyznawać? :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
MIREq
Żak
Posty: 429
Rejestracja: 11 maja 2005, 09:29
Lokalizacja: BRZEG

Postautor: MIREq » 28 lutego 2006, 16:59

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Aż sie popłakałem nie wiem czy ze szczęścia czy rozpaczy jak przeczytałem te wypociny :!: :!: :!: Nie naprawde musisz pomysleć nad swojim systemem wartości- bez obrazy ale naprawde nie rozumiem nic :wink: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
\o/\o/\o/\o/\o/\o/\o/\o/\o/\o/

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 28 lutego 2006, 17:05

MIREq pisze:(...)bez obrazy ale naprawde nie rozumiem nic :wink: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:


Tu się akurat, czytając Twoje wcześniejsze wpisy, nie dziwię... cudów się nie spodziewałem... i sie nie obraziłem wcale... looooz... :lol: :lol: :lol: Kto myśli, to zrozumie bez problemów:)
Ostatnio zmieniony 28 lutego 2006, 17:08 przez Seba, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
qiero
Kadet
Posty: 1961
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: qiero » 28 lutego 2006, 17:08

SKOŃCZCIE JUŻ! TO DO NICZEGO NIE PROWADZI, PRZESTAŃCIE SIĘ NAKRĘCAĆ!
ULUBIEŃCY BOGÓW UMIERAJĄ MŁODO, LECZ PÓŹNIEJ ŻYJĄ WIECZNIE W ICH TOWARZYSTWIE

Awatar użytkownika
MARIO
Kadet
Posty: 1802
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:15
Lokalizacja: ..pierwszy z Brzegu

Postautor: MARIO » 28 lutego 2006, 17:33

Daj spokój Seba.. może faktycznie z moją pamięcią jest coś nie tak, usiłuje sobie dokładnie przypomnieć całą wizytę u Trojana i na myśl mi nie przychodzi, by padł tam aż tak niepokojący Was tekst Młodego.. Wręcz przeciwnie - spotkanie u Trojana było całkiem przyjemne, oglądanie kawałka meczu na video z Brzegu, trochę rozmów o turnieju itp. W tym momencie to również i ja czuję się oczerniony zarzutami postawionymi przez Ciebie wszystkim uczestnikom turnieju..
O wspólnej imprezie wszystkich uczestników turnieju szczerze mówiąc niewiele wiedziałem, może i dobrze (dla Ciebie), że tam nie byliśmy.

Z drugiej strony.. sam powiedziałeś, że nawet jeśli ten tekst padł - zrobiliście wszystko by te mistrzostwa przebiegły bezpiecznie w obawie przed brzeskim "nożem".. Szkoda, że ani ja ani Qiero (mówię tu o nas, jako osobach z Brzegu z najdłuższym starzem na forum) nie wiedzieliśmy o tym co za naszymi plecami się odbyło i że aż takie obawy wniósł tekst Młodego, który do dziś nie wiem jak dokładnie brzmiał i w jakim kontekście rozmowy został wypowiedziany.. :?

Moje zdanie jest takie - Seba jesteś być może zbyt uczulony na tego typu sprawy, nie wiem, może w przeszłości miałeś doczynienia z takimi sytuacjami i tak jak mówisz lepiej dmuchać na zimne..i z tym się zgadzam, ale zachowałeś się nie fair wobec nas. Mam do Ciebie ogromny żal choć pewnie i tak masz to głęboko gdzieś..

Cóż, mistrzostwa mimo wszystko były bardzo fajną sprawą, bardzo dobrze zorganizowane, choć smrodek po Brzegu pozostał.. Szkoda, że nie byliśmy tego świadomi podczas samego turnieju jak jesteśmy widziani przez resztę uczestników, dzięki Seba!

Pozdrawiam!
..you got to lose, to know how to win..

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 28 lutego 2006, 17:52

Mario - dwie sprawy... jaka "obawa"? Pokaż mi przykład zachowania, które w jakikolwiek sposób Was na tej imprezie dyskryminowało! Pisałeś o szatni... ciągle się nie mogę doczekać słów wyjaśnienia! :shock: Napisałem WYRAZNIE... cieszyłem się jedynie, że Wy macie swoje plany - NIKT Was nie wyganiał, obojętnie, jak byś to teraz próbował przedstawiać...

Co do imprezy w sobotę... :shock: :shock: :shock: jak to nie wiedziałeś??? Że ma być? BEZ JAJ!!!!! Na forum przecież mówiono o tym WYRAZNIE!!! Wszyscy uczestnicy mieli być w sobotę, więc po meczach spadamy gdzieś spędzić wspólnie czas... poszukać Ci o tym na forum... ehhhh.. przecież to było LOGICZNE!

I jeszcze jedno... nie stawiam nikomu żadnych zarzutów! Mówię tak, jak wyglądała sytuacja, jakie słowa padły, jak zostały odebrane... o tych slowach nie wiedziały zresztą wszystkie osoby uczestniczące, ale te, których los na tej imprezie leżał niestety w rękach organizatorów - czyli goście. Piszesz, ze "jestem uczulony"... prawda jest taka, że 80% uczestników widzieliśmy pierwszy raz w życiu... zjechali się kibice z różnych miast w Polsce, często wcześniej nie pałających do siebie sympatią... jak nie brać choć z odrobiną ostrożnosci TAKICH słów? :shock: My, jako gospodarze, jak już mówiłem całą imprezę staralismy się zorganizować jak najbardziej profesjonalnie (wyszło jak wyszło), pilnując przede wszystkim, by NIC się nikomu nie stało... tu też taka malutka historyjka pokazująca uczulenie na ten akurat problem wszystkich gospodarzy... Pierwotnie Mikey miał nocować u Trojana, po suto zakrapianej jednak imprezie w sobotę, sam Trojan podszedł do mnie i poprosił, żeby Kibic ŁKSu spał u mnie, bo on ma wypite i wie, że może coś chlapnąć, Mikey odpowiedzieć... i może się zrobić niemiło, a tego nie chce... Nastąpiła więc spora zmiana planów noclegówych (AKCJA "DWA WALENIE" ;) ). Zarzucasz mi "uczulenie" - proponuję byś sam się zabrał za taką imprezę i w pierwszych słowach po przyjezdzie obcych kibiców u siebie w domu usłyszał, że jeden przywiózł ze sobą nóż...

Tak na marginesie - cała dyskusja o tym nozu teraz wyglada, jak by to był najwazniejszy aspekt całych MPK... prawda jest taka, że miał on średnie znaczenie, wpłynął jedynie na to, że - po pierwsze - nie miałem zupełnie nic przeciwko, że piątek upłynął nam osobno... po drugie - część osób nabrało większej ostrożności... I tyle... sytuacja z zaplonowaną na sobotę imprezą i wszystkie pozostałe opisane tu (szatnie :shock: ) nie mają ABSOLUTNIE NIC wspólnego z żadnymi słowami o nożu!

I chciałbym się w końcu dowiedzieć Mario, jakie zarzuty masz w stosunku do nas - organizatorów???? Szatnie? Wygnanie? :shock:

To, że masz do mnie żal masz rację - w tej sytuacji mało akurat mnie martwi, bo ja sobie nie mam NIC do zarzucenia w przypadku MPK... może tylko to, że nie powinienem się godzić na indywidualne plany - czyli wyjazd w sobotę... albo wszyscy razem, albo nic z tego... wtedy myślę, że tej rozmowy by nie było, a wszystko by się wyjasniało na bieżąco na miejscu.

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Brodacz
Żak
Posty: 353
Rejestracja: 23 marca 2005, 19:38
Lokalizacja: Brzeg Nasz Kochany
Kontaktowanie:

Postautor: Brodacz » 28 lutego 2006, 18:05

Seba pisze:Tak na marginesie - cała dyskusja o tym nozu teraz wyglada, jak by to był najwazniejszy aspekt całych MPK... prawda jest taka, że miał on średnie znaczenie.


Sory ale jak to czytam że sytuacja zaogniła sie po poście o nożu :!:

Skoro nie był taki ważny po co z nim wyskakiwać :?:

Wydaje mi sie że służyło to tylko pokazaniu jacy to kibice z Brzegu są źli :!:

Jeśli sie myle to mnie wyprowadź z błędu...

Jeśli sie myle to czemu to służyło :?: Bo nie rozumiem... :?
Ja go znam to jest ten no...:)


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 153 gości