OLGA PANTELEJEVA

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Maru
Amator
Posty: 153
Rejestracja: 07 listopada 2005, 21:14
Lokalizacja: PABIANICE

Postautor: Maru » 05 marca 2006, 14:07

Mądre słowa Szymonie ale i tak bez Pantelejewej bedzie cięzko ... teraz szaro widze Włókniarz w finale ale wierze w nie i obym sie nie pomylił.

_________________
Setki Serc Jedno bicie WŁÓKNIARZ PABIANICE ponad Życie

Awatar użytkownika
Viallos
Administrator
Posty: 1827
Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Viallos » 05 marca 2006, 15:27

Trochę podzielam optymizm Szymona. Może to spowoduje że inne dziewczyny wezmą ciężar gry na siebie. W poprzednim sezonie Panti brylowała również w sezonie zasadniczym ale w play-off już zdecydowanie nie. I co z tego wyszło ... wszyscy widzieliśmy.

Panti słabo grała, słabo grała cała drużyna - teraz inne muszą udowodnić że są równie dobre i mogą decydować o losie zespołu. A może i w końcu będzie to zespół przez duże Z. Zobaczymy

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 05 marca 2006, 15:37

W sumie tak patrząc, to Krupa w końcu zagrała tak, jak wszyscy byśmy chcieli. Więc może w tej "filozofii" Szymona coś jest :roll:.


Jednak nie będę wyrokować czy kontuzja Panti ejst dla nas "lepsza" czy "gorsza" sportowo.
Ocenię to po półfinałach.



A tymczasem, Panti życzę zdrówka !! A reszcie naszych dziewczyn wiary w swe umiejętności i wygranych półfinałów !! !! !!
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Gość

Postautor: Gość » 05 marca 2006, 20:39

No cóz ,ja pomimo wyżej opisanego optymizmu Szymona jestem załamany informacja o nieobecności Olgi w Play Off. :( :( :( :(
Nie wydaje mi sie, aby nasze dziewczyny, pomimo ogromnego szacunku jaki do nich żywię odegrały znaczącą role w półfinale z Lotosem.



Chociarz...

Awatar użytkownika
BasketFan
Kadet
Posty: 1166
Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: BasketFan » 05 marca 2006, 20:41

Anonymous pisze:No cóz ,ja pomimo wyżej opisanego optymizmu Szymona jestem załamany informacja o nieobecności Olgi w Play Off. :( :( :( :(
Nie wydaje mi sie, aby nasze dziewczyny, pomimo ogromnego szacunku jaki do nich żywię odegrały znaczącą role w półfinale z Lotosem.



Chociarz...


To mój wpis.
Zapomniałem o logowniu.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn

Awatar użytkownika
Kowalik
Kadet
Posty: 1919
Rejestracja: 27 czerwca 2004, 02:03
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Kowalik » 06 marca 2006, 16:54

Anonymous pisze:No cóz ,ja pomimo wyżej opisanego optymizmu Szymona jestem załamany informacja o nieobecności Olgi w Play Off. :( :( :( :(
Nie wydaje mi sie, aby nasze dziewczyny, pomimo ogromnego szacunku jaki do nich żywię odegrały znaczącą role w półfinale z Lotosem.



Chociarz...


Przestań, nie będzie źle. Szkoda że Panti nie będzie grała ale tak jak powiedział Szymon: musimy nauczyć się grac bez niej i mamy na to trzy mecze z Poznaniem. Wydaje mi sie że to wystarczy. A Gdynia nie jest wcale taka mocna i my robimy zdecydowanie lepszy doping :wink:
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!

gosccccc

Postautor: gosccccc » 06 marca 2006, 17:47

Szymon pisze:
Kowalik pisze:Bardzo niedobrze sie stało :cry:



A ja po głębszym zastanowieniu stwierdzam, że może się okazać że dobrze się stało iż Pantelejevej braknie w dalszej części sezonu :!:
Dotychczas gra była oparta o tą zawodniczkę i w meczach z trudnymi rywalami gdy Pantelejevej "nie szło", to była klapa i porażka. Poza tym w nerwowych końcówkach niemal wszystkie zawodniczki bały się podjąć ryzyko i wszystkie piłki szły właśnie do Pantelejevej, co zresztą nie zawsze kończyło się dla nas pomyślnie (pamietacie KTO nie trafił ostatniego rzutu rok temu w piątym meczu półfinału :?: :twisted: ).
Teraz gdy nie będzie tej zawodniczki, reszta koszykarek ma niepowtarzalną okazję by udowodnić że mają charakter, że potrafią grać na wysokim poziomie, że są zdolne walczyć o najwyższe laury :!: :!: :!: Najwyższy czas by o wynikach meczy zaczęła decydować Szpila :!: Najwyższa pora by przebudziła się Karla, która przecież potrafi zdobywać dużo punktów (pamiętacie półfinały w zeszłym sezonie :!: ). Już dziś w PP Krupa pokazała że potrafi wziąść ciężar gry na siebie, niech w jej ślady pójdzie w końcu Sylwia Wlaźlak :!: Niech "trzy wieże" zaczna w końcu zdobywać zgodnie po kilkanaście punktów (wiem że w przypadku Tomy to niemal science fiction.... ale kto wie, może nas zaskoczy przyjemnie :? :?: ) A może ta nowa zawodniczka z Brazylii poprowadzi tą drużynę :?: :?: :?:

Jeśli się stanie tak jak wyżej napisałem, to będziemy mogli się cieszyć. Zawodniczki udowodnią nam a przede wszystkim sobie że potrafią grać i walczyć bez dotychczasowej liderki. A przecież niewiadomo czy PAntelejeva wróci po tej kontuzji, niewiadomo czy nie zmieni drużyny :?: Więc nie ma się co oglądać i żalić że Pantelejevej brakuje, TYLKO TRZEBA WALCZYĆ I GRAĆ :!: :!: :!: :!:


P.S. Przypomniała mi się taka sytuacja z sezonu 1991-92. Wówczas w lidze prym wiodła również Wisła. Gonił ją Włókniarz Pabianice. W sezonie zasadniczym przed spotkaniem w Pabianicach między tymi drużynami ze składu wypadła Gosia Urbankowska (jak zwykle kolano :? ) i bodajże Marzena Laskowska. Czy w związku z tym w nasze szeregi wkradło się zwątpienie i strach :?: NIE :!: :!: :!: Dziewczyny wyszły na parkiet i walczyły jakby się nic nie stało :!: Wygraliśmy ten mecz..... nie pamiętam ile, ale w każdym bądź razie było to pewne i przekonywujące zwycięstwo :!: :!: :!:
No niby masz w 100% racje szymon ale teraz nie jest czas na uczenie sie gry bez panti tylko na to zeby wygrywac mecze i to jest nie zbyt odpowiednia chwila na nauke:/;/ pozdro

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 06 marca 2006, 18:44

Ale chyba gra bez Panti wychodzi nam co raz lepiej? Mecz w GDY -dwa dni po kontuzji Olgi - był tragiczny !!

Mecz z Gorzowem już lepszy, choć jakieś tam braki były.

No a przedwczorajszy z Wisłą - uważam, że naprawdę dobry. Jeszcze trzeba szlifować grę bez stałej snajperki, ale - jak Kowalik napisał - mamy 3 mecze z AZS Poznań.


Może nie dramatyzujmy? Może będzie jednak dobrze?

Ja w to w każdym bądź razie wierzę. (No a przynajmniej baardzoo się staram !! 8))
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 06 marca 2006, 19:11

gosccccc pisze:No niby masz w 100% racje szymon ale teraz nie jest czas na uczenie sie gry bez panti tylko na to zeby wygrywac mecze i to jest nie zbyt odpowiednia chwila na nauke:/;/ pozdro


Niestety stała się przykra sprawa i musimy się bez Panti obejść. Ale dzięki rywalizacji z AZS Poznań, ten czas mamy. Zawodniczki muszą "nauczyć" się grać bez Panti. A I runda play off jest wyśmienita do tego celu. Nie należy zlekceważyć rywala, ale można spróbować takich taktyk, w których trzeba będzie "znaleźć" koszykarkę, która będzie próbowała zastąpić Panti. Może taką zawodniczką będzie Micaela, która w Brazylii grała na "dwójce", może Karla, a może warto postawić na "dwójce" Sylwie. Ja myślę, że gdyby Sylwia więcej pograła to wreszcie by się przełamała.

gostekk
Żak
Posty: 270
Rejestracja: 03 lutego 2005, 11:05

Postautor: gostekk » 07 marca 2006, 08:17

Wojteg pisze:
gosccccc pisze:No niby masz w 100% racje szymon ale teraz nie jest czas na uczenie sie gry bez panti tylko na to zeby wygrywac mecze i to jest nie zbyt odpowiednia chwila na nauke:/;/ pozdro


Niestety stała się przykra sprawa i musimy się bez Panti obejść. Ale dzięki rywalizacji z AZS Poznań, ten czas mamy. Zawodniczki muszą "nauczyć" się grać bez Panti. A I runda play off jest wyśmienita do tego celu. Nie należy zlekceważyć rywala, ale można spróbować takich taktyk, w których trzeba będzie "znaleźć" koszykarkę, która będzie próbowała zastąpić Panti. Może taką zawodniczką będzie Micaela, która w Brazylii grała na "dwójce", może Karla, a może warto postawić na "dwójce" Sylwie. Ja myślę, że gdyby Sylwia więcej pograła to wreszcie by się przełamała.


Ja też tak myślę :wink:

Awatar użytkownika
Gwynbleidd
Kadet
Posty: 1046
Rejestracja: 02 lipca 2005, 22:42
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Gwynbleidd » 08 marca 2006, 15:16

Z treningu na trening dziewczyny ucza sie gry bez Panti i juz w meczu z Wisła (PP) bylo to widac,ze bez obecnosci Panti potrafia grac i walczyc jak nigdy.
Z Wyrazami Szczerej Niewdzięcznosci,Za To Ze Byłem Z Wami. A Teraz Jesteście Przeciwko MNIE!!!Obrazek

Gość

Postautor: Gość » 16 marca 2006, 14:16

A Panti zagra na początku następnego sezonu??

Ziutek_mrksfan
Amator
Posty: 108
Rejestracja: 18 marca 2006, 17:40
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Ziutek_mrksfan » 18 marca 2006, 17:50

Gdyby była Panti...
MRKS MRKS TO NASZE ŻYCIE TO NASZA DUMA JEST
www.sportpabianice.fora.pl

DZIEN DOBRY CZESC I CZOLEM
PYTACIE SKAD SIE WZIALEM?
JESTEM WESOLY ROMEK
MAM NA PRZEDMIESCIU DOMEK
A W NIM WODE SWIATLO GAZ
ZASPIEWAM JESZCZE RAZ
:lol: 8)

mrks

Postautor: mrks » 19 marca 2006, 12:20

Ziutek_mrksfan pisze:Gdyby była Panti...
Noooo bez Panti nie bedzie za dobrze ona zawsze zucala z kazdej pozycji wchodzila pod kosz ona jest zajefajna i prawie zawsze rzycala okolo 20 punktow to juz cos

zawodniczka
Żak
Posty: 323
Rejestracja: 26 lutego 2006, 15:27
Lokalizacja: Z Nowej Wsi:P

Postautor: zawodniczka » 19 marca 2006, 17:18

mrks pisze:
Ziutek_mrksfan pisze:Gdyby była Panti...
Noooo bez Panti nie bedzie za dobrze ona zawsze zucala z kazdej pozycji wchodzila pod kosz ona jest zajefajna i prawie zawsze rzycala okolo 20 punktow to juz cos
Dobrze mowici ze bez Panti jest zle owszem gdyby byla Panti ten mecz wygalyby dziewczyny ale zobaczmy na mecz z Karkowem przeciez przegralysmy 3 punktami tylko 3 i to bez Olgi chodzi mi o (PP) Z Olga by bylo latwiej ale bez Olgi tez umiemy sobie poradzic!!!!! a to ze nie wygralysmy w Poznaniu nie umiem niczym wytlumaczyc (niestety) :cry:


Wróć do „Archiwum”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości