OLGA PANTELEJEVA
Moderator: Moderatorzy
- Viallos
- Administrator
- Posty: 1827
- Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Trochę podzielam optymizm Szymona. Może to spowoduje że inne dziewczyny wezmą ciężar gry na siebie. W poprzednim sezonie Panti brylowała również w sezonie zasadniczym ale w play-off już zdecydowanie nie. I co z tego wyszło ... wszyscy widzieliśmy.
Panti słabo grała, słabo grała cała drużyna - teraz inne muszą udowodnić że są równie dobre i mogą decydować o losie zespołu. A może i w końcu będzie to zespół przez duże Z. Zobaczymy
Panti słabo grała, słabo grała cała drużyna - teraz inne muszą udowodnić że są równie dobre i mogą decydować o losie zespołu. A może i w końcu będzie to zespół przez duże Z. Zobaczymy
- Edzia
- Junior
- Posty: 2018
- Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
- Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P
W sumie tak patrząc, to Krupa w końcu zagrała tak, jak wszyscy byśmy chcieli. Więc może w tej "filozofii" Szymona coś jest
.
Jednak nie będę wyrokować czy kontuzja Panti ejst dla nas "lepsza" czy "gorsza" sportowo.
Ocenię to po półfinałach.
A tymczasem, Panti życzę zdrówka !! A reszcie naszych dziewczyn wiary w swe umiejętności i wygranych półfinałów !! !! !!
Jednak nie będę wyrokować czy kontuzja Panti ejst dla nas "lepsza" czy "gorsza" sportowo.
Ocenię to po półfinałach.
A tymczasem, Panti życzę zdrówka !! A reszcie naszych dziewczyn wiary w swe umiejętności i wygranych półfinałów !! !! !!
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
-
Gość
- BasketFan
- Kadet
- Posty: 1166
- Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Anonymous pisze:No cóz ,ja pomimo wyżej opisanego optymizmu Szymona jestem załamany informacja o nieobecności Olgi w Play Off.![]()
![]()
![]()
![]()
Nie wydaje mi sie, aby nasze dziewczyny, pomimo ogromnego szacunku jaki do nich żywię odegrały znaczącą role w półfinale z Lotosem.
Chociarz...
To mój wpis.
Zapomniałem o logowniu.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
Anonymous pisze:No cóz ,ja pomimo wyżej opisanego optymizmu Szymona jestem załamany informacja o nieobecności Olgi w Play Off.![]()
![]()
![]()
![]()
Nie wydaje mi sie, aby nasze dziewczyny, pomimo ogromnego szacunku jaki do nich żywię odegrały znaczącą role w półfinale z Lotosem.
Chociarz...
Przestań, nie będzie źle. Szkoda że Panti nie będzie grała ale tak jak powiedział Szymon: musimy nauczyć się grac bez niej i mamy na to trzy mecze z Poznaniem. Wydaje mi sie że to wystarczy. A Gdynia nie jest wcale taka mocna i my robimy zdecydowanie lepszy doping
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!
-
gosccccc
No niby masz w 100% racje szymon ale teraz nie jest czas na uczenie sie gry bez panti tylko na to zeby wygrywac mecze i to jest nie zbyt odpowiednia chwila na nauke:/;/ pozdroSzymon pisze:Kowalik pisze:Bardzo niedobrze sie stało![]()
A ja po głębszym zastanowieniu stwierdzam, że może się okazać że dobrze się stało iż Pantelejevej braknie w dalszej części sezonu![]()
Dotychczas gra była oparta o tą zawodniczkę i w meczach z trudnymi rywalami gdy Pantelejevej "nie szło", to była klapa i porażka. Poza tym w nerwowych końcówkach niemal wszystkie zawodniczki bały się podjąć ryzyko i wszystkie piłki szły właśnie do Pantelejevej, co zresztą nie zawsze kończyło się dla nas pomyślnie (pamietacie KTO nie trafił ostatniego rzutu rok temu w piątym meczu półfinału![]()
).
Teraz gdy nie będzie tej zawodniczki, reszta koszykarek ma niepowtarzalną okazję by udowodnić że mają charakter, że potrafią grać na wysokim poziomie, że są zdolne walczyć o najwyższe laury![]()
![]()
Najwyższy czas by o wynikach meczy zaczęła decydować Szpila
Najwyższa pora by przebudziła się Karla, która przecież potrafi zdobywać dużo punktów (pamiętacie półfinały w zeszłym sezonie
). Już dziś w PP Krupa pokazała że potrafi wziąść ciężar gry na siebie, niech w jej ślady pójdzie w końcu Sylwia Wlaźlak
Niech "trzy wieże" zaczna w końcu zdobywać zgodnie po kilkanaście punktów (wiem że w przypadku Tomy to niemal science fiction.... ale kto wie, może nas zaskoczy przyjemnie
![]()
) A może ta nowa zawodniczka z Brazylii poprowadzi tą drużynę
![]()
![]()
![]()
Jeśli się stanie tak jak wyżej napisałem, to będziemy mogli się cieszyć. Zawodniczki udowodnią nam a przede wszystkim sobie że potrafią grać i walczyć bez dotychczasowej liderki. A przecież niewiadomo czy PAntelejeva wróci po tej kontuzji, niewiadomo czy nie zmieni drużynyWięc nie ma się co oglądać i żalić że Pantelejevej brakuje, TYLKO TRZEBA WALCZYĆ I GRAĆ
![]()
![]()
![]()
![]()
P.S. Przypomniała mi się taka sytuacja z sezonu 1991-92. Wówczas w lidze prym wiodła również Wisła. Gonił ją Włókniarz Pabianice. W sezonie zasadniczym przed spotkaniem w Pabianicach między tymi drużynami ze składu wypadła Gosia Urbankowska (jak zwykle kolano) i bodajże Marzena Laskowska. Czy w związku z tym w nasze szeregi wkradło się zwątpienie i strach
NIE
![]()
![]()
Dziewczyny wyszły na parkiet i walczyły jakby się nic nie stało
Wygraliśmy ten mecz..... nie pamiętam ile, ale w każdym bądź razie było to pewne i przekonywujące zwycięstwo
![]()
![]()
- Edzia
- Junior
- Posty: 2018
- Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
- Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P
Ale chyba gra bez Panti wychodzi nam co raz lepiej? Mecz w GDY -dwa dni po kontuzji Olgi - był tragiczny !!
Mecz z Gorzowem już lepszy, choć jakieś tam braki były.
No a przedwczorajszy z Wisłą - uważam, że naprawdę dobry. Jeszcze trzeba szlifować grę bez stałej snajperki, ale - jak Kowalik napisał - mamy 3 mecze z AZS Poznań.
Może nie dramatyzujmy? Może będzie jednak dobrze?
Ja w to w każdym bądź razie wierzę. (No a przynajmniej baardzoo się staram !!
)
Mecz z Gorzowem już lepszy, choć jakieś tam braki były.
No a przedwczorajszy z Wisłą - uważam, że naprawdę dobry. Jeszcze trzeba szlifować grę bez stałej snajperki, ale - jak Kowalik napisał - mamy 3 mecze z AZS Poznań.
Może nie dramatyzujmy? Może będzie jednak dobrze?
Ja w to w każdym bądź razie wierzę. (No a przynajmniej baardzoo się staram !!
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
gosccccc pisze:No niby masz w 100% racje szymon ale teraz nie jest czas na uczenie sie gry bez panti tylko na to zeby wygrywac mecze i to jest nie zbyt odpowiednia chwila na nauke:/;/ pozdro
Niestety stała się przykra sprawa i musimy się bez Panti obejść. Ale dzięki rywalizacji z AZS Poznań, ten czas mamy. Zawodniczki muszą "nauczyć" się grać bez Panti. A I runda play off jest wyśmienita do tego celu. Nie należy zlekceważyć rywala, ale można spróbować takich taktyk, w których trzeba będzie "znaleźć" koszykarkę, która będzie próbowała zastąpić Panti. Może taką zawodniczką będzie Micaela, która w Brazylii grała na "dwójce", może Karla, a może warto postawić na "dwójce" Sylwie. Ja myślę, że gdyby Sylwia więcej pograła to wreszcie by się przełamała.
Wojteg pisze:gosccccc pisze:No niby masz w 100% racje szymon ale teraz nie jest czas na uczenie sie gry bez panti tylko na to zeby wygrywac mecze i to jest nie zbyt odpowiednia chwila na nauke:/;/ pozdro
Niestety stała się przykra sprawa i musimy się bez Panti obejść. Ale dzięki rywalizacji z AZS Poznań, ten czas mamy. Zawodniczki muszą "nauczyć" się grać bez Panti. A I runda play off jest wyśmienita do tego celu. Nie należy zlekceważyć rywala, ale można spróbować takich taktyk, w których trzeba będzie "znaleźć" koszykarkę, która będzie próbowała zastąpić Panti. Może taką zawodniczką będzie Micaela, która w Brazylii grała na "dwójce", może Karla, a może warto postawić na "dwójce" Sylwie. Ja myślę, że gdyby Sylwia więcej pograła to wreszcie by się przełamała.
Ja też tak myślę
- Gwynbleidd
- Kadet
- Posty: 1046
- Rejestracja: 02 lipca 2005, 22:42
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
-
Ziutek_mrksfan
- Amator
- Posty: 108
- Rejestracja: 18 marca 2006, 17:40
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Gdyby była Panti...
MRKS MRKS TO NASZE ŻYCIE TO NASZA DUMA JEST
www.sportpabianice.fora.pl
DZIEN DOBRY CZESC I CZOLEM
PYTACIE SKAD SIE WZIALEM?
JESTEM WESOLY ROMEK
MAM NA PRZEDMIESCIU DOMEK
A W NIM WODE SWIATLO GAZ
ZASPIEWAM JESZCZE RAZ

www.sportpabianice.fora.pl
DZIEN DOBRY CZESC I CZOLEM
PYTACIE SKAD SIE WZIALEM?
JESTEM WESOLY ROMEK
MAM NA PRZEDMIESCIU DOMEK
A W NIM WODE SWIATLO GAZ
ZASPIEWAM JESZCZE RAZ
-
mrks
-
zawodniczka
- Żak
- Posty: 323
- Rejestracja: 26 lutego 2006, 15:27
- Lokalizacja: Z Nowej Wsi:P
Dobrze mowici ze bez Panti jest zle owszem gdyby byla Panti ten mecz wygalyby dziewczyny ale zobaczmy na mecz z Karkowem przeciez przegralysmy 3 punktami tylko 3 i to bez Olgi chodzi mi o (PP) Z Olga by bylo latwiej ale bez Olgi tez umiemy sobie poradzic!!!!! a to ze nie wygralysmy w Poznaniu nie umiem niczym wytlumaczyc (niestety)mrks pisze:Noooo bez Panti nie bedzie za dobrze ona zawsze zucala z kazdej pozycji wchodzila pod kosz ona jest zajefajna i prawie zawsze rzycala okolo 20 punktow to juz cosZiutek_mrksfan pisze:Gdyby była Panti...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 15 gości





