CCC Polkowice - AZS PWSZ Gorzów

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
ananas
Żak
Posty: 311
Rejestracja: 17 lutego 2006, 11:16
Lokalizacja: GORZÓW WLKP.

Postautor: ananas » 11 marca 2006, 19:35

37 sekund do końca

:evil: :evil: :evil: :evil:
...:::Literka A, literka Z, literka S jak AZS!!!
Bo najlepszy w świecie jest nasz GORZOWSKI AZS:::...

Awatar użytkownika
Yagnes
Nowy na forum
Posty: 69
Rejestracja: 26 lutego 2006, 21:17
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Postautor: Yagnes » 11 marca 2006, 19:36

37 sekund do konca
Dopóki Walczysz Jesteś Zwycięzcą...

Gość

Postautor: Gość » 11 marca 2006, 19:36

No to po AZS w pierwszym spotkaniu.

Awatar użytkownika
ananas
Żak
Posty: 311
Rejestracja: 17 lutego 2006, 11:16
Lokalizacja: GORZÓW WLKP.

Postautor: ananas » 11 marca 2006, 19:38

A KTO SĘDZIOWAŁ :?: :?: :?: NAJLEPSZY SĘDZIA - WACEK W. No comments

Pierwszy mecz przegran 61 do 65 dla Polkowic !! Ehhh :cry: :cry: :cry:
...:::Literka A, literka Z, literka S jak AZS!!!

Bo najlepszy w świecie jest nasz GORZOWSKI AZS:::...

Awatar użytkownika
Yagnes
Nowy na forum
Posty: 69
Rejestracja: 26 lutego 2006, 21:17
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Postautor: Yagnes » 11 marca 2006, 19:39

65:61 dla CCC

:evil: :evil: :evil: :evil:
Dopóki Walczysz Jesteś Zwycięzcą...

Jaś
Amator
Posty: 144
Rejestracja: 13 października 2005, 16:10

Postautor: Jaś » 11 marca 2006, 19:50

Gratulacje CCC! Liczymy na kolejne tak udane spotkania!

Gość

Postautor: Gość » 11 marca 2006, 20:00

Jaś pisze:Gratulacje CCC! Liczymy na kolejne tak udane spotkania!



Brawo brawissimo CCC

Alexx
Amator
Posty: 181
Rejestracja: 15 kwietnia 2005, 19:12

Postautor: Alexx » 11 marca 2006, 20:10

Gorzów wygrał trzy kwarty a w czwartej???????????????
To miała być ta niespodzianka Maciejewskiego?????

oprawca
Żak
Posty: 278
Rejestracja: 16 września 2005, 17:01

Postautor: oprawca » 11 marca 2006, 20:32

Nie zapominajcie kto był faworytem tych spotkań. Po drugie kluczowe zawodniczki złapały po 5 fauli. Nastepnie w koncówce szczescie usmiechnelo sie do Polkowiczanek. Jestem zdania iz jutro to AZS zwyciezy. Starsze zawodniczki beda miały wiecej problemów z naładowaniem akumulatorów. A wiem z relacji dziewczyn ze jutro zostawią krew na boisku, a ci wszyscy ktorzy obstawiali ze CCC załatwi sprawe szybko 3:0 sa w błedzie.

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 11 marca 2006, 20:35

Andrzej mści sięza Balcerowicza :twisted: :D :D

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 11 marca 2006, 20:39

oprawca pisze:Starsze zawodniczki beda miały wiecej problemów z naładowaniem akumulatorów.

Starsze zawodniczki umiejetniej rozładają siły w takich wypadkach. Nie martw się o ich formę.

Awatar użytkownika
ginda
Senior
Posty: 3192
Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
Kontaktowanie:

Postautor: ginda » 11 marca 2006, 20:40

ufffffffffffff... na poczatku AZSowi wszystko wchodzilo, ale pozniej juz nie i cale szczescie:) Jeziorna jak zwykle koncertowo w obronie brawa dla niej, dobrze ze Ela sie obudzila pod koniec z pol dystansu wszystko jej wchodzilo, Nowacka nie zachwycila, glupie straty miala:(, Olga Ż. niezle, Pazur rzucila wazne punkty chwala jej za to(moze sie myle bo w statystykach nie ma jej punktow mozliwy blad moj albo kolesi od statystyk), Marczewska tak sobie raczej slabo, Jasnowska za swoim poziomie czyli niezle. W meczu najbardziej denerwowaly mnie nasze proste straty, Gorzow przez to kilka razy sam na sam z koszem mial, ale pod koniec nasze opanowaly sytulacje i graly dokladniej.
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować

Awatar użytkownika
BasketFan
Kadet
Posty: 1166
Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: BasketFan » 11 marca 2006, 21:01

Tak jak przypuszczałem.
To będą zacięte spotkania i bardzo wyrównane.
Po relacjach na forum wnioskuję, że AZS nie odpuszczał.
To jest bardzo wielka, pozytywna cecha tego zespołu.
Już wcześniej pisałem, że te dziewczyny mają tyle ambicji w sobie, że mogły by obdzielić nia kilka innych zespołów.
Za tą cechę bardzo cenię takie właśnie zespoły.

AZS-jutro się uda :!: :!: :!:
Jutro dacie radę :!: :!: :!: :!:
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 11 marca 2006, 21:07

taki szybkio komentarz po meczu:

Co do obsady sędziowskiej (bo juz pojawił się taki wątek) byłem mocno zdenerwowany, gdy zobaczyłem, że w "papierach" na dzisiejsze spotkanie widnieje nazwisko Wacława W. Niewiele się pomyliłem - wraz z kolegą sedziowali słabo. ale to w zaden sposób nie wypatrzyło wyniku spotkania.

Co do samego meczu - Gorzów miał znakomity początek. nasze wyszły bardzo spięte i nic im nie wychodziło. Nowakowski strasznie się wkurzał i to z czasem pomogło. Pozwolę się nei zgodzić do koca z oceną Gindy poszczególnych zawodniczek - Nowacka nie grała źle. miała pare fajnych asyst i kilka waznych punktów. ale fakt aż siedmiu strat powala... Bardzo fajnie zagrała dziś Agnieszka Jaroszewicz. Szkoda, że Gusia grała tylko kilkanaście minut. weszła w połowie ostatniej kwarty i zdobyła 7 punktów z rzędu i zaliczyła przechwyt. to dzięki niej, bez wątpienia, wygralismy dziś z lepszym Gorzowe. Tak - lepszym, bo Gorzów był dzis zespołem lepszym, ale to my mieliśmy w swoich szeregach wspomnianą Jaroszewicz ;-) i w końcówce Akademiczki zaczęły tracić głowę i 1:0 dla nas.

Fantastyczny mecz zagrała Karpińska :lol: tak trzymać ;-) nie rozumiem tylko Maciejewskiego, który konsekwentnie na nią stawiał, mimo że za nic w świecie Ola nei spłacała tego kredytu zaufania.

Cieszy wygrana, ale nie styl, w jakim została odniesiona. mecz był baaardzo zacięty i wyrównany. nie przypominam sopbie, bym w jakimś innym meczu widział aż tyle sytuacji "spornych" (dwie zawodniczki przeciwnych druzyn jednoczesnie przy pilce). Fajnie zagrała Justyna. chyba 2, albo 3 ofensy na niej.

Pozdrawiam chłopaków z Gorzowa, którzy bardzo fajnie dopingowali AZS przez całe spotkanie.

Taka puenta nasuwająca się po tym spotkaniu: EDZIA WRÓĆ!
na szczęście, jak twierdzi trener Nowakowski, Edka powinna zagrać już w przyszłym tygodniu w Gorzowie :D

Awatar użytkownika
Yagnes
Nowy na forum
Posty: 69
Rejestracja: 26 lutego 2006, 21:17
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Postautor: Yagnes » 11 marca 2006, 21:11

Własnie Gorzowianki zawsze walczą do konca i sie nie poddaja... I to jest swietna postawa... Widac po dzisiejszym spotkaniu ze wynik 3:0 stawiany przez wielu nie jest wcale taki pewny, bo dziewczyny prowadzily przez pierwsze trzy kwarty! Mysle ze jutro zwyciestwo bedzie nalezec wlasnie do AZSu :D:D
Powodzenia i 3mam mocno kciuki za Gorzów ;)
Dopóki Walczysz Jesteś Zwycięzcą...


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości