Wisła - USVO 58:74

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Gość

Wisła - USVO 58:74

Postautor: Gość » 24 listopada 2004, 18:22

Po II kwartach spotkania WISŁA KRAKÓW przegrywz z USVO 34:40

Gość PABIANICE

Wisła - USVO NA ŻYWO II POŁOWA MECZU

Postautor: Gość PABIANICE » 24 listopada 2004, 18:27

WISŁA - USVO rozpoczeła sie III KWARTA

Gość PABIANICE

Wisła - USVO NA ŻYWO II POŁOWA MECZU

Postautor: Gość PABIANICE » 24 listopada 2004, 18:29

WISŁA - USVO 34-46

Gość PABIANICE

WISŁA - USVO

Postautor: Gość PABIANICE » 24 listopada 2004, 18:32

WISŁA - USVO 36 -48 7 MINUT DO KONCA III KW

Gość PABIANICE

WISŁA - USVO

Postautor: Gość PABIANICE » 24 listopada 2004, 18:34

WISŁA - USVO 36-52

Gość PABIANICE

WISŁA - USVO

Postautor: Gość PABIANICE » 24 listopada 2004, 18:36

WISŁA - USVO 36-54 POCZĄTEK FATALNY III KWARTY 2-14

Gość PABIANICE

WISŁA - USVO

Postautor: Gość PABIANICE » 24 listopada 2004, 18:39

WISŁA - USVO 43-57 CZAS DLA TRENERA USVO

Gość PABIANICE

WISŁA - USVO

Postautor: Gość PABIANICE » 24 listopada 2004, 18:46

WISŁA - USVO 48-62 KONIEC III KWARTY

Gość PABIANICE

WISŁA - USVO

Postautor: Gość PABIANICE » 24 listopada 2004, 18:54

WISŁA - USVO 6.30 do konca meczu 50-64

Gość PABIANICE

WISŁA - USVO

Postautor: Gość PABIANICE » 24 listopada 2004, 18:56

WISŁA - USVO 50-66 4.40 do konca

Gość PABIANICE

WISŁA - USVO

Postautor: Gość PABIANICE » 24 listopada 2004, 18:59

WISŁA - USVO 54-68

Gość PABIANICE

WISŁA - USVO

Postautor: Gość PABIANICE » 24 listopada 2004, 19:04

WISŁA - USVO 56-74 36 sekund do konca meczu

Gość PABIANICE

WISŁA - USVO

Postautor: Gość PABIANICE » 24 listopada 2004, 19:06

WISŁA - USVO 58-74 koniec spotkania

Retransmisja meczu trwa w TVP 3 dziękuje za uwagę

Awatar użytkownika
Viallos
Administrator
Posty: 1827
Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Viallos » 24 listopada 2004, 20:59

Porażka Wisły w Eurolidze


Wisła Can-Pack przegrała na własnym parkiecie z Olympic Valenciennes 58:74 (18:21, 16:19, 14:22, 10:12) w meczu czwartej kolejki Euroligi koszykarek (FIBA EuroLeague Women).

Podopieczne Arkadiusza Konieckiego (bilans 1-2) nie sprostały więc klubowi z Francji, który broni tytułu najlepszej klubowej drużyny Europy.

W drugim meczu grupy A ukraińska Kozaczka ZALK Zaporoże pokonała Bałtijską Zwiezdę Sankt Petersburg 97:44.

Wisła Can-Pack - Olympic Valenciennes 58:74 (18:21, 16:19, 14:22, 10:12)

Wisła: Tangela Smyth 16, Iva Perovanovic 10, Katarzyna Kenig 8, Shannon Johnson 7, Maryna Kress 7, Monika Krawiec 5, Jelena Skerovic 2, Dorota Gburczyk 2, Patrycja Czepiec 1, Joanna Czarnecka 0, Natalia Trafimowa 0.

Olympic: Chantelle Anderson 19, Isabel Sanchez 17, Iciss Tillis 16, Lucienne Berthieu 9, Sandra Le Dreans 8, Ticha Penicheiro 3, Sylvie Gruszczynski 2, Johanne Gomis 0, Slabodanka Tuvic 0.

PAP

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 25 listopada 2004, 08:13

To jeszcze nie ten poziom

Obrazek
Tym razem Shanon Johnson nie poprowadziła wiślaczek do sukcesu
fot. Jacek Kozioł

WISŁA Can-Pack Kraków 58

Tym razem Shanon Johnson nie poprowadziła wiślaczek do sukcesu fot. Jacek Kozioł

US Valenciennes OLYMPIC 74

(18:21, 16:19, 14:22, 10:12)

Punkty: Johnson 7 (1x3), Kress 7, Gburczyk 2, Czepiec 1, Trafimava 0 oraz Smith 16, Perovanović 10, Kenig 8, Krawiec 5, Skerović 2, Czarnecka 0 - Anderson 19, Sanchez 17 (1x3), Berthien 9 (1x3), Le Drean 8 (1x3), Penicheiro 3 oraz Tillis 16, Gruszczynski 2, Gomis 0, Tuvić 0.

Przed meczem ze zdobywcą Pucharu Europy można oczywiście było mieć nadzieję na sprawienie sensacji, ale tylko przy zagraniu życiowego meczu, a i szczęścia trochę też by trzeba było. Przez dwie kwarty te nadzieje były ambitnie przez wiślaczki podtrzymywane, niestety po przerwie na parkiecie dzieliła i rządziła już tylko drużyna z Francji.

Wstydu nie ma, chociaż uwag na pewno po tym spotkaniu można mieć sporo. Oby tylko udało się wyciągnąć z nich wnioski na mecze z tymi rywalkami, które są w zasięgu krakowianek, to wtedy awans do play off mrzonką nie będzie.

Wprawdzie pierwszy celny rzut do kosza z osobistych oddała Kress, ale aż do 15 min było to jedyne prowadzenie gospodyń w tym spotkaniu. A wszystko za sprawą wysokiej Anderson, która w ciągu 3 min zdobyła aż 9 pkt z rzędu. Tą skuteczność Amerykanka zachowała przez całą kwartę, zdobywając w niej w sumie 13 pkt. Mimo, iż zespół gości prowadził już 9:1, wiślaczki się nie zraziły i ambitnie goniły rywalki. Po rzucie Krawiec zbliżyły się nawet na 1 pkt. do Valenciennes (18:19). Ale największy udział w tej pogoni miała dobrze rzucająca Smith.

W kwarcie drugiej było jeszcze ciekawiej, w 13 min po rzucie Perovanović znów była tylko jednopunktowa strata, 24:25. W 25 min po rzucie Smith było 26:25 dla Wisły, a w 16 min po koszu Johnson 28:25. Niestety w końcówce drugiej kwarty zabrakło nieco koncentracji i nie pomogła nawet ,trójka" Johnson.

A potem z minuty na minutę było już tylko gorzej. Trzecią kwartę Wisła zaczęła od straty 8 pkt., ambitna postawa rezerwowej Kenig niewiele zmieniła. Po trzech kwartach Wisła nie radząca sobie z kontrami drużyny z Francji przegrywała różnicą 14 pkt. W ostatniej odsłonie rywalki pilnowały wyniku, ale jeżeli tylko nadarzyła się okazja, to przewagę zwiększały. Wisła z takim stanem rzeczy była już pogodzona.

ja - Gazeta Krakowska


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość