seven pisze:Anonymous pisze:No niestety roczniki 89-90 zostały przekazane wraz z odejściem trenerów do MUKSa, więc faktycznie za rok może być różnie... chociaż patrząc na pracę trenerów (p. Barański między innymi), to wszyscy możemy byc pozytywnie zaskoczeni;) I nie będzie tak zle, jak pisze Seven...
Ja nie mówię, że będzie źle... Ja tylko napisałem, że nie ma nic dziwnego w wynikach ćwierćfinału w Poznaniu między innymi z powodu różnicy wieku. Robota w Olimpii czy ktoś lubi trenera Cudaka i innych Waszych trenerów czy nie - jest doskonała i jako osoba troszeczkę się znająca mogę to stwierdzić z pełną stanowczościąA do tego, że wyniki w przyszłym roku nie będą tak przekonywujące chyba nie muszę nikogo przekonywać... Także walczmy dalej i proszę nie deprecjonujmy pracy innych, bo jest to nad wyraz bolesne, zwłaszcza dla zawodniczek
Życzę Olimpi powodzenia i walki o medal, bo myślę, że takie są Wasze realne cele. Pozdrawiam
Myślę, że nikt tego nie robi - wręcz przeciwnie, wydaje mi się, że nie ma osoby, która by nie doceniała pracy szkoleniowej w bądz co bądz czwartym w Polsce zespole juniorskim!... wpis Żołnierza pewnie wziął się z tego, że pamiętając doskonale bardzo dobrą grę i wysokie miejsce SKSu rok temu spodziewał się już teraz fajerwerków, a tych - z powodu także osłabień, o których mi mówiłeś - aż tak wielu nie było. Trzeba wziąść pod uwagę, że ciężko też o nie było w meczu z takim rywalem, jak Bydgoszcz. Lepiej było już w niedzielę, zwłaszcza w drugiej połowie... a wyniki były takie, jakie realnie patrząc musiały być.
Co do naszych szans medalowych, o których piszesz... najpierw trzeba awansować wogóle do finału! Każdy mecz to teraz już ciężki bój, a żaden zespół nie położy się już przed meczem dlatego tylko, że jego rywalkami będą mistrzynie Polski. Zaczyna się WALKA...
Pozdrawiam i do zobaczenia w finale (mam nadzieję
