ćwierćfinały juniorek

Newsy dotyczące rozgrywek młodzieżowych

Moderator: Moderatorzy

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 16 maja 2006, 06:31

seven pisze:
Anonymous pisze:No niestety roczniki 89-90 zostały przekazane wraz z odejściem trenerów do MUKSa, więc faktycznie za rok może być różnie... chociaż patrząc na pracę trenerów (p. Barański między innymi), to wszyscy możemy byc pozytywnie zaskoczeni;) I nie będzie tak zle, jak pisze Seven...

Ja nie mówię, że będzie źle... Ja tylko napisałem, że nie ma nic dziwnego w wynikach ćwierćfinału w Poznaniu między innymi z powodu różnicy wieku. Robota w Olimpii czy ktoś lubi trenera Cudaka i innych Waszych trenerów czy nie - jest doskonała i jako osoba troszeczkę się znająca mogę to stwierdzić z pełną stanowczością :wink: A do tego, że wyniki w przyszłym roku nie będą tak przekonywujące chyba nie muszę nikogo przekonywać... Także walczmy dalej i proszę nie deprecjonujmy pracy innych, bo jest to nad wyraz bolesne, zwłaszcza dla zawodniczek :!: Życzę Olimpi powodzenia i walki o medal, bo myślę, że takie są Wasze realne cele. Pozdrawiam


Myślę, że nikt tego nie robi - wręcz przeciwnie, wydaje mi się, że nie ma osoby, która by nie doceniała pracy szkoleniowej w bądz co bądz czwartym w Polsce zespole juniorskim!... wpis Żołnierza pewnie wziął się z tego, że pamiętając doskonale bardzo dobrą grę i wysokie miejsce SKSu rok temu spodziewał się już teraz fajerwerków, a tych - z powodu także osłabień, o których mi mówiłeś - aż tak wielu nie było. Trzeba wziąść pod uwagę, że ciężko też o nie było w meczu z takim rywalem, jak Bydgoszcz. Lepiej było już w niedzielę, zwłaszcza w drugiej połowie... a wyniki były takie, jakie realnie patrząc musiały być.

Co do naszych szans medalowych, o których piszesz... najpierw trzeba awansować wogóle do finału! Każdy mecz to teraz już ciężki bój, a żaden zespół nie położy się już przed meczem dlatego tylko, że jego rywalkami będą mistrzynie Polski. Zaczyna się WALKA...

Pozdrawiam i do zobaczenia w finale (mam nadzieję ;) ).
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 16 maja 2006, 11:49

Komunikat PZKosz, odnośnie półfinałów:

http://www.pzkosz.pl/download/komunikat_37_2006.pdf

da grasso

ćwierćfinały juniorek

Postautor: da grasso » 16 maja 2006, 16:21

co do ćwierćfinału w Poznianiu to nie rozumiem czemu wszyscy krytykują Mks Basket 67 Bydgoszcz. W ich zespole są trzy zawodniczki w roczniku 89', jedna 88', pięć 90' i trzy z 91'. Naprawdę trzeba mieć niepokolei w głowie żeby porównywac szanse tych zespołów,ogranie. W dodatku jest to nieznany, zeby nie rzec biedny klub, którego zawodniczki rocznika 90' i 91' na ostatnio rozgrywanych Mistrzowstwach Polski Kadetek (gdzie zajęły siódme miejsce-sam awans był sukcesem, wygrały mecze z Wołominem w grupie i MOS Wrocławiem o miejsce) zaraz po przyjeżdzie zapytane zostały gdzie jest Bydgoszcz(??!!??) i jak to możliwe że awansowały. :shock: Olimpia to zespół z tradycjami o klasę lepszy od zespołu z Bydgoszczy temu nie zaprzecze. A na tamtych Mistrzowstwach grała drużyna rocznika 90' były rocznikowo o rok młodsze od Warszawianek. Juniorki z Warszawy są baardzo silne fizycznie i zasłużenie wygrały z Bydgoszczą(chociaz mecz wcale nie był taki łatwy wygrana trzynastoma punktami nie jest olbrzymią przewagą). W kadetkach za to dwa razy Bydgoszcz była lepsza od sks 12 Warszawa pokonały je w ćwierćfinałach MP kadetek w gdyni różnica również około 30-kilku punktów, wygrały z nimi również w Finale Krajowym "Graj z Lotosem-Lotos szkołom" i awansowały do Final Four w którym zajęły drugie miejsce przegrywając z ZSMS Poznań czyli de facto muksem poznań. W zespole z Warszawy grały dwie kadetki, w zespole z bydgoszczy osiem, więc zastanówcie sie nad porównywaniem. a co do ich trenera- specyficzny i wybuchowy, nie oceniaj po kilku meczach. Myśle że facet ma większe pojęcie o koszu niż Ty. Z socjalistycznym pozdrowieniem.
Towarzyszka da grasso

Gość

Postautor: Gość » 16 maja 2006, 16:22

"A na tamtych Mistrzowstwach grała drużyna rocznika 90' były rocznikowo o rok młodsze od Warszawianek." miałam na myśli eliminacje do mistrzostw swiata szkół

Gość

Re: ćwierćfinały juniorek

Postautor: Gość » 16 maja 2006, 18:07

da grasso pisze:co do ćwierćfinału w Poznianiu to nie rozumiem czemu wszyscy krytykują Mks Basket 67 Bydgoszcz. W ich zespole są trzy zawodniczki w roczniku 89', jedna 88', pięć 90' i trzy z 91'. Naprawdę trzeba mieć niepokolei w głowie żeby porównywac szanse tych zespołów,ogranie. W dodatku jest to nieznany, zeby nie rzec biedny klub, którego zawodniczki rocznika 90' i 91' na ostatnio rozgrywanych Mistrzowstwach Polski Kadetek (gdzie zajęły siódme miejsce-sam awans był sukcesem, wygrały mecze z Wołominem w grupie i MOS Wrocławiem o miejsce) zaraz po przyjeżdzie zapytane zostały gdzie jest Bydgoszcz(??!!??) i jak to możliwe że awansowały. :shock: Olimpia to zespół z tradycjami o klasę lepszy od zespołu z Bydgoszczy temu nie zaprzecze. A na tamtych Mistrzowstwach grała drużyna rocznika 90' były rocznikowo o rok młodsze od Warszawianek. Juniorki z Warszawy są baardzo silne fizycznie i zasłużenie wygrały z Bydgoszczą(chociaz mecz wcale nie był taki łatwy wygrana trzynastoma punktami nie jest olbrzymią przewagą). W kadetkach za to dwa razy Bydgoszcz była lepsza od sks 12 Warszawa pokonały je w ćwierćfinałach MP kadetek w gdyni różnica również około 30-kilku punktów, wygrały z nimi również w Finale Krajowym "Graj z Lotosem-Lotos szkołom" i awansowały do Final Four w którym zajęły drugie miejsce przegrywając z ZSMS Poznań czyli de facto muksem poznań. W zespole z Warszawy grały dwie kadetki, w zespole z bydgoszczy osiem, więc zastanówcie sie nad porównywaniem. a co do ich trenera- specyficzny i wybuchowy, nie oceniaj po kilku meczach. Myśle że facet ma większe pojęcie o koszu niż Ty. Z socjalistycznym pozdrowieniem.
Towarzyszka da grasso

No to gratuluję - to teraz dowiesz się faktów - kadetki SKS 12 przegrały z Bydgoszczą owszem 30 - oma punktami. Wynik jednak mówi zdecydowanie mało, ponieważ taka przewaga nastąpiła dopiero między 34, a 40 minutą meczu, kiedy trener Warszawianek wpuścił głębokie rezerwy (dwie zawodniczki z rocznika 92, dwie z 91 i jedna z 90) - do tego momentu było 14 punktów różnicy, poza tym SKS grał bez dwóch podstawowych jedynek ( kontuzje), wystarczyła by jedna... W Poznaniu te 13 punktów odbyło się pod pełną kontrolą - w trzeciej kwarcie różnica punktowa wyniosła 20 punktów - mimo beznadziejnego meczu SKS 12... A czy facet ma pojęcie - to ja nie oceniam, a stwierdzenie, że większe jest śmieszne :D :D :D

Żołnierz1

Re: ćwierćfinały juniorek

Postautor: Żołnierz1 » 16 maja 2006, 23:19

Byłem na Bydgoszczy z Warszawą. Mecz słaby i mniejsza z tym dlaczego. Prawda jest tak,że mecz toczył się pod dyktando SKSu. Ale to nie była jakaś wielka różnica. Bez przesady. Gdyby Bydgoszcz zagrała troszkę lepiej kto wie jakby zakończył się ten bój. Było dużo chaosu. I jeżeli ktoś z warszawy czy Bydgoszczy napisze tu ,że to były planowane akcje to niech się nie ośmiesza. Co do tej przewagi Warszawy niby pod koniec meczu. W 3 czy 4 kwarcie Bydgoszcz doszła na 9 punktów. Trener SKS brał czas bo dziewczyny z Warszawy grały ......czy cokolwiek grały? I dopiero po tym czasie Warszawa odjechała. Choć była szansa bo przegrywały 9 ale miały piłkę którą straciły na własne zyczenie. Rozmawiałem przed meczem Olimpi z SKS z trenerem Warszawy który twierdził ,że kontrolował mecz z Bydgoszczą. Napewno przewaga była po jego stronie ale w tej 3 czy 4 kwarcie strach zaglądnął w oczka. I to było widać po reakcji ławki.

seven
Nowy na forum
Posty: 95
Rejestracja: 10 marca 2005, 21:16

Postautor: seven » 17 maja 2006, 09:45

Ludzie!!! Zostawmy już ten mecz SKS-u z Bydgoszczą. Fakty - mecz wygrał SKS 12 kontrolowanie 13-oma punktami. Mecz był bardzo słaby pod względem poziomu. Teraz SKS 12 będzie na każdym meczu udowadniać, że ten mecz to był tylko przypadek. :wink: Poza tym umiejętności są chyba na ten sezon w juniorkach zbyt małe, żeby walczyć o najwyższe cele, ale jedno jest pewne - będziemy straszliwie walczącym zespołem w półfinałach i nawet jak przegramy to zespoły będą nas traktować z szacunkiem, bo na to atmosferą, walecznością, sympatią, stosowaniem idei fair play sobie po prostu zasłużyliśmy i to pokażemy :!: :D :D :D :wink:


Wróć do „Koszykówka młodzieżowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 22 gości