Postautor: Wojteg » 02 czerwca 2006, 13:39
Problem koszykarskiej hali kłopotem zawodniczek Nova Trading
- Może będziemy zmuszeni do zmiany gospodarza w pierwszych meczach - mówi trener zespołu Nova Trading Maciej Broczek. Ze względu na modernizację hali "spożywczka" toruńskie koszykarki będą miały kłopoty z optymalnym przygotowaniem do sezonu.
Brak hali z prawdziwego zdarzenia już nie po raz pierwszy odbija się czkawką. Awans koszykarek Nova Trading do Ford Germaz Basket Ligi spowodował, że obiekt, w którym rozgrywają swoje mecze zawodniczki musi zostać wyremontowany.
Wymogi stawianie przez Polską Ligę Koszykówki Kobiet muszą być spełnione. Inaczej toruński zespół nie zostałby dopuszczony do gry w najwyższej klasie rozgrywkowej. - Działacze z Torunia muszą przede wszystkim poprawić oświetlenie hali - do minimum 1500 luxów. Poza tym remont szatni dostęp do internetu też jest konieczny - powiedział prezes PLKK Wiesław Zych.
Były sędzia, a obecnie komisarz koszykarski przebywał w Toruniu i oglądał halę "spożywczaka". Choć sezon już skończył się ponad miesiąc temu, to na obiekcie nie widać żadnych zmian. - Szkoda, że remont nie obywa się wtedy, kiedy nikt nie korzysta z sali. Prace wykończeniowe mogą nam przeszkodzić w przygotowaniach do sezonu - powiedział trener Broczek. Jeśli zawodniczki nie będą miały wystarczająco dużo czasu na zapoznanie się z nowymi koszami to działacze Nova Trading będą chcieli zmienić miejsce rozegrania inauguracyjnego meczu. 14 października "katarzynki" mają podejmować Meblotap Chełm. To jeden z zespołów, z którym torunianki będą walczyły o utrzymanie w Germaz Basket Lidze. - Dlatego wynik tego meczu będzie bardzo ważny - powiedział Broczek.
Remont hali planowany jest na sierpień i wrzesień. W tym czasie koszykarki Nova Trading już będą przygotowywać się do nowego sezonu. Ale modernizacja obiektu nie pozwoli im na trenowanie na "spożywczaku". Atut własnego parkietu w ekstraklasie może mieć decydujące znaczenie, dlatego też działacze i Nova Trading będą chcieli aby jak najszybciej móc ćwiczyć na swojej hali. - Sporo elementów trzeba poprawić wymienić a to wymaga czasu. Nowe kosze, oświetlenie, remont szatni, dostęp do internetu oraz poprawa miejsc na trybunach - takie są podstawowe wymogi władz PLKK - powiedział wiceprezes klubu Nova Trading Maciej Krystek.
Dla "Gazety"
Marcin Czyżniewski
rzecznik prasowy prezydenta miasta Torunia
Prace remontowe rozpoczną się w sierpniu. Najpierw miasto musi ogłosić przetarg na wymianę oświetlenia. Ale wszystko zostanie zakończone przed inauguracją rozgrywek. Na początku października hala zostanie oddana do użytku. Oprócz wymiany lamp niezbędne będą remonty szatni i koszy.
Filip Łazowy (Gazeta Wyborcza)