Gorzów: Od dziś myślmy o medalu

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 25 maja 2006, 14:08

hellraiser pisze:WOLAŁBYM KOREANKI bo to najładniejsze azjatki.Ale ciekawe co pokażą te Chinki.
EE tam każdy wie ze w Azji rządzą Japończycy - JAPONKI RUUUULLLEEEZZZZZ! :wink:
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
GURU
Młodzik
Posty: 597
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 23:19
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: GURU » 25 maja 2006, 15:15

Moim zdaniem bardzo dobre posuniecie z próba zakontraktowania jakiejs zawodniczki z Azji, moze doczekamy sie damskiego Yao Minga w naszej lidze.
IDŹ SWOJĄ DROGĄ NIE DAJ SATYSFAKCJI WROGOM

Waldi
Kadet
Posty: 1488
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 14:42

Postautor: Waldi » 25 maja 2006, 16:43

hellraiser pisze:WOLAŁBYM KOREANKI bo to najładniejsze azjatki.Ale ciekawe co pokażą te Chinki.


Hmm dziwne, jak rozmawiałem z Koreańczykami na temat urody azjatek, to jak jeden mąż twierdzili, że najładniejsze są Chinki :P
Może do piekła trafiają tylko te najbrzydsze :roll: :P :lol:

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 25 maja 2006, 16:54

no moim zdaniem tez japonki są najładniejsze z azjatek... wystarczy ich siatkarki wyniuchać... mniam!! i jak się fajnie cieszą!! a chińskie koszykarki to się z zasadzie końcówką od facetów różnią :lol: :lol:
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 27 maja 2006, 11:46

osesek pisze:no moim zdaniem tez japonki są najładniejsze z azjatek... wystarczy ich siatkarki wyniuchać... mniam!! i jak się fajnie cieszą!! a chińskie koszykarki to się z zasadzie końcówką od facetów różnią :lol: :lol:

Japońki są jedne z brzydszych.Małe i typowe.
Chinki są o tyle fajne że są w miare wysokie.
A Koreanki maja zajebistą przyciemnianą karnacje.

Zresztą można prześledzić showbiznes .Jeżeli pojawia się jakaś ładna azjatka aktorka względnie modelaka robiąca karierę to na 80% z Korei (min.Ji-hyun Jun,Yoon-jin Kim,Sung Hi Lee, )lub z Chin (min.Ziyi Zhang ,Ling Bai).Jakoś Japonki są w odwrocie.
Obrazek

Awatar użytkownika
elen
Kadet
Posty: 1461
Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
Kontaktowanie:

Postautor: elen » 01 czerwca 2006, 22:02

Dziś w godzinach południowych do Gorzowa na testy przybyła Amerykanka Secrett Stubblefield. Pozostanie kilka dni, a jeśli sie sprawdzi to od października zobaczymy ją na stałe w gorzowskim zespole.
Obrazek

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 05 czerwca 2006, 12:15

Amerykanka Secrett Stubblefield trenuje w Gorzowie

- Jeśli testy wypadną dobrze natychmiast podpiszemy z nią kontrakt - zapowiada trener Dariusz Maciejewski.


Nasze koszykarki chcą od października na stałe zagrzać sobie miejsce w czołowej czwórce ligi. - Dlatego podczas letniej przerwy szukamy zawodniczek, które zwiększą nasz koszykarski potencjał. Swoją szansę dostaną tylko tacy gracze, którzy znacząco wpłyną na siłę ognia naszej młodej drużyny - mówił po zakończeniu poprzedniego sezonu szkoleniowiec AZS PWSZ Dariusz Maciejewski. I szybko słowa zamienił w czyn. Namówił do gry w Gorzowie Aleksandrę Chomać, która ostatnio grała w ekipie wicemistrzyń Polski z Gdyni i w Chełmie, a teraz znów odnowił amerykański szlak.

Od czwartku w Gorzowie trenuje Secrett Stubblefield. Wydaje się, że 24-letnia Amerykanka idealnie pasuje do wiekowego profilu naszej drużyny, złożonej w całości z młodych i ambitnych dziewcząt. Czy jednak sprawdzi się w naszych, polskich warunkach? - Już po tygodniu będziemy wiedzieć, czy nowa zawodniczka nam się przyda, czy zrezygnujemy z jej usług i odeślemy ją do domu - powiedział Maciejewski. - Będzie trenowała z drużyną. Gdy spełni moje oczekiwania, natychmiast podpisujemy z nią kontrakt.

Opiekun gorzowianek najbardziej liczy na duże umiejętności Stubblefield w grze ofensywnej. - Musi umieć nieszablonowo rozegrać akcję jeden na jeden. Szczególnie interesuje mnie też współpraca w układzie gier w akcjach dwójkowych, na pick'n'rollach. Potrzebujemy drugiej rozgrywającej, która pokaże nam zupełnie inną grę niż Kasia Czubak. Ona nie będzie konstruować wymyślnych akcji. Chcę, żeby wniosła trochę świeżości do gier mniej skomplikowanych, ale na pewno równie groźnych. W nowym sezonie do osiągnięcia zamierzonego celu szeroki wachlarz zagrywek będzie nam bardzo potrzebny - opowiadał trener AZS PWSZ.

Secrett bardzo poważnie traktuje szansę na pokazanie się w Polsce. - Od zawsze marzyłam, aby grać w Europie. Bardzo odpowiada mi ten styl grania. Jest taki wyważony, ale jest w nim także miejsce na odrobinę szaleństwa - powiedziała "Gazecie" Stubblefield. - Potrafię zagrać na rozegraniu, ale w miarę potrzeb mogę być też rzucającym obrońcą, kiedyś grałam też na skrzydle. Wszystko zależy od trenera, gdzie mnie ustawi. Uwielbiam szybkie wyjścia do kontrataku, nie boję się wejść pod kosz, mimo nie dużego wzrostu. Przyjechałam tutaj po naukę i nowe doświadczenia. Chcę podnieść poziom swojej gry i oddać swoje umiejętności dla drużyny.

Stubblefield jest kolejną Amerykanką, która ma szansę na grę w gorzowskiej ekipie. W premierowym sezonie w ekstraklasie w AZS PWSZ zagrała Nicole Anaejionu. Problemy zdrowotne Amerykanki zmusiły jednak nasz klub do rozwiązania kontraktu zaledwie po siedmiu występach w lidze.



DLA GAZETY

Urszula Smolarek

Razem ze Stubblefield grała w drużynie uniwersyteckiej

Secrett wysłała e-maile do kilku polskich klubów. Zadzwonili do mnie z krakowskiej Wisły i pytali o nią. Okazało się, że ją znam. Zaprosiliśmy jednak Secrett na testy do siebie. Pamiętam, że grałyśmy razem, gdy byłam na pierwszym roku studiów na Florydzie. Była bardzo waleczna, w każdym meczu na boisku zostawiała serce. Potrafiła pokierować zespołem, poprowadzić go do zwycięstwa, zdobywała też sporo punktów. Koszykówka zawsze była dla niej najważniejsza. Praktycznie nie rozstawała się z piłką. Kozłowała ją w drodze na zajęcia, rzucała do kosza w każdej wolnej chwili. Stylem gdy przypomina Allena Iversona, a z naszych zawodniczek Asię Zalesiak. Szybka, super wyszkolona, z niekonwencjonalnymi podaniami, chętnie atakująca kosz, z rzutem z dystansu. Jestem przekonana, że poradzi sobie w naszej lidze.

not. sky Gazeta Wyborcza

oprawca
Żak
Posty: 278
Rejestracja: 16 września 2005, 17:01

Postautor: oprawca » 18 czerwca 2006, 19:47

Martwi mnie i zastanawia fakt, ze skoro jest taka rewelacyjna to dlaczego nigdy nie zagrała w WNBA...a ponad rok czasu nie trenowała bo... pracowała w banku :shock: na dodatek jako jej rekomendacje przedstawiono ze ma tyle serca i chęci do gry jak mało kto... wiec gdzie tu logika?? Nie miala zadnej kontuzji a praca w banku to troche inne zagadnienie niz basket chyba ze nie mam racji to bijcie :lol: oby zafunkcjonowała. ALe moim zdanie jesli "odpady zza oceanu" mają zajmowac miejsce naszych krajowych dziewczyn i to tym bardziej w Gorzowie naszym kochanym, w którym grzmiano, ze klub bedzie sie opieral na polskich zawodniczkach to czuje niesmak w tym wszystkim...

Awatar użytkownika
elen
Kadet
Posty: 1461
Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
Kontaktowanie:

Postautor: elen » 18 czerwca 2006, 20:45

Ostre słowa!!! Tylko czy do konca przemyslane. Przecież kontrakt z amerykanką nie został jeszcze podpisany. Jak podkreśla D. Maciejewski stanie sie to dopiero wtedy, gdy owa zawodniczka przekona swoja postawą i grą działaczy. Zreszta jedna czy dwie zawodniczki to nie odrazu odsuwanie od składu naszych dziewczyn. Wzmocnienia sa konieczne, a na polskim rynku niestety nie ma za dużego wyboru, na koszykarke z WNBA z tego co wiem klubu nie stać, stąd szukanie gdzie indziej. Aby moc mysleć o walce o czwarte miejsce potrzebne sa w gorzowie zmiany. Wierze ze beda to zmiany na lepsze
Obrazek



"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem

Awatar użytkownika
mati
Kadet
Posty: 1704
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Kontaktowanie:

Postautor: mati » 18 czerwca 2006, 21:34

No niestety... Chomać, koszykarka zza granicy... nie ma w tym zespole miejsca dla naprawde utalentowanej dziewczyny Judyty Banaszkiewicz :( Szkoda mi trochę Judi... ona pokazała już, że walka w ekstraklasie nie jest jej obca- radziła sobie znakomicie reprezentując Ostrovię...

no niestety postępów w Gorzowie nie zrobiła :( Ehhh szkda mi dziewczyny ponieważ bardzo ją lubię i szanuję. Jako człowieka i jako koszykarke...
Walcz tam ostro!

Awatar użytkownika
kyS
Kadet
Posty: 1362
Rejestracja: 21 listopada 2004, 19:40
Lokalizacja: gw

Postautor: kyS » 18 czerwca 2006, 23:14

mati pisze:No niestety... Chomać, koszykarka zza granicy... nie ma w tym zespole miejsca dla naprawde utalentowanej dziewczyny Judyty Banaszkiewicz :( Szkoda mi trochę Judi... ona pokazała już, że walka w ekstraklasie nie jest jej obca- radziła sobie znakomicie reprezentując Ostrovię...

no niestety postępów w Gorzowie nie zrobiła :( Ehhh szkda mi dziewczyny ponieważ bardzo ją lubię i szanuję. Jako człowieka i jako koszykarke...
Walcz tam ostro!
Mati powiem ci szczerze, ze Judi nie byla nawet w stanie pomoc juniorkom w mistrzostwach polskich...
Obrazek

CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie
ZnaczyNigdySieNieZaczelo
GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie
SkonczyloSieBoSieNieZaczelo
CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 19 czerwca 2006, 02:13

kyS pisze:
mati pisze:No niestety... Chomać, koszykarka zza granicy... nie ma w tym zespole miejsca dla naprawde utalentowanej dziewczyny Judyty Banaszkiewicz :( Szkoda mi trochę Judi... ona pokazała już, że walka w ekstraklasie nie jest jej obca- radziła sobie znakomicie reprezentując Ostrovię...

no niestety postępów w Gorzowie nie zrobiła :( Ehhh szkda mi dziewczyny ponieważ bardzo ją lubię i szanuję. Jako człowieka i jako koszykarke...
Walcz tam ostro!
Mati powiem ci szczerze, ze Judi nie byla nawet w stanie pomoc juniorkom w mistrzostwach polskich...


Oj KyS...uważam, że zdecydowanie przesadziłeś z tak krytyczną oceną! Jako osoba w miarę obiektywna w temacie tej koszykarki i oglądająca sporo meczy zespołów młodzieżowych Gorzowa (czyli tych w pierwszej lidze, juniorek starszych i juniorek) mam zupełnie inne zdanie. Fakt, że w ataku Judi zdarzało się być poważnie nieskuteczną, ale nie można nie docenić wielkiej pracy tej koszykarki w obronie i na obu tablicach... dodać trzeba też, że mimo kontuzji po której długo zastanawialiśmy się, czy wogóle jeszcze wróci na salę - wróciła i walczyła do końca. Jej wpływ na końcowy wynik - czyli WIELKI sukces, jakim było wicemistrzostwo Polski był niezaprzeczalny! O tym, że takiego wyniku nie da się zdobyć jedną zawodniczką tylko przekonały najwyrazniej finały juniorek... tam już często o zespole nie było mowy, stąd takie a nie inne miejsce. W juniorkach starszych właśnie dzięki często niedostrzegalnej przez sporo osób pracy na boisku między innymi Judi udało się zdobyć o niebo lepsze miejsce. Choć zgadzam się (i takie samo zdanie miałem już przed tym sezonem), że ekstraklasa to sporo za wysokie progi póki co...

Pozdrowionka
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
mati
Kadet
Posty: 1704
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Kontaktowanie:

Postautor: mati » 19 czerwca 2006, 08:56

Judyta Banaszkiewicz pokazała, że potrafi grać w ekstraklasie. Mam na to wiele dowodów w postaci kaset video. Mecze z Meblotapem, sparingi z Brzegiem, mecze z ŁKS. Dominauskaite, Zdziesinska, Pietraszek naprawde nie były straszne te nazwiska młodej koszaliniance ;)
Ostatnio zmieniony 19 czerwca 2006, 11:41 przez mati, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 19 czerwca 2006, 09:22

oprawca pisze:Martwi mnie i zastanawia fakt, ze skoro jest taka rewelacyjna to dlaczego nigdy nie zagrała w WNBA...a ponad rok czasu nie trenowała bo... pracowała w banku :shock: na dodatek jako jej rekomendacje przedstawiono ze ma tyle serca i chęci do gry jak mało kto... wiec gdzie tu logika?? Nie miala zadnej kontuzji a praca w banku to troche inne zagadnienie niz basket chyba ze nie mam racji to bijcie :lol: oby zafunkcjonowała. ALe moim zdanie jesli "odpady zza oceanu" mają zajmowac miejsce naszych krajowych dziewczyn i to tym bardziej w Gorzowie naszym kochanym, w którym grzmiano, ze klub bedzie sie opieral na polskich zawodniczkach to czuje niesmak w tym wszystkim...

Pójdę dalej -nie opłaca się też brać odpadów z WNBA.
Obrazek

oprawca
Żak
Posty: 278
Rejestracja: 16 września 2005, 17:01

Postautor: oprawca » 19 czerwca 2006, 16:13

Podpisali z nią juz kontrakt...


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 142 gości