Przed meczem: Lotos Gdynia - PZU Polfa

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Przed meczem: Lotos Gdynia - PZU Polfa

Postautor: Wojteg » 03 grudnia 2004, 12:41

Polfa zagra z Lotosem w meczu na szczycie ekstraklasy koszykarek

Piątek, 3 grudnia 2004r.

W niedzielę o godz. 16 dojdzie do meczu na szczycie w ekstraklasie koszykarek.

Obrazek
Olga Pantelejewa (Polfa) Fot. Kamil Jóźwiak

W Gdyni zmierzą się bowiem dwa pierwsze zespoły w tabeli: Lotos i PZU Polfa Pabianice. Faworytami są wprawdzie gospodynie (od kilku lat nieoddające panowania w lidze), ale niespodzianka nie jest wcale wykluczona.

Pabianiczanki są w tym sezonie bardzo mocne, co udowodniły, pokonując m.in. krakowską Wisłę. Poza tym, jak słusznie zauważyła kontuzjowana kapitan zespołu Sylwia Wlaźlak, sezon zasadniczy służy głównie temu, by wypracować sobie mocną pozycję przed fazą play off. Walka o medale rozstrzygnie się dopiero wiosną.

Podopieczne trenera Tadeusza Aleksandrowicza mogą więc zagrać w Gdyni bez żadnych obciążeń psychicznych. Jeśli zawodniczki zaprezentują się na maksimum swoich możliwości, powrót znad morza może być zaskakująco przyjemny.

(bart) - Express Ilustrowany

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 03 grudnia 2004, 12:42

Deser w Gdyni

Piątek, 3 grudnia 2004r.

W pierwszej rundzie Torrel Basket Ligi pozostała do rozegrania jeszcze jedna kolejka. Drużyny z województwa łódzkiego – ŁKS i PZU Polfa Pabianice – spotkają się z drużynami reprezentującymi Polskę w Eurolidze, a więc głównymi pretendentami do medali.

Obrazek
Twarda walka czeka w Gdyni pabianiczankę Elżbietę Trześniewską i jej koleżanki

Jutro o godz. 16 ŁKS podejmować będzie w swojej hali trzecią w tabeli Wisłę Can-Pack Kraków, a pojutrze, również o 16, PZU Polfa Pabianice wystąpi na boisku mistrza Polski Lotosu Gdynia.

Gdyńskie spotkanie jest wydarzeniem sezonu i spycha w cień pozostałe mecze. Wyłoniony zostanie w nim lider półmetka. Zagrają bowiem drużyny, które odniosły dotąd komplet zwycięstw.

Faworytem jest Lotos, ale tym razem czekają go chyba większe kłopoty niż w ostatnich czterech latach, kiedy trzykrotnie (2001, 2002 i 2003) wygrywał finały z pabianiczankami po 4-0 i odniósł również komplet zwycięstw nad Polfą w rundach zasadniczych. Po raz ostatni zespół z Pabianic wygrał z gdyniankami oficjalny mecz w marcu 2000 r. i to na ich boisku (61:60), w przedostatnim spotkaniu finału, psując przygotowaną fetę dla mistrzyń.

Gdyby w zespole trenera Tadeusza Aleksandrowicza mogła wystąpić kontuzjowana przed rozgrywkami Sylwia Wlaźlak, to zaryzykowalibyśmy twierdzenie, że w tym sezonie różnica między Lotosem i PZU Polfą zmniejszyła się. Wprawdzie Małgorzata Dydek, Agnieszka Bibrzycka i Amerykanka Elaine Powell to nadal niekwestionowana klasa światowa, ale wokół nich pojawiło się kilka mało doświadczonych zawodniczek (m.in. Aleksandra Chomać) oraz takie, których możliwości są dobrze znane i nie budzą respektu (Elina Stefanowska i była pabianiczanka Monika Veselovski). Niestety, w Gdyni, PZU Polfa będzie osłabiona nie tylko brakiem swojego kapitana, ale także reprezentantki Polski Renaty Piestrzyńskiej. Wraca natomiast na boisko Gabriela Toma, która w tym tygodniu już trenuje po kontuzji kostki.

– Kadrowo Lotos jest od nas silniejszy – mówi drugi trener PZU Polfy Dariusz Raczyński, ale kluczowe znaczenie mieć będzie dyspozycja w niedzielę.

Gdynianki będą po arcytrudnym wczorajszym meczu na szczycie Euroligi z Samarą. Pytanie więc, czy zespół trenera Krzysztofa Koziorowicza zregeneruje siły i wróci do równowagi emocjonalnej.

Dotychczasowe mecze w Torell Basket Lidze gdyniankli wygrywały łatwo. Wykładnikiem poziomu ich gry może być jednak tylko mecz z Wisłą, który wygrały 81:71. PZU Polfa pokonała we własnej hali krakowianki 81:77.

ŁKS podejmuje dziś właśnie Wisłę, która w środę odniosła spektakularny sukces w Eurolidze, wygrywając w Sopronie (68:67). Krakowianki są faworytkami, a wizytówki ich zespołu to mistrzynie olimpijskie z Aten Shannon Johnson i Tangela Smith. W Łodzi znów pokażą się byłe zawodniczki ŁKS Dorota Gburczyk i Katarzyna Kenig.

• Inne mecze: jutro o 17 AZS PWSZ TelcomMedia Gorzów – AZS Poznań i o 18 Odra Brzeg – Ostrovia, a w niedzielę o 17 Meblotap Chełm – Polkowice.

Marek Kondraciuk - Dziennik Łódzki

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Re: Przed meczem: Lotos Gdynia - PZU Polfa

Postautor: hellraiser » 03 grudnia 2004, 14:17

Polfa wygra z Lotosem jeżeli:
A Zagra tak jak z Wisłą a nie z Chełmem
B Lotos zagra tak jak w drugiej kwarcie meczu z Samarą a nie w pierwszej.

czy to realne daje Pabainicą 35 procent szans na wygraną.

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 03 grudnia 2004, 15:29

:shock: :shock: :shock: to by dawało ponad 1/3 szans na zwycięstwo na wyjeździe (u siebie wiadomo, jest więcej) - ponad jedna wygrana na 2 porażki - czyli w kontekście play-offów gdyby dposzło do takiej pary - faworyzujesz Pabianice!?

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 03 grudnia 2004, 16:15

Sam jestem bardzo ciekaw jak to się wszystko potoczy w niedzielę. Oczywiście, faworytem jest Gdynia, ale tym razem jednak wyjątkowo wierzę w nasz sukces. Dlaczego? To inna drużyna po zmianie szkoleniowca. Według mnie w poprzednich sezonach podejście było takie. I tak nie mamy szans więc po co się męczyć. Teraz nasza drużyna wydaje mi się silna psychicznie, wierząca w swój potencjał a co najważniejsze, dziewczyny zaczęły walczyć na maksa. Obawiam się tylko dwóch spraw. Pierwsza to Nolan. Oby któras z naszych koszykarek była w stanie skutecznie ją 'przykryć". Druga to sędziowie. Kilka razy miałem już okazje zobaczyć jak faworyzują Gdynię . No ale zobaczymy.
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Obiektywny.

Postautor: Obiektywny. » 03 grudnia 2004, 20:30

Szymon pisze:. Obawiam się tylko dwóch spraw. Pierwsza to Nolan. Oby któras z naszych koszykarek była w stanie skutecznie ją 'przykryć". .

Problem w tym że Nolan może je przeskoczyć
Szymon pisze:.Druga to sędziowie. Kilka razy miałem już okazje zobaczyć jak faworyzują Gdynię . No ale zobaczymy.

Wiesz to samo mówią kibice innych drużyn co przegrywają z Polfą powiedzmy 20 pkt.....ach gdyby ci sędziowie wreszcie gwizdali Eli błąd 3 sek.Moim zdaniem mecze Gdyni w lidze były w lidze super nudne.Lotos miał 3 razy lepszy skład ,odskakiwał,zespół przeciwnika UDAWAŁ ze walczy,wszyscy uśmiechnięci ,totalny piknik. i nawet nie było można ponarzekać na sędziów przy porażce ok.20pkt.No i Trześniewski zadowolony.Przesadzasz z sędziami jak cholera choć uważam ze macie szanse teraz w Gdyni jak w żadnym sezonie

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 03 grudnia 2004, 20:50

Obiektywny. pisze:.Przesadzasz z sędziami jak cholera [/b]



No nie sądzę. Zarówno w Gdyni jak i w Pabianicach "szare koszule" gwizdały pod Gdynię. Wiekszość spornych akcji była odgwizdywana na korzyść Gdyni.
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Obiektywny

Postautor: Obiektywny » 03 grudnia 2004, 20:57

)
Szymon pisze:
Obiektywny. pisze:.Przesadzasz z sędziami jak cholera [/b]



No nie sądzę. Zarówno w Gdyni jak i w Pabianicach "szare koszule" gwizdały pod Gdynię. Wiekszość spornych akcji była odgwizdywana na korzyść Gdyni.

To tak samo jak w meczach Polfy ze słabszymi (dotej pory wszystkie oprócz Gdyni) zespołami.'Szare koszule 'ciągle gwiżdzą pod Polfe ' i ona zawsze gra w finale (no raz się Poznaniowi udało :D :D :D :D )DLA MNIE MECZE LOTOS -POLFA BYŁY TAK PASJONUJĄCE JAK OGLĄDANIE SCHNĄCEJ FARBY A SĘDZIOWANIA NAWET NIE ZAUWAŻYŁEM.

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 04 grudnia 2004, 14:47

Trudne zadania przed naszymi koszykarkami

Sobota, 4 grudnia 2004r.

Obydwie nasze drużyny występujące w ekstraklasie koszykarek czeka trudne zadanie. Dzisiaj o godz. 16 ŁKS zmierzy się na własnym parkiecie z Wisłą Kraków, zaś PZU Polfa Pabianice zagra jutro o 16 w Gdyni z mistrzowskim Lotosem.

Trudniej wytypować zwycięzcę spotkania w Gdyni. Faworytem jest wprawdzie Lotos, ale są tacy, którzy twierdzą, iż może dojść do niespodzianki. Z pewnością pod względem personalnym podopieczne Tadeusza Aleksandrowicza nie ustępują gdyniankom tak bardzo, jak w kilku ubiegłych sezonach.

W szeregach pabianiczanek zabraknie doświadczonej Renaty Piestrzynskiej i rekonwalescentki Sylwii Wlaźlak, ale kadra Polfy jest obecnie wyjątkowo szeroka. Wierzymy, że mecz w Gdyni będzie szczególny dla rozgrywającej Olgi Pantelejewej. Ta chyba najbardziej obecnie wszechstronna pabianicka koszykarka występowała przed laty w Lotosie, była nawet ulubienicą tamtejszych kibiców. Nie chce nam się wierzyć, że nie potraktuje tego spotkania ambicjonalnie.

(bart) - Express Ilustrowany

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 04 grudnia 2004, 14:51

W ekstraklasie koszykarek: dziś ŁKS – Wisła Kraków, a jutro Lotos Gdynia – PZU Polfa Pabianice

Sobota, 4 grudnia 2004r.

Koszykarki Torell Basket Ligi kończą pierwszą rundę rozgrywek. W ostatniej kolejce ŁKS i PZU Polfa Pabianice mają bardzo trudnych rywali z Krakowa i Gdyni.

Wydarzeniem ostatniej kolejki będzie jutrzejszy mecz w Gdyni: Lotos – PZU Polfa. Zwycięzca zostanie samodzielnym liderem. Gdynianki doznały na swoim boisku pierwszej porażki w tym sezonie, ulegając w Eurolidze Samarze 66:77 (22:4, 10:25, 10:32, 24:16). Punkty dla Lotosu: Nolan 19, Troina 13, Veselovski 12, Powell 6, Dydek, Bibrzycka po 6, Pawlak, Stefanowska po 2. Zaczęło się efektownie (24:4 w 11 minucie!), ale już w 22 minucie był remis 34:34, a w połowie czwartej kwarty Lotos przegrywał 45:70! Przez 24 min gdynianki zdobyły 21 punktów, a rywalki 66!

Konkuzjowane są Chomać, Kobryń i Bibrzycka.

Marek Kondraciuk - Dziennik Łódzki

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 04 grudnia 2004, 15:13

simon pisze::shock: :shock: :shock: to by dawało ponad 1/3 szans na zwycięstwo na wyjeździe (u siebie wiadomo, jest więcej) - ponad jedna wygrana na 2 porażki - czyli w kontekście play-offów gdyby dposzło do takiej pary - faworyzujesz Pabianice!?

Wybacz nie rozumiem.Gdyby było 2 wygrane na dwie porażki to był idealny remis.SEBA WYTUMACZ MI BO TWOJE MATEMATYCZNE ROZUMOWANIE TO DLA MNIE ZA WYSOKIE PROGI.

Awatar użytkownika
Kowalik
Kadet
Posty: 1919
Rejestracja: 27 czerwca 2004, 02:03
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Kowalik » 04 grudnia 2004, 23:28

Faktycznie to Gdynianki sa faworytkami tego meczu. Ale faktem jest to co napisał Szymon. Mamy sznse jak nigdy dotąd pokonać je. Bardzo w to wierze i mam nadzieję, że tak sie stanie :lol: . Oby tylko na naszych nadziejach sie nie skończyło.
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość