i co?! i sie nie udalo ;( (po meczu z AZS Poznan)
Moderatorzy: thomas72, kyS, tadziu
i co?! i sie nie udalo ;( (po meczu z AZS Poznan)
Troche szkoda pierwszej kwarty, widac bylo, ze dzieczyny byly spiete i nic im nie wychodzilo. Wielkie brawa dla Justyny Zurowskiej za trojki na koncu i ogolnie dla dzieczyny za to, ze graly do konca
CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie
ZnaczyNigdySieNieZaczelo
GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie
SkonczyloSieBoSieNieZaczelo
CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy
- MirU <poznań>
- Kadet
- Posty: 1235
- Rejestracja: 01 listopada 2004, 13:15
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
Trochę brakowało wam dokładnych podań. Wasz KK ładnie wyglądał ( po tym jak dostali szaliki) i nie tylko wyglądał bo doping też całkiem ciekawy, czasami mieliśmy to samo
AZS
Podsumowując bardzo dobre wrażenie zrobiło na mnie to spotkanie, ogólnie wymiana pogladów z "wami" no i cała oprawa meczu. Wkurzył mnie tylko jeden ochroniarz bo miał do mnie "esy" że wszedłem na narożnik parkietu ale po "interwencji" że tak to zabawnie nazwę Joasi Lorek wszystko już było si. Jeszcze raz pozdrawiam
Podsumowując bardzo dobre wrażenie zrobiło na mnie to spotkanie, ogólnie wymiana pogladów z "wami" no i cała oprawa meczu. Wkurzył mnie tylko jeden ochroniarz bo miał do mnie "esy" że wszedłem na narożnik parkietu ale po "interwencji" że tak to zabawnie nazwę Joasi Lorek wszystko już było si. Jeszcze raz pozdrawiam
- Mytek
- Junior
- Posty: 2580
- Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
- Lokalizacja: Poznań!
- Kontaktowanie:
hmmm...juz dosc o meczu! wielkie dzieki za mile przywitanie w gorzowie!!! pozdrawienia dla Kamila, KySa i thomasa72!!!
co do dopingu to rzeczywiscie nasze niektore "okrzyki" byly identyczne, ale nie ma sie w koncu co dziwic:oba zespoly to zespolu akademickie.
czekamy na Was w lutym w Arenie, pozdrawiam, mytek
co do dopingu to rzeczywiscie nasze niektore "okrzyki" byly identyczne, ale nie ma sie w koncu co dziwic:oba zespoly to zespolu akademickie.
czekamy na Was w lutym w Arenie, pozdrawiam, mytek
dziwczyny faktycznie były spiete, gubiły sie w pierwszej kwarcie i znów skuteczność zawiodła. a mi osobiscie podobała sie gra beaty tyszkiewicz, jak ona dyryguje tym zespołem
, bez niej chyba nie byłoby ciekawie, nie dziwie sie ze jest w reprezentacji. ale wracając do naszych dziewcząt to i tak jestem z nimi, co prawda dzis kawa była strasznie gorzka po powrocie z meczu. podsumowując zwyciezyło doswiadczenie i zgranie, były lepsze. i gratulije wygranej.
ps
chciałem zamiescic zdjecia ale niestety nie potrafie jeszcze, wiec wybaczcie.
ps
chciałem zamiescic zdjecia ale niestety nie potrafie jeszcze, wiec wybaczcie.
Ostatnio zmieniony 06 grudnia 2004, 17:29 przez thomas72, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Gość
Wróć do „AZS-PWSZ Gorzów Wlkp.”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości





