AZS Poznań - PZU Polfa 54:61

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 20 listopada 2004, 13:06

O tym kto kogo rozgromi to dyskusję nie zaczęliśmy my tylko wy
http://www.kosz.webd.pl/kkforum/viewtop ... c&start=30
(zreszta nie pierwszy raz w tym sezonie) więc póki co to nie wiem kto komu powinien tu zwracać uwagę :evil: A to czy jest róznica klasy między drużynami czy nie, wskazuje miejsce w tabeli i bilans spotkań, a i rewanż pokaże do końca prawdziwe oblicze zespołów (po rewanżu dowiemy się jak wielka jest realna różnica między Polfa i AZS- póki co znamy tylko cześc prawdy ze Pabianice sa po prostu lepsze). I wybacz ale pisanie ze ktos był zmęczony czekaniem... Jest pewna różnica między gniciem na siedząco przez 8 godzin w autokarze a oczekiwaniem w klubie gdzie i posiedziec można i rozruch zrobic. Dobry zespół poznaje sie po tym , ze nawet grajac słabo potrafi odnieśc zwycięstwo i nie musi to byc zwycięstwo okazałe, zwłaszcza po wczorajszych perypetiach z podróżą.
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Postautor: Mytek » 20 listopada 2004, 14:46

po pierwsze to czemu mowisz do mnie per "wy"???czy ja sie rozdwoilem, czy co? :shock:
a wiec twierdzisz ze tylko pabianicznki mialy prawo byc zmeczone? smieszne! oczywiscie: mozna zrobic rozgrzekwe, czyms sie zajac , ale 4godzinne czekanie na przeciwniczki moze zmeczyc takze psyhicznie!mowila o tym krupska-tyszkiewicz w malym wywiadzie ktory przeprowadzilem z nia po meczu wraz z Lukaszem K.[pozdrawiam!].krupska powiedziala ze przed meczem caly zespol byl naladowany pewna "złością", ktora moglaby pomoc poznaniankom w odniesieniu ewentualnego zwyciestwa. przyznala takze ze w czasie tego oczekiwania, poziom tej zlosci opadl, co wynikalo ze zmeczenia.
tak wiec sam widzisz: oba zespoly mialy prawo byc zmeczone, zarowno fizycznie, jak i psychicznie.
nie chce takze umniejszac polfie jej zwyciestwa[gratulowalem zwyciestwa w poprzednim moim poscie], ale jestem przekoany ze zespol z pabianic nie jest o klase lub kilka klas lepszy od poznanianek, z pewnoscia jest lepszy[co juz wczesniej w innym temacie przyznalem], ale miedzy poznaniem a pabianicami nie ma napewno jakiejs "przepasci". pozdrawiam!

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 20 listopada 2004, 15:15

Mytek! Rewanż już w lutym!
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 20 listopada 2004, 17:37

Były do ogrania

Sobota, 20 listopada 2004r.

Koszykarki Polfy spóźniały się na mecz blisko dwie i pół godziny.
Zagrały jak na lidera przystało, skutecznie choć mało efektownie.

Obrazek
Beata Krupska-Tyszkiewicz i Monika Ciecierska (w białych strojach) były najskuteczniejszymi zawodniczkami zespołu, ale AZS przegrał z Polfą 54:61. Fot. P. Jasiczek

Krótko przed 17 spiker oznajmił, że mecz odbędzie się z godzinnym opóźnieniem.
Pabianiczanki bowiem utknęły w drodze pod Kaliszem. Wystraszyło to sporą część widzów, która szybko opuściła ,,Arenę''. Godzina przeciągnęła się do dwóch i pół i pojedynek oglądała już tylko garstka najbardziej wytrwałych kibiców. Niestety, nie byli oni świadkami wielkiego widowiska.

Z autokaru na boisko

Polfa rozpoczęła mecz praktycznie z marszu, a właściwie z prosto z autokaru. Ale nie wpłynęło to w jakiś sposób na jej grę. Pierwsza kwarta była bardzo wyrównana, wynik najczęściej oscylował wokół remisu. Najwyższe prowadzenie AZS to 10:6 w 6 min. W zespole gości brylowała Elżbieta Trześniewska, która trafiała zarówno spod kosza jak i z dystansu.

Kłopoty zaczęły się na początku drugiej kwarty. Poznanianki przed długie minuty nie potrafiły zakończyć zakończyć akcji celnym rzutem. Przez ponad pięć minut zdobyły zaledwie 2 punkty i to z rzutów wolnych.

Przyjezdne popełniały trochę mnie błędów i zaczęły niebezpiecznie powiększać przewagę. Przy stanie 27:20 dla Polfy Olga Pantelejewa trochę nonszalancko spudłowała w sytuacji sam na sam z koszem, a za chwilę popełniła trzecie przewinienie. Ta sytuacja jakby zmobilizowała akademiczki. Na parkiet wróciła Natalia Mrozińska, nieźle spisywała się Monika Ciecierska i i gra wicemistrzyń Polski nabrała rumieńców. W 18 min. za sprawą celnej ,,trójki” Beaty Krupskiej-Tyszkiewicz, gospodynie znów wygrywały 28:27.

Festiwal błędów

Tuż po przerwie oba zespoły pokazały koszykówkę w najgorszym wydaniu, jakim można sobie wyobrazić. Niecelne rzuty, nieprzemyślane podania i jeden wielki chaos. Za komentarz wystarczy statystyka: 5 punktów w ciągu siedmiu minut.

Na początku czwartej kwarty poznanianki znów zagrały przez trzy minuty koncertowo, ale potem znów coś się zacięło. Rywalki ,,odskoczyły'' na pięć punktów (47:52), a piąte faule zaliczyły kolejno Reda Aleliunaite-Jankowska i Mrozińska. Bardziej doświadczone pabianiczanki kontrolowały już tylko przebieg wydarzeń na parkiecie.

AZS Poznań - Polfa Pabianice 54:61

(18:16, 15:18, 7:10, 14:17)
AZS P-ń: Mrozińska 12, Krupska-Tyszkiewicz 11, Ciecierska 10, Karpińska 8, Aleliunaite-Jankowska 6, Jarkowska 4, Lorek 3.
Polfa: Trześniewska 20, Pantelejewa 10, Perlińska i Iwliewa po 7, Jaroszewicz i Lamparska po 5, Krystofova 4, Korzeniewska 3, Głaszcz 0.

LIC - Gazeta Poznańska

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 20 listopada 2004, 17:39

Zwycięstwo pabianiczanek

Sobota, 20 listopada 2004r.

W meczu ekstraklasy koszykarek PZU Polfa Pabianice pokonała w Poznaniu AZS 61:54. Spotkanie rozpoczęło się dwugodzinnym opóźnieniem, bowiem goście w związku z nagłym atakiem zimy nie byli w stanie dojechać na czas.

Obrazek

Na szczęście podopieczne trenera Tadeusza Aleksandrowicza tylko na początku meczu miały pewne kłopoty z koncentracją (przegrały pierwszą kwartę 16:18).

Później stopniowo przejęły inicjatywę i szybko odrobiły straty. Trzeba przyznać, że gospodynie pokazały lwi pazur i udowodniły, że zasłużenie zdobyły w ubiegłym sezonie wicemistrzostwo Polski. Teraz są nieco osłabione (m.in. odszedł były selekcjoner reprezentacji Tomasz Herkt), ale nadal potrafią walczyć.

Polfa miała sporo kłopotów na tablicach i to poznanianki były lepsze w zbiórkach (36, wobec 33 pabianiczanek).

Indywidualnością spotkania była Elżbieta Trześniewska (20 pkt i 12 zbiórek), nie pierwszy już raz ratując swój zespół. Obydwie drużyny zaprezentowały się bardzo dobrze w defensywie. W wypadku Polfy to nie dziwi, jest ona bowiem najlepiej broniącym zespołem ekstraklasy.

W szeregach pabianiczanek nie mogła wystąpić rumuńska środkowa Gabriela Toma. Kłopoty ze zdrowiem ma również Leona Krystofova, ale ostatecznie pojawiła się na parkiecie.

• AZS Poznań – PZU Polfa Pabianice 54:61 (18:16, 15:18, 7:10, 14:17)

AZS: Krupska-Tyszkiewicz 13, Mrozińska 12, Ciecierska 10, Aleliunaite-Jankovska i Karpińska po 6, Jarkowska 4, Lorek 3.

Polfa: Trześniewska 20, Pantelejewa 10, Iwliewa i Perlińska po 7, Jaroszewicz i Lamparska po 5, Krystofova 4, Korzeniewska 3.

• W innym meczu ekstraklasy Meblotap AZS PWSZ Chełm przegrał wysoko z mistrzyniami Polski, Lotosem Gdynia 47:78 (11:22, 10:16, 20:20, 6:20).

(bart) - Express Ilustrowany

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 20 listopada 2004, 23:33

Jak tam koszykarki Polfy? Nocowały w końcu w Poznaniu? Czy po kolacji od razu wrócili? : :(
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 20 listopada 2004, 23:38

MARAS pisze:Jak tam koszykarki Polfy? Nocowały w końcu w Poznaniu? Czy po kolacji od razu wrócili? : :(



To jak, Ty nie wiesz? :lol: :lol: :lol:
A może dowiedziałeś się przynajmniej ile kosztowała kolacja naszych koszykarek i kto za nią płacił??? :lol: :lol: :lol:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 20 listopada 2004, 23:56

Wiem że jadły kolacje w hotelu Dorian przy Arenie! Ale co jadły? To napewno wie Mikey!
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Kibic

Postautor: Kibic » 21 listopada 2004, 00:03

A dlaczego nie gra Puma, przeciez to mloda, fajna, zdolna zawodniczka...nawet za Herkta miale wiecej mozliwosci...szkoda. Trzymam kciuki za Anie. CO myslicie?

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 21 listopada 2004, 00:05

MARAS pisze:Wiem że jadły kolacje w hotelu Dorian przy Arenie! Ale co jadły? To napewno wie Mikey!



Taaaaaa, :lol: Mikey napewno nie wie co jadły wszystkie. Chyba żeby wiedział ale mysle że nie wie :lol:
No i najważniejsza sprawa. Kto za to płacił :? :D :D :lol:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 21 listopada 2004, 00:06

Kibic pisze:A dlaczego nie gra Puma, przeciez to mloda, fajna, zdolna zawodniczka...nawet za Herkta miale wiecej mozliwosci...szkoda. Trzymam kciuki za Anie. CO myslicie?


Zapytaj też dlaczego nawet na sekundę w tym sezonie Haber nie wpuścił też żadnej z Olimpijek... zresztą na temat Habera to dyskusja nie ma sensu - wystarczy zapytać jego byłych zawodniczek co sądzą.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Shrek
Amator
Posty: 148
Rejestracja: 16 czerwca 2004, 07:29
Lokalizacja: Z daleka

Postautor: Shrek » 21 listopada 2004, 00:20

Seba pisze:
Kibic pisze:A dlaczego nie gra Puma, przeciez to mloda, fajna, zdolna zawodniczka...nawet za Herkta miale wiecej mozliwosci...szkoda. Trzymam kciuki za Anie. CO myslicie?


Zapytaj też dlaczego nawet na sekundę w tym sezonie Haber nie wpuścił też żadnej z Olimpijek... zresztą na temat Habera to dyskusja nie ma sensu - wystarczy zapytać jego byłych zawodniczek co sądzą.
Seba nie znam tego trenera,ale widziałem treningi AZS i zgadzam się z Tobą.

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Postautor: Mytek » 21 listopada 2004, 12:32

mysle ze na Olimijki przyjdzie czas,Ania,Natalia I Alicja beda mialy "swoje 5 minut". mysle ze ten czas nadjesc moze juz podczas najblizszego meczu pucharowego w gorzowie w AZS PWSZ.

Seba! kiedy jest najblizszy mecz Olimpii w poznaniu???

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 21 listopada 2004, 12:50

Szymon pisze:
MARAS pisze:Wiem że jadły kolacje w hotelu Dorian przy Arenie! Ale co jadły? To napewno wie Mikey!



Taaaaaa, :lol: Mikey napewno nie wie co jadły wszystkie. Chyba żeby wiedział ale mysle że nie wie :lol:
No i najważniejsza sprawa. Kto za to płacił :? :D :D :lol:
Zgadza się Szymon ja tylko wybiórczo śledzę jadłospis Waszych koszykarek. Zawężam swoje zaiteresowanie do nielicznej grupy, no moze nawet nie grupy... :D
Obrazek

Obrazek

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 21 listopada 2004, 13:37

Do jednej osoby co nie Mikey? Zdradz nam coś o jadłospisie? :lol:
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości